Liga Ochrony Przyrody Liga Ochrony Przyrody
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gosporadki Wodnej Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
NEWSLETTER
wyślij   wyślij
ARCHIWUM
więcej   więcej
AKTUALNOŚCI

Ekologiczne miasta

 


Ekologia w ostatnich latach zrobiła się bardzo modnym trendem, który objął już wszystkie sfery naszego życia. Szał ekologiczny dotknął nawet wielkich metropolii, które między sobą rywalizują o miano najbardziej ekologicznego miasta na ziemi.

Ekologiczny budynek

 

Świetnym przykładem takiego kraju jest Sinagapur, w którym oprócz budynków nie ma nic! Roślinność tam niemal nie istnieje. Dlatego właśnie w tym miejscu powstaje ekologiczny wieżowiec.


 

 

Moda- produkty przetworzone

 

Jeansowe buty stworzone ze spodni Levi’s.


Ekologiczna mp3.


Krocie z fikcyjnego recyklingu


 

Szara strefa odpowiada nawet za połowę rynku zbiórki i przetwarzania odpadów. Firmy w niej działające oferują stawki dwa razy niższe niż legalna konkurencja. Tracą na tym budżet i środowisko...

Konkurs filmowy - segregacja odpadów i recykling


Termin nadesłania prac z filmem amatorskim propagującym selektywną zbiórkę odpadów, redukcję odpadów oraz ich recykling zostaje przedłużony!!


Nowym terminem jest data 15 października 2010.

 

 

Ekologiczne standardy w praktyce

Zamów bezpłatne EKO-konsultacje

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W sierpniu Fundacja Aeris Futuro w ramach projektu „Zielone Wydarzenia – Kampania edukacyjno-promocyjna dla świadomego i zrównoważonego trybu życia” rozpoczyna cykl bezpłatnych konsultacji dla firm i przedsiębiorstw zainteresowanych wdrożeniem do swojej działalności idei Green Events - standardu „Zielonych Wydarzeń”. Wsparcie merytoryczne dotyczy zrównoważonego rozwoju, zeroemisyjności i offsetowania działalności. Konsultacjom towarzyszy wydanie zielonego poradnika i katalogu on-line.


 

Ocal Puszczę!


Pomóż chronić skarby polskiej przyrody!

Zbierz podpisy pod projektem zmiany ustawy o ochronie przyrody!

Twój podpis może pomóc w ochronie takich miejsc jak Puszcza Białowieska.

 


Polacy śmiecą mało, ale z recyklingiem są na bakier

Statystyczny Czech i Polak produkuje znacznie mniej śmieci od przeciętnego Europejczyka, ale w zdecydowanej większości lądują one na wysypiskach, zamiast podlegać recyklingowi czy spaleniu jak w innych krajach UE - podał Eurostat.

Przeciętny Polak wyprodukował w 2008 roku 320 kg śmieci. To dużo mniej niż średnia europejska, która wynosi 524 kg. Najwięcej śmieci - bo ponad 700 kg - według danych unijnego biura statystycznego Eurostat produkują Duńczycy, Irlandczycy, Cypryjczycy i Luksemburczycy. Nikt nie dorównuje Danii: statystyczny obywatel wytwarza tam aż 802 kg śmieci rocznie.

Będą kary za wyrzucanie baterii.

 

Możesz dostać nawet 500 zł grzywny za wyrzucenie baterii do kosza.

 

 

Fotografia krajobrazowa - warsztaty na Kalatówkach w Zakopanem

 

Pasjonuje Cię piękno krajobrazów, przyrody, gór? Chciałbyś spędzić cztery dni w magicznej scenerii górskiej, wyciszyć się i fotografować naturę? Redakcja SwiatObrazu.pl zaprasza na warsztaty fotograficzne na Kalatówkach. Masz nie tylko możliwość spędzenia cudownych chwil w pięknym miejscu; nauczysz się od profesjonalistów uchwycić niepowtarzalne chwile, aby tworzyć zachwycające zdjęcia.

Warsztaty fotografii krajobrazowej są częścią szóstego Festiwalu Spotkania z Filmem Górskim, który odbędzie się w Zakopanem. Serwis internetowy SwiatObrazu.pl objął festiwal patronatem medialnym.

 

 

 

 

 

Zużyte baterie możesz oddać w miejscu ich zakupu...

 


 

Każdy sklep o powierzchni handlowej większej niż 25 mkw., posiadający w ofercie baterie powinien udostępnić klientom pojemnik, do którego będą mogli wrzucić zużyte baterie, ogniwa i akumulatory.

Rozwój branży tworzyw sztucznych, a ich wpływ na środowisko naturalne.

Globalna produkcja materiałów syntetycznych (zwłaszcza polimerów) stale rośnie. W szybkim tempie wyparły one inne bardziej ekologiczne materiały z wielu zastosowań. Istnieje szereg korzyści wynikających z tego stanu rzeczy...

 


 

 

 

Gminy nie dbają o śmieci 

 

Izba Kontroli alarmuje, że gminy nie radzą sobie z organizacją wywozu śmieci, a segregacja to często mgliste marzenia. Może to oznaczać dla Polski kary finansowe nakładane przez Unię Europejską. NIK sprawdzała, jak przebiega gospodarowanie odpadami. Na 24 skontrolowane gminy aż w 22 wykryto dzikie wysypiska. Gminy nie organizują także powszechnego wywozu odpadów, mimo że zgodnie z założeniami Krajowego planu gospodarki odpadami 2010 powinny to zrobić do końca 2007 r. – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Mydło oczyści nanościeki

 

Żyjemy w czasie dynamicznego rozwoju nanotechnologii. Ubocznym skutkiem ich upowszechniania jest przedostawanie się do środowiska coraz większych ilości struktur o nanometrowych rozmiarach...

 

Nowy projekt edukacyjny  OTOP „ Bliżej natury – identyfikacja i merytoryczne przygotowanie lokalnych animatorów przyrodniczych”

 

Zapraszam do wzięcia udziału w nowym projekcie edukacyjnym OTOP „ Bliżej natury – identyfikacja i merytoryczne przygotowanie lokalnych animatorów przyrodniczych”.

Skierowany jest on do osób zamieszkujących obszary Natura2000 lub ich bezpośrednie sąsiedztwo. Osoby uczestniczące w szkoleniu zdobędą kompetencje tzw. animatorów przyrodniczych –będą w stanie samodzielnie przeprowadzić lokalną kampanię edukacyjną. Projekt jest niezwykłą okazją by zdobyć nowe umiejętności i doświadczenia. Jest szansą by realnie zmienić świadomość ekologiczną społeczności wśród której żyjecie.

Informacja dla użytkowników!

Uprzejmie informujemy, iż obecnie we wszystkich  sprawach dotyczących użytkowania portalu „Osobiście-Segreguję"  oraz w kwestiach problematycznych prosimy pisać na adres: monika@zielonekarpaty.org.pl

Zarobić na śmieciach


Niemcy słyną z niezawodnego systemu sortowania śmieci. Poza skupem butelek po piwie mają doskonale funkcjonujący system nakładania kaucji na plastikowe butelki po napojach takich jak Coca-Cola oraz po wodzie mineralnej - podaje gazeta.pl.
 
Zużyte butelki są skupowane w automatach znajdujących się w supermarketach. Butelka po wrzuceniu do automatu, jest skanowana i sczytywany zostaje z niej kod kreskowy. Po oddaniu butelek wydawany zostaje wydruk, z którym należy iść do kasy, gdzie możemy wypłacić pieniądze lub odliczyć podaną kwotę od zakupów.

- Wprowadzenie systemu kaucji za butelki plastikowe jest bardzo dobrym, przynajmniej pod względem ekologicznym, rozwiązaniem. Poza tym takie opakowania są czystsze niż te zebrane w pojemnikach do zbiórki selektywnej - mówi Joanna Stiller z Fundacji Nasza Ziemia.
 
Taki system funkcjonuje w kilku krajach UE i jest skuteczny w pozyskiwaniu odpadów opakowaniowych zarówno jednorazowego, jaki wielokrotnego użytku.

- Bodziec finansowy w postaci kaucji na opakowania w Polsce skutecznie wpływałby na skłonność obywateli do zwrotu pustych opakowań - informuje Grzegorz Zygan, dyrektor Biura Prasowego Ministerstwa Środowiska.

Od 8 do 25 eurocentów za butelkę

Wprowadzenie takiego systemu w Niemczech wynikało głównie ze stosowania dyrektywy europejskiej 94/62/WE, której celem miało być zharmonizowanie działań w zakresie gospodarowania odpadami z opakowań, zmniejszenia do minimum szkodliwego wpływu na środowisko.

- Miałam okazję obserwować, jak działa to w Niemczech i z pewnością przyczynia się to do zwiększenia odzysku butelek. Zdarza się, że kaucja stanowi dość istotną część kosztu produktu - dodaje Stiller. Niestety, jego zdaniem, na razie w Polsce obserwuje się rzecz wręcz odwrotną - butelki szklane (zwłaszcza po piwie) są bezzwrotne albo zastępuje się je butelkami plastikowymi.

Dla niektórych na pierwszy rzut oka mógłby to być "niezły" interes, bo kaucja za jedną butelkę waha się od 8 do 25 eurocentów. Dla porównania w Polsce w skupie za puszki metalowe dostaje się około 2 zł za kilogram.

Sztuczne tworzywa szybciej ulegają biodegradacji niż sądzono ?


Przed długi czas funkcjonował pogląd, że tworzywa sztuczne są praktycznie niezniszczalne. Ich stosowanie stało się niezwykle popularne i wykorzystuje się je do produkcji ogromnej ilości najzwyklejszych przedmiotów codziennego użytku. Jednak od końca lat 70., kiedy wiele z plastikowych przedmiotów stało się obiektami muzealnymi, przekonujemy się, że przeświadczenie o długowieczności było mylne.

Nasz romans z tworzywami sztucznymi, w dużej mierze wynika z ich elastyczności. Tworzywa mogą być bowiem formowane w prawie każdy kształt, jaki można sobie wyobrazić. Są dostępne w różnej konsystencji. Jednak jeśli chodzi o ich długowieczność, to mają one istotny słaby punkt.
W cząsteczkach molekularnym tworzyw sztucznych są polimery: grupa długich jak łańcuch węglowych cząsteczek, które mogą być kształtowane pod wpływem ciepła, i które twardnieją po ochłodzeniu. Z czasem, wiązania chemiczne, które posiadają te łańcuchy pękają, ponieważ są one atakowane przez tlen z powietrza, ultrafiolet światła słonecznego, lub są po prostu rozdzielone przez ciepło z otoczenia.

Konkurs  zbiórka surowców wtórnych !

Prosimy wszystkich uczestników konkursu aby  uzupełniali na bieżąco dane o ilości sprzedawanych surowców wtórnych !

 

Ekologiczna akcja edukacyjna na letnich imprezach: Zadbaj o Środowisko

Carlsberg Polska - w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu - rusza w letnią trasę, której celem jest edukacja ekologiczna uczestników imprez, sponsorowanych przez firmę, takich jak Dni Morza w Szczecinie, Dni Brzeska, Seven Festiwal w Węgorzewie, czy koncert Metallica na warszawskim Bemowie. Firma przygotowała EKOprogram "Zadbaj o środowisko", którego celem jest uwrażliwienie na dbałość o otoczenie i czystość terenów, w szczególności zielonych, rekreacyjnych. Partnerem merytorycznym programu jest Fundacja Ekorozwoju.

Ekologiczny program pod hasłem "Zadbaj o środowisko", został przygotowany przez Carlsberg Polska w poczuciu potrzeby i chęci kształtowania społecznej odpowiedzialności w obszarze ochrony środowiska, wśród konsumentów i lokalnych społeczności. Program ten jest adresowany przede wszystkim do uczestników letnich imprez, sponsorowanych przez browary z Grupy Carlsberg Polska, tj. Dni Morza w Szczecinie, Dni Brzeska, Dni Sierpca, Biesiada Kasztelańska w Płocku oraz Seven Festiwal w Węgorzewie.

Ta ekologiczna inicjatywa zostanie również zorganizowana - na zaproszenie Live Nation - dla fanów zespołu Metallica. 16 czerwca br. na warszawskim Bemowie, w specjalnej strefie ECO Point, wspólną akcję będą prowadzić Carlsberg, Coca Cola i Telepizza.

Big Jump jest dla Ciebie

11 lipca w niedzielę o godz. 15.00 Klub Gaja zaprasza na Big Jump. Na stronie:  http://klubgaja.pl/zaadoptuj_rzeke/ karta uczestnictwa jest dla każdego. Będzie z nami polski podróżnik Marek Kamiński!

 

W wielkim wakacyjnym wydarzeniu Klubu Gaja może wziąć udział każdy. Zainicjowany kilkanaście lat temu we Francji Big Jump został pomyślany przede wszystkim jako propozycja dla wszystkich osób, które chciały zasygnalizować swoje poparcie dla idei czystych rzek. Big Jump czyli Wielki Skok jest umowną nazwą dla podkreślenia emocji i wrażeń jakie daje człowiekowi kontakt z pięknem naturalnego środowiska. A najwyższym znakiem jakości tego środowiska jest czysta woda.

Klub Gaja organizuje Big Jump w Wiśle w Beskidzie Śląskim oczywiście nad rzeką Wisłą - królową polskich rzek. Zapraszamy wszystkich do zorganizowania Big Jump w swoich miejscowościach. Wysyłamy plakaty i ulotki, a materiał filmowy promujący akcję ukaże się wkrótce w internecie.

Swój gest na rzecz ochrony środowiska naturalnego może wykonać każdy w każdym miejscu w Polsce, na rzeką, jeziorem czy potokiem. W Gdańsku 11 lipca o godz.15.00 do rzeki Wisły będzie skakał znany polski podróżnik Marek Kamiński.

Kiedy szedłem na Biegun Północny i Południowy, tak naprawdę szedłem po wodzie i lodzie, ale szczególnie bliska jest dla mnie ochrona i zagospodarowanie polskich rzek. Od pewnego już czasu podejmuję starania, aby skierować uwagę opinii publicznej na niewykorzystany potencjał Wisły i przywrócić królową polskich rzek Polakom. Z tą intencją samotnie w warunkach zimowych przemierzyłem Wisłę kajakiem, korzystając podczas wyprawy z jej zasobów. Dlatego z entuzjazmem włączę się również w akcję Big Jump. - opowiada Marek Kamiński. Latem 2009 roku, podróżnik przepłynął Wisłę wraz z grupą młodych ludzi. Wyprawę, choć na piechotę zaczęli właśnie pod szczytem Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim u źródeł Wisły. W chwili obecnej dla nas Polaków sprawy wód nabrały szczególnego wymiaru. Po walce z powodziowym żywiołem, Big Jump będzie szansą do pojednania się z rzekami, zwłaszcza z Wisłą, próbą znalezienia kompromisu między jej ujarzmieniem, a daniem wolności, a także okazją do zastanowienia się nad wykorzystaniem jej walorów turystyczno -gospodarczych. - twierdzi podróżnik.

Czytaj wiecej ...

 

Bruksela, 24 czerwca 2010 r.

Ochrona środowiska: Komisja wzywa dziesięć państw członkowskich do dostosowania się do unijnego prawa

Komisja wzywa dziesięć państw członkowskich (Belgię, Bułgarię, Estonię, Francję, Portugalię, Łotwę, Finlandię, Polskę Maltę i Słowację), aby dostosowały się do unijnego prawa w zakresie ochrony środowiska w następujących pięciu obszarach: przeciwdziałanie powodziom, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, polityka wodna, zarządzanie poziomem hałasu w środowisku oraz miejsca składowania odpadów. Sprawy dzielą się na trzy kategorie: brak powiadomienia - nieprzyjęcie prawa unijnego na szczeblu krajowym, niedostosowanie prawa krajowego do wymogów prawa unijnego oraz nieprawidłowe stosowanie - nieprawidłowe stosowanie wymogów prawa unijnego.  Dziewięć państw członkowskich ma obecnie dwa miesiące czasu na udzielenie odpowiedzi na uzasadnioną opinię stanowiącą część unijnego postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. W przypadku Malty termin na udzielenie odpowiedzi wynosi jeden miesiąc. Wobec braku zadowalających odpowiedzi powyższych państw członkowskich Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Ramowa dyrektywa wodna - Finlandia i Polska
Komisja podjęła także decyzję o wezwaniu Finlandii i Polski do prawidłowego wdrożenia dyrektywy 2000/60/WE, która ustanawia ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej. W odniesieniu do obydwu państw członkowskich nadal pozostaje szereg kwestii, które są niezgodne z dyrektywą.

Brak powiadomienia w związku z dyrektywą powodziową

Komisja wzywa Belgię, Bułgarię, Estonię, Francję i Portugalię do przyjęcia środków niezbędnych do wdrożenia dyrektywy 2007/60/WE w sprawie oceny ryzyka powodziowego i zarządzania nim. Dyrektywa ma na celu ograniczenie ryzyka powodziowego, z którym wiąże się zagrożenie zdrowia, środowiska naturalnego, dziedzictwa kulturowego i działalności gospodarczej, a także zarządzanie tym ryzykiem.

Dyrektywa wymaga od państw członkowskich przeprowadzenia wstępnej oceny ryzyka do 2011 r. mającej wskazać dorzecza oraz związane z nimi obszary nadbrzeżne, gdzie występuje zagrożenie powodziowe. Następnie, do 2013 r., państwa członkowskie powinny sporządzić dla tych obszarów mapy ryzyka i do 2015 r. ustanowić plany zarządzania ryzykiem powodziowym skupiające się na prewencji, ochronie i gotowości do akcji ratunkowej.

Państwa członkowskie powinny były wdrożyć przedmiotową dyrektywę najpóźniej do dnia 26 listopada 2009 r. Priorytetem Komisji jest kwestia opóźnień w transpozycji prawa unijnego przez państwa członkowskie.

Aktualne statystyki dotyczące postępowań w sprawie naruszenia przepisów znajdują się na stronie internetowej:
 http://ec.europa.eu/environment/legal/implementation_en.htm

Dlaczego segregujemy odpady?


Segregacja odpadów jest dziś powszechnym zwyczajem w całym kraju. Pojemniki na surowce wtórne znajdują się na każdym osiedlu, są one także obecne w małych miejscowościach i wisach. Jednaka by skutecznie prowadzić odzysk surowców potrzebne jest pełne poparcie społeczne oraz współdziałanie przemysłu, handlu i władz.

W społeczeństwie polskim świadomość konieczności segregowania odpadów jest dość powszechna, jednak nie oznacza to niestety że wszyscy segregujemy śmieci. Najwyższą świadomość dotyczącą recyklingu posiadają młodsze pokolenia. Starszych czasem trudno przekonać o takiej konieczności. Na szczęście wadze sięgnęły już po argumenty ekonomiczne, bowiem w myśl nowej ustawy o odpadach każdy ma obowiązek wnoszenia opłat za wywóz śmieci, bowiem każdy jest producentem odpadów. Skoro już płacimy i to należy podkreślić coraz więcej, gdyż opłaty za wywóz śmieci w wielu gminach w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły często dwukrotnie. Więc obecnie segregowanie odpadów zaczyna się opłacać przeciętnemu konsumentowi, bowiem prowadząc segregację zmniejsza ilość odpadów, które trafiają do jego osobistego pojemnika, a wiec płaci mniej za wywóz śmieci.

Proces odzyskiwania surowców wtórnych z odpadów nie polega jedynie na segregowaniu odpadów. Aby proces ten był skuteczny potrzebny jest dobrze funkcjonujący system odbioru odpadów, recyklingu a także produkcji opakowań nadających się do recyklingu. W Polsce zbiórka zużytych opakowań nadal jest słabo rozwinięta ponieważ dla wielu surowców nie ma właściwej bazy recyklingowej. Zniknęło wiele skupów surowców wtórnych oraz system kaucjonowania opakowań szklanych.

Dofinansowanie na kolektory słoneczne

Kolektory słoneczne będą się teraz jeszcze bardziej opłacać. Klienci będą mogli otrzymać nawet 45 proc. dofinansowania na zakup instalacji solarnej. Dzięki temu, czas zwrotu z inwestycji skróci się nawet o 40 proc. - informuje „Dziennik Gazeta Prawna".

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej po raz pierwszy zaoferuje klientom indywidualnym i wspólnotom mieszkaniowym 300 mln zł na dofinansowanie kolektorów słonecznych w ciągu 3 lat. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna", dofinansowanie wyniesie 45 proc. brutto kredytu bankowego, ale nie więcej niż 2,5 tys. zł do mkw. instalacji. Właśnie taka wielkość dotacji jest konieczna, aby klienci zdecydowali się na inwestycje. Jeśli zainteresowania solarem będzie duże, pula środków na dotacje może zostać zwiększona.

Warunki otrzymania wsparcia są niezwykle proste. Po pierwsze należy być właścicielem nieruchomości, po drugie - nie można korzysta usług ciepłownictwa miejskiego. Aby kupić o połowę tańsze kolektory, wystarczy złożyć wniosek o udzielenie kredytu oraz wniosek o dofinansowanie. Następnie, po zakupie i zamontowaniu instalacji, która według wymagań funduszu musi mieć certyfikat Solar Keymark, będzie musiał przedstawić bankowi protokół zdawczo-odbiorczy - wyjaśnia gazeta.

Za instalację kolektorów słonecznych w domu trzeba obecnie zapłacić od 10 do 20 tys. zł. Dzięki finansowemu wsparciu, inwestycja w solar będzie się zwracać dużo szybciej. Dorota Chwieduk z Instytutu Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej, tłumaczy, że jeśli dom był wcześniej ogrzewany energią elektryczną, inwestycja w kolektory zwróci się po ok. sześciu latach, jeśli olejem opałowym lub gazem - ok. 12 latach, a np. ekogroszkiem - nawet po 20 latach. Z dotacją czas zwrotu będzie mniejszy o prawie 40 proc. - podkreśla DGP.

Tworzywa sztuczne


Tworzywa sztuczne to materiały obecny wokół nas niemal wszędzie. Zastępują one skutecznie tradycyjne surowce, takie jak drewno, metal i szkło, a w wielu zastosowaniach nie mają odpowiedników pochodzenia naturalnego. Tworzywa sztuczne to inaczej polimery, czyli duże i długie cząsteczki zbudowane z mniejszych zwanych monomerami. Polimery są najczęściej materiałami obojętnymi dla zdrowia i środowiska, w przeciwieństwie do monomerów, z których powstają. Mylenie właściwości monomeru i polimeru to źródło wielu nieporozumień i nieprawdziwych opinii na temat tworzyw sztucznych.

Polimery mogą być naturalne lub syntetyczne. Naturalne polimery powszechnie występują w świecie roślin i zwierząt. Syntetyczne polimery w przeważającej części produkowane są z ropy naftowej, przy czym tylko 4 procent światowego wydobycia ropy naftowej przetwarzane jest na tworzywa sztuczne. Mimo że tworzywa sztuczne stanowią tylko 1 procent masy produkowanych przez nas odpadów to jednak mają istotne znaczenie, jeśli chodzi o wpływ na środowisko. Ze względu na swą budowę chemiczną nie ulegają rozkładowi w warunkach naturalnych, dlatego należy unikać składowania tego materiału na wysypisku. Zwłaszcza, że tworzywa sztuczne są wartościowym materiałem, który można odzyskać w różnych procesach recyklingu. Ze zużytych wyrobów z tworzyw sztucznych można więc odzyskać surowiec polimerowy (np. popularne bluzy polarowe wykonywane są z przerobionych butelek PET). Można odzyskać także energię, poprzez przerobienie odpadów na paliwo alternatywne, zwłaszcza że tworzywa sztuczne mają wartość energetyczną porównywalną z węglem kamiennym.

Polichlorek winylu

Jedno z pięciu najważniejszych tworzyw sztucznych - PCW lub z angielskiego PVC (w Polsce rozpowszechniony jest także błędny skrót PCV). Produkuje się z niego m.in. rury, profile okienne, opakowania, zabawki, karty kredytowe, ale także woreczki na krew, rurki do kroplówek czy rękawice chirurgiczne. Największym odbiorcą artykułów z polichlorku winylu jest przemysł budowlany, który zagospodarowuje ponad 50 procent jego światowej produkcji, m.in. ze względu na niepalność tego materiału.

PCW jest znany od 1931 roku, ale prawdziwy „boom" produkcyjny przypadł na lata 50.i 60. Obecnie technologie produkcji, przetwarzania i recyklingu PCW są bardzo zaawansowane, a tworzywo to należy do najbardziej wszechstronnie przebadanych materiałów, będąc jednocześnie materiałem tanim i powszechnym.

Kluczowym elementem recyklingu PCW jest oddzielenie tego materiału od innych tworzyw - polichlorek winylu „niechętnie" miesza się z innymi tworzywami. Nieprzydatne do recyklingu odpady z PCW można spalać się w specjalnej instalacji, odzyskując energię oraz powstający chlorowodór. Instalacje do utylizacji PCW już pracują w Niemczech. Według danych niemieckich, energia odzyskiwana rocznie ze spalania odpadów z PCW jest równoważna energii uzyskiwanej z 22.5 tys. ton ropy naftowej. A przy okazji odzyskuje się 31 tys. ton chlorowodoru dla potrzeb przemysłu chemicznego.

Polietylen i polipropylen

Oba te materiały należą do grupy tworzyw zwanych ogólnie poliolefinami - są to najczęściej spotykane tworzywa sztuczne. Produkuje się z nich opakowania: folie różnego typu - od przemysłowych i rolniczych po typowe dla gospodarstwa domowego torby i woreczki foliowe, butelki, skrzynki itp. Równie ważne wyroby otrzymywane z poliolefin to rury, osłony kabli elektrycznych, zabawki, dywany, walizki oraz elementy samochodów takie np. jak zbiorniki na paliwo czy zderzaki samochodowe.

Historia odpadów


W starożytności śmieci stanowiły odpady naturalne, szybko rozkładające się i nie będące zagrożeniem dla środowiska. Porzucane były przez ludy koczownicze, które pozostawiały je w miejscu ostatniego pobytu, natomiast mieszkańcy osad i wiosek mili większy problem. Zazwyczaj wyrzucali je za dom i przykrywali ziemią lub pozostawiali na ulicy. Skutkiem tego były podnoszące się grunty na terenach osad i miast, w przypadku Troi poziom podnosił się o 1 m w ciągu 100 lat. W 320 r. p.n.e. w Atenach wydano rozporządzenie zakazujące zasypywania ulic odpadami i jednocześnie nakazujące ich zakopywanie lub wywożenie poza miasto do specjalnie przygotowanych do tego składowisk.

W okresie średniowiecza śmieci wyrzucano także na ulicę. W europejskich miastach ulice oczyszczane były przez chodzące po ulicach zwierzęta, głównie świnie, a także ptaki takie jak kanie i kruki, które zjadały większość z odpadków.
Następstwem takiego sposobu pozbywania się śmieci był rozwój myszy i szczurów w miastach, a w konsekwencji zwiększone występowanie i szybkie roznoszenie chorób na zwierzęta i ludzi.

W okresie XIX wieku coraz bardziej zarysowywał się już znany dzisiaj recykling. Wiele osób zajmowało się zbieraniem różnych przedmiotów i odpadków, które były sprzedawane oraz wykorzystywane do produkcji innych rzeczy. W 1883 roku pojawił się we Francji pierwszy kosz na śmieci.

W XX i XXI wieku odpady gromadzone były i są na wysypiskach śmieci umiejscowionych z dala od siedlisk ludzkich, jednak zbytnie nagromadzenie odpadów, często szkodliwych dla środowiska, rozkładających się przez kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 lat, lat spowodował, że zaczęto na większą skalę zajmować sie wykorzystaniem śmieci do ponownego ich przetwarzania na produkty użyteczne.

Historia tworzyw sztucznych


Pierwsze w skali przemysłowej próby chemiczne modyfikowania związków wielkocząsteczkowych rozpoczęto 1850-75. W 1872 w USA otrzymano celuloid, w Niemczech - 1897 uruchomiono produkcję galalitu, a 1904 acetylocelulozy. Pierwszymi syntetycznymi tworzywami sztucznymi były żywice fenolowo-formaldehydowe otrzymane 1872 (A. Baeyer), jednak produkcję ich podjęto dopiero 1909 na podstawie patentu belg. chemika H. Baekelanda. W 1928-31 rozpoczęto produkcję większości tworzyw poliwinylowych. Pierwsze tworzywa poliamidowe wyprodukowano 1937 w USA, polietylen wysokociśnieniowy w 1939 w Wielkiej Brytanii, w USA rozpoczęto produkcję tworzyw poliestrowych w 1942 r, polichlorku winylidenu w 1942 r, silikonów w 1943 r. Dalszy rozwój tworzyw sztucznych był związany z wyprodukowaniem żywic epoksydowych w Szwajcarii, poliformaldehydu w 1946 w USA, w RFN polietylenu niskociśnieniowego w 1956 i poliwęglanów w 1957, polipropylenu w 1957 we Włoszech. W Polsce początek przetwórstwa tworzyw sztucznych nastąpił w latach 20. XX w. W 1931 rozpoczęto produkcję folii na opakowania - tomofanu z regenerowanej celulozy, 1934 tworzyw fenolowo-formaldehydowych, galalitu; podjęto próby syntezy styrenu na podstawie opracowania K. Smoleńskiego. Szybki rozwój produkcji tworzyw sztucznych w Polsce nastąpił po II wojnie światowej. Są produkowane m.in. tworzywa fenolowo-formaldehydowe, tłoczywa mocznikowe i melaminowe, polimetakrylan metylu, polichlorek winylu, polistyren, polikaprolaktam, poliakrylonitryl, poliuretany, żywice poliestrowe, epoksydowe, silikonowe, polietylen i polipropylen.

Znaki graficzne na opakowaniach związane z ochroną środowiska !


Nanoszenie znaków graficznych, związanych z ochroną środowiska, na opakowania ma dwa podstawowe zadania. Pierwsze z nich to przekazywanie istotnych informacji ułatwiających gospodarkę odpadami, a drugim, równie istotnym jest szeroko pojęta edukacja ekologiczna. Zakodowana pod postacią odpowiedniego znaku informacja umożliwia właściwą segregację odpadów, wskazuje na sposoby postępowania z nimi, czy też potwierdza spełnienie wymagań przewidzianych dla określonych metod odzysku.

Znaki graficzne czy piktogramy są bardzo dobrą metodą przekazywania informacji dotyczącej ochrony środowiska. W porównaniu z metodą opisową zajmują zdecydowanie mniej miejsca, są ciekawsze w formie, dzięki czemu łatwiej je zapamiętać. Umieszczane na opakowaniu są łatwiej zauważalne, a niesiony przez nie przekaz jest najczęściej o wiele bardziej skuteczny niż szczegółowy opis.

Korzystanie ze znaków graficznych ma jednak swoją wadę. Nie dla wszystkich przekazywana informacja jest czytelna i jednoznaczna. Oczywiście problem ten można rozwiązać poprzez właściwą promocję i kampanię edukacyjną, choć zawsze istnieje ryzyko, że nie dotrze do wszystkich. Mimo to, stosowanie znaków graficznych jest zdecydowanie bardziej opłacalne niż formy opisowe, których najczęściej i tak nikt nie czyta.

W niniejszym artykule chcielibyśmy przedstawić oraz wyjaśnić znaczenie kilku najbardziej popularnych znaków graficznych związanych z ochroną środowiska, które można znaleźć na opakowaniach produktów dostępnych na naszym rynku.

Butelki PET


PET jest to skrót nazwy tworzywa sztucznego znanego od roku 1941, którego pełna nazwa brzmi politereftalan etylenu. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zastosowano go do produkcji folii, a w końcu lat sześćdziesiątych do przetwórstwa wtryskowego. Od połowy lat siedemdziesiątych coraz więcej PETa zużywa się do wytwarzania opakowań, głównie butelek do napojów. Butelka z plastiku o popularnej nazwie PET stała się kłopotliwym odpadem XXI wieku i to nie tylko w Polsce. Problem ten dotyczy wszystkich krajów globu ziemskiego wysoko uprzemysłowionych. Problem polega na tym, iż produkcja opakowań plastikowych jest masowa i przewyższa możliwość selektywnej zbiórki odpadów. Statystyki podają, iż Polacy opróżniają rocznie 110 tyś. ton butelek, a jedna tona to 25 tyś sztuk, z czego roczny odzysk to tylko 140 ton w skali kraju. Miesięcznie na wysypisko trafia tysiące ton śmieci, co prawda nie są one szkodliwe, ponieważ nie emitują szkodliwych substancji, ale w szybkim tempie zaśmiecają otoczenie. Butelka PET stała się jednym z najbardziej kłopotliwych śmieci naszego wieku i nie tylko w Polsce, bo PET jest międzynarodowy.

Popularna butelka PET to jeden z elementów, który w sposób lawinowy zalewa Polskie wysypiska. Należy uwzględnić takie odpady jak: folia opakowaniowa, opakowania po chemii gospodarczej, kubki po lodach, margarynach i tp., a także skrzynki PP i wiele innych opakowań, które wymyślił na własny użytek człowiek.

Przetwarzanie odpadów PET
Ze względu na sposób przetwarzania odpadów PET obecnie stosowane na świecie technologie można podzielić na:

a) przetwórstwo mechaniczne (recykling materiałowy)
b) przetwórstwo chemiczne (recykling surowcowy lub chemiczny)
c) spalanie odpadów komunalnych znacznie zabrudzonych, nie nadających się do recyklingu bądź to mechanicznego lub chemicznego.

Odpady !

Odpady od wieków towarzyszą człowiekowi. Jednak dopiero w XX wieku stały się prawdziwie dużym problemem. Wynika to z coraz większej ich ilości i negatywnego wpływu na środowisko naturalne. W wyniku działalności człowieka wytwarzane są odpady komunalne i przemysłowe.

Dane statystyczne podają, że na składowiskach i hałdach przemysłowych w Polsce jest umieszczone ok. 2 mld ton odpadów. Są to odpady o najróżnorodniejszej strukturze i możliwości ich wykorzystania. Poczynając od odpadów kopalnianych poprzez hałdy boksytów, gipsów, osadów do odpadów żużli, zaolejonej ziemi, azbestu a kończąc na mogielnikach zawierających herbicydy i pestycydy. Uważa się, że co roku wytwarzanie jest nowe 120 mln ton odpadów. Dane te mogą być mylące ponieważ większość z tych odpadów nie będzie się nadawać ani do wykorzystania ani do unieszkodliwienia lub też znajduje się w gestii takich zakładów ja huty, kopalnie czy kombinaty azotowe i z tego powodu nie podlegają obrotowi. Faktyczny rynek odpadów, który może podlegać unieszkodliwianiu może być ostrożnie szacowany na 150 tysięcy ton rocznie. Z obserwacji rynku wynika, że w chwili obecnej ujawniony rynek odpadów wynosi ok. połowę tej wartości. Wobec powyższego obecny rynek odpadów można oszacować na 90 mln zł na rok, a docelowo na 180 mln zł na rok.

Ważnym problemem wywoływanym przez odpady jest  zanieczyszczenie środowiska. Jest ono ostatnio często powracającym tematem zarówno w mediach, w prasie, na konferencjach naukowych, jak i w domach prywatnych. Dużo mówi się na ten temat, lecz ciągle zbyt mało się robi, żeby ograniczyć zanieczyszczanie środowiska.Tak dzieje się nie tylko u nas w Polsce, ale także w całej Europie.Raport Europejskiej Agencji Środowiska na temat Środowisko w Unii Europejskiej na przełomie stuleci jasno określa sytuację dotyczącą m.in. odpadów:

Kraje Unii Europejskiej wytwarzają i transportują coraz większe ilości odpadów stałych. Cele określone w "Strategii odpadowej UE" nie zostały osiągnięte. Działania zaradcze dotyczące odpadów nie ustabilizowały procesów ich wytwarzania, a składowanie ich na wysypiskach, pomimo znacznego postępu w procesach ich odzyskiwania i wtórnego przetwarzania jest wciąż najbardziej popularną metodą zagospodarowywania odpadów. Wtórne wykorzystanie szkła i papieru wciąż wzrasta, lecz niewystarczająco szybko, aby zredukować ogólne ilości wytwarzanych odpadów tego typu.

Łatwo można więc zauważyć, że rośnie góra śmieci, która zagraża środowisku. Aby zmienić tą sytuację należy przekonać społeczeństwo do segregowania i powtórnego przetwarzania odpadów. I nie mogą to być jedynie sporadyczne przypadki, lecz systematyczne, zorganizowane i masowe działanie wszystkich ludzi.

Prognozę odpadów opakowaniowych, wytwarzanych na terenie miasta liczącego około 15 tys. mieszkańców na najbliższe lata została przeprowadzona na podstawie porównania z większymi miastami. Prognozy uwzględniają w szczególności: zmiany demograficzne, typ zabudowy terenu, zmiany wskaźników emisji odpadów komunalnych.

Szacuje się, ze do roku 2014  ilość odpadów opakowaniowych wzrośnie o około 1,2 MG odpadów w odniesieniu do roku 2009. W najbliższych latach należy się jednak spodziewać zmiany ilości i typu opakowań wprowadzonych na rynek krajowy, które będzie zależeć od wielu czynników, zarówno krajowych jak i międzynarodowych.

Największy wzrost produkcji i zużycia obserwuje się dla opakowań z tworzyw sztucznych wytwarzanych w mieście.

Stowarzyszenie  Polskich Przedsiębiorców Gospodarki Odpadami to jedna z wielu organizacji zajmująca się problemem odpadów. Jednymi z jej głównych celów są: wspomaganie rozwoju polskiej przedsiębiorczości w zakresie gospodarki odpadami oraz opracowywanie projektów mających na celu szeroko rozumiany rozwój polskich firm zajmujących się usuwaniem odpadów. Realizuje je poprzez:

  • promocję przedsiębiorczości gospodarki odpadami
  • tworzenie systemu informacji w zakresie polskich przedsiębiorstw gospodarki odpadami
  • organizowanie szkoleń, konsultacji, konferencji, sympozjów o tematyce związanej z działalnością stowarzyszenia
  • opracowywanie oraz wydawanie materiałów informacyjnych i szkoleniowych
  • współpracę z innymi organizacjami i instytucjami krajowymi i zagranicznymi
    w zakresie realizacji celów stowarzyszenia
  • współdziałanie z samorządami, administracją lokalną, placówkami naukowymi i badawczymi w zakresie gospodarki odpadami
  • wspólne działania z izbami gospodarczymi, agencjami rozwoju oraz innymi instytucjami samorządu gospodarczego w zakresie rozwoju gospodarki odpadami
  • podejmowanie działań o charakterze interwencyjnym z wykorzystaniem wszystkich dostępnych środków przewidzianych przepisami prawnymi
  • współpracę i wzajemną pomoc członkom Stowarzyszenia
  • wielostronne propagowanie wolnorynkowej działalności gospodarczej
  • działania integrujące członków Stowarzyszenia
  • gromadzenie środków finansowych i zasobów materialnych na rzecz Stowarzyszenia
  • inne działania sprzyjające rozwojowi statutowych celów organizacji

Gdy każdy z nas wiedząc ile odpadów produkuje powinien pomyśleć co może zrobić aby ułatwić ich przetwórstwo. Najprostszym sposobem jest ich segregacja. Zadajmy sobie pytanie, czy ktoś z nas w swoim życiu segreguje swoje śmieci? Czy zastanawia się czy warto? Odpowiedź większości z nas brzmiałaby nie, więc zadajmy sobie inne pytanie czy tak trudno jest nam pomyśleć, a następnie nasze pomysły rozpowszechnić i wprawić w życie?

Drugie życie odpadów !

Recykling to jeden z najprostszych sposobów ochrony środowiska. Pozwala zmniejszać ilość odpadów i ograniczać zużycie surowców naturalnych. Przywykliśmy do ponownego użycia papieru, szkła, aluminium, plastiku. Okazuje się, że swoje życie po życiu mogą mieć też mniej standardowe śmieci - baterie, telefony komórkowe, kartridże, czyli puste wkłady do drukarki.

Drukarki, a co za tym idzie tusze i tonery, to dziś nieodłączny element wyposażenia niemal każdego domu. Oddając niepotrzebny kartridż do recyklingu, skutecznie zmniejszamy ilość bezużytecznych odpadów, trafiających na wysypisko.

To pozwala oszczędzać energię i surowce, które są potrzebne do produkcji nowych produktów. Przykładowo, do wytworzenia nowego wkładu do drukarki laserowej zużywa się ponad 3 litry ropy naftowej. Jak wygląda drugie życie kartridża? Dzięki ponownemu użyciu wybranych podzespołów otrzymujemy fabrycznie nowy produkt o zwiększonej wydajności. Wyprodukowane w ten sposób kartridże są przez to tańsze, od wytworzonych od podstaw, mimo że w niczym nie ustępują im jakością. Korzyści ekologiczne łączą się z ekonomicznymi.

Prawie wszyscy posiadamy telefony komórkowe. Wyliczono, że średnio służą nam one około 30 miesięcy. Zużyte sprzedajemy na giełdzie, w lombardzie lub chowamy w miejscu, o którym szybko zapominamy. Tymczasem zużyty telefon też można oddać do recyklingu. Co konkretnie w takim aparacie poddaje się recyklingowi? Między innymi złoto, platynę i miedź, z których zbudowane są niektóre elementy komórek.

Zasadność zbiórki selektywnej


Selektywna zbiórka odpadów oraz recykling stanowi podstawę racjonalnej gospodarki odpadami. Selektywna zbiórka odpadów przynosi wiele istotnych korzyści:

  • zmniejsza strumień odpadów kierowanych na składowiska wydłużając okres ich eksploatacji,
  • pozwala na odzyskanie wielu cennych surowców wtórnych bez konieczności obciążania linii technologicznych mechanicznego sortowania - wg źródeł niemieckich ok. 75% masy odpadów z gospodarstw domowych nadaje się do ponownego zagospodarowania,
  • prowadzi do detoksykacji odpadów poprzez wydzielenie z nich substancji szkodliwych, jak farby, rozpuszczalniki, zużyte oleje, stare baterie, lampy jarzeniowe i inne domowe chemikalia,
  • umożliwia przygotowanie odpadów do poszczególnych technik przerobu, gdyż nowa generacja zakładów unieszkodliwiania nastawiona jest na przerób odpadów wyselekcjonowanych.

Powstanie ścieków, ich rodzaje i metody oczyszczania


Przyszłość ludzkości zależy w dużej mierze od naszej kultury wodnej.

Podstawowym źródłem zanieczyszczeń wód w Polsce są ścieki pochodzące z miast i przemysłu oraz spływy powierzchniowe z terenów rolniczych i nie skanalizowanych. Wszystkie ścieki odprowadzane do wód wpływają na ich jakość, zmieniając głównie skład chemiczny i fizyczny oraz oddziałują na florę i faunę. Odbija się to niekorzystnie na organizmach wodnych i lądowych korzystających z wody.

DEFINICJA ŚCIEKÓW

Ścieki to mieszanina zużytej wody oraz różnego rodzaju substancji płynnych, stałych, gazowych, radioaktywnych oraz ciepła usuwanych z terenów miast i zakładów przemysłowych. Ścieki w ogólnej swej masie zawierają przede wszystkim wodę, której ilość dochodzi nawet do 99,9%. Same więc zanieczyszczenia zawierają w istocie niewielki procent ścieków.

RODZAJE ŚCIEKÓW

W zależności od pochodzenia ścieki dzieli się na:

  • Bytowo-gospodarcze (komunalne) - pochodzą z bezpośredniego otoczenia człowieka, czyli z domów mieszkalnych, budynków gospodarczych, miejsc użyteczności publicznej, zakładów pracy Powstają one w wyniku zaspokajania potrzeb gospodarczych oraz higieniczno-sanitarnych, są to np.: niedojedzone resztki pożywienia ze zmywanych naczyń, odchody ludzkie, brudy z prania, środki do mycia i prania. Opisywane ścieki zawierają dużą ilość zawiesin oraz związków organicznych (białka, tłuszcze, cukry) i nieorganicznych, mogą również posiadać niebezpieczne wirusy i bakterie chorobotwórcze (żółtaczki zakaźnej, duru brzusznego, cholery i in.) oraz jaja robaków pasożytniczych, np. tasiemców. Stałym elementem tych ścieków jest pałeczka okrężnicy (Escherichia coli), - bakteria która sama nie stanowi większego zagrożenia dla człowieka, lecz jej ilość w ściekach jest wskaźnikiem obecności czynników wywołujących tyfus, dur brzuszny i dyzenterię. Skażenie powierzchniowych i podziemnych wód ściekami bytowymi stanowi poważne zagrożenie higieniczne oraz bakteriologiczne.
  • Przemysłowe - powstają w zakładach produkcyjnych i usługowych podczas różnych procesów technologicznych, np. przy otrzymywaniu, uszlachetnianiu i przeróbce surowców. Ilość i rodzaj tych ścieków zależy od rodzaju przedsiębiorstwa, technologii produkcji, ilości zużywanej wody Najwięcej zanieczyszczeń powoduje przemysł: górniczy, metalurgiczny, elektromaszynowy, włókienniczy, chemiczny, paliwowo-energetyczny, celulozowy, garbarski i spożywczy.

Ekologia - moda czy konieczność ?


Słyszymy dziś często w środkach masowego przekazu o problemach związanych z ochroną środowiska i ekologii. A słowa ekologia i ekologiczny są, niestety, nadużywane. Czy to tylko moda, czy konieczność? Zapewne jedno i drugie. Często stosuje się pojęcie produkt ekologiczny w hasłach reklamowych dla uzyskania większego popytu na dany towar, jednak często hasło to mija się z prawdą. Moda np. na papierowe torebki zamiast plastykowych reklamówek jest ekologiczna i przyjazna, środowisku, szkoda tylko, że w Polsce jeszcze nie osiągnęła takiego sukcesu jak w USA.

Musimy zdawać sobie sprawę z konieczności ochrony powietrza, wody i gleby, obowiązku zmniejszania odpadów i poszukiwania bezpiecznych dla środowiska sposobów uzyskiwania energii, konieczności stosowania technologii mało- i bezodpadowych, oszczędnego korzystania z zasobów surowcowych i zasobów biosfery, a także racjonalnego używania substancji chemicznych.

Jesteśmy częścią przyrody, a niszcząc ją, lekceważąc jej prawa - niszczymy samych siebie. Kiedy i w jaki sposób budzić tę świadomość? Wszyscy wskażą na szkołę i jest to niewątpliwie prawda. Celem sozologicznego kształcenia młodego człowieka powinno być nie tylko zapewnienie uczniom odpowiedniego zasobu wiadomości, lecz również ukształtowanie umiejętności i postaw warunkujących podejmowanie skutecznych działań wobec pojawiających się dla środowiska zagrożeń.

Kompostuj !

Bardzo dużą część naszych codziennych odpadów stanowią resztki pożywienia, skoszona trawa, gałęzie drzew itp.

W większości przypadków, odpady te składowane są na wysypisku, gdzie ulegają procesom rozkładu.

Rozkładające się odpady biologiczne wchodzą w reakcję z odpadami niebezpiecznymi, powodując skażenie gleby, powietrza i wody.

Kompostujemy wszystkie substancje organiczne które nie zawierają składników toksycznych a przede wszystkim:

  • resztki roślinne,
  • chwasty,
  • odpadki zwierzęce (krew, skóra)
  • odpady kuchenne,
  • popiół drzewny (wprowadza potas),
  • torf,
  • gnojówka, obornik, krowieniec,
  • skorupki jaj,
  • włosy, sierść,
  • papier (niezadrukowany),
  • zmiotki,
  • fusy,
  • darń, osady denne z sadzawki,
  • liście i skoszona trawa (tylko w cienkich warstwach i powiędnięta),
  • kora drzew, trociny, drobne lub rozdrobnione gałęzie.

Czego NIE kompostujemy:

  • roślin porażonych chorobami grzybowymi, bakteryjnymi i wirusowymi,
  • związków wapnia (przyspiesza to wprawdzie rozkład substancji organicznych lecz jednocześnie usuwa azot i blokuje rozpuszczalne w wodzie fosforany),
  • materiału niedostatecznie rozdrobnionego,
  • materiałów skażonych metalami ciężkimi, pozyskiwanych np. z okolic dróg o dużym nasileniu ruchu,
  • materiałów wcześniej konserwowanych chemicznie np.: skórki pomarańczy, bananów i innych cytrusów.

Miejsce przeznaczone pod kompostowanie powinno być nieco wzniesione, by zabezpieczyć powstający kompost przed zalewaniem wodą opadową. Ważnym jest także ocienienie pryzmy przez drzewa lub krzewy i osłonięcie od wiatru. Niezwykle użytecznym krzewem jest Bez czarny, który pochłania zapachy powstające podczas procesu rozkładu substancji organicznych.

Proces kompostowania może przebiegać w pryzmach, w kompostownikach wykonanych własnoręcznie, w termokompostownikach. W każdym przypadku, w ogrodzie, należy przewidzieć miejsce składowania materiałów przeznaczonych do kompostowania, miejsce właściwego kompostowania oraz miejsce składowania gotowego kompostu

Kompostowanie stanowi kontrolowany proces, w którym substancje organiczne zostają rozłożone na względnie stabilny nieszkodliwy kompost. Wywołujące rozkład bakterie występują w odpadach, tak że proces wymaga tylko stworzenia odpowiednich warunków - napowietrzanie i nawilżanie. Głównymi elementami procesu jest mineralizacja i humifikacja. Podczas procesu kompostowania tlen z powietrza i tzw. mikroorganizmy aerobowe przetwarzają materiał organiczny w dwutlenek węgla i wodę z jednoczesnym uwolnieniem energii. Pozostałością tego procesu jest niecałkowicie rozłożona stała reszta w postaci kompostu. Prawie cała energia zostaje uwolniona w postaci ciepła, co może spowodować wzrost temperatury kompostu do 60-70oC.

Na właściwy przebieg procesu kompostowania mają wpływ następujące czynniki:

  • Odpowiedni skład chemiczny materiału wyjściowego - optymalnie substancje organiczne - biomasa bez zanieczyszczeń toksycznych. Zawartość azotu 0,8-1,7%.
  • Odpowiedni stosunek węgla do azotu
  • materiał wyjściowy C/N = 17-30,
  • gotowy kompost C/N = 20.

Większe odstępstwa powodują zahamowanie procesu.

  • Utrzymanie odpowiedniego pH w masie kompostowej zapewnia właściwe warunki środowiska do rozwoju mikroorganizmów oraz chroni przed stratą azotu. Optymalne pH = 6,5-7,5.
  • Optymalna wilgotność masy kompostowej wynosi 40-50%. Mniejsza powoduje zahamowanie przemian biochemicznych, większa zmniejsza powierzchnie przenikania tlenu.
  • Właściwe napowietrzanie masy kompostowej gwarantuje prawidłowy przebieg procesu rozkładu i budowy związków organicznych, w których biorą udział przede wszystkim mikroorganizmy aerobowe - potrzebujące do życia tlenu.
  • Utrzymanie odpowiedniej temperatury. Przyjmuje się, że co najmniej 10-dniowy okres temperatury w granicach 50oC gwarantuje pełną higienizację kompostu - zniszczenie organizmów chorobotwórczych.

PRZEBIEG KOMPOSTOWANIA

Na dnie układamy 20 cm warstwę połamanych gałęzi o grubości 1-5 cm, najgrubsze układając na spodzie. Następnie nasypujemy warstwę materiału którego zadaniem będzie pochłaniać wodę wymywającą z górnych warstw substancje mineralne. Może to być torf, ziemia ogrodowa, słoma lub częściowo rozłożony kompost. Powyżej układamy warstwy materiału, przekładane ziemią ogrodową, drobno rozkruszoną gliną lub iłem w ilości 5% objętości pryzmy. Dobrze jest dodawać też nieco gotowego kompostu z wcześniejszej pryzmy. Po osiągnięciu wysokości 120 cm (przy dobrym dostępie powietrza), pryzmę okrywamy ziemią lub innym materiałem, profilując ją tak aby woda opadowa ściekała do wnętrza pryzmy. Niektórzy proponują polewać tak przygotowaną pryzmę, gnojówką roślinną z pokrzywy, rumianku i krwawnika. Na zimę, pryzmę okrywamy materiałem izolacyjnym, co umożliwi dalszy rozkład materiału.

Przyłącz się do projektu "Green Wave" - zasadź drzewko obok swojego domu, obok swojej szkoły!


22 maja obchodzony jest Światowy Dzień Różnorodności Biologicznej. W tym dniu, w ramach projektu "Green Wave", dzieci i młodzież z całego świata w symbolicznym geście sadzą o godzinie 10:00 lokalne gatunki drzew. Jednocząc się w tym geście, wysyłają tzw. "zieloną falę" ze wschodu na zachód, dookoła planety podkreślając rolę życia na Ziemi. W tym roku do akcji prowadzonej w Polsce, przyłączają się m.in. wszystkie szkoły leśne prowadzone przez Ministra Środowiska, ale warto pamiętać, że swoje drzewko może zasadzić każdy. Ginąca bioróżnorodność oraz zmiany klimatyczne są najważniejszymi wyzwaniami dotyczącymi środowiska naturalnego, przed którymi stoi współczesny świat. Mając to na uwadze Konwencja o Różnorodności Biologicznej ONZ uruchomiła projekt "Green Wave" (Zielona fala). Zrzesza on dzieci i młodzież z całego świata. Jego celem jest podniesienie świadomości młodych ludzi na temat znaczenia i roli bioróżnorodności w naszym życiu, konsekwencji jej zaniku, a także konieczności ochrony środowiska. Akt wyboru gatunków, sadzenie, a następnie troska o drzewa to czyny, które jednoczą młodych ludzi i pomagają skupić się na kwestiach ochrony środowiska.

„-Bioróżnorodność zanika w niesłychanie szybkim tempie - powiedział Dr Ahmed Djoghlaf, sekretarz wykonawczy Konwencji ONZ o Różnorodności Biologicznej - Zdolność ekosystemu do dalszego podtrzymywania życia na Ziemi jest poważnie zagrożona. Jednym z naszych najważniejszych priorytetów jest podniesienie świadomości tego problemu na całym świecie, a także edukacja wszystkich grup społecznych, ze szczególnym naciskiem na dzieci, przyszłych obywateli i liderów. Inicjatywa Green Wave, stworzona z myślą o naszych dzieciach i ku pożytkowi całego życia na Ziemi, ma właśnie taki cel."

Mówi się, że jeśli spojrzymy na Europę z kosmosu zobaczymy Zieloną Falę przemieszczającą się przez całą Europę, przesuwającą się ze wschodu na zachód i obejmującą kolejne strefy czasowe. Jest to oczywiście spowodowane masowym otwieraniem się pąków na drzewach i krzewach. Owa zielona fala zaczyna się na południu Europy w lutym i wraz ze wzrostem temperatury kieruje się na północ wzdłuż całego kontynentu, z prędkością około 160 kilometrów na tydzień.

Pamiętajmy, że „Kiedy sadzimy drzewa, sadzimy nasiona pokoju i nasiona nadziei" (Wangari Maathai).
Aby włączyć się do projektu Green Wave:

  • Szkoły uczestniczące w projekcie powinny zasadzić na terenie szkoły lub w pobliżu lokalny gatunek drzewa 22 maja, o godzinie 10:00 czasu lokalnego.
  • Uczniowie i nauczyciele mogą przesłać zdjęcie wraz z opisem akcji sadzenia drzewa na stronę projektu Green Wave i w ten sposób podzielić się swoją historią z dziećmi i młodzieżą na całym świecie.
  • Interaktywna mapa zostanie uruchomiona o godzinie 20:10 czasu lokalnego tworząc drugą "Zieloną Falę".
  • Więcej informacji na stronie www.greenwave.cbd.int

Ministerstwo Środowiska zaprasza do przyłączenia się do akcji: "Zachęcamy - Przyłącz się! Zasadź drzewko obok swojej szkoły, obok swojego domu!"
źródło: Ministerstwo Środowiska
www.mos.gov.pl


Kupuj odpowiedzialnie to hasło przewodnie kampanii na rzecz zrównoważonej konsumpcji Polskiej Zielonej Sieci (PZS). Konsekwentnie i na różne sposoby PZS poddaje refleksji nawyki konsumenckie polskiego społeczeństwa po to by świat, w którym żyjemy stawał się czystszy, bardziej sprawiedliwy, bezpieczniejszy i lepszy. Od czasu rozpoczęcia kampanii w 2003 r. PZS pokazuje kto i w jakich warunkach wytwarza produkty, które na co dzień kupujemy. PZS zastanawia się czy przy ich powstawaniu nie ucierpieli ludzie, zwierzęta i środowisko, a także wspólnie z odbiorcami szukamy etycznych i ekologicznych alternatyw. Jak dotąd, w ramach kampanii PZS zrealizowałą  kilka ogólnopolskich projektów edukacyjno-informacyjnych, wydała  szereg publikacji o tematyce konsumenckiej. PZS Zorganizowała także  kilka imprez o charakterze regionalnym, jak i krajowym (pokazy filmów, debaty, jarmarki, happeningi, wystawy, festiwale), a także przeprowadziła szereg warsztatów dla nauczycieli i uczniów.

W tym roku w ramach Kampanii PZS realizuje  następujące projekty:

Kupuj Odpowiedzialnie Zabawki - ten projekt zwraca uwagę na łamanie praw człowieka i praw pracowniczych przy produkcji zabawek w Chinach przy pomocy publikacji i happeningów z udziałem "smutnych misiów". Wraz z innymi organizacjami europejskimi  prowadzony jest lobbing na rzecz poprawy sytuacji przez korporacje branży dziecięcej i Międzynarodową Radę Przemysłu Zabawkarskiego. PZS jest przekonana, że żadne dziecko nie chciałoby się bawić zabawkami wyprodukowanymi kosztem cudzej krzywdy.

Kupuj odpowiedzialnie ubrania - to kampania, którą PZS rozpoczął na początku 2010 r. Wraz z organizacjami z Austrii i Niemiec będzie nie tylko zwracał  uwagę konsumentów i społeczeństwa obywatelskiego na nadużycia występujące w przemyśle odzieżowymi, ale także stworzony  zostanie pierwszy na skalę europejską, innowacyjny program szkoleniowy dla przedstawicieli małych i średnich firm branży odzieżowej. Na rozwój rynku etycznej mody w naszym kraju, PZS postawi także w trzecim roku trwania kampanii, organizując pierwszy w Polsce pokaz prawdziwie odpowiedzialnych, środowiskowo i społecznie, ubrań połączony z targami i wydarzeniami towarzyszącymi.

Akademia 3R - to pilotażowy projekt edukacyjny na rzecz ograniczenia ilości odpadów opakowaniowych, który PZS realizuje od stycznia 2009 r. Celem projektu jest zbudowanie i ukształtowanie proekologicznych postaw w zakresie zasad postępowania z odpadami wśród dzieci i młodzieży polskich szkół. PZS stawia nacisk nie tylko na przekazanie wiedzy na temat odpowiedzialnego postępowania z odpadami, ale przede wszystkim na aktywizację młodzieży. W tym celu wraz z organizacjami partnerskimi z Polski oraz europejską platformą miast i gmin na rzecz ograniczenia ilości odpadów, opracowany został specjalny Pakiet edukacyjny przeznaczony dla nauczycieli zawierający szereg scenariuszy zajęć wraz z przykładowymi ćwiczeniami aktywizującymi uczniów do praktycznego zastosowania zdobytej wiedzy i aktywnego działania na rzecz swojej społeczności i środowiska.

wiecej informacji na http://www.ekonsument.pl/

Problem z usuwaniem odpadów radioaktywnych


Ludzi żyjących współcześnie na Ziemi trapi szereg problemów, które wynikają z gwałtownego postępu cywilizacyjnego i rozwoju zaawansowanych technologii. Jednym z nich jest kwestia odpadów radioaktywnych (głównie plutonu i uranu), które w ogromnych ilościach wytwarzane są w trakcie produkcji broni atomowej oraz eksploatacji elektrowni jądrowych. O ile z innymi odpadami sprawa jest dosyć prosta, to w przypadku związków promieniotwórczych należy zachować szczególną ostrożność, by ich utylizacja przeprowadzona została w sposób właściwy, to znaczy taki, który nie będzie zagrażał ludzkiemu życiu i zdrowiu.

Funkcjonowanie spalarni odpadów


1.      Odpady przywożone do spalarni opróżnia się w specjalnym bunkrze zasypowym. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się nieprzyjemnego zapachu emitowanego przez odpady w bunkrze panuje zawsze podciśnienie. Powietrze, będące czynnikiem niezbędnym do procesu spalania jest wtłaczane właśnie z bunkra zasypowego.

2.      Następnym etapem jest poddanie odpadów pod działanie elektromagnesów. Maja one na celu wyodrębnić z odpadów ewentualnie wmieszane w nie odpady metalowe. Odpady są rozdrabniane, a następnie trafiają do kotła, który wyposażony jest w specjalny ruszt odzysku energii na którym ulęgają one spaleniu.

Przypominamy wszystkim uczestnikom, aby uzupełniali na bieżąco dane o ilości sprzedawanych surowców wtórnych !

Problematyczne śmieci


Każdy z nas może mieć kłopot z pozbyciem się przeterminowanych leków czy baterii. W niejednym domu zalegają stare taśmy magnetofonowe czy dyskietki. Pozostawienie ich w zwykłym koszu na odpady może poważnie zagrozić środowisku, dlatego że zawierają szkodliwe substancje takie jak związki metali (rtęć, kadm, ołów), włókna z azbestu, dioksyny itp. Jedna niewielka bateria jest w stanie zanieczyścić nawet 400 litrów wody! Co więcej, jeśli różne "elektrośmieci" pozostawimy na śmietniku - możemy zapłacić grzywnę nawet do 5 tys. złotych. Problem polega w dużej mierze na naszej niewiedzy, w jaki sposób możemy pożegnać się z pralką, kartridżem do drukarki czy radiem.

Oto lista najbardziej kłopotliwych śmieci, co do których mamy wątpliwości, jak się ich pozbyć.

Stara pralka lub lodówka
Jeśli jest w dobrym stanie można ją umieścić na działce lub sprezentować komuś, kto jeszcze będzie jej używał. Co jakiś czas organizowane są też akcje typu "gratowóz" - dzięki którym pozbędziemy się łatwo starych sprzętów. Można również oddać je w sklepie, w którym kupujemy nowy sprzęt, ale musimy dostarczyć je na własny koszt, bo sprzedawca nie ma obowiązku zadbać o transport zużytego sprzętu. Kiedy go od nas przyjmie, przekazuje go zakładowi przetwarzania takich sprzętów, zaś odzyskane części powinien przyjąć producent. Podobnie wygląda to w przypadku monitorów, telewizorów, drukarek, odtwarzaczy CD itp.

Baterie i akumulatory
Baterie "paluszki" wrzucamy do specjalnie do tego przeznaczonych pojemników. Najlepiej zgromadzić ich większą ilość i zapytać w sklepie z elektroniką, jak możemy się ich pozbyć. Sprzedawcy mają obowiązek przyjąć te "elektrośmieci", jeśli powierzchnia ich sklepu przekracza 25 m2. Zbiórki baterii prowadzą także placówki edukacyjne - szkoły, przedszkola i wyższe uczelnie. Utylizacją baterii zajmują się specjalne firmy.

Samochód
Gdy chcemy pozbyć się starego samochodu, konieczne jest złomowanie - bez tego nie można go wyrejestrować. Udając się do punktu zbierania pojazdów musimy mieć przy sobie dwa dowody: osobisty i rejestracyjny pojazdu. Za przyjęcie takiego "grata" firma może pobierać dodatkowe opłaty (z zależności od przypadku).

Tonery i kartridże
Istnieją specjalne punkty, gdzie dokonuje się ich regeneracji. Gdy nie wiemy, co zrobić, najlepiej zapytać w najbliższym sklepie ze sprzętem komputerowym. Podobnie, jak w przypadku baterii, warto zebrać większą ilość takich śmieci. W zależności od rodzaju oddawanego sprzętu ceny skupu są różne - od 1 do 8 zł za kartridż i od 2 zł do 16 za toner. Punkty skupu możemy także znaleźć w sieci. Najlepiej oddawać tonery, które nie były uszkodzone, wtedy mamy większą szansę, że pozbędziemy się ich w sposób przyjazny środowisku.

Gruz, kafelki, pojemniki po farbie
Tego typu odpadów, które w domu pojawiają się z okazji remontu pozbędziemy się dzięki firmie wywozowej, która przyjedzie ze specjalnym kontenerem. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "wywóz gruzu" a znajdziemy strony firm, które to oferują. Koszt wywózki w zależności od pojemności kontenera, najmniejszy - 550 l czyli 0, 55 m3 to ok. 110 zł. Za większe kontenery zapłacimy drożej - do 5m3 płacimy ok. 330 zł.

Przeterminowane leki
Wbrew pozorom stary syrop na kaszel czy do połowy zużyta maść jest także niebezpieczna dla środowiska. Najprostszym pomysłem jest zapytać w aptece, jakie leki i gdzie można oddawać. Z aptek stare leki zabierane są do spalarni, gdzie zostaną zutylizowane.

Telefony komórkowe
W instrukcji obsługi każdej komórki zawarta jest informacja o pozbywaniu się urządzenia. Należy dostarczyć je do punktu zbiórki zużytego sprzętu lub sklepu.

Wśród odpadów kłopotliwych i niebezpiecznych znajdują się także: lakiery, zbiorniki po aerozolach, opakowania po środkach do dezynfekcji, żelazka, suszarki do włosów, myszy, laptopy, lampy i maszyny do szycia, konsole do gier, kalkulatory a nawet instrumenty muzyczne. Skąd mamy zatem wiedzieć, jak można je wyrzucać? Przede wszystkim trzeba sprawdzić oznaczenia na produkcie lub opakowaniu ( czasem na etykiecie lub w instrukcji obsługi)- symbol przekreślonego kosza na śmieci jest sygnałem, że danego sprzętu (produktu) nie można umieszczać w koszu wraz z innymi odpadami.

Czyje odpady?


Nadal nie wiadomo, czy odpady będą własnością gmin czy przedsiębiorstw prywatnych. Resort środowiska pracuje nad kolejną wersją założeń do ustawy o odpadach i ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Spór samorządów z rządem o kształt nowych przepisów w tej sprawie trwa już od ponad roku. Do dziś nie udało się porozumieć w podstawowej kwestii, jaką jest własność nad odpadami komunalnymi.

W traktacie akcesyjnym Polska zobowiązała się dostosować nasze prawo w zakresie gospodarki odpadami do prawa unijnego oraz do etapowego zmniejszenia ilości odpadów składowanych. Przyjęto, że w 2010 r. masa odpadów składowanych będzie nie większa niż 75 proc., a w 2013 r. - nie większa niż 50 proc. masy odpadów składowanych w 1995 r. Niestety, obecnie na składowiska trafia ponad 90 proc. odpadów ze strumienia ogółu odpadów komunalnych.

ONZ o problemie e-śmieci


ONZ wzywa do podjęcia jak najszybszych działań w celu zapobieżenia gromadzeniu się olbrzymich ilości odpadów elektronicznych. Elektroniczne śmieci mogą być niebezpieczne nie tylko dla środowiska, ale i dla ludzi.

Problem z e-odpadami jest szczególnie poważny w takich krajach jak Chiny, Indie czy w licznych państwach Afryki. Z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych, w którym uwzględniono 11 państw wynika, iż w samych tylko Indiach liczba wyrzucanych starych komputerów wzrośnie o 500 procent do roku 2020.

Czas na las ?


W Tatrzańskim Parku Narodowym i wokół Zakopanego 12 maja posadzono aż cztery tysiące drzew - podaje gazeta.pl.

Na terenie TPN oraz strefy ochronnej Zakładu Utylizacji Odpadów pojawiły się setki małych jodeł, świerków, lip i jaworów. Zakopiańskie wydarzenie zorganizowane zostało przez TAURON Polska Energia, Fundację Aeris Futuro i młodzież z Gimnazjum nr 2 w Zakopanem. W sadzeniu drzewek udział wzięli m.in. znana polska snowboardzistka Jagna Marczułajtis, Krzysztof Trebunia Tutka - lider zespołu Trebunie Tutki, Franciszek Groń Gąsienica - medalista olimpijski w kombinacji norweskiej, Dariusz Goździak - mistrz olimpijski w pięcioboju oraz piłkarze Ruchu Chorzów. Akcję wspomagali także ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR.

Akcja w Zakopanem to część ogólnopolskiego programu Fundacji Aeris Futuro pod nazwą CZAS NA LAS, nad którym Honorowy Patronat sprawuje Minister Środowiska, a działania wpisane są kampanię agendy ONZ ds. Środowiska UNEP "Obsadźmy naszą planetę".

- Dziś każdy z nas zostawia "ślad klimatyczny" - emitujemy olbrzymie ilości dwutlenku węgla. Projekty takie jak OFFSET z TAURONEM pokazują, jak duże firmy mogą aktywnie i realnie włączyć się do globalnych działań na rzecz ochrony środowiska. Społeczne zaangażowanie takich instytucji jest dzisiaj bardzo potrzebne zdegradowanej naturze - tłumaczy Joanna Mieszkowicz, Prezes Zarządu Fundacji Aeris Futuro.

Inicjatywa sadzenia drzew pod Tatrami wyszła od Barbary Szaroty, koordynatorki projektu Act Eco, nauczycielki Gimnazjum nr 2 w Zakopanem. Projekt ten nie tylko inspiruje młodzież do działań pro-ekologicznych we własnym środowisku, ale dodatkowo aktywnie ją w te działania włącza.

Wagę angażowania młodzieży w działania proekologiczne podkreśla Jagna Marczułajtis, która aktywnie włączyła się w projekt. - Bardzo zależy mi na właściwym wychowaniu moich córek, tzn. w szacunku do przyrody, tak żeby, podobnie jak ja w dzieciństwie, mogły się nią zawsze cieszyć. Uważam, że tylko takie wychowanie może w przyszłości procentować i pomóc zachować dla przyszłych pokoleń Ziemię w niezmienionym stanie.

W ubiegłym roku w ramach akcji OFFSET z TAURONEM w Ojcowskim i Karkonoskim Parku Narodowym zasadzonych zostało 16 tys. sadzonek drzew. Trzecia, zakopiańska edycja jest dopełnieniem planów zasadzenia 20 tys. drzewek, co pozwala na zneutralizowanie 1800 ton dwutlenku węgla CO2.


Źródło: Gazeta Wyborcza, www.gazeta.pl,ekonews, fot. sxc.hu

e5

Konkurs odkrywamy polskie rzeki ! Każdy z nas ucieka marzeniami do letnich wakacji... Słońce, wolny czas, beztroska zabawa nad wodą... Czy może być coś piękniejszego? By przybliżyć czas letniej beztroski, zapraszamy wszystkich uczniów szkół gimnazjalnych i średnich do udziału w naszym konkursie. Zwycięska klasa - wraz z opiekunem - popłynie w czerwcu na jednodniowy spływ kajakowy rzeką Brdą.

Pokaż się z zielonej strony !

 e9

Edukować ekologicznie? Tak! Ale jak? Takie pytanie stawia sobie niejeden miłośnik środowiska. Odpowiedzią jest portal edukacji ekologicznej ZielonaLekcja.pl. Tematy poruszane na stronie to: odnawialne źródła energii i jej oszczędność, ochrona przyrody, oszczędność wody, troska o czystość powietrza, walka ze zmianami klimatu oraz mądre postępowanie z odpadami.

Użytkownikami portalu ZielonaLekcja.pl (wyd. Abrys) są zarówno dorośli jak i dzieci. Każdy, kto interesuje się ekologią, chce promować postawy proekologiczne lub zawodowo zajmuje się ochroną środowiska, znajdzie na tym portalu ciekawe i wartościowe informacje. ZielonaLekcja.pl edukuje i inspiruje, każdego dnia przekazuje najświeższe informacje dotyczące ochrony środowiska, udostępnia materiały dydaktyczne, wskazuje na ciekawe ośrodki edukacji ekologicznej, angażuje się w inicjatywy proekologiczne oraz stwarza możliwości interaktywnego uczestnictwa w życiu portalu swoim uczestnikom poprzez blog.

Portal edukacji ekologicznej ZielonaLekcja.pl zaprasza do udziału w konkursach redakcyjnych, które promują ochronę środowiska, uczą i bawią.

Pomysłowe dzieci mogą wykazać się swoimi zdolnościami w konkursie „Wszystkie dzieci segregują śmieci". Zadaniem maluchów z klas I-III szkoły podstawowej jest stworzenie krótkiego hasła, zachęcającego do segregowania odpadów. Miłośników ekologii w każdym wieku zapraszamy do opisania najciekawszej -  ich zdaniem - ścieżki ekologicznej. Nagrodami w konkursie „Mój spacer ekologiczny" są m.in. laptop i aparaty fotograficzne. Pełnoletnich pasjonatów edukacji ekologicznej zachęcamy do udziału w drugiej edycji „Ekoscenariusza" i stworzenia swojego planu zajęć lekcyjnych poświęconych edukacji ekologicznej. Najlepsi otrzymają tablice edukacyjno-informacyjne. Z kolei wszystkie pełnoletnie osoby, które posiadają ciekawe przyrodniczo i ogólnodostępne obszary, gorąco zapraszamy do udziału w konkursie „Stwórz ścieżkę edukacyjną". Najlepszy projekt ścieżki  zostanie zrealizowany i wyposażony w infrastrukturę.

Zostań współtwórcą portalu zielonalekcja.pl!

Piszesz świetne scenariusze lekcyjne? Znasz miejsca ciekawe przyrodniczo, które warto odwiedzić? Napisz o nich do nas, a zamieścimy je w naszej bazie. Zachęcamy nauczycieli do nadsyłania swoich tekstów - opublikujemy je bezpłatnie, a autorom prac wystawimy zaświadczenie o publikacji.

Zapraszamy do współpracy!

Kontakt: redakcja@zielonalekcja.pl , tel. 061 655 81 34.

Myślisz edukacja ekologiczna, klikasz

 e5 

Recykling szkła


Wśród odpadów komunalnych szkło stanowi około 10 %. Największy udział w masie odpadów stanowią butelki i słoje. Szacuje się, że w Polsce na jednego mieszkańca przypada około 18 kg odpadów szklanych w okresie jednego roku.

Do wyrobu opakowań szklanych oprócz takich składników jak piasek szklarski, wapienie, dolomity czy soda, stosuje się także tak zwaną stłuczkę szklaną. Jest to materiał złożony ze zużytych opakowań szklanych oraz odpadów powstających przy krajaniu lub kształtowaniu wyrobów szklanych. Zużyte i uszkodzone opakowania szklane, po segregacji na kolory
i wstępnym uzdatnieniu stanowią surowiec do dalszej produkcji. Są stosowane jako:
- składnik wsadu do pieca szklarskiego,
- surowiec do produkcji włókien szklanych, szkła piankowego, grysów, kulek szklanych,
- dodatek do mas ceramicznych i past czyszczących.

Z ekologią w przedszkolu za pan brat !


     Przedszkole, to obok domu rodzinnego dziecka miejsce, gdzie się "wychowuje". Dzieciom kojarzy się przede wszystkim z beztroską, zabawą, miejscem gdzie miło spędza czas pod nieobecność rodziców. Rzeczywiście rzeczą bardzo istotną jest kształtowanie postaw już we wczesnym dzieciństwie. Dziecko w wieku przedszkolnym jest bardzo ciekawe życia, dociekliwe, chłonne wiedzy. Mądrze więc postąpimy, gdy będziemy poruszać z małym dzieckiem tematykę przyrody i jej ochrony.

     Często mówi się, że z mądrego dziecka wyrośnie porządny obywatel. W gestii rodziców jak i przedszkoli leży również to, aby z dziecka wyrósł także porządny eko- obywatel. Zaszczepione we wczesnym dzieciństwie zasady mają odzwierciedlenie w późniejszym działaniu i postępowaniu, również w dziedzinie ekologii. Jak zatem powinna przebiegać edukacja ekologiczna na etapie przedszkolnym?

Bateria to zmagazynowana energia chemiczna zamieniana w energię elektryczną. Zużyte baterie zawierają metale ciężkie takie jak ołów, kadm, rtęć, lit. Wymienione metale ciężkie są niebezpieczne dla środowiska gdy trafią bezpośrednio do kosza, bądź co gorsza na dzikie wysypisko. Baterie wykorzystujemy powszechnie w wielu urządzeniach, takich jak np. odbiorniki radiowe, zabawki, odtwarzacze mp3, kartce pocztowej, aparacie fotograficznym, zegarki elektroniczne, urządzenia elektryczne, itp. Są one akumulatorami energii, a gdy zostają wyczerpane stają się odpadami.

Zużyte baterie zaliczane są do odpadów niebezpiecznych, dlatego też należy je oddzielać od zwykłych śmieci poprzez segregację "u źródła", czyli bezpośrednio w domu. Zbierajmy zużyte baterie do oddzielnych pojemników. Pamiętajmy o ukrytych bateriach. Wyrzucając do kosza zepsuty budzik, pilot, zabawkę sprawdź czy nie ma w nich baterii. Przekazuj zużyte baterie do jednego z punktów odzysku w swojej gminie. W ten sposób zadbasz o środowisko w którym żyjesz. Zbierając baterie nic nie tracisz a możesz jedynie zyskać. Pomyśl o tym. Wszyscy ponosimy więc cząstkę odpowiedzialności za właściwe postępowanie z bateriami po wykorzystaniu zawartej w nich energii.

Wiele niebezpiecznych dla środowiska baterii kończy swój żywot na śmietniku, ponieważ tylko niektórzy z nas segregują odpady w swoich gospodarstwach domowych. Fakt ten często wynika z niewiedzy na temat prawidłowego postępowania z różnymi odpadami komunalnymi oraz braku świadomości o szkodliwości baterii dla środowiska naturalnego. Traktując wszystkie baterie i akumulatory jako odpady niebezpieczne uchronimy środowisko naturalne od ich szkodliwego wpływu. W kontakcie z glebą lub wodą powodują ich skażenie. Dla przykładu jedna bateria z zegarka elektronicznego jest w stanie skazić 1m3 gleby i zatruć 400 l wody.

Dlaczego baterie należy oddzielać od pozostałych odpadów?

Dodatkowo w konstrukcji baterii używa się szeregu substancji zapewniających bezpieczeństwo i ich funkcjonalność. Część z tych związków jest nieobojętna dla środowiska i jest to jeden z ważnych powodów dla których po zużyciu powinny być selektywnie zbierane i oddawane do stosownego unieszkodliwienia. Ze względu na zawartość szkodliwych metali ciężkich. Takich jak kadm i rtęć oraz wielu innych związków.

Jeżeli zdecydujesz się na zbieranie zużytych baterii i oddawanie ich do jednego z punktów

selektywnej zbiórki, wyznaczonych w Twojej gminie, dbasz tym samym o środowisko

naturalne dla siebie i dla przyszłych pokoleń.

Wystarczy jedynie:

  • Oddzielać baterie od pozostałych odpadów
  • Pamiętać o bateriach ukrytych w różnych rzeczach

Fakty i mity o żarówkach energooszczędnych


Żarówki energooszczędne pojawiły się na rynku w latach 90 naszego stulecia i niemalże od razy stały się hitem.

Cud techniki, nie dość, że pozwalał na zmniejszenie rachunków za prąd, to dodatkowo stał się symbolem myśli proekologicznej.

Po kilku latach, jednak coraz głośniej i pewniej rozbrzmiewały głosy ich przeciwników. Początkowo uwagi dotyczyły głównie negatywnego wpływu wytwarzanego przez nie światła na ludzki wzrok. Obecnie lista zarzutów kierowanych pod ich adresem znacznie się wydłużyła.

Żarówka energooszczędna to najniebezpieczniejszy ze współczesny przedmiotów codziennego użytku. Przed zakupem należy uważnie przeczytać instrukcję wg, której należy postępować w przypadku jej stłuczenia. Żarówek energooszczędnych nie powinny kupować osoby, które nie mają w domu masek tlenowych, odzieży ochronnej i telefonu do okręgowej stacji sanepidu. To nie żart. W momencie, gdy zawarta w niej rtęć przedostanie się do otoczenia, najbezpieczniej jest uciekać. W innym wypadku, powinniśmy się liczyć z możliwością zatrucia rtęcią.

Podobno w każdej historii jest ziarno prawdy, a planowana na rok 2012 zagłada ludzkości dziwnie zbiega się w czasie z wycofaniem z rynku innych typów żarówek. Przypadek?

/ekologiapolska/

Statystyczny Czech i Polak produkuje znacznie mniej śmieci od przeciętnego Europejczyka, ale w zdecydowanej większości lądują one na wysypiskach, zamiast podlegać recyklingowi czy spaleniu jak w innych krajach UE - podał Eurostat.



Przeciętny Polak wyprodukował w 2009 roku 320 kg śmieci. To dużo mniej niż średnia europejska, która wynosi 524 kg. Najwięcej śmieci - bo ponad 700 kg - według danych unijnego biura statystycznego Eurostat produkują Duńczycy, Irlandczycy, Cypryjczycy i Luksemburczycy. Nikt nie dorównuje Danii: statystyczny obywatel wytwarza tam aż 802 kg śmieci rocznie.

Najbardziej powściągliwi pod względem produkcji odpadów komunalnych są Czesi z wynikiem 306 kg odpadów na osobę.

Tak różne wyniki w poszczególnych krajach są - zdaniem autorów raportu - spowodowane przede wszystkim różnymi zachowaniami konsumpcyjnymi.

Ponadto, choć miało to mniejsze znaczenie, niektóre kraje wliczyły w statystyki śmieci produkowane nie tylko przez gospodarstwa domowe, ale też małe przedsiębiorstwa i instytucje publiczne.

Jak podaje raport, 40 proc. odpadów komunalnych w UE składuje się na wysypiskach bądź zakopuje w ziemi. W Polsce ten odsetek wynosi aż 87 proc., a w Czechach 83 proc. Jeszcze gorzej pod tym względem wypadają Litwa, Łotwa, Malta, Rumunia i Bułgaria, gdzie niemal wszystkie śmieci (w przypadku Bułgarii 100 proc.) trafiają na wysypiska.

Ogółem 20 proc. śmieci wyprodukowanych przez Europejczyków jest spalanych, 23 proc. poddawanych recyklingowi, a 17 proc. kompostowanych. Metody obróbki odpadów są różne w różnych krajach Unii.

Spalanie jako główną metodę stosują Duńczycy (54 proc. śmieci), Szwedzi (49 proc.), Holendrzy, Belgowie, Luksemburczycy, Niemcy i Francuzi (powyżej 30 proc.). Polska spala zaledwie 1 proc. swoich odpadów. Na recykling i kompostowanie jako główną metodę obróbki zdecydowały się Austria (70 proc. śmieci), Niemcy (65 proc.), Holandia (60 proc.) i Belgia (59 proc.).

W Polsce kompostowaniu poddawanych jest tylko 4 proc. śmieci, a recyklingowi 9 proc.

Cywilizacja śmieci?


Są znakiem naszej cywilizacji. Pojawiają się wszędzie tam, gdzie żyje współczesny człowiek. W większych skupiskach ludzi są poważnym problemem. Można je znaleźć w miastach, na wsiach, w lasach, jeziorach, morzach i oceanach. Śmieci.

Przeciętny mieszkaniec rozwiniętego, uprzemysłowionego kraju wytwarza od kilkudziesięciu do kilkuset kilogramów śmieci rocznie. Statystyczny Polak produkuje w ciągu dwunastu miesięcy około 360 kg odpadów. To mniej więcej tyle samo, ile wytwarza przeciętny Europejczyk. Niestety, w przypadku śmieci występuje dodatnia zależność - im wyższa stopa życia, tym więcej odpadów. Jednak śmieć śmieciowi nierówny. Czym innym papierowe czy tekturowe opakowania, butelki czy torby z tworzyw sztucznych, a czym innym zużyte, stare telewizory, lodówki czy komputery. Odrębną klasę i jakość (niestety w negatywnym znaczeniu tegho słowa) stanowią odpady przemysłowe.

Śmieci "bytowe" (komunalne - związane z codzienną aktywnością ludzi) są poważnym zagrożeniem sanitarno-epidemiologicznym. Odpady przemysłowe powstają w znacznych ilościach i stanowią duże zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzkiego ze względu na właściwości chemiczne (toksyczność), fizyczne (palność, wybuchowość), czy biologiczne.

Ilość produkowanych przez nas śmieci możemy jednak zmniejszyć, możemy także redukować uciążliwość naszych odpadków dla środowiska.

Jak walczyć z rosnącą górą śmieci? „Czysta Polska"

Statystyczny Polak rocznie wyrzuca około 300 kilogramów śmieci, łącznie w ciągu roku wytwarzamy ich 12 milionów ton, a tylko niewielka część z nich jest segregowana i wykorzystywana w recyklingu.

Od 26 kwietnia do 2 maja Program 1 Polskiego Radia będzie prowadził na swej antenie akcję pod hasłem „Czysta Polska". Przez cały tydzień radiowa Jedynka wiele uwagi poświęci zaśmieceniu naszego kraju.

Dziennikarze spróbują uświadomić słuchaczom, że śmieci są wszędzie, począwszy od zużytych foliowych woreczków wiszących na drzewach, plastikowych butelek porzuconych w parkach czy worków z odpadami pozostawionych w przydrożnych rowach, aż po nielegalne wysypiska śmieci i wraki samochodów w lasach.

Uzmysłowią również, że śmieci to nie tylko odpady, ale także nowe osiedla o chaotycznej architekturze, reklamy wieszane bez umiaru, billboardy stawiane przy drogach zaśmiecające krajobraz, graffiti na murach budynków oraz ulotki wsunięte za wycieraczki samochodu.

W audycjach będzie mowa, o tym jak walczyć z rosnącą górą śmieci, a także jak dbać o własne otoczenie, by było ich mniej. Prowadzący sprawdzą, jak z tym problemem radzą sobie inne kraje.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Plama ropy dotarła lądu


Przedstawiciel władz gminy Plaquemines w Luizjanie, William Nungesser, potwierdził, że plama ropy naftowej dotarła do wybrzeża niedaleko ujścia rzeki Missisipi.

Do wycieku - około pięciokrotnie większego niż początkowo przypuszczano - doszło w ubiegłym tygodniu po eksplozji na należącej do koncernu BP platformie. Oprócz Luizjany zagrożone jest wybrzeże stanów Missisipi, Alabama i Floryda.

Przypuszcza się, że do wód Zatoki Meksykańskiej mogło przedostać się około 150 tysięcy baryłek ropy. Jeśli nie zadziałają środki zabezpieczające odwiert, do morza może przedostać się dwa razy więcej surowca, co oznacza, że grozi to wyciekiem największym w historii, większym od katastrofy Exxon Valdez u wybrzeży Alaski w 1989 r., kiedy do morza dostało się 258 tysięcy baryłek.

Z prośbą o pomoc finansową na rozmieszczenie sześciu tysięcy żołnierzy Gwardii Narodowej do walki ze skutkami katastrofy zwrócił się do Departamentu Obrony gubernator stanu Luizjana Bobby Jindal. Rozpoczęła się mobilizacja, a także ogłoszono stan klęski. Szefowa departamentu bezpieczeństwa narodowego Janet Napolitano powiedziała, że wyciek ma znaczenie ogólnokrajowe, co oznacza, że do walki z nim mogą zostać przeznaczone środki federalne z innych regionów.

Prezydent USA zobowiązał się do wykorzystania wszelkich możliwych środków, w tym pomocy wojska, aby pomóc brytyjskiej spółce naftowej BP w walce z wyciekiem ropy na Zatoce Meksykańskiej. Barack Obama podkreślił, że za usunięcie plamy finansowo odpowiada kompania BP, ale nie ponosi odpowiedzialności za wypadek na platformie.

Szkodliwe PET

Woda mineralna przechowywana w plastikowych butelkach PET zawiera czynniki chemiczne o działaniu zbliżonym do estrogenów, zaburzając prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych komórek mających kontakt z cieczą, donosi "Environmental Science and Pollution Research".

Badania prowadzone były przez niemieckich naukowców z Johann Wolfgang Goethe University i polegały na hodowli różnego rodzaju organizmów (drożdży oraz ślimaków z gatunku Potamopyrgus antipodarum) w dostępnej handlowo wodzie mineralnej. Naukowcy zaopatrzyli się w 20 różnych gatunków wody mineralnej, która butelkowana była w szklane lub plastikowe butelki wykonane z PET (ang. polyethylene terephthalate).

W trakcie eksperymentów okazało się, iż drożdże hodowane w wodzie przechowywanej w butelkach PET (w ponad połowie badanych butelek) zachowują się tak, jak w przypadku hodowli w cieczy wzbogaconej naturalnym estrogenem - 17Ô-estradiolem - o średnim stężeniu dochodzącym do 18 nanogramów na litr cieczy. Nanogram to miliardowa część kilograma. W niemal wszystkich analizach, silniejszy efekt obecności hormonów estrogenowych obserwowany był w hodowli drożdży prowadzonej w wodzie z butelek PET, w porównaniu do eksperymentów prowadzonych na cieczy ze szklanych opakowań.

Niepokojące wyniki składu chemicznego wody potwierdziły badania polegające na 56 dniowej hodowli ślimaków z gatunku Potamopyrgus antipodarum w wodzie przechowywanej w szklanych oraz plastikowych butelkach. Ślimaki hodowane w cieczy pobranej z butelek PET wykazywały znacznie wyższy stopień rozrodczości, w efekcie czego w tych hodowlach powstało ponad dwa razy więcej embrionów, niż w hodowlach prowadzonych na wodzie pobranej ze szklanych butelek.

Nie jest obecnie znany czynnik, który wywołuje fizjologiczne zmiany komórek mających kontakt z wodą mineralną pobraną z butelek PET. Naukowcy przewidują, iż odkrycie "winowajcy" nie będzie proste, między innymi z tego powodu, iż może nie być to jedna konkretna substancja chemiczna, która przedostaje się z opakowania do wody mineralnej.

Według autorów odkrycia, konieczne są dalsze intensywne badania, by móc jednoznacznie określić czy butelki wytwarzane z PET są bezpieczne dla ludzi.

PAP - Nauka w Polsce

Recykling opon


Zasadniczy problem obciążenia środowiska naturalnego przez zużyte opony wiąże się z bardzo długim okresem naturalnego rozkładu gumy w warunkach środowiska naturalnego. Mieszanki gumowe stosowane do produkcji opon zawierają złożone z długich łańcuchów polimery, które ulegają biodegradacji w okresie do 100 lat. Dlatego wraz z rozwojem przemysłu motoryzacyjnego przez cały XX w. systematycznie narastał problem utylizacji zużytych opon. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że obecnie łączny tonaż rocznej produkcji opon to około 22 mln. ton. Skutki masowego składowania opon na wysypiskach (dziś w Polsce wyrzucanie opon na komunalne wysypiska śmieci jest surowo zakazane) są katastrofalne dla środowiska, podobnie jak dzikie leśne wysypiska opon, które jeszcze po roku 2000 były w naszym kraju plagą,

Stąd wiele krajów ciągle poszukuje sposobów systemowego rozwiązania problemów utylizacji i recyklingu zużytych opon lub też doskonali rozwiązania, które wdrożono w ostatnich latach. Aby oddać skalę problemu, warto uświadomić sobie, że w Polsce roczna produkcja opon to ok. 180 tys. ton. W wyniku eksploatacji ogumienia podczas jazdy opony ścierają się, pozostawiając na drogach około 20 proc. swojej masy. Reszta staje się trwałym odpadem.

Do roku 2001 w Polsce nie było wdrożonych skutecznych przepisów prawnych, które w sposób systemowy rozwiązywałyby problem odzysku, recyklingu i utylizacji opon. Było tak do czasu wejścia w życie ustawy z dn. 11 maja 2001 o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej. Nowe przepisy nałożyły na producentów opon obowiązki odzysku z rynku większości (obecnie 75 proc. wyprodukowanego tonażu) wyprodukowanych opon, a na przedsiębiorców z branży motoryzacyjnej obowiązki ewidencji, składowania i przekazywania do odzysku zużytych opon. W myśl przepisów, jeżeli producenci opon nie odzyskają tonażu uzależnionego bezpośrednio od własnej sprzedaży, ponoszą konsekwencje finansowe.

Według obecnie obowiązujących w Polsce norm owe 75 proc. odzyskanego tonażu należy odpowiednio zagospodarować: przynajmniej 15 proc. musi podlegać recyklingowi, natomiast reszta jest odzyskiwana, najczęściej w postaci energii cieplnej - jest to tzw. odzysk energetyczny, w którym surowiec zamieniany jest na energię. W Polsce opony w całości lub części są spalane w specjalnie do tego celu przystosowanych piecach, głównie w cementowniach, a także w ciepłowniach.

Faktem jest, że dopiero ustawa z 2001 roku skutkuje rzeczywistym rozwiązaniem w Polsce problemu nielegalnych, dzikich i szkodliwych dla środowiska składowisk opon. Według danych Centrum Utylizacji Opon, obecnie ogromną większość opon, które nie są już eksploatowane, udaje się pozyskać do utylizacji.

Recycling energetyczny


Proces recyklingu energetycznego, zwany również odzyskiwaniem energii odzyskuje ją przy spalaniu odpadów, paliw stałych, ciekłych i gazowych. Energię pozyskuje się z odpadów organicznych, ścieków, biomasy, gazów unoszących się nad wysypiskiem. Dostarczane do zakładu bioodpady organiczne podlegają segregacji ręcznej i mechanicznej, pasteryzacji. Dużą rolę w tym procesie odgrywają bakterie, które w odpowiedniej temperaturze (38C)doprowadzają do procesu fermentacji. W ten sposób od 40 do 50% biomasy zostaje przetworzone w gaz palny -biogaz.

Biogaz wykorzystywany jest do celów użytkowych, w produkcji energii w silnikach iskrowych lub turbinowych, do pojazdów tradycyjnych, kotłów gazowych, sieci gazowej. Zbieranie i odprowadzanie gazów wysypiskowych ma również szersze zastosowanie, zmniejszając ryzyko samozapłonu i przede wszystkim nieprzyjemnego zapachu dla okolicy.

Energia z oczyszczalni ścieków pochodzi z odpadków jakie powstają w procesie mechanicznego, biologicznego i chemicznego oczyszczania. Na końcu tego procesu ulegają one wysuszeniu. One również poddawane są fermentacji, w wyniku której uwalniany zostaje metan. Zbiorniki fermentacyjne zostają odgazowane a pozostałości przeznaczane są na nawozy dla rolnictwa.

Procesowi recyklingu poddaje się również odpady komunalne i przemysłowe. Można tu wymienić takie odpady jak opony samochodowe, odpadowe produkty ropopochodne, produkty przemysłu farb i lakierów, środki owadobójcze i ochrony roślin czy też produkty z przemysłu farmaceutycznego.

„Nagroda Nobla" w ochronie środowiska !


SAN FRANCISCO, 19 kwietnia 2010 r. - Fundacja Ochrony Środowiska Goldmanów ogłosiła nazwiska sześciu laureatów Nagrody Goldmanów w dziedzinie ochrony środowiska za rok 2010 - grupę nieugiętych ludzi, którzy angażują się w najważniejsze światowe problemy ochrony środowiska, mające wpływ nie tylko na społeczności lokalne, ale i na całą planetę.

Richard N. Goldman - fundator Nagrody Goldmanów powiedział, "Odwaga tych ludzi motywuje i inspiruje mnie, ich zaangażowanie w walkę o lepszą przyszłość odzwierciedla wytrwałość obywatelskiego ruchu ochrony środowiska na całym świecie".

Nagroda Goldmanów w dziedzinie ochrony środowiska przyznawana jest corocznie od 21 lat szeregowym przedstawicielom społecznego ruchu ochrony środowiska na całym świecie. Przyznawana indywidualnie nagroda wysokości 150 000 USD jest największym tego rodzaju wyróżnieniem. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się w poniedziałek, 19 kwietnia 2010 roku o godzinie 17:00 w budynku Opery San Francisco.

Tegoroczni zwycięzcy to:
Thuli Brilliance Makama, Suazi

Thuli Makama, jedyny prawnik reprezentujący interesy publiczne w dziedzinie ochrony środowiska w Suazi, wygrał przełomową sprawę o włączenie przedstawicieli organizacji pozarządowych w decyzje dotyczące ochrony środowiska i nadal walczy z wymuszanymi eksmisjami i przemocą wobec dotkniętych biedą społeczności mieszkających na obrzeżach obszarów chronionych.

Tuy Sereivathana, Kambodża
Tuy Sereivathana pracował nad złagodzeniem, wynikającego z kurczących się zasobów, konfliktu pomiędzy ludźmi i słoniami. W Kambodży, gdzie pracował, stosował innowacyjne i tanie metody angażujące lokalne społeczności do działań na rzecz ochrony zagrożonych słoni azjatyckich.

Małgorzata Górska, Polska
Małgorzata Górska prowadziła walkę o ochronę Doliny Rospudy, jednej z ostatnich dziewiczych ostoi przyrody w Europie, przed kontrowersyjnym projektem budowy drogi ekspresowej, który zniszczyłby wrażliwe systemy ekologiczne w tym regionie.

Humberto Ríos Labrada, Kuba
Naukowiec i badacz różnorodności biologicznej, Humberto Ríos Labrada, promował rolnictwo ekologiczne pracując z rolnikami nad zwiększeniem różnorodności upraw i opracowaniem niskonakładowych metod ograniczających potrzebę stosowania pestycydów i nawozów sztucznych, zmierzając tym samym do uniezależnienia rolnictwa na Kubie od środków chemicznych.

Lynn Henning, Stany Zjednoczone
Lynn Henning, rolnik ze stanu Michigan, ujawnił fakt nagminnego zanieczyszczania wody przez przemysłowe zakłady hodowli zwierząt (CAFO), czym zwrócił uwagę amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska i przyczynił się do natychmiastowego wydania przez stanowy nadzór setek wezwań za naruszenie przepisów dotyczących ochrony jakości wody.

Randall Arauz, Kostaryka
Zwracając uwagę całego świata na niehumanitarne i katastrofalne dla środowiska metody połowów rekinów, Randall Arauz prowadził kampanię o wstrzymanie połowów w Kostaryce, czyniąc ze swojego kraju nowy międzynarodowy wzór ochrony rekinów.

Nagroda Goldmanów w dziedzinie ochrony środowiska została ustanowiona w roku 1989 przez przywódcę ruchu obywatelskiego i filantropa Richarda N. Goldmana i jego zmarłą żonę, Rhodę H. Goldman i dotychczas została przyznana 139 osobom z 79 krajów.

Laureaci nagrody wybierani są przez międzynarodowe jury z poufnych nominacji przedstawianych przez organizacje ochrony środowiska i osoby indywidualne z całego świata. Poprzedni laureaci nagrody byli zaangażowani w najbardziej palące wyzwania ochrony środowiska, między innymi domagali się sprawiedliwości dla ofiar katastrof w Love Canal i Bhopalu w Indiach, prowadzili walkę o bezpieczne dla delfinów połowy tuńczyków oraz przeciwko wydobyciu ropy naftowej na terenach Arktycznej Ostoi Przyrody w Stanach Zjednoczonych.

Od czasu otrzymania nagrody Goldmanów, ośmiu laureatów zostało mianowanych lub wybranych na stanowiska rządowe w swoich krajach, w tym kilka osób zostało ministrami ochrony środowiska. Laureatka nagrody Goldmanów z roku 1991, Wangari Maathai z Kenii, otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla w roku 2004.

Rozpoczynamy sprzątnie korony Zbiornika Goczałkowickiego



Zbiórka przy ul. Jeziornej (początek korony zapory) 24 kwietnia w sobotę o godz. 10.00

W akcji wezmą udział: Klub Gaja, nurkowie z Centrum "Beskid Divers" w Bielsku- Białej, ich rodziny i znajomi oraz drużyna WOPR z Czechowic-Dziedzic i sekcja ratownictwa wodnego OSP w Kaniowie.

Wał, który jest bardzo popularnym miejscem spacerów, zostanie posprzątany od strony wody, od strony lądu i pod wodą. Ze względu na utrudniony dostęp do lustra wody nurkowie przygotują specjalne stanowiska i zejdą do wody po linach.  Strażacy z Kaniowa i woprowcy z Czechowic-Dziedzic będą sprzątać dziką plażę od strony ul. Wypoczynkowej w Goczałkowicach.

W ubiegłym roku Klub Gaja, nurkowie "Beskid Divers" oraz ich rodziny i znajomi wspólnie sprzątali obszar "Wilczego jaru" nad Jeziorem Żywieckim w Żywcu- Oczkowie.

Zbiornik Goczałkowicki na terenie gminy Goczałkowice-Zdrój  powstał na Wiśle w 1956 r. Jest to zbiornik retencyjny zaopatrujący w wodę pitną większą część aglomeracji górnośląskiej.

Na akwenie nie można uprawiać żadnych sportów wodnych.  Pięć lat temu odnowiono koronę zalewu i część spacerową łączącą Goczałkowice-Zdrój z Zabrzegiem.

Zbiornik Goczałkowicki jest jedną z najważniejszych ostoi ptaków lęgowych i migrujących w południowej Polsce. Według najnowszych kryteriów opracowanych przez BirdLife International Dolina Górnej Wisły, w której położony jest zbiornik kwalifikuje się do grona ostoi ptaków lęgowych i migrujących o najwyższym statusie. Zbiornik Goczałkowicki wraz z okolicznymi stawami, rozrzuconymi od Skoczowa aż po Zator, tworzy ostoję ptaków o znaczeniu globalnym. Zbiornik ten jest jednocześnie najważniejszym elementem w systemie przyrodniczym tej doliny. Jesienią gromadzi się tu najwięcej czapli białych w Polsce. - podaje www.czaplon.most.org.pl


<http://www.czaplon.most.org.pl/> . <http://www.czaplon.most.org.pl/>

W jaki sposób unikać i ograniczać produkcję odpadów


Natura nie znała pojęcia odpadów, zanim człowiek me zaczął ich produkować. Każdy z nas wytwarza średnio 250 kg śmieci na rok (w tym około 20% przypada na opakowania). Wyrzucamy je do osiedlowych śmietników, z których znikają po kilku dniach. To jakby cud. Niestety, już poza zasięgiem naszych zmysłów rosną wysypiska śmieci. Jeśli me zaczniemy ograniczać ilości produkowanych przez nas odpadów za kilkadziesiąt lat „utoniemy" we własnych śmieciach.

Gdyby przyjrzeć się zawartości naszych kubełków na śmieci, to stwierdzimy, iż praktycznie całą jego zawartość przynieśliśmy w jakiejś postaci ze sklepu. I tu właśnie zaczyna się rola tzw. „zielonego konsumenta" - od zmiany naszych przyzwyczajeń zależy przyszłość Ziemi.

W codziennym życiu powinniśmy kierować się trzema zasadami:

  1. Unikać powstania odpadu
    • nie kupuj rzeczy niepotrzebnych
    • do sklepu chodź z własną reklamówką
    • nie pozwalaj pakować każdego artykułu spożywczego do osobnej torebki, kupuj je luzem. np. warzywa
    • unikaj kupowania produktów w plastykowych opakowaniach, jeśli możesz je kupić w opakowaniach tekturowych. lub szklanych
    • nie kupuj mleka lub soków w „kartonowych" (plastykowo-tekturowo-aluminiowych) pudelkach - opakowania te nie nadają się do przetworzenia ani ponownego użycia -.
    • unikaj jednorazowych plastykowych sztućców, maszynek do golenia, zapalniczek - przedmioty te mają swoje wielorazowe, trwałe i tańsze odpowiedniki
    • kupuj pieluchy wielokrotnego użytku oraz podpaski wykonane z naturalnych włókien - są one tańsze, a ich użycie jest mniej groźne dla naszego zdrowia i środowiska (rozkład plastykowych dodatków może trwać 500 lat)
    • korzystaj z gazet i magazynów wspólnie z sąsiadem lub przyjacielem
    • wymieniaj książki ze znajomymi, korzystaj z biblioteki
    • nie kupuj wydawnictw, których koniecznie nie potrzebujesz - szumiące drzewo w lesie dostarczy większych wrażeń estetycznych niż stojąca na półce książka
  2. Powtórnie używać produkty
    • używaj wielokrotnie plastykowych reklamówek, woreczków, jeśli już je kupiłeś
    • kupuj mleko, kefir i inne napoje w butelkach, które możesz zwrócić do sklepu
    • jeśli w twoim sklepie zniknęły produkty w szklanych opakowaniach, poproś właściciela, aby znowu je zamawiał - masz prawo wyboru!
    • przy robieniu notatek i xero pamiętaj, że papier ma dwie strony
    • zachowaj do ponownego użycia tekturowe pudla oraz papier pakunkowy
  3. Odzyskiwać surowce wtórne
    • zbieraj makulaturę (w przypadku kolorowych magazynów na kredowym papierze oraz książek najlepszym sposobem ich ponownego wykorzystania jest przekazanie innym, nie nadają się one na surowiec wtórny ze względu na zawartość kredy, kleju i zszywek)
    • kupuj materiały papiernicze produkowane z makulatury
    • opakowania szklane nie skupowane w sklepach wrzucaj do specjalnych pojemników (jeśli takie są w twoim mieście)
    • jeśli już kupiłeś coś w puszce nie wyrzucaj jej - to przecież surowiec wtórny

 

Specjaliści: W Polsce wciąż do usunięcia 14 mln ton azbestu


Pomimo usunięcia w ostatnich kilku latach ok. 1 mln ton azbestu, w całej Polsce wciąż do rekultywacji pozostaje ponad 14 mln ton wyrobów zawierających ten szkodliwy minerał - przypominają śląscy specjaliści zajmujący się jego unieszkodliwianiem.

O problemach związanych z koniecznością usuwania wyrobów azbestowych przypomniano w środę w Katowicach podczas rozstrzygnięcia wojewódzkiego etapu konkursu dla młodzieży "Usuwamy azbest". Jego uczestnicy mieli opracować i zrealizować akcję popularyzującą bezpieczne rozwiązywanie problemu azbestu.

"Jedyną obecnie dostępną metodą unieszkodliwiania azbestu jest przechowywanie go na specjalnie przygotowanych do tego celu składowiskach. Jego usuwanie musi być wykonywane przez wyspecjalizowane w tym kierunku firmy, ponieważ jest to praca z odpadem niebezpiecznym" - powiedziała PAP Barbara Zębala z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Przepisy dotyczące obchodzenia się z odpadami azbestowymi obowiązują w Polsce od 1998 r. Pojawiły tuż po wprowadzeniu zakazu produkowania materiałów zawierających ten składnik. W 2002 r. ustanowiono rządowy program oczyszczania Polski z azbestu, który zakłada rozwiązanie tego problemu w ciągu 30 lat. Zębala przypomniała, że wojewódzkie oddziały Funduszu dofinansowują koszty usuwania azbestu z budynków placówek oświatowych, służby zdrowia i opieki społecznej. O dotacje mogą również starać się w urzędach gmin właściciele domów jednorodzinnych. Przygotowywane przez samorządy wnioski zbiorowe są później dofinansowywane przez Fundusz.

Warszawski magistrat przymierza się do budowy elektrociepłowni opalanej odpadami - informuje "Gazeta Wyborcza Stołeczna".

Jak ustaliła "GW", władze miasta planują budowę zakładu opalanego śmieciami po lewej stronie Wisły. - Rozmawiamy z miastem, ale nie możemy ujawnić szczegółów - mówi Łukasz Zimnoch, rzecznik Vattenfall Poland, do którego należą stołeczne elektrociepłownie.

Jak twierdzi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza, decyzja o lokalizacji zapadnie najpóźniej do 2012 r..

Jak czytamy w "GW", takie spalarnie chętnie budują prywatni inwestorzy, bo przynoszą duże zyski. Właściciele instalacji dostają pieniądze za odbiór śmieci oraz za wyprodukowane z ich spalenia ciepło i prąd. W Wiedniu trzy tego typu zakłady w letnie miesiące całkowicie zaspokajają zapotrzebowanie stolicy Austrii na ciepłą wodę. Jedna z największych opalanych śmieciami elektrociepłowni europejskich znajduje się w Högdalen w Sztokholmie. Rocznie przyjmuje 700 tys. ton odpadów komunalnych i przemysłowych.

źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Jak wybierać opakowanie ?

W czasach obecnych idąc do sklepu i kupując jakiekolwiek produkty potrzebne do utrzymania się przy życiu- żywność, czy też jakiekolwiek produkty przemysłowe potrzebne do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa domowego i utrzymania czystości, porządku i higieny wokół siebie i wokół swojego środowiska przynosimy do domu wszystko w opakowaniach.
Opakowania te, to nierzadko wielowarstwowe pokłady folii, metalu lub plastiku, które od razu lądują w śmietniku. Nie zastanawiamy się w większości przypadków co z tymi opakowaniami dalej się dzieje.

Obejrzyj film i dowiec się jakie opakowanie należy wybierać aby nie szkodzić środowisku.

Odpady

Odpady stałe są problemem, z którym borykają się wszystkie kraje naszej planety. Źródłem odpadów jest po pierwsze przemysł, a po drugie miejsca zamieszkania i życia człowieka. Odpady przemysłowe, ze względów ekonomicznych, sładowane są często w sąsiedztwie źródeł ich powstawania. Dlatego wysypiska odpadów przemysłowych i hałdy są nieodłącznym elementem krajobrazu przemysłowego. Śmieci komunalne zasypują świat w zastraszającym tempie. W rejonach gęsto zaludnionych brakuje miejsc pod ich bezpieczne składowanie, eksploatacja większości śmietnisk komunalnych urąga podstawowym zasadom higieny sanitarnej, a procedura utylizacji śmieci pozostawia wiele do życzenia.

Jednak nie zniszczenie krajobrazu jest najgorsze dla środowiska i ludzi. Składowiska odpadów mogą stać się źródłem dodatkowych zagrożeń. Podsiąkanie wód w miejscach składowania może spowodować wypłukiwanie substancji szkodliwych dla zdrowia (jak np. metale ciężkie), a tym samym zagrożenie dla wód powierzchniowych, podziemnych oraz gleby. Ponieważ na odpadach i śmieciach znakomicie rozwijają się drobnoustroje oraz niektóre gatunki grzybów, stwarza to dodatkowe niebezpieczeństwo zatrucia otoczenia np. mykotoksynami, czy też bezpośrednio chorobotwórczymi gatunkami zarazków. Specyficzny rodzaj zagrożenia powodują resztki żywności, które stają się powodem niekontrolowanego wzrostu niektórych gatunków zwierząt, np. szczura wędrownego czy muchy domowej, które to gatunki są roznosicielami wielu niebezpiecznych chorób.

Pod koniec XX wieku narodziło się szczególnie niebezpieczne zjawisko określane słowem Nimby (słowo to pochodzi od pierwszych liter słów angielskiego zwrotu: noc in my backyard, co w wolnym przekładzie oznacza: wszędzie, byleby nie na moim podwórku). Rzecz dotyczy sprowadzania na teren niektórych krajów odpadów, nieczystości, substancji mniej lub bardziej toksycznych. Ich źródła nie są tajemnicą. Ostre rygory ekologiczne, wysokie koszty magazynowania, składowania czy utylizacji odpadów kusiły i nadal kuszą ''producentów'' tych trucizn głównie w krajach bogatych do poszukiwania państw - importerów śmieci - szczególnie wśród krajów biednych. Silnie trujące substancje zostają tam przetransportowane, oczywiście w ścisłej tajemnicy i są tam składowane w urągających bezpieczeństwu warunkach lub po prostu zakopywane. Mimo głośnych protestów przeciwników tego procederu nie udaje się go wyeliminować. Rachunek ekonomiczny jest bowiem korzystny dla obu stron. Nikt nie jest w stanie stwierdzić ile i gdzie znajduje się takich potencjalnych ''bomb ekologicznych'' i jaką cenę przyjdzie nam w przyszłości zapłacić za te działania.

Składowanie odpadów jest bardzo uciążliwe dla funkcjonowania miast i ośrodków przemysłowych, a przywracanie wartości tym terenom, ich rekultywacja, jest zwykle długotrwałe i kosztowne. Wzrost bowiem roślin na hałdach i wysypiskach przebiega bardzo opornie, gdyż niewiele jest gatunków mogących znieść tak skrajne warunki. Świadome społeczeństwo ma dosyć duże możliwości zmniejszenia ilości śmieci komunalnych w otoczeniu poprzez: szerokie akcje zbierania i wykorzystywania surowców wtórnych, stosowanie w miejsce trudnych do utylizacji materiałów (np. plastiki) takich, które łatwiej ulegają biodegradacji.

Mniej śmiecimy, ale bardziej zanieczyszczamy

Śmieci wiele o nas mówią. Im bardziej zdrowe i lepiej zorganizowane jest społeczeństwo, tym mniej ma z nimi problemu.

fot. Piotr Strzyga

Statystyczny Czech i Polak produkuje znacznie mniej śmieci od przeciętnego Europejczyka, ale w zdecydowanej większości lądują one na wysypiskach, zamiast podlegać recyklingowi czy spaleniu, jak w innych krajach UE - podał Eurostat.

Przeciętny Polak wyprodukował w 2008 roku 320 kg śmieci. To dużo mniej niż średnia europejska, która wynosi 524 kg. Najwięcej śmieci - bo ponad 700 kg - według danych unijnego biura statystycznego Eurostat produkują Duńczycy, Irlandczycy, Cypryjczycy i Luksemburczycy. Nikt nie dorównuje Danii: statystyczny obywatel wytwarza tam aż 802 kg śmieci rocznie.

Najbardziej powściągliwi pod względem produkcji odpadów komunalnych są Czesi z wynikiem 306 kg odpadów na osobę.

Tak różne wyniki w poszczególnych krajach są - zdaniem autorów raportu - spowodowane przede wszystkim różnymi zachowaniami konsumpcyjnymi. Ponadto, choć miało to mniejsze znaczenie, niektóre kraje wliczyły w statystyki śmieci produkowane nie tylko przez gospodarstwa domowe, ale też małe przedsiębiorstwa i instytucje publiczne.

Jak podaje raport, 40 proc. odpadów komunalnych w UE składuje się na wysypiskach bądź zakopuje w ziemi. W Polsce ten odsetek wynosi aż 87 proc., a w Czechach 83 proc. Jeszcze gorzej pod tym względem wypadają Litwa, Łotwa, Malta, Rumunia i Bułgaria, gdzie niemal wszystkie śmieci (w przypadku Bułgarii 100 proc.) trafiają na wysypiska.

Ogółem 20 proc. śmieci wyprodukowanych przez Europejczyków jest spalanych, 23 proc. poddawanych recyklingowi, a 17 proc. kompostowanych. Metody obróbki odpadów są różne w różnych krajach Unii. Spalanie jako główną metodę stosują Duńczycy (54 proc. śmieci), Szwedzi (49 proc.), Holendrzy, Belgowie, Luksemburczycy, Niemcy i Francuzi (powyżej 30 proc.). Polska spala zaledwie 1 proc. swoich odpadów. Na recykling i kompostowanie jako główną metodę obróbki zdecydowały się Austria (70 proc. śmieci), Niemcy (65 proc.), Holandia (60 proc.) i Belgia (59 proc.).

W Polsce kompostowaniu poddawanych jest tylko 4 proc. śmieci, a recyklingowi 9 proc.

supermozg.gazeta.pl

Gdzie są Twoje śmieci?

Kłopotliwe śmieci - w najlepszym razie trafiają na wysypiska, tworząc górę odpadów, której wpływ na środowisko trudno przewidzieć. W najgorszym - zalegają w przydrożnych rowach, leśnych zagajnikach. Drukarki, lodówki, świetlówki, baterie, telefony komórkowe, kartridże... Zastanów się, gdzie są Twoje elektrośmieci i czy wiesz, gdzie być powinny?

Wszyscy wiemy, na czym polega segregacja śmieci. Żółty, zielony, niebieski, biały - kolory kontenerów bezbłędnie rozpoznają już przedszkolaki. Schody zaczynają się przy śmieciach o większych gabarytach, zwłaszcza elektroodpadach - sprzęcie RTV i AGD. W kwestii świadomości ekologicznej na tle Europy ciągle wypadamy blado. Okazuje się, że Polacy oddają kilogram elektroodpadów rocznie. W innych krajach - takich jak Szwecja - ta liczba bywa nawet dwadzieścia razy większa.

Dlaczego to ważne? Elektroodpady często zawierają szkodliwe substancje, które mogą wpływać na stan środowiska naturalnego. Najczęściej spotykane, ale i najbardziej niebezpieczne z nich, to rtęć ze świetlówek, ołów z komputerów i freon z lodówek. Obowiązek recyklingu odpadów nakłada na nas prawo - w myśl ustawy ZSEE (o Zużytym Sprzęcie Elektrycznym i Elektronicznym) za wyrzucanie elektrośmieci w miejscach niedozwolonych grozi kara od 500 zł do 5 tysięcy zł. Oddawanie śmieci w pierwszej kolejności do recyklingu reguluje też tzw. WEE Directive, którą Polska sygnowała jako jedno z państw członkowskich Unii Europejskiej.

Niewygodnych śmieci można pozbyć się legalnie i bezpłatnie. Starą lodówkę możemy oddać sprzedawcy, kiedy kupujemy nową albo zawieźć ją do specjalnego punktu zbiórki elektroodpadów. Oddanie jest co prawda bezpłatne, jednak za transport starego sprzętu RTV lub AGD do punktu przyjęć będziemy musieli zapłacić. Bezpłatnie sprzedawcy możemy oddać baterie i świetlówki.

Podobnie jest z kartridżami. - Nasze zbiórki prowadzimy w taki sposób, aby oddający nie musiał ponosić żadnych dodatkowych kosztów - mówi Marcin Adamski, z Grupy Black Point, która od lat angażuje się w akcje propagujące ideę recyklingu. - Można je wrzucać do pojemników ustawionych w wybranych sklepach lub wysyłać pocztą w specjalnych kopertach. Znajdziemy je np. w marketach Saturn, Media Markt i sklepach Komputronik oraz w opakowaniach naszych niektórych produktów - dodaje. Okazuje się, że w ciągu roku zużywamy ponad 9 milionów tuszów. Można z nich zbudować wieżę wysoką na 460 km - tyle mierzy 2 tysiące Pałaców Kultury i Nauki. Należąca do Grupy Black Point, spółka Eco Service konsekwentnie zmniejsza tę wieżę w Polsce - od kilku lat prowadzi zbiórki pustych kartridży, które następnie trafiają albo do recyklingu, albo utylizacji. Dodatkowo spółka wspiera akcje charytatywne. Część pieniędzy, pozyskanych dzięki zbiórkom, trafia na konto UNICEF albo wspiera program sadzenia lasów w Beskidach prowadzony przez Klub Gaja.

Więcej informacji o programach można znaleźć na stronie www.ecomind.pl.

Rekultywacja terenu wysypiska

Rekultywacja terenu wysypiska polega na odtworzeniu lub ukształtowaniu nowych wartości użytkowych gruntu. Rekultywacji podlega obszar powysypiskowy, tak jak cały teren działki na którym znajdują się obiekty związane z funkcjonowaniem wysypiska. W drugim roku wysypisko należy przykryć warstwą około 0,3 m ziemi urodzajnej i obsiać mieszanką traw i roślin motylkowych. Właściwa rekultywacja terenu może nastąpić po około 5 latach od zakończenia eksploatacji. Przed przystąpieniem do rekultywacji należy określić docelowe przeznaczenie terenu powysypiskowego, sposób jego ukształtowania, zagospodarowanie szatą roślinną i nawożenie glebą. W zależności od warunków lokalnych możliwe są cztery kierunki rekultywacji.

Rekultywacja w kierunku rolnym z przeznaczeniem pod roślinność pasterną, ze szczególnym uwzględnieniem traw, może być pierwszym etapem użytkowania terenu przy pozostałych, niżej wymienionych kierunkach zwłaszcza leśnym i rekreacyjnym. Kierunek ten jest preferowany w odniesieniu do wysypisk płaskich dostosowanych konfiguracją do otaczającego terenu, mających zapewniony odpływ wód powierzchniowych.

Rekultywacja w kierunku leśnym jest mało efektywna w pierwszym dziesięcioleciu rekultywacji ze względu na warunki gruntowe nie sprzyjające rozwojowi korzeniowego drzew. Ten sposób zagospodarowania może być celowy po ukształtowaniu się gleby w wyniku wieloletniego łąkowego użytkowania.

Rekultywacja w kierunku rekreacyjnym jest stosowana na wysypiskach położonych na obszarze zurbanizowanym lub położonym w bliskim sąsiedztwie dużych struktur miejskich. Najlepsze do celów rekreacyjnych są wysypiska wysokie o suchym i statecznym podłożu.

Rekultywacja w kierunku budowlanym jest preferowana przede wszystkim na terenach powysypiskowych składowania odpadów mineralnych. Tereny te przeznaczone mogą być pod lekkie konstrukcje budowlane jak garaże lub place składowe.

Zapraszamy do sprzątania Białej !



10 kwietnia (sobota) Klub Gaja i koło wędkarskie „Zimorodek"sprzątają rzekę Białą w Bielsku-Białej.

Zapraszamy chętnych do pomocy!

Zbiórka o godz. 9.00 nad rzeką Białą na wysokości Gemini Park w Bielsku-Białej.

Sprzątanie rzeki planowane jest od Gemini Park w kierunku centrum miasta. Bardzo zależy nam na tej rzece, ponieważ wędkarze korzystają z niej licznie w wielu różnych miejscach. To co widać na brzegach po zimie to przeróżne śmieci: od pantofli po lodówki. Wstyd nam, chcemy coś dla tej rzeki zrobić. - wyjaśnia Justyna Niedziela z koła wędkarskiego „Zimorodek" przy Polskim Związku Wędkarskim w Bielsku- Białej.

To świetny przykład jak ludzie biorą odpowiedzialność za rzeki, z których korzystają. Nareszcie obracają się twarzą do rzeki, a nie plecami. - mówi Jacek Bożek prezes Klubu Gaja. Od kilku lat stowarzyszenie prowadzi ogólnopolski program edukacji ekologicznej „Zaadoptuj rzekę". Kilkanaście dni temu Białą sprzątały dzieci z bielskiej świetlicy środowiskowej nr 2. Teraz czas na dorosłych!

Program „Zaadoptuj rzekę" dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Patronat Ministra Środowiska.

Śmieci w lasach !

Problem dzikich wysypisk śmieci stanowi poważny problem w polskich lasach. Ciągle bardzo dużo ludzi żyje w przeświadczeniu, że odpady i niepotrzebne rzeczy lepiej wyrzucić do lasu niż płacić za ich wywóz. Wychodzą oni z założenia, że las należy do państwa, jest więc „niczyj", bez znaczenia jest że go niszczą i brudzą. Takie podejście sprawia iż w lasach możemy spotkać wszelkiego rodzaju śmieci, począwszy od papierów, butelek, na starych krzesłach, a nawet lodówkach kończąc. A przecież tak naprawdę lasy należą do nas wszystkich, są wspólnym dobrem. Służą wypoczynkowi, rekreacji, dostarczają wielu użytków - borówek, malin, jeżyn, grzybów. W interesie nas wszystkich leży utrzymanie ich w czystości i dobrym stanie zdrowotnym.
    Zasoby leśne danej gminy mogą być wielkim atutem przyciągającym turystów. Wiele osób, zwłaszcza z dużych miast poszukuje odpoczynku i spokoju na łonie natury. Nie wszystkie samorządy mają świadomość, jak dochodowym interesem może być agroturystyka. Zaśmiecając lasy mieszkańcy wiosek, które miałyby szanse przyciągnąć turystów pozbawiają się tej szansy. Kto będzie chciał spacerować po lesie, gdzie co kilka metrów leżeć będą śmieci?
    Nic tak nie działa na ludzi jak bodźce ekonomiczne. Trzeba więc powtarzać, że czyste lasy mogą przekładać się na zyski dla miejscowej ludności.
    W zaśmiecaniu lasów mają też swój niemały udział turyści. Nie stanowi dla nich problemu wyrzucenie byle gdzie pustej butelki, czy opakowania po jedzeniu. Oni przeszli już szlak, zobaczyli co chcieli i nie interesuje ich, że teraz przyjdzie tu ktoś inny, kto również chciałby zobaczyć las bez śmieci.
    Takie zachowanie jest efektem niskiej świadomości ekologicznej naszego społeczeństwa. Gwarantem właściwego podejścia do przyrody jest wyrabianie już od najmłodszych lat właściwych nawyków i zachowań. Teraz wiele ludzi wychodzi z założenia, że to oni są władcami świata. Las także jest dla nich i ma im służyć, mogą w nim robić wszystko, nawet urządzić śmietnisko.     Zapominają, że oni tylko przez ten las przechodzą lub przejeżdżają, a w gęstwinie kryją się prawdziwi mieszkańcy tego królestwa ...

     Piotr Gawlik

Dwie nowe eko-gry !

gry

Gry są dostępne w zakładce multimedia, życzymy miłej zabawy !

Dzikie wysypiska


Pomimo, że obowiązujące akty prawne - Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, (Dz.U. 1996, nr 132, poz. 621 i 622) czy Ustawa o odpadach (Dz.U. 2001, nr 62, poz. 628) nakładają na właścicieli i zarządców terenu obowiązek dbania o jego czystość proceder nieustannie powstających „dzikich wysypisk" śmieci trwa. Każdego roku powstają nowe miejsca nielegalnego deponowania różnego rodzaju śmieci. Szczególnie widoczne jest to na obrzeżach miast, w sąsiedztwie osiedli domków jednorodzinnych, w pobliżu mało uczęszczanych dróg, na skraju lasów czy w zadrzewieniach śródpolnych. Jak łatwo się domyśleć rosnąca ilość „dzikich wysypisk" nie pozostaje bez negatywnego wpływu na środowisko naturalne, zwłaszcza środowisko glebowe. Każde, nowo powstające czy istniejące już od lat, „dzikie wysypisko" śmieci jest potencjalnym źródłem wielu rozmaitych zanieczyszczeń. Największe zagrożenie powodują zazwyczaj miejsca przypadkowo wybrane, gdzie śmieci nie są w żaden sposób zabezpieczone. „Dzikich wysypisk" nie oddziela od podłoża warstwa geomem-brany, ani też nie posiadają one uszczelnienia hydroizolacyjnego czy wydzielonej strefy ochronnej. W konsekwencji „dzikie wysypiska" śmieci stanowią zagrożenie z powodu: • Przedostawania się substancji toksycznych (wraz z wodami opadowymi) pochodzących ze zdeponowanych odpadów w głąb gleby. Przesiąkanie odcieków z odpadów zanieczyszcza płytko zalegające wody gruntowe. Może to powodować skażenie wódy pitnej w miejscach nieraz bardzo oddalonych od dzikiego wysypiska. • Zwiększenia w glebie różnego rodzaju domieszek pochodzenia antropogenicznego (gruz budowlany i ceramiczny, żużel, szkło, tworzywa sztuczne, metale, odpady tekstylne i inne). • Zagrożenia epidemiologiczne, ze względu na możliwość występowania i rozwoju w odpadach wielu chorobotwórczych bakterii, grzybów i innych patogenów (m.in. pałeczka okrężnicy Escherichia, pałeczka z rodzaju Proteus rodzaj: Salmonella, Shigella oraz Yersenica enterica). • Istnienia odpadów problemowych czy też niebezpiecznych (m.in. resztki elektrolitów, farb, lakierów, baterie, przeterminowane leki, środki owadobójcze), które są dużym zagrożeniem, ponieważ zanieczyszczają glebę metalami ciężkimi. Toksyczne działanie metali ciężkich przejawia się już w niewielkich koncentracjach. Mogą wywołać efekty uboczne w prawidłowym funkcjonowaniu organizmów żywych (mutagenny, teratogenny czy kancerogenny), uniemożliwiając im prawidłowe funkcjonowanie. Głównym źródłem metali ciężkich na dzikich wysypiskach są zazwyczaj: odpady niebezpieczne, popioły z indywidualnych systemów grzewczych, ale również frakcja organiczna, która wykazuje znaczne zdolności do ich akumulacji. W obrębie „dzikich wysypisk" notuje się podwyższone koncentracje miedzi, niklu, cynku, chromu, a nawet rtęci. • Gnijących substancji organicznych, które są źródłem nieprzyjemnych zapachów i powodują zanieczyszczenia powietrza (m.in. siarkowodór i metan). • Stwarzania dogodnych warunków dla rozwoju much, komarów i szczurów, roznoszących choroby. Dodatkowo odpady zjadane przez zwierzęta mogą prowadzić do ich śmierci, a odłamki szkła, metali mogą kaleczyć zwierzęta, sznurki prowadzą do splątania nóg, zwłaszcza ptaków.


„Dzikie wysypiska" śmieci (zwłaszcza komunalne i wielkogabarytowe) znacznie obniżają walory estetyczno-krajobrazowe terenów, na których są nielegalnie składowane. Pozostawiane na obrzeżach dróg odpady w znaczny sposób obniżają walory estetyczne krajobrazu. Turystyka połączona z efektami specjalnymi typu „dzikie wysypiska" na pewno nie zachęca do odpoczynku na wolnym powietrzu. Wystające z ziemi kanapy, kawałki papy, szmaty i inne „niespodzianki" zgotowane przez człowieka skutecznie odstraszają od, choćby, przejażdżki rowerem. Często pozostałości po człowieku wprowadzają do środowiska nowe gatunki roślinności ruderalnej, co zmienia jego „naturalny" wygląd. Zaobserwowano również znaczny wzrost agresywności wśród ludzi zamieszkujących zanieczyszczone tereny. Istnienie dzikich wysypisk wytwarza poczucie braku odpowiedzialności za „swoje brudy". Niszczenie piękna miejsc to świadectwo „Śmietnika w Głowach". To świadectwo przyzwolenia na niszczenie Ziemi wydane przez nas samych, naszych rodziców, sąsiadów. Dążmy do zmiany świadomości, byśmy nie zginęli zasypani górą własnych śmieci.


Karina Paczkowska

Nowe metody unieszkodliwiania odpadów


Eternit oraz inne odpady zawierające azbest będzie można przetwarzać w urządzeniach przewoźnych. Wprowadzone zostaną także nowe metody unieszkodliwiania odpadów medycznych. Zmiany w utylizacji odpadów wprowadza nowelizacja ustawy o odpadach, która wejdzie w życie już w marcu. Przewiduje ona, że wytwórca odpadów, który prowadzi działalność polegającą na świadczeniu usług m.in. w zakresie budowy, rozbiórki, remontu obiektów, a także przetwarzania odpadów zawierających azbest w urządzeniach przewoźnych, będzie musiał uzyskać decyzję zatwierdzającą program gospodarki odpadami.Decyzja ta będzie wydawana maksymalnie na pięć lat.

Nowelizacja sprawi, że oprócz zakopywania azbestu w ziemi będzie możliwa inna forma jego unieszkodliwiania. W konsekwencji np. eternit lub inne materiały budowlane zawierające azbest będą mogły być przetworzone na miejscu, gdzie prowadzone są remonty, rozbiórki czy wymiana pokryć dachowych. Urządzenie takie, które np. wykorzystuje mikrofale, będzie można przewozić z jednego miejsca w inne. Odejdzie zatem konieczność transportu takich odpadów na specjalne wysypiska, które przystosowane są do składowania azbestu.

Nowelizacja ma pomóc w szybszym usuwaniu azbestu. Do 2032 roku Polska powinna unieszkodliwić około 15,5 mln ton odpadów, które zawierają azbest. Do tej pory zakopano w ziemi około 1 mln ton takich odpadów. Nowelizacja ustawy reguluje także zasady postępowania z odpadami medycznymi i weterynaryjnymi. Dopuszczonych zostanie więcej metod ich unieszkodliwiania. Obecnie mogą być one jedynie przetworzone termicznie w spalarniach takich odpadów. Po wejściu w życie noweli zostaną przetworzone także termicznie, ale za pomocą wspomnianych wcześniej urządzeń wykorzystujących mikrofale lub plazmę. Takie technologie zostaną dopuszczone za sprawą przypisu, który określa, że zakaźne odpady medyczne i weterynaryjne, będzie można unieszkodliwić metodami, które prowadzą do obniżenia zawartości ogólnego węgla organicznego do 5 proc. Wynik ten można uzyskać w spalarniach, jak i w nowoczesnych urządzeniach wykorzystujących mikrofale lub plazmę, które pozwalają uzyskać wysoką temperaturę do unieszkodliwiania odpadów.

Ekologiczne pisanki !

Gdy już zakupiliśmy jajka na wielkanocny stół, pomyślmy o tym, aby przygotować z nich ekologiczne pisanki.


Tym samym, warto sięgnąć do sprawdzonych przepisów wykorzystywanych przez nasze babcie. Miały one całą paletę naturalnych barwników do farbowania jaj. By rozpocząć eko barwienie pisanek, warto wybrać jajka o jasnych skorupkach. Łatwiej wtedy zdecydować o intensywności barwy jajek. Można wybrać także jajka piegowate z plamkami - mogą one posłużyć jako dodatkowa, naturalna ozdobę pisanek. Przed rozpoczęciem eko barwienia należy odtłuścić jajka, przemywając bio płynem do naczyń albo wodą z odrobiną octu lub soku z cytryny. Następnie przygotować barwniki. Jak otrzymać pożarne kolory?

- łupiny cebuli - nadają jajkom barwę jasnego lub ciemnego złota

- kwiaty czarnej malwy - jasny lub ciemny fiolet

- buraki lub łupiny buraków - kolor różowoczerwony

- młode zboże lub trawa - kolor zielony

Naturalne składniki należy zagotować, najlepiej w starym garnku, w niewielkiej ilości wody, tak aby roztwór był bardzo intensywny. W zależności od koloru jaki chcemy otrzymać można włożyć jajka ugotowane wcześniej na twardo lub gotować je od miękkości przez około 10 minut lub dłużej. Od nas zależy w jakich kolorach i jak intensywne pisanki pragniemy mieć w koszyczku. Z własnego doświadczenia wiem, że najładniejsze i najciekawsze pod względem barwy wychodzą jajka farbowane w łupinach cebuli. Bardzo słabo barwią się jajka farbowane na zielono w młodym żytku (możliwe, że zbyt mało kłosów użyłam, w tym roku wykonam próbę ponownie). Pofarbowane i ostudzone jajka dobrze jest przetrzeć skórką słoniny lub kawałkiem masła. Dzięki temu nabiorą połysku i będą elegancko błyszczały na stole i w koszyczku. Dodatkowo można wygrawerować na nich wzorki używając igły lub małego gwoździka. W ten sposób każda pisanka zachowa indywidualny charakter.

Naturalnie farbowane skorupki zawsze mają ciekawą fakturę i co roku efekt barwienia jest  niespodzianką. To sprawia, że nigdy nie jest się w stanie przewidzieć jakie będziemy mieli pisanki w danym roku.

 Naturalny stół wielkanocny

Eko pisanki zachęcają do przystrojenia całego wielkanocnego stołu w naturalny sposób. Warto pamiętać, aby nie zabrakło na nim zielonych gałązek barwinka i bukszpanu (po świętach można go wsadzić w doniczki by wyhodować wiecznie zielone  drzewka na balkon lub wsadzić bezpośrednio do ziemi i mieć dodatkowe krzewy w ogródku). Warto pomyśleć o młodych gałązkach brzózki i forsycji. Bukiety należy przygotować wcześniej, tak aby rośliny puściły liście i kwiaty. Na kwitnących gałązkach można powiesić ozdobione wydmuszki z jajek lub małe drewniane jajeczka. Na eko stole może się znaleźć  talerz z posianą wcześniej rzeżuchą lub żytem, na którym można położyć naturalnie farbowane pisanki oraz postawić wiosenne bukiet z ogrodowych sasanek, tulipanów, żonkili, narcyzów  itp.

Naturalnie ozdobiony stół zawsze jest ciekawy i oryginalny. A jego różnorodność i bogactwo zależy przede wszystkim od inwencji dekoratora.


Magdalena Przybylak-Zdanowicz

Kara za zaśmiecanie

Czy jest prawo, które chroni nas przed zaśmiecaniem. Konkretnie chodzi mi o nagminne zaśmiecanie klatek schodowych, wind w blokach, pozostawianie gruzu w śmietniku? Czy są za to jakieś kary?


Stosownie do art. 145 ustawy dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 109, poz. 756 ze zm.), kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Miejsce dostępne dla publiczności, inaczej miejsce publiczne, to miejsce ogólnie dostępne. W wyroku z dnia 9 listopada 1971 r. (sygn. akt. VKRN 219/71) Sąd Najwyższy stwierdził, że za „miejsce publiczne" uważa się każde miejsce dostępne dla nieokreślonej liczby osób.

Klatki schodowe i windy należy uznać za miejsca publiczne, nawet jeżeli dostęp do nich bywa ograniczony, np. poprzez zainstalowanie domofonu. Ich zaśmiecanie jest traktowane jako wykroczenie i podlega karze.

Co do śmietnika, to w przypadku gdy jest to pomieszczenie zamknięte, dostępne wyłącznie mieszkańcom domu, trudno uznać je za miejsce publiczne.

Globalne ocieplenie

W ciągu ostatnich 100 lat średnia temperatura przy powierzchni Ziemi wzrosła o  prawie 0,8 C. Druga połowa XX wieku była na półkuli północnej  najcieplejszym okresem od 1300 lat.

Naukowcy twierdza, że  zmiany będą zachodzić coraz szybciej. Do końca XXI wieku temperatura wrośnie 1,4-5,8 C. Taki scenariusz oznacza nasilenie ekstremalnych zjawisk pogodowych. Częściej  będą występowały, fale upałów, susze, huragany, ulewy i powodzie.

Efekt cieplarniany

Efekt cieplarniany

Temperatura wzrasta na skutek koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze. Od czasu rewolucji przemysłowej nastąpił wzrost stężenia CO2 w atmosferze  od ok. 280 ppm w połowie XVIII w. do 379 ppm w 2005 r. Naukowcy dowiedli, że tempo wzrostu koncentracji CO2 jest najwyższe od co najmniej 20 tys. lat.

Źródło: MILT

Energia słońca nagrzewa powierzchnię Ziemi. Ziemia oddaje ciepło, które wraca do atmosfery w postaci promieniowania podczerwonego. Część tej energii zostaje pochłonięta w atmosferze przez tzw. gazy cieplarniane. Temperatura powierzchni Ziemi pozbawionej atmosfery utrzymywałaby się w okolicy -17°C.  Obecnie średnia temperatura na Ziemi wynosi +15°C. Tempo wzrostu  ilości gazów cieplarnianych (szczególnie dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu) w atmosferze powoduje jednak nadmierny wzrost temperatury.

Wpływ człowieka


Większość naukowców badających klimat uważa, że wpływ człowieka na zmiany klimatu jest wysoce prawdopodobny. W 2007 roku organizacja IPCC, dokonując syntezy wyników badań, opublikowała kompleksowy raport w tej sprawie. W świetle dotychczasowych badań nie ma innego wytłumaczenia wzrostu temperatury i koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze. Z taką opinią panelu IPCC  zgadzają się m.in. naukowcy z NASA.
 
Skutki

  • Zmiany klimatu niosą ze sobą coraz większą częstotliwość występowania fal upałów. W 2003 roku wysokie temperatury w Europie przyczyniły się do śmierci 35 tys. osób. Ucierpiała gospodarka - straty w rolnictwie wyniosły 15 mld euro. 
  • Wysokie temperatury spowodowały wzrost zagrożenia pożarami.  Ocieplenie spowodowało zwiększenie zasięgu chorób zakaźnych przenoszonych przez owady.
  • W Arktyce, w ciągu ostatnich 100 lat, temperatura wzrastała dwukrotnie szybciej niż temperatura średnia na ziemi.  Od początku ubiegłego wieku zasięg lodu morskiego zmniejsza się z szybkością 2,7% na dekadę. Takie tempo zmian zakłóca funkcjonowanie  łańcucha pokarmowego, co może spowodować wyginięcie wielu gatunków roślin i zwierząt.
  • Kurczą się lody polarne i  lodowce. W ciągu najbliższych dziesięcioleci wiele z nich może po prostu zniknąć. Niestabilne jeziora, które powstają u czoła lodowców w Himalajach grożą falami powodziowymi.
  • Nastąpił gwałtowny wzrost poziomu mórz. W okresie 1961-2003 poziom morza wzrastał średnio o 1,8 mm na rok, a w latach 1993-2003 o 3,1 mm rocznie. Do końca stulecia poziom oceanów może się podnieść o kilkadziesiąt centymetrów.
  • Ocieplenie klimatu powoduje obumieranie raf koralowych. Wzrost temperatury wód spowodował zanik 20% raf i uszkodzenie kolejnych 20%.  Ma to ogromne znaczenie ponieważ rafy  są siedliskiem 25% światowych gatunków morskich. Rafy chronią wybrzeża przed falami sztormowymi, warunkują rozwój rybołówstwa i turystyki.

Zapobieganie powstawaniu odpadów

W dzisiejszych czasach wszystkie produkty sprzedawane są w opakowaniach, które po zużyciu produktu stają się odpadem. Zapobieganie powstawaniu i zmniejszenie ilości wytwarzanych odpadów to główne i podstawowe cele w gospodarce odpadami. Zapobieganie powstawaniu odpadów jest najbardziej pożądaną i zdecydowanie najlepszą metodą gospodarowania, jako że brak odpadów oznacza brak problemów z nimi związanych, takich jak zbieranie, transport czy unieszkodliwianie - a wszystkie te metody w mniejszym lub większym stopniu wymagają nakładów finansowych, zużycia energii i materiałów.
 
Dzięki ponownemu wykorzystaniu produktu, w tym samym lub w innym celu niż pierwotne, bez potrzeby jego przetwarzania, przyczyniamy się do zmniejszenia ilości powstających odpadów oraz pomagamy oszczędzać energię, której użycie byłoby konieczne do przetworzenia tego produktu. Jeszcze kilka lat temu zjawisko ponownego wykorzystania produktów było bardzo powszechne. Dzisiaj łatwiej jest pójść do sklepu i zakupić nowy, gotowy produkt, niż naprawiać stary. A przecież wiele przedmiotów doskonale nadaje się do wielokrotnego i długoterminowego użytkowania, jak: ubrania, meble, urządzenia różnego typu i ich części, opakowania plastikowe lub szklane, garnki, książki i podręczniki oraz wiele, wiele innych.

Będą zmiany w recyklingu


Firmy pozorujące recykling sprzętu elektronicznego eliminują uczciwie działającą konkurencję. Ministerstwo Środowiska zapowiada reformę systemu.

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową zaprezentował raport na temat funkcjonowania i nieprawidłowości w nim systemu zarządzenia zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym wykonany na zlecenie Multi Communications.

Główne wnioski płynące z publikacji nie są optymistyczne. Wiele firm prowadzi recykling sprzętu tylko w teorii, a ich działalność sprowadza się do wystawiania faktur za niewykonaną usługę. - Kontrola systemu jest zbyt słaba. Firmy wolą też zajmować się przerabianiem tylko niektórych kategorii sprzętu, np. pralek. Ich recykling jest bowiem tańszy niż choćby w przypadku lodówek, gdzie trzeba odzyskiwać szkodliwe gazy - mówi Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes IBnGR

Jego zdaniem system wymaga zmian. Kontrole powinny mieć szerszy charakter i nie sprowadzać się tylko do weryfikacji dokumentów, ale także faktycznych możliwości dokonywania recyklingu sprzętu. Wiele firm zajmujących się odzyskiem nie ma potrzebnych do tego maszyn, które kosztują po kilka milionów euro za sztukę. Powinien także powstać system informatyczny rejestrujący kolejne etapy odzysku sprzętu.

- Pracujemy nad reformą systemu, wymuszają ją także planowane zmiany w unijnej dyrektywie - mówi Małgorzata Szymborska z Departamentu Gospodarki Odpadami resortu środowiska.

źródło: Rzeczpospolita

KARPACKA MAPA RECYKLINGU

obiekty

Drodzy użytkownicy prosimy o dodawanie obiektów i instytucji  związanych tylko i wyłącznie z selektywną zbiórką odpadów.

Przypominamy, że automatycznie zostają kasowane obiekty:

  • Zlokalizowane poza województwami : małopolskim, podkarpackim i śląskim.
  • Obiekty z niepełnym adresem.
  • Bez opisu, jaki element związany ze zbiórką surowców wtórnych znajduje się w danym obiekcie.

Jednocześnie prosimy o sprawdzanie przed dodaniem danego obiektu czy nie istnieje on już na mapie. Przypominamy, że wcześniej zaznaczony obiekt nie możesz pojawiać się na naszej mapie wielokrotnie, taki obiekt jest automatycznie kasowany.

Osoby  które próbują nagminnie naginać zasady dodawania obiektów,  będą karane punktami ujemnymi lub blokadą konta.

Godzina dla Ziemi to największa na świecie akcja na rzecz ograniczenia zmian klimatu. Trzeci już raz osoby indywidualne i władze miast na jedną godzinę zgaszą miliony świateł w symbolicznym apelu o działanie na rzecz Ziemi.


W tym roku gasimy światła w sobotę, 27 marca o 20.30.

Wbrew oczekiwaniom, ubiegły rok nie przyniósł porozumienia klimatycznego w Kopenhadze. Pokażmy, że ludzie z całego świat potrafią zjednoczyć się, by sprostać jednemu z największych wyzwań naszych czasów. Nasz entuzjazm i determinacja pomogą skłonić polityków z całego świata do realnych działań i pokażą, że powstrzymanie zmian klimatu wymaga współpracy wszystkich rządów.

Co to jest Godzina dla Ziemi WWF

Zainicjowana przez organizację ekologiczną WWF Godzina dla Ziemi to największa na świecie akcja społeczna na rzecz ograniczenia zmian klimatycznych. Miliony ludzi na całym globie na jedną godzinę zgaszą światło, aby symbolicznie przeciwstawić się jednemu z największych zagrożeń dla naszej planety i apelować o konkretne działania na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Historia

Pierwszy raz akcja WWF "Godzina dla Ziemi" odbyła się w 2007 roku w Sydney.
Ponad 2 miliony domów w tym mieście wyłączyło wtedy światło na godzinę. Od tego czasu z roku na rok akcja WWF nabiera rozmachu.

W 2008 roku już 100 milionów osób w 35 krajach wzięło udział w "Godzinie dla Ziemi". Światła zgasły w 14 strefach czasowych, od Australii po Stany Zjednoczone. W sumie do akcji WWF „Godzina dla Ziemi" włączyło się wówczas 370 miast.

W 2009 roku światła gaszono w 25 strefach czasowych, 88 krajach i co najmniej 3943 miejscowościach. Wyłączone zostały iluminacje prawie 1000 słynnych budynków. W ciemnościach pogrążyły się m.in.: Piramidy w Gizie, Wieża Eiffel'a, Stadion Olimpijski w Pekinie, Pomnik Chrystusa Zbawiciela w Rio, Big Ben w Londynie, Empire State Building w Nowym Jorku, Akropol, Koloseum, Góra Stołowa w Kapsztadzie, Golden Gate Bridge w San Francisco, Kopuła św. Piotra w Watykanie, Łuk Triumfalny w Paryżu, Opera w Sidney, Wieże Petronas w Kuala Lumpur, Las Vegas Strip, CN Tower Toronto, Burj Dubai (najwyższy na świecie budynek), Tapei 101 (jeden z najwyższych na świecie budynków), Stadion Millenium w Cardiff, London Eye, Wodospad Niagara w Kanadzie, Budynek Gaudiego w Barcelonie, Merlion w Singapurze, Łuk Stadionu Wembley w Londynie, Sears Tower w Chicago, Zamek w Edynburgu i wiele innych.

WWF szacuje, że w 2009 roku setki milionów osób zgasiły światło w swoich domach.

Mamy nadzieję, że w tym roku jeszcze więcej ludzi przyłączy się do akcji, aby pokazać, że powstrzymanie zmian klimatu wymaga wspólnego działania wszystkich rządów.


Przyłącz się do nas! Wyłącz światło w sobotę, 27 marca 2010 o godz. 20.30.

Nie bądź anonimowy, zarejestruj się!

Ekologiczne środki czystości - zrób je sam !

Nie niszczą środowiska, są w zgodzie z naturą. Nie wydzielają szkodliwych dla zdrowia i atmosfery gazów, nie zanieczyszczają wód gruntowych. Posiadają taką samą moc czyszczenia jak pełne chemii środki czyszczące ze sklepowej półki. Z tą różnicą, że są o wiele mniej kosztowne dla portfela, a drogocenne dla środowiska naturalnego i naszego zdrowia.

Możesz przygotować je sama i przekonać się o ich skuteczności. Natura i zdrowie domowników będą ci wdzięczne. Serdecznie zachęcam do wypróbowania domowych receptur na ekologiczne środki czystości.

Ekologiczne środki czystości - zrób je sam !


Ekologiczny płyn do mycia naczyń

Do przygotowania ekologicznego płynu do mycia naczyń będziemy potrzebować:

    * sok z trzech cytryn,
    * 400 ml wody,
    * 200 g soli drobnoziarnistej,
    * 100 ml białego octu.

Zmieszać sok cytrynowy z wodą, solą i octem. Gotować w garnuszku przez około 10 minut, ciągle mieszając, dopóki płyn trochę się nie zagęści. Jeszcze ciepły płyn wlać do szklanego naczynia. Używać jak każdy inny płyn do mycia naczyń.

Uniwersalny płyn do czyszczenia
Płynem tym, przelanym do buteleczki z dozatorem w spreju możemy czyścić dosłownie wszystko - lustra, szyby, ceramikę, szafki kuchenne itp.
Na uzyskanie pół litra płynu będziemy potrzebować:

    * 100 ml czystego alkoholu,
    * 400 ml wody destylowanej,
    * 10 kropel płynu do mycia naczyń,
    * parę kropelek dowolnego olejku eterycznego.

Zmieszać wszystkie składniki i przelać do (najlepiej szklanej) buteleczki z dozatorem. Spryskiwać płynem dowolny przedmiot do czyszczenia. Tym płynem można także myć okna.

Proszek do czyszczenia dywanów
Tym proszkiem jest po prostu soda oczyszczona w czystej postaci. Znakomicie czyści dywan, a przy okazji dezynfekuje i absorbuje nieprzyjemne zapachy.
Wystarczy równomiernie wysypać sodę oczyszczoną na dywan, a następnie za pomocą suchej szmatki wetrzeć ją w niego okrągłymi ruchami. Pozostawić na nim przez całą noc, a rano po prostu odkurzyć dywan.

Krem do czyszczenia sanitariów

Poradzi sobie z nawet najtrudniejszymi do usunięcia zaschniętymi śladami na kuchence gazowej, czy zaciekami pod prysznicem czy w zlewie. Skuteczny również w czyszczeniu przypalonych garnków.
Aby otrzymać ten wyjątkowy krem usuwający nawet najmocniejsze zabrudzenia, należy wymieszać sodę oczyszczoną z płynem do mycia naczyń tak, aby powstała konsystencja papki.

Anna Łyczko Borghi

Jacht z butelek po napojach

Niecodzienną promocję ochrony środowiska naturalnego zaproponowali ekolodzy z San Francisko. Wyruszyli w rejs przez Pacyfik katamaranem zbudowanym z plastikowych butelek.


„Plastiki" - łódź zbudowana z 12 tysięcy plastikowych butelek mijając słynny most Golden Gate, po czterech latach przygotowań, wypłynęła w sobotę z Zatoki San Francisco i przez Ocean Spokojny kieruje się do Australii, do Sydney. Załoga zamierza tam dotrzeć za sto dni. Pomysłodawcą i szefem wyprawy jest pochodzący z zamożnej rodziny ekolog David De Rothschild. Na pokładzie katamaranu wraz z załogą chce pokonać 17 tysięcy kilometrów. Jacht przepłynie przez tak zwaną Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci - czyli obszar zaśmiecony drobinami plastików, o powierzchni ze dwa razy większej niż Ukraina.

Organizatorzy wyprawy chcą w ten sposób zwrócić uwagę na fakt coraz większego zanieczyszczenia morskich wód. Celem misji, o czym „Plastiki" informuje na swojej stronie internetowej, jest zwrócenie uwagi ochronę środowiska naturalnego i potrzebę recyklingu.

Katamaran, oprócz siły wiatru, wykorzystuje również energią słoneczną. Specjalny generator podłączony do stacjonarnego roweru zasila pokładowe komputery. Dwudziestometrowa łódź płynie z maksymalną prędkością 5 węzłów. Szczegóły można na bieżąco śledzić w internecie na stronie żeglarzy-ekologów.

Newsweek.pl

Historia tworzyw sztucznych

Tworzywa sztuczne to ogólnie i powszechnie przyjęta nazwa materiałów, których podstawowym (a nieraz wyłącznym) składnikiem są substancje wielkocząsteczkowe. Ich dawną nazwą jest masa plastyczna, ale i obecnie stosowany plastik jest nieprawidłowy, nie budzi natomiast zastrzeżeń zestawienie konkretnej grupy tworzyw sztucznych z końcówką -plast np. fenoplasty, aminoplasty, fluoroplasty czy duroplasty. Obserwuje się tendencję do zmiany określenia tworzywa sztuczne tworzywa na chemiczne, tak jak w przypadku włókien chemicznych.


Pierwsze w skali przemysłowej próby chemiczne modyfikowania związków wielkocząsteczkowych rozpoczęto 1850-75. W 1872 w USA otrzymano celuloid, w Niemczech - 1897 uruchomiono produkcję galalitu, a 1904 acetylocelulozy. Pierwszymi syntetycznymi tworzywami sztucznymi były żywice fenolowo-formaldehydowe otrzymane 1872 (A. Baeyer), jednak produkcję ich podjęto dopiero 1909 na podstawie patentu belg. chemika H. Baekelanda. W 1928-31 rozpoczęto produkcję większości tworzyw poliwinylowych. Pierwsze tworzywa poliamidowe wyprodukowano 1937 w USA, polietylen wysokociśnieniowy w 1939 w Wielkiej Brytanii, w USA rozpoczęto produkcję tworzyw poliestrowych w 1942 r, polichlorku winylidenu w 1942 r, silikonów w 1943 r. Dalszy rozwój tworzyw sztucznych był związany z wyprodukowaniem żywic epoksydowych w Szwajcarii, poliformaldehydu w 1946 w USA, w RFN polietylenu niskociśnieniowego w 1956 i poliwęglanów w 1957, polipropylenu w 1957 we Włoszech.

W Polsce początek przetwórstwa tworzyw sztucznych nastąpił w latach 20. XX w. W 1931 rozpoczęto produkcję folii na opakowania - tomofanu z regenerowanej celulozy, 1934 tworzyw fenolowo-formaldehydowych, galalitu; podjęto próby syntezy styrenu na podstawie opracowania K. Smoleńskiego. Szybki rozwój produkcji tworzyw sztucznych w Polsce nastąpił po II wojnie światowej. Są produkowane m.in. tworzywa fenolowo-formaldehydowe, tłoczywa mocznikowe i melaminowe, polimetakrylan metylu, polichlorek winylu, polistyren, polikaprolaktam, poliakrylonitryl, poliuretany, żywice poliestrowe, epoksydowe, silikonowe, polietylen i polipropylen.

Ekologia - moda czy konieczność???


Słyszymy dziś często w środkach masowego przekazu o problemach związanych z ochroną środowiska i ekologii. A słowa ekologia i ekologiczny są, niestety, nadużywane. Czy to tylko moda, czy konieczność? Zapewne jedno i drugie. Często stosuje się pojęcie produkt ekologiczny w hasłach reklamowych dla uzyskania większego popytu na dany towar, jednak często hasło to mija się z prawdą. Moda np. na papierowe torebki zamiast plastykowych reklamówek jest ekologiczna i przyjazna, środowisku, szkoda tylko, że w Polsce jeszcze nie osiągnęła takiego sukcesu jak w USA.

Musimy zdawać sobie sprawę z konieczności ochrony powietrza, wody i gleby, obowiązku zmniejszania odpadów i poszukiwania bezpiecznych dla środowiska sposobów uzyskiwania energii, konieczności stosowania technologii mało- i bezodpadowych, oszczędnego korzystania z zasobów surowcowych i zasobów biosfery, a także racjonalnego używania substancji chemicznych.

Jesteśmy częścią przyrody, a niszcząc ją, lekceważąc jej prawa - niszczymy samych siebie. Kiedy i w jaki sposób budzić tę świadomość? Wszyscy wskażą na szkołę i jest to niewątpliwie prawda. Celem sozologicznego kształcenia młodego człowieka powinno być nie tylko zapewnienie uczniom odpowiedniego zasobu wiadomości, lecz również ukształtowanie umiejętności i postaw warunkujących podejmowanie skutecznych działań wobec pojawiających się dla środowiska zagrożeń.

Ekologia jest powiązana w znacznej części z gospodarką. Tworząc nowe oczyszczalnie ścieków, gospodarstwa ekologiczne i wprowadzając "bio" dodatki do paliwa pomagamy gospodarce. Wprowadzając "bio" dodatki do paliw dajemy pracę osobom bezrobotnym, ktoś musi je produkować (posadzić, zasiać, np. rzepak), inni muszą go zebrać, kolejni dostarczyć do przetwórcy itd. W ten sposób otrzymujemy kolejne miejsca pracy. Czyli ekologia jest nie tylko koniecznością i modą jest też opłacalna.

Ekologia jest też koniecznością, ponieważ gdyby człowiek nie zaczął interesować się ekologią "na czas" być może już dziś dużo gatunków zwierząt i roślin można by tylko wpisać do "czarnej księgi". Zanieczyszczone środowisko szkodzi człowiekowi, choroby układu oddechowego spowodowane nadmierną ilością pyłów i gazów w szybkim tempie mogą zabić tysiące osób. Dlatego też ekologia i ochrona środowiska jest też koniecznością.

Z drugiej jednak strony budując elektrownie wodne czy wiatraki zmieniamy wygląd krajobrazu. "Betonujemy" rzeki dla uzyskania energii zmieniając jej bieg i prawa, którymi rządzi się natura. Wody chłodzące turbiny mają wyższą temperaturę niż rzeka miała zanim wybudowano elektrownie. To samo można powiedzieć o wiatrakach. Pracujące "łopaty" turbiny wiatrowej zwiększają temperaturę nawet o 3o C i zwiększają prędkość wiatru o około 2m/s. Mimo to jest to bardziej przyjazne środowisku niż elektrownie konwencjonalne. Coraz częściej kolektory słoneczne stosuje się by "być na topie", czyli ekologia jest też modą.

Modę na ekologię obrazują, np. gospodarstwa ekologiczne. W krajach Unii Europejskiej funkcjonują już gospodarstwa ekologiczne. W Polsce ten sposób gospodarowania zaczyna się dopiero rozwijać. Rolnictwo ekologiczne to gospodarowanie przyjazne środowisku, produkcja zdrowej żywności oraz pielęgnacja krajobrazu rolniczego. Niedozwolone jest stosowanie sztucznych regulatorów wzrostu i innych substancji wpływających na wegetację i rozwój roślin. Żywność produkowana w tych gospodarstwach jest o wiele droższa, ale na pewno jest dużo zdrowsza gdyż nie stosuje się żadnego rodzaju substancji ochrony roślin, które wykorzystuje się w standardowych gospodarstwach.

Nie można stwierdzić czy jest to moda czy konieczność, ponieważ argumenty nie dają jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Według mnie jest to jedno i drugie. Każdy z nas chroniąc środowisko jest "modnym" i przyczynia się do zachowania tego, co zastaliśmy, czyli zielonych lasów, pięknych jezior i gór dla dalszych pokoleń.

http://naszaekologia.pl/

Odnawialne źródła energii - źródła energii, których używanie nie wiąże się z długotrwałym ich deficytem - ich zasób odnawia się w krótkim czasie.


W Ustawie Prawo energetyczne odnawialne źródła energii zdefiniowano jako „źródła wykorzystujące w procesie przetwarzania energię wiatru, promieniowania słonecznego, geotermalną, fal, prądów i pływów morskich, spadku rzek oraz energię pozyskiwaną z biomasy, biogazu wysypiskowego, a także z biogazu powstałego w procesach odprowadzania lub oczyszczania ścieków albo rozkładu składowanych szczątek roślinnych i zwierzęcych".

Przeciwieństwem ich są nieodnawialne źródła energii, czyli źródła, których wykorzystanie postępuje znacznie szybciej niż naturalne odtwarzanie.

Najważniejszym ze źródeł odnawialnych jest energia spadku wody. Pozostałe źródła odnawialne - energia słoneczna, energia wiatru, biomasy, biogazu, fal, pływów morskich, energia geotermalna i inne - są używane na mniejszą skalę.

Energii odnawialnej nie należy mylić z energią przyjazną dla środowiska naturalnego, gdyż instalacje do jej produkcji mogą (choć nie muszą) powodować szkody ekologiczne.

W Polsce nałożono obowiązek zakupu energii z odnawialnych źródeł energii o czym mówi rozporządzenie ministra gospodarki z dnia 19 grudnia 2005 r.[1] W rozporządzeniu podane zostały wielkości wzrostu udziału energii ze źródeł odnawialnych w zakresie od 2,65% w 2003 r. do 9% w 2010 roku. W 2006 r. przyjęto nowelizację ustawy, ustalając nowy poziom 10,4% w 2010r.

Do surowców odnawialnych należą:

  • energia wód
  • energia geotermalna
  • energia słoneczna
  • energia wiatru
  • biomasa (drewno, słoma, odchody zwierząt)
  • biogaz

5 wielkich "zielonych" projektów

Technologie i działania, które mogą rozwiązać problem zmian klimatycznych, muszą być wdrażane na całym świecie - a nie tylko w krajach wysoko rozwiniętych. Dlatego tak ważne są projekty takie jak ogłoszona właśnie współpraca eSolar oraz indyjskiego konglomeratu Acme Group - firmy zawarły umowę, w ramach której eSolar dostarczy Acme technologię i sprzęt niezbędne do stworzenia elektrowni słonecznych w regionie Haryana.

"Indie są ogromnym rynkiem, na którym w najbliższym czasie będzie szybko rósł popyt na energię. Dla nas jest to okazja stać się uczestnikiem długoletniego projektu pozyskiwania energii z źródeł odnawialnych" - mówi Rob Rogan, wiceprezes ds. komunikacji eSolar.

Do tej pory większość elektrowni wiatrowych czy słonecznych powstawała w bogatych, wysoko zindustrializowanych państwach. Z raportu opublikowanego w 2008 r wynikało, że "zielone" (tzn. korzystające z odnawialnych źródeł energii - wiatru, słońca lub wody) elektrownie zbudowane w najbogatszych państwach dostarczały łącznie 207 gigawatów mocy. To zaledwie kilka procent energetycznego zapotrzebowania tych krajów - ale i tak znacznie więcej, niż 88 gigawatów generowane z "zielonych" elektrowni w krajach rozwijających się.

Teraz ten trend może się odwrócić - nawet mimo tego, że na czele USA stanął przychylnie nastawiony do "zielonej" energii Barack Obama. Spadające ceny sprzętu niezbędnego do budowy elektrowni korzystających z zielonych źródeł energii oraz rosnąca popularność domowych, odnawialnych elektrowni pomogły w rozpowszechnianiu się "zielonej" technologii w krajach rozwijających się. W Chinach produkcja "zielonej" energii zwiększyła się w 2007 r. o 91%. A Indie planują w latach 2007-2012 zbudować nowe elektrownie wiatrowe o łącznej mocy 6 gigawatów.

Poniżej prezentujemy pięć największych "zielonych" projektów - niektóre z nich są już realizowane, inne ruszą wkrótce. Każdy z nich stanie się z czasem jednym z największych tego typu przedsięwzięć na świecie. Warto dodać, że choć każdy z nich jest wielkości sporej elektrowni węglowej, to jednak będą one produkować mniej prądu - bo w instalacjach opartych na węglu produkcja może trwać całą dobę. W "zielonych" projektach prąd powstaje tylko, gdy świeci słońce lub wieje wiatr.

Zaznaczmy, że z reguły trudno jest podać dokładne parametry techniczne elektrowni zlokalizowanych w krajach rozwijających się - brakuje bowiem odpowiednich źródeł w języku angielskim. Jeśli ktoś z czytelników zna szczegóły, prosimy podać je w komentarzach - odpowiednio uzupełnimy tekst.

Pole geotermalne Leyte  
Lokalizacja: Leyte, Filipiny
Obecna produkcja: 708.5 megawatów
Planowana produkcja: 708.5 megawatów

Przebiegająca pod Filipinami granica płyt tektonicznych stworzyła idealne warunki do korzystania z energii geotermalnej - szczególnie w okolicach Leyte. Prace na korzystaniem z tego źródła szły tak dobrze, że jeden z głównych tamtejszych dostawców energii zrezygnował w styczniu z produkcji opartej na węglu i zainwestował w rządowy koncern geotermalny Energy Development Corporation.

 

Jak widać na załączonym wykresie, z energii geotermalnej chętnie korzysta wiele państw rozwijających się. Główną przyczyną jej popularności jest fakt, że w odpowiednich warunkach geologicznych jej pozyskiwanie jest tanie.


Farma wiatrowa Suzlon (fot. flickr/ramkrsna)

Farma wiatrowa Suzlon
Lokalizacja: okolice Dhule, Indie
Obecna produkcja: 650 megawatów
Planowana produkcja: 1,000 megawatów
Planowany termin zakończenia prac: 2010
Ogromną farmę wiatrową buduje w okolicach Dhule indyjska firma energetyczna Suzlon - gdy prace zostaną zakończone, będzie to prawdopodobnie największa instalacja tego typu na świecie. Ale już teraz jej możliwości są większe niż np. amerykańskiego Florida Light czy Horse Hollow Wind Energy Center (którego produkcja wynosi 735 megawatów).

Przedsięwzięcie to jest dziełem Tulsi Tanti - założyciela Suzlon i kogoś w rodzaju międzynarodowego ekobohatera. Aczkolwiek nie wszyscy są zadowoleni z jego prac - Der Spiegel informował niedawno, że lokalni rolnicy domagają się od biznesmena odszkodowań za ziemię pod turbinami. "Jeśli Suzlon nie zapłaci, rolnicy grożą zablokowaniem dróg dojazdowych" - napisano w magazynie.

Słoneczne elektrownia Acme
Lokalizacja: Haryana, India
Obecne produkcja: 0 megawatów
Planowana produkcja: 1,000 megawatów
Planowany termin zakończenia prac: 2019
Acme - indyjski koncern technologiczny - ogłosił swój plan zbudowania 1000-megawatowej elektrowni słonecznej zaledwie kilka dni temu. Dostawcą niezbędnej technologii będzie firma eSolar, produkująca 46-megawatowe modularne elektrownie, w których energia uzyskana ze światła słonecznego jest wykorzystywana do podgrzewania centralnego boilera, który z kolei wprawia w ruch (dzięki parze) turbinę. Rob Rogan z eSolar twierdzi, że obie firmy będą w stanie produkować do 100 megawatowów energii najdalej za rok.

Elektrownia słoneczna w Qaidam
Lokalizacja: prowincja Qinghai, Chiny
Obecna produkcja: 0 megawatów
Planowana produkcja: 1000 megawatów
Planowany termin ukończenia prac: ?
Dwie chińskie firmy poinformowały w styczniu 2009 r., że zamierzają stworzyć w jednej z prowincji elektrownię słoneczną mogącą o mocy 1000 megawatów. China Technology Development Group Corporation oraz Qinghai New Energy Company zaczną jednak skromnie - od instalacji 30-megawatowej. Budowa ma się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Farmy wiatrowe Econcern
Lokalizacja: ?
Obecna produkcja: 0 megawatów
Planowana produkcja: 720 megawatów
Planowany termin ukończenia prac: ?
Holenderska firma energetyczna Econcern zamierza nawiązać współpracę z jednym z chińskich koncernów naftowychprzyznał niedawno, że kryzys ekonomiczny może nieco opóźnić to przedsięwzięcie.
oraz pewną firmą hydroelektryczną - efektem ma być zbudowanie czterech farm wiatrowych, które razem generować będą ok. 720 megawatów. Prace mają się rozpocząć jeszcze w tym roku - aczkolwiek szef Ecocerns

Ekologiczne podróże

W ostatnich czasach ciągle mówi się, że człowiek musi wreszcie zacząć żyć w zgodzie z naturą.

Dzisiaj bycie "green" jest trendy. Na każdym kroku spotykamy się z oszczędzaniem, od sprzedaży toreb ekologicznych w hipermarketach po samochody hybrydowe.

Bycie "eco-friendly" można stosować także podczas podróżowania.

Jak przemieszczać się ekologicznie?

  • Podczas zwiedzania miasta, np. Amsterdamu, zamiast wynajmować samochód - spaceruj. Jest to najbardziej przyjazna forma podróżowania. Nie wytwarzasz dwutlenku węgla i oszczędzasz pieniądze na paliwie,
  • skorzystaj z roweru. Świetna alternatywa dla spacerowania. O wiele szybsza i idealna na średnie dystanse. Nie wytwarzasz dwutlenku węgla i oszczędzasz pieniądze na paliwie,
  • komunikacja miejsca. Korzystaj z autobusów, tramwajów czy też metra. Szybciej docierasz do miejsc. Oszczędzasz pieniądze na paliwie. Idealny sposób na średnio-długie dystanse,
  • korzystaj z kolei na długie i bardzo długie dystanse. Oczywiście w wielu krajach z lepszą infrastrukturą niż polska, podróż pociągiem jest szybka i bardzo wygodna, i nie wytwarza tyle dwutlenku węgla co samoloty czy autobusy, sprawiając, że ten sposób podróżowania jest jednym z najbardziej przyjaznych dla środowiska,
  • jeśli ktoś, kogo znasz, jedzie w tym samym kierunku co Ty, zabierz się z nim. Dzięki temu wytwarzacie o połowę mniej CO2 i płacicie mniej za paliwo,
  • hybryda. Jeśli naprawdę musisz wypożyczyć auto, postaraj się o samochód z silnikiem hybrydowym. W Polsce na 99,9% jest to pewnie niemożliwe (proszę wybaczyć moje sceptyczne nastawienie), ale w bogatszych krajach są większe szanse. Wynajęcie takiego auta może być ciut droższe, ale tankujesz mniej i wytwarzasz mniej dwutlenku węgla.

Spalanie odpadów w domu

Skutki oraz zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi


Coraz częściej stosowaną metodą oszczędzania węgla jest spalanie śmieci w domowych piecach. Najczęściej spalaniu ulegają odpady typu: papier, kartony, mieszane materiały z opakowań (tworzywa sztuczne - plastik, folia; metal - puszki po napojach), stare umeblowanie. W procesach spalania ważną rolę odgrywa temperatura spalania, gdy jest niewłaściwa (zbyt niska) w emitowanych spalinach powstają zanieczyszczenia, których oddziaływanie na środowisko naturalne i zdrowie ludzi jest bardzo szkodliwe. Spalanie różnego rodzaju materiałów w paleniskach domowych odbywa się właśnie w niskich temperaturach (200-500 °C). Procesowi temu towarzyszy emisja zanieczyszczeń do atmosfery, takich jak:

  • pył (suchy)
  • związki organiczne oznaczone jako węgiel całkowity
  • tlenek węgla (CO)
  • nieorganiczne związki chloru oznaczone jako HCL
  • nieorganiczne związki fluoru oznaczone jako HF
  • tlenki azotu jako NOx
  • dwutlenek siarki (SO2)
  • metale ciężkie zaliczane do klasy I (kadm, rtęć, tytan), II (arsen, kobalt, nikiel, selen), III (ołów, chrom).

W odniesieniu do zanieczyszczeń emitowanych przez domowe kominy szczególne zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzi niosą tlenki azotu (głównie NO i NO2), dwutlenek siarki (SO2), tlenek węgla (CO), a także drobny pył zawierający związki metali ciężkich (zwłaszcza toksycznego ołowiu i kadmu).

Ekologia - moda czy konieczność ???


Słyszymy dziś często w środkach masowego przekazu o problemach związanych z ochroną środowiska i ekologii. A słowa ekologia i ekologiczny są, niestety, nadużywane. Czy to tylko moda, czy konieczność? Zapewne jedno i drugie. Często stosuje się pojęcie produkt ekologiczny w hasłach reklamowych dla uzyskania większego popytu na dany towar, jednak często hasło to mija się z prawdą. Moda np. na papierowe torebki zamiast plastykowych reklamówek jest ekologiczna i przyjazna, środowisku, szkoda tylko, że w Polsce jeszcze nie osiągnęła takiego sukcesu jak w USA.

Musimy zdawać sobie sprawę z konieczności ochrony powietrza, wody i gleby, obowiązku zmniejszania odpadów i poszukiwania bezpiecznych dla środowiska sposobów uzyskiwania energii, konieczności stosowania technologii mało- i bezodpadowych, oszczędnego korzystania z zasobów surowcowych i zasobów biosfery, a także racjonalnego używania substancji chemicznych.

Jesteśmy częścią przyrody, a niszcząc ją, lekceważąc jej prawa - niszczymy samych siebie. Kiedy i w jaki sposób budzić tę świadomość? Wszyscy wskażą na szkołę i jest to niewątpliwie prawda. Celem sozologicznego kształcenia młodego człowieka powinno być nie tylko zapewnienie uczniom odpowiedniego zasobu wiadomości, lecz również ukształtowanie umiejętności i postaw warunkujących podejmowanie skutecznych działań wobec pojawiających się dla środowiska zagrożeń.

Ekologia jest powiązana w znacznej części z gospodarką. Tworząc nowe oczyszczalnie ścieków, gospodarstwa ekologiczne i wprowadzając "bio" dodatki do paliwa pomagamy gospodarce. Wprowadzając "bio" dodatki do paliw dajemy pracę osobom bezrobotnym, ktoś musi je produkować (posadzić, zasiać, np. rzepak), inni muszą go zebrać, kolejni dostarczyć do przetwórcy itd. W ten sposób otrzymujemy kolejne miejsca pracy. Czyli ekologia jest nie tylko koniecznością i modą jest też opłacalna.

http://naszaekologia.pl/

Odpadowy słownik !

Aby dobrze poznać zagadnienie segregacji odpadów warto zapoznać się z powszechnie stosowanym nazewnictwem. Oto pojęcia z jakimi najczęściej spotykamy się poruszając temat:

Kompost to naturalny nawóz wytworzony podczas mikrobiologicznego rozkładu substancji organicznych, pochodzących z odpadków gospodarstwa.

Kompostowanie to naturalny proces stale przebiegający w środowisku tworzącym zamknięty pierścień obiegu substancji organicznej w przyrodzie. Podczas kompostowania odpady są przetwarzane na materiał użytkowy, nieszkodliwy pod względem sanitarnym, czyli kompost. Proces ten polega na tlenowym rozkładzie związków organicznych zawartych w odpadach komunalnych i przekształceniu ich w substancje humusowe, stanowiące nawóz organiczny. Do kompostowania nadają się również odpady z przemysłu spożywczego. Redukcja masy odpadów w przypadku tego procesu wynosi około 40-50%. Odpowiednio urządzona i eksploatowana kompostownia nie ma negatywnego wpływu na środowisko. Istnieją różne techniki uzyskania kompostu, jedną z najpopularniejszych jest kompostowanie w pryzmach.

Magazynowaniu odpadów jest to czasowe przetrzymywanie lub gromadzenie odpadów przed ich transportem, odzyskiem lub unieszkodliwianiem.

Odpady są to materiały i substancje stałe i ciekłe (z wyjątkiem ścieków), powstałe wskutek działalności człowieka (dzielą się na odpady przemysłowe i komunalne)

Odpady komunalne to odpady powstające w gospodarstwach domowych, są nimi również odpady których składu nie zalicza się do odpadów niebezpiecznych niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych.

Odpady medyczne to odpady powstające w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych oraz prowadzeniem badań i doświadczeń naukowych w zakresie medycyny.

Odpady niebezpieczne to produkty, substancje, preparaty chemiczne zakwalifikowane jako bardzo toksyczne, toksyczne, rakotwórcze.

Odpady ulegające biodegradacji są to takie odpady, które ulegają rozkładowi tlenowemu lub beztlenowemu przy udziale mikroorganizmów.

Recykling (ang. recycling od recycle 'zawracać do obiegu'), powtórne wykorzystywanie substancji lub materiałów zawartych w odpadach w procesie produkcyjnym, w celu uzyskania substancji lub materiału o przeznaczeniu takim jak pierwotny lub innym.

Segregacja odpadów to podział odpadów według rodzaju materiału z jakiego zostały wykonane; oddzielenie materiałów nadających się do powtórnego wykorzystania.

Składowisko odpadów to obiekt budowlany przeznaczony do składowania odpadów, jest miejscem składowania odpadów komunalnych (nieprzemysłowych). Powinno być zlokalizowane na terenie specjalnie do tego przeznaczonym, gdzie przebieg składowania odpadów będzie pod kontrolą

Spalarnia odpadów to specjalna instalacja, w której zachodzi termiczne (tzn. w wysokich temperaturach) przekształcanie odpadów w celu ich unieszkodliwienia. Surowce wtórne surowce, które można poddać ponownemu wykorzystaniu. Zalicza się do nich: szkło, papier, metale (najczęściej puszki), plastik.

Utylizacja (fr. utilisation) wykorzystywanie odpadów przemysłowych, do dalszego przerobu i produkcji z nich czegoś nowego.

Zbieranie odpadów to każde działanie, w szczególności umieszczanie w pojemnikach, segregowanie i magazynowanie odpadów. Zbieranie ma na celu przygotowanie odpadów do ich transportu do miejsc odzysku lub unieszkodliwiania.

Wysypisko odpadów

Zagospodarowanie ogromnych ilości odpadów wytwarzanych przez społeczności przemysłowe jest poważnym wyzwaniem dla państwa i przedsiębiorców. Stworzono szereg metod zagospodarowania odpadów, jak recykling, kompostowanie, czy spalanie śmieci. W najbardziej nawet przemyślanych systemach zagospodarowania odpadów dostęp do wysypiska jest również niezbędny. Dopóki gospodarka nie jest zdolna do wytwarzania produktów całkowicie poddających się recyklingowi, wysypiska będą budowane i eksploatowane.

Niewłaściwe praktyki stosowane w przeszłości spowodowały degradację środowiska, co skutkuje obecnie w postaci protestów społecznych przed lokalizacją nowych wysypisk. Obecnie gospodarka odpadami jest sprawą lokalną, a głosy o coraz ciaśniejsze restrykcje wobec zakładów neutralizacji odpadów są coraz głośniejsze. W centrum zainteresowania znajdują się wysypiska. Społeczeństwo domaga się poprawienia technologii zbiórki, przetwarzania i neutralizacji odpadów. Jeśli nie wykażemy sprawności w rozwiązywaniu problemów gospodarki odpadami, lepszej niż obecnie, sprzeciw będzie narastał. Ponieważ obecne wysypiska stworzono dla osiągnięcia możliwie najtańszej metody pozbywania się śmieci, bez względu na bezpieczeństwo ekologiczne, większość z nich jest źródłem skażeń.

Nowe wysypiska projektuje się w celu zamknięcia odpadów w sposób zabezpieczający środowisko przed ich obecnością. Wraz z wprowadzaniem nowych rozporządzeń o gospodarce odpadami społeczności w całym kraju stają po raz pierwszy przed koniecznością budowy bezpiecznych wysypisk odpadów. W miarę wypełniania się starych śmietników powstaje problem lokalizacji nowych. Już nie można dokonać tego bez zgody sąsiadów, a ich akceptacja wymaga zaproponowania projektu wysypiska bezpiecznego. Musi ono być zaplanowane i zrealizowane przy zachowaniu priorytetu pełnej izolacji ładunku śmieci od otoczenia. Niestety koszt budowy i eksploatacji takiego wysypiska będzie wielokrotnie droższy niż proste wywiezienie śmieci do najbliższego lasu. Znaczna część społeczności nie akceptuje nadal konieczności wnoszenia opłat za neutralizację odpadów. Dlatego większość gmin w celu obniżenia kosztów eksploatacji decyduje się na odpłatne przyjęcie odpadów przemysłowych na swoje śmietniska. Przy niskim standardzie technicznym tych składowisk, stanowią wyjątkowo niebezpieczną minę ekologiczną.

Drugie życie śmieci

Toniemy w śmieciach. Ale można sobie dać z tym radę i zamienić odpadki w surowce wtórne. Po to wymyślono recykling

Na każdą tonę domowych śmieci przypada sześć ton odpadów wytwarzanych przez handel, przemysł i budownictwo. Każdy zakup wiąże się z koniecznością wyrzucenia czegoś, choćby opakowania.

Przed nami widok przypominający postapokaliptyczną fatamorganę - wielkie białe piramidy. Z bliska okazują się masą obskurnych, nudnych szczątków naszej egzystencji: plastikowych toreb, butelek po winie, puszek po gotowanej fasoli, zbitego szkła, papieru. W górze krążą mewy, a całe to paskudztwo ugniatają wielkie buldożery. Panuje hałas, nie da się rozmawiać, trzeba krzyczeć do ucha.



Tak wygląda rzeczywistość recyklingu - próby złagodzenia skutków marnotrawstwa. Jeśli kupujemy w sklepie coś więcej niż jabłko, jesteśmy zmuszeni wyrzucić coś innego. Tu, w zakładzie utylizowania odpadów firmy Grosvenor w Crayford na południowy wschód od Londynu, próbuje się temu zaradzić.

 Co tydzień z blisko 30 lokalnych punktów zbiórki odpadów dociera tu około 4 tys. ton materiału do recyklingu. „To tylko niewielki procent śmieci wytwarzanych przez  Londyn" - krzyczy dyrektorka ds. rozwoju technik recyklingu w Grosvenor, Mary Corin.

Wielka Brytania produkuje rocznie 400 milionów ton odpadów. Większość pochodzi z kopalń odkrywkowych i podziemnych, rozbiórek i budów, około 30 milionów ton - z gospodarstw domowych. Na każdą tonę domowych śmieci przypada sześć ton odpadów wytwarzanych przez handel, przemysł i budownictwo.

Tutejszy zakład, największy w Wielkiej Brytanii, przetwarza wymieszane odpady i śmiecie przeznaczone do recyklingu. Polega to na tym, że puszek, butelek, papieru i plastiku nie umieszcza się w osobnych pojemnikach na specjalnej ciężarówce przewożącej odpady do przerobu wtórnego, tylko sprasowane razem ładuje na samochód  wyglądający jak zwykła śmieciarka.

Choć są krytycy tego systemu - choćby Przyjaciele Ziemi - jest on dla władz lokalnych szybszy i tańszy. Nie ma potrzeby segregowania śmieci do osobnych koszy, a ponieważ są sprasowane, na jednym wozie mieszczą się odpady z dużo większej liczby gospodarstw. Jednak potem władze muszą zapłacić za oddzielenie poszczególnych komponentów tej masy w zakładach pozyskiwania materiałów, takich jak ten należący do Grosvenor.

Wielkie bębny obracają się z hukiem, odsiewając puszki, niewielkie przedmioty i szkło. Taśmy z odpadami przesuwają się obok magnesów, dysz powietrznych i segregujących urządzeń optycznych. Trwa oddzielanie cyny od aluminium i papieru od plastiku. Szeregi pracowników sprawdzają zawartość ostatnich taśm selekcyjnych, sortując ręcznie odpady niepasujące do żadnej grupy.

Brytyjska dbałość o recykling - stymulowana przez zadania postawione przez Unię Europejską i rząd - sprawia, że krajowe zakłady utylizacji nie radzą sobie z ogromem pracy. Co najmniej 4 miliony ton brytyjskich odpadów przemysłowych, handlowych i domowych trafia za granicę, z czego znaczna część zasila gospodarki Indii, Chin i Azji południowo-wschodniej.

Działacze ochrony środowiska twierdzą, że to zaśmiecanie i że znaczna część odpadów papierowych, tekturowych, plastikowych i elektronicznych jest sortowana ze szkodą dla środowiska. Jednak Chiny rozpaczliwie potrzebują wszelkich surowców, a w zwariowanej dobie zglobalizowanego handlu wysyłanie tam plastikowych i papierowych odpadów produkowanych przez nasze gospodarstwa ma ekonomiczny sens. Inaczej wiele statków, które dostarczają do Europy towary importowane z Dalekiego Wschodu, wracałoby z pustymi ładowniami.

Dyrektor generalny Grosvenor, John Viviani, mówi: "Wysłanie kontenera na drugą półkulę może kosztować mniej niż przewiezienie go transportem samochodowym do Manchesteru".

Przyjaciele Ziemi uważają, że zbieranie mieszanych odpadów nie jest „najlepszym rozwiązaniem", bo do ich późniejszego posortowania potrzeba dużo energii i nie da się uniknąć zanieczyszczenia niektórych materiałów - zwłaszcza papieru i szkła, przez co będą one miały niższą wartość.

Rada dzielnicy Haringey na północy Londynu dużym kosztem osiągnęła 20-procentowy wskaźnik recyklingu. Eksploatuje pięć wozów na mieszane odpady, a dyrektor ds. recyklingu Paul Vanston twierdzi, że system ten ma swoje plusy. Mniej wozów może obsługiwać więcej gospodarstw i zabierać więcej rodzajów śmieci - w tym odpady ogrodowe i plastik,  na które w zwykłych ciężarówkach nie ma miejsca. „Połowa naszych mieszkańców stosuje recykling rzadko albo wcale. Gdyby udało się nam przekonać ich do korzystania z usług, które już oferujemy, z łatwością doszlibyśmy do 30-40 procent" - mówi. 

Rodzaje zanieczyszczeń środowiska


Zajmując się zanieczyszczeniami środowiska najczęściej mamy na myśli zanieczyszczenia, które spowodował człowiek. 

Aby móc powiedzieć jakie są rodzaje zanieczyszczeń powinniśmy się najpierw zastanowić co możemy rozumieć przez pojęcie zanieczyszczenie. Otóż zanieczyszczenia środowiska są to substancje ciekłe, ciała stałe, gazy lub energia, które wprowadzone do powietrza, wody, gruntu wpływają ujemnie na środowisko. Istnieją rożne podziały zanieczyszczenia środowiska my jednak skupimy się na tych rodzajach, które doskonale charakteryzują nam co zostało zanieczyszczone oraz czym.

Pierwszym i najczęstszym rodzajem zanieczyszczeń środowiska jest zanieczyszczenie powietrza czyli występowanie w atmosferze różnych substancji, które nie wchodzą w skład mieszaniny powietrza, mających szkodliwy wpływ dla zdrowia ludzi i innych organizmów, lub też wpływają negatywnie na obiekty nieożywione.

Drugim pod względem występowania zanieczyszczeniem jest zanieczyszczenie wody. Zanieczyszczenie to uniemożliwia wykorzystanie wody do celów spożywczych lub gospodarczych, które to zanieczyszczenia są spowodowane zmianami cech fizycznych, chemicznych lub biologicznych wody.

Również oprócz powietrza i wody może dojść do zanieczyszczenia gruntu, które polega na uniemożliwieniu odpowiedniego wykorzystania tego elementu środowiska.

Kolejnym rodzajem zanieczyszczenia jest skażenie promieniotwórcze, może ono występować zarówno w powietrzu, wodzie czy glebie i powstaje pod wpływem substancji promieniotwórczych.

Wśród zanieczyszczeń możemy również wyróżnić zanieczyszczenie hałasem, które powoduje właśnie emisja hałasu, a także zanieczyszczenie światłem, którą z kolei powoduje emisja światła.

Ostatnim zaś zanieczyszczeniem, które rozważymy jest zanieczyszczenie krajobrazu przez zmniejszenie wartości estetycznej otoczenia.

Jak widzimy jest wiele rodzajów zanieczyszczenia, być może niektóre z wymienionych nie traktowaliśmy w ten sposób jednak wszystkie z wymienionych rodzajów są zanieczyszczeniami środowiska co nie ulega wątpliwości.

Puszki aluminiowe


Historia

Pomysł wykorzystywania metalowych puszek do przechowywania napojów wywodzi się z USA z czasów prohibicji. Po jej zakończeniu w 1933 r. Gottfried Krueger, piwowar niemieckiego pochodzenia jako pierwszy rozlał testowo swoje piwo do 2000 puszek wyprodukowanych przez firmę American Can Co. Firma ta prowadziła wówczas zaawansowane badania nad nowymi powłokami wewnętrznymi, które nie powodowałyby reakcji chemicznych w zetknięciu z napojem, zachowywały jego smak i były dostosowane do zawartego w piwie i innych napojach dwutlenku węgla. Do tej pory metalowe puszki służyły głównie do przechowywania mięsa i warzyw jako racji żywnościowych dla wojska. Po dokonaniu niewielkich poprawek firma American Can Co. opatentowała linię do rozlewu piwa pod nazwą Keglined i 24. stycznia 1935 r. trafiło do sprzedaży piwo Krueger's Cream Ale oraz Krueger's Fines Beer z browaru Gottfried Krueger Brewing Company w Newark. Piwo to rozlane zostało do puszki o pojemności 0,33 l wyprodukowanej z blachy. Ważyła ona 100 gram czyli ok. 4 razy więcej niż nowoczesne puszki z aluminium.

W 1959 roku Ermal Cleon Fraze uzyskał w Urzędzie Patentowym USA patent (nr. 3.349.949) na wzór puszki, jaki znamy obecnie: z zawleczką (nazywaną kluczykiem) i nacięciem na wieczku ułatwiającym jej otwieranie. Na rynku cywilnym pierwsze napoje bezalkoholowe w takich puszkach - R.C. Cola i Diet-Rite Cola (obydwa wyprodukowane przez Royal Crown Cola) zaczęto sprzedawać w 1964 roku

Recykling

Puszki do napojów wykonane z aluminium nadają się recyklingu. Wiele firm zajmujących się obrotem surowcami wtórnymi prowadzi ich skup.

W Polsce odzyskuje się stosunkowo dużo puszek aluminiowych (powyżej 50% w 2005 roku). Polska już dziś spełnia zalecenia Unii Europejskiej przewidywane do wdrożenia w krajach członkowskich do roku 2012. Zawdzięczamy to po części samorządom, które w wielu gminach uwzględniają puszki aluminiowe w programie segregacji surowców wtórnych. Przyznać jednak należy, że duży udział w tak wysokim procentowo recyklingu ma bezrobocie, gdyż ceny skupu puszek są atrakcyjne dla osób pozbawionych pracy.

Istnieją też identycznego wzoru i pojemności puszki stalowe. Z aluminium jest w nich wykonane jedynie wieczko z zawleczką do otwarcia puszki. Puszki stalowe niezbyt dobrze nadają się do recyklingu, z uwagi na fakt, że są wykonane z dwóch różnych metali, których rozdzielenie jest ekonomicznie nieopłacalne.

Przerób makulatury


Przerób makulatury składa się z rozwłókniania, wysoko stężeniowego oczyszczania, sortowania właściwego, frakcjonowania, nisko stężeniowego oczyszczania oraz zagęszczania masy.

Makulatura dostarczana do firmy w postaci bel, magazynowana jest na przygotowanym do tego składowisku. Stąd transportowana jest na podajniki, które dozują ją do rozwłókniaczy. Rozwłóknianie stanowi pierwszy i podstawowy etap produkcji masy makulaturowej. W rozwłókniaczu, do którego dozowana jest woda następuje rozdrabnianie papieru w postaci arkuszy do zawiesiny włókien w wodzie. Dodatkowo w tym etapie następuje usuwanie części zanieczyszczeń obecnych w makulaturze.

Z rozwłókniaczy masa trafia do specjalnie przygotowanych urządzeń, które usuwają z niej tzw. zanieczyszczenia ciężkie (spinki, zszywki oraz piasek). Następnie masa zostaje rozcieńczana wodą i poddawana sortowaniu właściwemu na sortownikach. Zastosowane na wydziale urządzenia i perforacja sit mają na celu optymalne oczyszczenie masy z zawartych w niej zanieczyszczeń. Kolejnym etapem produkcji masy makulaturowej jest jej frakcjonowanie mające na celu wydzielenie czystszego włókna krótkiego, które jest następnie poddawane oczyszczaniu niskostężeniowemu i zagęszczane oraz włókna długiego poddawanego sortowaniu właściwemu.

Masa makulaturowa krótko włóknista, po uprzednim jej rozcieńczeniu, trafia do instalacji hydrocyklonów, gdzie następuje dalsze usunięcie z piasku a także drzazg i innych zanieczyszczeń tego typu w procesie oczyszczania niskostężeniowego. Masa długo włóknista poddawana jest sortowaniu właściwemu na sortownikach wyposażonych w sita szczelinowe pozwalające na wydzielenie z masy drobnych zanieczyszczeń lekkich. Oczyszczona z zanieczyszczeń masa krótko i długo włóknista zagęszczana jest na urządzeniach zagęszczających i magazynowana w wieżach magazynowych masy makulaturowej.

Frakcja krótko włóknista bez dalszej obróbki jest zagęszczana i kierowana do wież magazynowych natomiast frakcja długo włóknista poddawana jest sortowaniu właściwemu i oczyszczaniu niskostężeniowemu. Po oczyszczaniu nisko stężeniowym masa długo włóknista podlega dodatkowo dyspersji polegającej na termiczno mechanicznej obróbce mającej na celu rozproszenie zanieczyszczeń.
Uzysk włókna z makulatury wynosi 82%, pozostały procent stanową woda i zanieczyszczenia.

Kolejne nowe eko_gry dostępne zakładce multimedia !

aktual

Gra nr.1 "Ochrona Ziemi z Michaelem" pomóż naszemu bohaterowi znaleźć śmieci i posegreguj je do odpowiednich pojemników zdobywaj punkty i ochroń Ziemie przed odpadami.

Gra nr.2  Bardzo ciekawa gra, w tym miesiącu wcielamy się w postać eko - farmera. Naszym zadaniem jest zakupić nasiona oraz nawóz. Z dostępnych nasion hodujemy warzywa, owoce które następnie sprzedajemy.

Na Atlantyku utworzyło się wielkie wysypisko śmieci


Naukowcy odkryli na Atlantyku Północnym miejsce gdzie gromadzą się plastikowe odpady. Pod względem wielkości porównywane jest z dobrze znaną badaczom "Wielką Pacyficzną Plamą Śmieci" - podaje serwis BBC.Dr Karen Lavender Law z prywatnej organizacji edukacyjnej Sea Education Association powiedziała BBC, że sprawa plastikowych odpadów pływających po Atlantyku była zupełnie ignorowana.

- Odkrycie jest efektem dwudziestoletnich badań. Znaleźliśmy region w północnej części Oceanu Atlantyckiego gdzie gromadzą się śmiecie i pozostają tam przez długi czas - tłumaczyła podczas spotkania oceanografów w Portland w USA.

Naukowcy i studenci z Sea Education Association (SEA) zbierali plastik i inne odpadki w sieci zarzucane przez statki badawcze. Dr Lawender Law poinformwała, że większość śmieci pływających w wodzie miała wielkość około 1 cm. Gromadzą się między 22 a 38 stopniem szerokości geograficznej północnej. Naukowcy znaleźli tam 80 proc. wszystkich napotykanych w wodzie śmieci. Maksymalnie na jednym kilometrze kwadratowym naukowcy wyłowili 200.000 odpadów. Badacze uczestniczyli w 6.100 rejsów w rejonie Karaibów i na Północnym Atlantyku. Większość śmieci, na które natrafili to przedmioty codziennego użytku, w tym plastikowe torby.

Według Lavender Law nie wiadomo dokładnie jak plastik oddziałuje na środowisko morskie. Niewielkie fragmenty plastiku, dryfujące po oceanie, często mylone są przez ryby i meduzy z planktonem, co prowadzi do poważnych zaburzeń ekosystemu. - Wiemy, że wiele organizmów morskich trawi plastik, ale wiemy także, że plastik stanowi zagrożenie szczególnie dla ptaków morskich - mówiła.

W ciągu ostatnich dziesięcioleci liczba zanieczyszczeń sukcesywnie rosła, a w wyniku działania prądów oceanicznych powstały regiony o szczególnej ich koncentracji na powierzchni wód. Największa jest "Wielka Pacyficzna Plama Śmieci" zlokalizowana w północnej części Oceanu Spokojnego między Hawajami a Kalifornią. Jej przypuszczalne wymiary są dwa razy większe, od Teksasu.

Ruchy mas wody przyciągały odpady od skrajów północnej części Pacyfiku, w tym wód u wybrzeży Ameryki Północnej i Japonii. Nie bez znaczenia jest też działanie wiatrów, które popychając unoszące się na powierzchni zanieczyszczenia, kierują je do centrum wielkiego "kosza", którego powierzchnię szacuje się na 15 milionów km kw., czyli około 8 proc. powierzchni Pacyfiku. Obszar ten charakteryzuje się wysokim stężeniem unoszących się na powierzchni wody odpadów tworzyw sztucznych, które według ekspertów Algalita Marine Research Foundation mogą mieć łączną masę 100 milionów ton i sześciokrotnie przekraczać masę planktonu w tym rejonie.

Gminy powinny zostać właścicielami odpadów komunalnych


Gminy powinny stać się właścicielami odpadów komunalnych produkowanych przez mieszkańców, aby można było stworzyć właściwy, zgodny z unijnymi normami system gospodarki tymi odpadami - uważa resort środowiska.

"Aby w pełni wywiązać się ze zobowiązań unijnych związanych z gospodarką odpadami komunalnymi, należy wprowadzić do prawa zasady, zgodnie z którymi gminy staną się faktycznymi właścicielami odpadów komunalnych" - powiedział w Sejmie wiceminister środowiska Bernard Błaszczyk.

Dodał, że jednostki samorządu powinny mieć odpowiednie instrumenty finansowe, pozwalające na realizację tych zadań. Gmina będzie miała w ten sposób środki na zorganizowanie systemu zagospodarowania odpadów - składowisk, sortowni, spalarni - i działania edukacyjne.

Błaszczyk przedstawiał w Sejmie informację na ten temat na wniosek Tadeusza Arkita (PO). W ocenie posła Platformy, jeśli dojdzie do zmian w przepisach, zgodnie z którymi gminy staną się właścicielami odpadów komunalnych, to mieszkańcy nie będą chcieli pozbywać się śmieci w niedozwolonych miejscach. "Posprzątajmy najpierw w przepisach, nie będzie trzeba sprzątać w lasach" - mówił Arkit.

W ocenie resortu środowiska, gminy powinny ustalić jednolite opłaty dla wszystkich mieszkańców, które byłyby wnoszone podobnie jak opłaty za wodę, ogrzewanie, czy gaz. Opłata ta miałaby pokrywać koszty zagospodarowania odpadów wytworzonych w gospodarstwie domowym.

Błaszczyk podał, że firmy odbierające odpady od mieszkańców wyłaniane byłyby w drodze przetargu. Odebrane śmieci trafiałyby do regionalnej instalacji zagospodarowania odpadów.

Resort chce, by plany gospodarki odpadami były opracowane na szczeblu krajowym i wojewódzkim, a plany wojewódzkie powinny mieć status prawa miejscowego.

Obecne przepisy zobowiązują gminy do utrzymania porządku i czystości. To właściciel nieruchomości ustala, z którą firmą podpisze umowę na wywóz śmieci.

Błaszczyk podkreślił, że obecny system nie skłania do inwestowania w droższe metody utylizacji lub odzysku - odpady głównie trafiają na wysypiska. "Selektywnie zbiera się jedynie 7 proc. odpadów, reszta trafia na wysypiska albo do nieprzeznaczonych do tego miejsc" - mówił. Faktycznie na wysypiska trafiają odpady bez żadnego zmniejszenia ich objętości - dodał wiceminister.

Przypomniał, że unijne prawo zobowiązuje nasz kraj do odzysku odpadów i zmniejszenia ilości śmieci trafiających na wysypiska. "Bez zmian prawno-organizacyjnych nie będziemy w stanie wypełnić standardów unijnych w terminie" - dodał.

Według Błaszczyka obywatel, który zapłaci gminie za odpady, nie będzie miał powodu wywozić ich do lasu. Będzie oczekiwał, że w ramach tej opłaty gmina odbierze od niego wszystkie odpady, które wytworzy. Nowe rozwiązania pozwolą jednolitym systemem objąć wszystkich mieszkańców gminy - podkreślał.

Projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest przygotowywany przez rząd. W listopadzie został powołany międzyresortowy zespół roboczy do przygotowania założeń tej nowelizacji. Po zaakceptowaniu tych założeń Rządowe Centrum Legislacji przygotuje tekst projektu - wyjaśnił.

Błaszczyk zapowiadał wcześniej, że "Kodeks odpadowy" - jedna ustawa, która połączy wszystkie normy prawne związane z odpadami - powinien być gotowy w 2012 r. Kodeks uwzględni wszystkie aspekty gospodarki odpadami zgodnie z wytycznymi prawa unijnego.

Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci

Minister środowiska planuje rewolucję: niech gminy staną się właścicielami naszych odpadów. I niech pobierają obowiązkową opłatę za ich wywóz. Ale jego propozycje napotykają opór, w tym MSWiA.

"Jedynym właścicielem odpadów powinny być samorządy" - mówi "Gazecie Wyborczej" minister środowiska Andrzej Kraszewski. Gdyby tak się stało, zasady gospodarowania odpadami zmieniłyby się radykalnie. Dziś właścicielami odpadów są ich wytwórcy, czyli my.

Polska zaczyna tonąć w śmieciach. Jedyne, co potrafimy z nimi zrobić, to wywieźć za miasto na składowiska, których mamy multum - ponad 700 oficjalnych i prawie 100 razy tyle nielegalnych. A odzysk i spalanie, czyli to, co jest priorytetem w większości europejskich państw? Dotyczy ledwie kilku procent odpadów. I śmieci zalegają wszędzie. Rząd chce zbudować kilkanaście nowoczesnych spalarni i kilkadziesiąt sortowni (częściowo za unijne pieniądze). Ale one nie powstaną, jeśli nie będą miały dopływu odpowiedniej ilości śmieci. Obecny system tego nie gwarantuje - czytamy dziś na łamach "Gazety Wyborczej".

Największe wysypiska śmieci na świecie

Świat tonie w śmieciach - od toksycznych wysypisk w Chinach, aż po ogromne składowiska odpadów w Michigan. Największe wysypisko śmieci na świecie jest prawie dwukrotnie większe od kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych.


Wielki Pacyficzny Płat Śmieci to ogromny zbiór starych butów, butelek, toreb, smoczków, plastikowych reklamówek, szczoteczek oraz wszelkiego innego rodzaju śmieci, jakie możecie sobie wyobrazić, pływających w Oceanie Spokojnym w połowie drogi pomiędzy Hawajami i San Francisco. Prądy oceaniczne zgromadziły w luźnych grupach pod samą powierzchnią wody sterty śmieci, szczątki okrętów morskich oraz dziesiątki niewidocznych dla radarów odpadów oceanicznych.

Podczas gdy nikt nie wie skąd one pochodzą i jak się ich pozbyć, sam rozmiar Płata Śmieci skierował uwagę na ten rzadko omawiany problem, związany z odpadami. Pozostałości codziennego życia zaczynają stanowić ogromny problem w obliczu sygnałów dobiegających z całego świata. W niektórych miejscach brakuje przestrzeni na ich składowanie, podczas gdy w innych nawet jeszcze nie opracowano sposobu na ich zbieranie. Świat tonie w śmieciach od toksycznych wysypisk na ulicach Guiya, aż po ogromne składowiska odpadów w Michigan - ale nie zawsze w tych miejscach, w których moglibyśmy oczekiwać.

Spójrzmy na przykład na "martwą strefę" w Zatoce Meksykańskiej. Nawozy i pestycydy wykorzystywane przez rolników z rejonu Środkowego Zachodu i Wielkich Równin stopniowo zwiększają zawartość substancji odżywczych w mętnych wodach Missisipi do tak wysokich poziomów, że w dorzeczu rzeki zaczęły pojawiać się glony. Glony te zmniejszają zawartość tlenu w wodzie do takiego poziomu, który uniemożliwia przetrwanie rybom, roślinom i mikroorganizmom. A zatem "martwa strefa" to obszar, który pokrywa prawie 7.000 mil kwadratowych Zatoki Meksykańskiej.

Praktycznie każdy wie, że odpady chemiczne wyrzucane do środowiska naturalnego mogą spowodować poważne problemy, jednak magazynowanie ich nie zawsze jest bezpieczniejsze. Przez dziesiątki lat Afryka stanowiła główne miejsce do składowania toksycznych odpadów. Od co najmniej wczesnych lat 70. zachodnie przedsiębiorstwa i kraje afrykańskie zawierały porozumienia o nielegalnym składowaniu toksycznych odpadów.

Przykładowo w 1987 roku dwóch włoskich pośredników w handlu odpadami, Gianfranco Raffaeli i Renato Pent, płacili nigeryjskiemu biznesmenowi, Sunday Nana, kwotę około 100 dolarów amerykańskich miesięcznie w zamian za składowanie w jego posiadłości w Nigerii 18.000 beczek zawierających niebezpieczne odpady. Nigeryjscy urzędnicy odkryli w porcie Koko tajne składowisko nielegalnych odpadów toksycznych, w którym występowały wysokie poziomy polichlorowanych bifenyli i dioksyn. Niezależnie od sposobu, w jaki się tam znalazły, sterty przeterminowanych pestycydów takich jak DDT, aldryna i chlordan były składowane w słabo zabezpieczonych magazynach w prawie całej Afryce. Mali i Botswana zgłosiły szczególnie duże składowiska substancji chemicznych porzuconych aż 40 lat temu.

Nauka ekologii od kołyski

Czy warto wychowywać dziecko na małego ekologa? Oczywiście! Tak samo jak warto wyrabiać w nim szacunek dla słabszych, wrażliwość, zaangażowanie, empatię, odpowiedzialność i poczucie siły.


Ekologia - to nasz nowy stały cykl tekstów, w których będziemy zajmować się przyszłością i zdrowiem naszych dzieci.

Chcemy was przekonać, że dbając o środowisko, zapewniamy dzieciom lepsze perspektywy - chronimy je przed chorobami cywilizacyjnymi (m.in. alergiami, chorobami serca, nowotworami), oferujemy życie w harmonii z naturą, pokazujemy jasną stronę świata.

Tym zaś, których przekonywać nie trzeba, będziemy podsuwać argumenty i praktyczne rozwiązania, pomocne w wychowaniu małego ekologa.

Ekologia nie jest dziś dziwactwem, kaprysem, fanaberią, modą, wariactwem. To konieczność. Nie jest też zbiorem jakichś abstrakcyjnych przepisów, uciążliwych zasad, których trzeba przestrzegać. Jest raczej stylem życia, sumą codziennych, świadomie podejmowanych decyzji wynikających z szacunku dla przyrody i troski o to, co zostawimy wnukom i prawnukom.

Trudno zmienić nawyki dorosłego, który całe życie wrzucał śmieci do jednego kubła, przynosił zakupy w dziesięciu foliowych torbach i palił plastikowe butelki w przydomowym ogródku, bo taniej i praktyczniej. Dla niego ekologia to wymysły nawiedzonych świrów. Dla dziecka, uczonego "od zawsze" jak dbać o siebie, o swoje zdrowie, o innych, o dom, świnkę morską, kwiatek w doniczce, drzewko za oknem, ogródek, ulicę, las - dla takiego "świadomego" dziecka ekologia będzie czymś naturalnym i oczywistym.

Między słowami

Jak nauczyć dziecko, że troska o środowisko jest czymś bardzo ważnym? To wcale nie jest takie proste, zwłaszcza, jeśli zależy nam na czymś więcej niż puste gesty. Dla dzieci niewiele znaczą teorie, ekologiczne manifesty i hasła. Trzeba sięgnąć do najbardziej podstawowych ważnych spraw.

Szanuj i ucz szacunku

Wydaje się, że kluczem do ekologii jest właśnie szacunek. Nie jakieś puste pojecie, abstrakcyjny twór z przyrodniczych pogadanek, tylko nasz szacunek dla dziecka - dla jego uczuć, wrażliwości i indywidualności. Maluch szanowany przez najbliższych, traktowany poważnie, potrafi wczuć się w uczucia innych, współczuć, przejmować się czymś, co nie dotyczy jego samego. Potrafi szanować słabszych, zależnych od siebie. A bez tego trudno uczyć dziecko, czym jest przyroda.

minsrod

Konkurs kierujemy zarówno do amatorów, jak i profesjonalistów, którzy ukończyli 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych.

Rolą uczestników  konkursu będzie ukazanie piękna przyrody Polski w kontekście trwającego Międzynarodowego Roku Różnorodności Biologicznej, który przypada na 2010 rok.

Zdjęcia oceniane będą według czterech kategorii konkursowych

  • „Niewidoczne" - zdjęcia ukazujące zdarzenie, epizod z życia, fragment historii, która wydarzyła się w świecie zwierząt.
  • „Jaskrawe" - zdjęcia ukazujące różnorodność i bogactwo polskiej przyrody, krajobrazów, form, procesów w niej zachodzących.
  • „Niezwykłe" - zdjęcia ukazujące różnorodność świata roślin, gatunków, ich niezwykłość i oryginalność.
  • „Zagrożone" - zdjęcia ukazujące zagrożenie i wpływ człowieka na różnorodność biologiczną.

 

 

Autorzy najlepszych prac otrzymają  sprzęt  fotograficzny, a nagrodzone

zdjęcia,  będą  uatrakcyjniały wystawy  promujące Rok Różnorodności Biologicznej w Polsce.

Zdjęcia należy przesłać w terminie do 31 marca br. na adres:


Departament Edukacji Ekologicznej

Ministerstwo Środowiska

ul. Wawelska 52/54

00-922 Warszawa


z dopiskiem "Konkurs fotograficzny"


Szczegółowe informacje: http://www.mos.gov.pl/2010_konkursy

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie!

Departament Edukacji Ekologicznej
Ministerstwo Środowiska
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa
tel. 0 22 57 92 674
fax. 0 22 57 92 473

Zielone korytarze - element nowej polityki transportowej UE


Zielone korytarze to koncepcja oznaczają długo dystansowy transport ładunku korytarzami, gdzie wprowadzone są zaawansowane technologie. Wszystko w celu poprawy efektywności wykorzystania energii i redukcji wpływu na środowisko. Jest to narzędzie wsparcia w redukcji dwutlenku węgla równoległe do procesu podnoszenia efektywności logistyki. Jeżeli chodzi o wpływ na środowisko, zwrócono uwagę na konieczność opracowania odpowiednich wskaźników w celu umożliwienia prawidłowego stosowania terminologii Zielonych korytarzy. Jedną z metod ograniczania negatywnego wpływu na środowisko, a także poprawy efektywności transportu, jest wprowadzanie nowych technologii. Zielone korytarze mogą stać się również dla nich polem doświadczalnym.

Jose Manuel Barroso, wyznaczając kierunki polityczne dla nowej Komisji Europejskiej, uczynił ograniczenie emisji CO2 jednym z jej priorytetów. Jedną z inicjatyw służących redukcji emisji jest idea Zielonych korytarzy transportowych, rozumianych jako korytarze dla transportu towarowego wykorzystujące zaawansowane technologie (tabor, ITS) oraz współmodalność, która zakłada wzajemne uzupełnianie się żeglugi morskiej bliskiego zasięgu, kolei, żeglugi śródlądowej i transportu drogowego dla umożliwienia wyboru transportu przyjaznego środowisku. Na trasie tych korytarzy powinny znajdować się obiekty przeładunkowe zlokalizowane w strategicznych miejscach (takich jak porty morskie, porty śródlądowe, stacje rozrządowe i inne właściwe terminale i urządzenia logistyczne) oraz punkty zaopatrzenia w ekologiczne paliwo.

Poświęcona Zielonym korytarzom konferencja, skupiła przedstawicieli krajów członkowskich UE, przedstawicieli regionów (m.in. Jana Kozłowskiego, Marszałka Województwa Pomorskiego), stowarzyszeń branżowych, przewoźników i załadowców. Podkreślono na niej konieczność włączenia Zielonych korytarzy do innych, już istniejących, inicjatyw Komisji Europejskiej. Kwestie infrastrukturalne mogłyby zostać włączone do inicjatyw związanych z sieciami TEN-T, a także stać się elementem kolejnej Białej Księgi Transportu. Dodatkowo Zielone korytarze mogłyby otrzymać własne oznaczenia (labelling), uwzględniające m.in., aspekt środowiskowy, współmodalność, innowacje techniczne, rozwój gospodarczy czy spójność regionalną.

Zielone korytarze mają również, dzięki promowaniu rozwiązań logistycznych i współmodalności, silne powiązania z sektorem prywatnym, w szczególności z usługami logistycznymi opartymi na optymalnym wykorzystaniu różnych środków transportu i wykorzystaniu sieci transportowych w oparciu o prognozy przepływu towarów. Działania podejmowane w ramach polityki europejskiej mogłyby polegać na wymianie doświadczeń czy promocji ekologicznych środków transportu. Podczas konferencji Komisja zapowiedziała przeprowadzenie w ramach Siódmego Programu Ramowego studium mającego na celu bardziej szczegółowe zdefiniowanie Zielonych korytarzy, a także opracowanie wskaźników służących ich identyfikacji czy mierzeniu ich efektywności.

Czy uda się zwalczyć zaśmiecanie lasów?


Czy dzięki nowym regulacjom prawnym uda się położyć kres bezkarnym wywożeniom śmieci do lasu czy też wylewaniu w lesie szamba? Szacunek dla otaczającej nas przyrody przede wszystkim wynosimy z domu. Możemy jednak starać się go nauczyć. Miejmy nadzieję, że nowe prawo pozwoli poznać pewne zasady nawet najbardziej opornym na wiedzę.

Przygotowywane obecnie w Sejmie nowe przepisy o ochronie środowiska są bardziej restrykcyjne niż dotychczas obowiązujące. To gminy będą musiały regularnie kontrolować, czy właściciele posesji podpisali odpowiednie umowy na odbiór odpadów i nieczystości.

Obowiązujące dotychczas niskie kary za śmiecenie i nielegalne odprowadzanie nieczystości nie były w stanie zmienić mentalności ludzi. Dlatego  konieczne jest ich zwiększenie - zapowiada Arkadiusz Litwiński, polityk PO z sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. Nowe kary będą  bardziej dotkliwe. Każde gospodarstwo domowe, które nie będzie miało umowy na wywóz nieczystości, zapłaci grzywnę sięgającą nawet 2 tys. zł, a kiedy proceder ten będzie się utrzymywał, właścicielowi będzie groziła kara do roku pozbawienia wolności.

- Zamiast wydawać pieniądze na potrzeby hodowlane i ochronne, musimy płacić za oczyszczanie ze śmieci. Koszt? Około 500 tys. zł rocznie. Aby choć trochę zaoszczędzić, nawiązaliśmy kontakt z Wojewódzkim Urzędem Pracy. W ramach prac interwencyjnych bezrobotni są oddelegowywani do sprzątania lasów. Tak jest w Nadleśnictwie Brzeziny. Ale to nie rozwiązuje problemu. Śmieciarze wciąż mają przewagę - rozkładają ręce leśnicy.

Odzysk energii z odpadów: Europa lideremOdzysk energii z odpadów: Europa liderem


Europa jest największym na świecie rynkiem odzysku energii z odpadów, z dobrze rozwiniętą infrastrukturą i ponad 429 zakładami w ostatnich latach. Nowa analiza opracowana przez globalną firmę doradczą, Frost & Sullivan, pt.: "Europejski rynek odzysku energii z odpadów" pokazuje, że dochody tego rynku wyniosły 3,1 mld EUR.

Presja Unii Europejskiej na odchodzenie od stosowania wysypisk i szukanie lepszych rozwiązań pośrednio wpłynęła pozytywnie na rynek odzysku energii z odpadów. W ciągu ostatnich 5 lat zaplanowano i oddano do eksploatacji wiele zakładów stosujących tę metodę.

„Najważniejszym czynnikiem napędzającym rynek zakładów odzysku energii z odpadów w Europie była Dyrektywa Rady Unii Europejskiej w sprawie ziemnych składowisk odpadów (Landfill Directive - 1999/31/EC), która przyczyniła się do zmiany sposobu wykorzystania odpadów" - potwierdza Karthikeyan Ravikumar, analityk firmy Frost & Sullivan - „Doprowadziło to do zmiany gospodarki odpadami: z wysypisk do zakładów odzyskiwania energii."

Największą liczbę zakładów odzyskiwania energii z odpadów mają Francja i Niemcy. Eksperci zauważają, że tak rozbudowana infrastruktura pozwoliła na efektywne przetwarzanie odpadów, które były wcześniej składowane na wysypiskach, umożliwiając tym państwom pomyślne osiągnięcie celów „Landfill Directive".

Oprócz wspomnianej wyżej dyrektywy UE, wzrost zapotrzebowania na energię, przy równoczesnym skoku cen ropy naftowej, uczynił z zakładów odzysku energii z odpadów rzeczywistą alternatywę dla utylizacji odpadów.

Rozwój rynku jednakże, jest znacznie ograniczony poprzez opóźnienia w uzyskiwaniu pozwoleń środowiskowych. „Proces uzyskania pozwolenia środowiskowego na budowę zakładu odzysku energii z odpadów jest nużący i czasochłonny" - zwraca uwagę Karthikeyan Ravikumar.

Co więcej, zdaniem Frost & Sullivan aktualne spowolnienie ekonomiczne także wpłynie na perspektywę rozwoju tego rynku poprzez ograniczenie liczby inwestycji dotyczących zakładów odzysku energii z odpadów. Spadek inwestycji bez wątpienia wpłynie na zakłady, które znajdują się na etapie planowania i poszukiwania źródeł finansowania. Może to spowodować opóźnienia w realizacji projektów lub też ich przekładanie o rok lub dwa.

ONZ ostrzega przed górami odpadów elektronicznych


Gwałtowny wzrost ilości odpadów elektronicznych (komputery, telefony komórkowe itp.) spowoduje poważne problemy sanitarne i ekologiczne w krajach rozwijających się, jeśli nie zostanie szybko podjęty recykling - ostrzegło ONZ.

Miejsce składowania odpadów elektronicznych

- Sprzedaż produktów elektronicznych w takich państwach, jak Chiny czy Indie, oraz na kontynencie afrykańskim i południowoamerykańskim mają gwałtownie wzrosnąć w ciągu najbliższych dziesięciu lat - prognozuje raport Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP), opublikowany przed obradami ekspertów ds. środowiska na Bali.

- Jeśli nie zostanie zainicjowana żadna polityka w celu zbierania i recyklingu tego sprzętu, w wielu krajach powstaną góry niebezpiecznych odpadów elektronicznych, co będzie miało poważne reperkusje dla środowiska i zdrowia publicznego - ostrzega dokument.

Ilość odpadów może wzrosnąć o 500 proc.

Ilość odpadów elektronicznych związanych z samymi komputerami ma wzrosnąć o 500 proc. w Indiach oraz o 200-400 proc. w Afryce Południowej i Chinach w porównaniu z poziomem z 2007 r. Będzie ich także dużo więcej za sprawą telefonów komórkowych, telewizorów, lodówek itp.

Same Chiny już w tej chwili wytwarzają około 2,3 mln ton odpadów elektronicznych rocznie i wyprzedzają je pod tym względem jedynie Stany Zjednoczone (3 mln). Znaczna część tych odpadów "nie jest odpowiednio przetwarzana" i spalana - twierdzi UNEP.

W poniedziałek i wtorek odbywa się na Bali spotkanie ekspertów Konwencji Bazylejskiej o kontroli transgranicznego przemieszczania i usuwania odpadów niebezpiecznych.

Szwedzi robią biznes na pomorskich śmieciach


Ze starych pralek, lodówek, komputerów oraz innych tego typu urządzeń zebranych w Polsce szwedzka firma Stena odzyskuje nawet... złoto.

Do wyprodukowania jednego pierścionka wystarczy zebrać złoto z kilkudziesięciu komputerów.

- Z polskiego zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w zakładach w Szwecji odzyskuje się również srebro i pallad - potwierdza Jarosław Piekut, dyrektor generalny Steny do spraw WEEE (Waste Electrical and Electronic Equipment) w Polsce. Z pozostałości po ZSEE firma Stena produkuje także paliwo, w formie brykietów. Bezpiecznie demontuje lodówki - tak by freon nie przedostał się do atmosfery. Jest szansa, że podobnie będzie w Polsce. Jak wykorzystywać odpady - można już nauczyć się w szkole. Pomocny w tym jest, realizowany od trzech lat, program edukacyjny "Każdy uczeń wie, co robić z ZSEE". Dzięki niemu, gdy młodzież dorośnie, być może zacznie konkurować ze Skandynawami w produkcji biżuterii i paliwa.

Już teraz szkoły mogą robić "biznes" na elektrośmieciach, uczestnicząc w konkursie "Świat bez ZSEE". W ramach rywalizacji przygotowują plakaty, które posłużą do zapoznania z problemem ZSEE zarówno uczniów placówek, jak i mieszkających w ich sąsiedztwie dorosłych. Organizator przewidział wysokie nagrody pieniężne i upominki dla uczniów. Prace konkursowe przyjmowane są do 9 kwietnia 2010 roku. Dodatkowy pożytek to wiedza o niebezpieczeństwie, jakie dla środowiska, zdrowia i kieszeni człowieka stanowi ZSEE zostawiony w lesie lub wyrzucony do śmietnika.

Dla domowych budżetów ma ta wiedza niebagatelne znaczenie, może stanowić nawet równowartość 5 tys. zł. Tyle bowiem wynosi kara za niewłaściwe postępowanie ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, np. za porzucenie starej lodówki w lesie czy wystawienie jej potajemnie na osiedlowy śmietnik. Więcej informacji można znaleźć na stronie [link]

Ewidencja odpadów 2010


Jest kompleksowym systemem obsługi gospodarki odpadami. Program jest zgodny z najnowszymi przepisami prawa dotyczącego gospodarowania odpadami i zużytym sprzętem. Wersja 2010 uwzględnia zmiany w nowelizacji ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z roku 2009.
Szczegółowe informacje na temat modułów programu można znaleźć w sekcji Moduły.

System jest przeznaczony zarówno dla małych przedsiębiorstw jak i dużych firm. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom i technologiom możliwe jest jego dostosowanie do indywidualnych potrzeb klienta oraz integracja z obecnie używanym systemem finansowo-księgowym lub magazynowym.
Program umożliwia jednoczesną pracę wielu użytkowników, co pozwala na sprawną i szybką obsługę kontrahentów.

Prosty i przejrzysty interfejs programu umożliwia szybkie rozpoczęcie z nim pracy. Szczegółowe informacje na temat interfejsu użytkownika można znaleźć w sekcji zrzuty ekranu.

Poza obsługą zarządzania informacjami o gospodarowaniu odpadami program udostępnia również moduł magazynu. Dzięki niemu można w dowolnym momencie uzyskać szczegółowe informacje o ilościach odpadów oraz ich wartości. Z uwagi na fakt obsługi magazynu każda karta przekazania odpadu może także pełnić rolę dokumentu magazynowego (WZ/PZ).

Program posiada raporty umożliwiające szybkie udzielenie odpowiedzi na pytania zadawane przez kontrolerów WIOŚ, np.: ilość i kody odpadów powstałe w wyniku przetwarzania wybranych odpadów lub ilość i kodu odpadów wytworzone w wybranym okresie czasu.

System posiada także wbudowane mechanizmy automatyzujące przetwarzanie odpadów (pobieranie danych źródłowych z jednej KEO i przepisywanie ich na docelowe KEO). Zadaniem użytkownika jest jedynie wprowadzenie informacji o przetwarzanym towarze oraz odpadach powstałych w wyniku tego procesu.
Jedną z unikatowych funkcji programu jest możliwość eksportowania wydruków do formatów: MS Word, MS Excel, PDF, JPEG, BMP i wielu innych formatów graficznych. Funkcję tę można wykorzystać w celu wysłania raportu lub dokumentu do kontrahenta (np.: WZ/PZ/KPO itd.)

Kolejną z funkcji dostarczanych przez program funkcji jest możliwość filtrowania danych wyświetlanych na listach. Każda z listy posiada wbudowany moduł Edytor filtru, przy użyciu którego użytkownik może wyświetlić tylko te dane, które go interesują.

Każdy użytkownik przed zakupem aplikacji może przetestować program w celu zapoznania się z jego funkcjonalnością i wybrać moduły, z których będzie korzystał. W dowolnym momencie można dokupić dodatkowe moduły lub rozbudować program o funkcjonalność jaka jest niezbędna użytkownikowi do pracy z programem.

 

Wersja demonstracyjna

Do 2018 w Polsce powstaną składy odpadów radioaktywnych

Politycy z Sejmowej Komisji Gospodarki potwierdzają czwartkowe informacje "Polski". Trwają negocjacje na temat lokalizacji składowisk odpadów z elektrowni atomowych państw unijnych.

Posłowie zaznaczają, że w tym momencie nie zostały podjęte żadne wiążące decyzje, ale nie jest wykluczone, że tego typu składowiska mogłyby się znaleźć właśnie w Polsce. - To są dopiero wstępne rozmowy - zaznacza poseł Czerwiński. I podkreśla, że nie można tego zrobić ponad głowami społeczności. - Aby umieścić gdzieś tego typu składowisko, trzeba kupić sobie przychylność lokalną - podkreśla Antoni Mężydło (PO).

W zamian za lokalizację składowiska na danym terenie państwo musiałoby zainwestować w infrastrukturę i rozwój regionu, tak jak to jest np. we Francji. Gmina, która zdecyduje się przyjąć na  swoim terenie takie składowisko, może liczyć na dotacje w wysokości kilku milionów euro. To może skutecznie pokonać opór i strach lokalnej społeczności.

Nie ma jeszcze jednego scenariusza radzenia sobie z radioaktywnymi śmieciami - brana jest pod uwagę możliwość, że powstanie jedno wielkie europejskie składowisko. Bardziej prawdopodobne jest powstanie regionalnych "śmietników" na zasadzie umów pomiędzy krajami sąsiednimi. Jest jeszcze taki wariant, że każde państwo będzie sobie radziło we własnym zakresie i składowało odpady na własnym terenie. Jednak specjaliści i politycy zgodnie podkreślają, że wspólne składowanie pozwala oszczędzać miliardy euro rocznie.

Ekologiczne bomby wciąż tykają


Nie było i nadal nie ma centralnej strategii rozbrajania tzw. bomb ekologicznych, czyli składowisk szczególnie niebezpiecznych odpadów poprzemysłowych.

 

Ile jest w Polsce bomb ekologicznych? Trudno o precyzyjną odpowiedź, bo jak zastrzegają urzędnicy, to kwestia umowna. Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, podaje dziesięć przykładów, z czego pięć w woj. śląskim. Jan Swatoń, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi w NFOŚiGW, wyliczył 13 bomb, z czego kilka na Śląsku, ale... nie są to do końca te same przypadki, co w wykazie resortu. Skąd te rozbieżności?

- Zestawienia bomb ekologicznych sporządza Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Natomiast Narodowy Fundusz, jako instytucja finansowa, może co najwyżej sporządzać wykaz obiektów (zadań), którym udzieli finansowego wsparcia w ramach środków, jakimi dysponuje - wyjaśnia Jan Ruszkowski z Departamentu Komunikacji i Strategii NFOŚiGW.

Od lat wiemy, że takie zjawisko istnieje, że jest ogromnie niebezpieczne - i od lat nie stworzono centralnego wykazu bomb ekologicznych. Nie było więc, i w zasadzie nadal nie ma, centralnego planu ich rozbrajania, skutecznego finansowania takich operacji i konsekwentnej, krok po kroku, realizacji zadań. Słowem - brakuje strategii.

Nie oznacza to jednak, że nic się nie robi. Co roku na kolejne etapy tej batalii przekazywane są spore środki z narodowego i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, z kas samorządowych, a także od przedsiębiorstw będących spadkobiercami zakładów, które zagrożenie stworzyły. Środków brakuje - dlatego przyjęto, że aby być bombą ekologiczną zasługującą na rewitalizację i pomoc finansową, trzeba się samemu zgłosić do centralnych urzędów. Tam wniosek ma szansę zyskać poparcie, a bomba trafi do wykazu. Wnioskodawca może wystąpić o wsparcie finansowe.

Aktualnie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej prowadzone są postępowania w sprawie wsparcia finansowego dla następujących zadań: wyciek zanieczyszczonych wód i emisja H2S do atmosfery w Wałbrzychu, składowiska odpadów azbestowych w Ogrodzieńcu, składowiska odpadów niebezpiecznych po ZCh Tarnowskie Góry, zbiornik odpadów niebezpiecznych po zakładach "Górka" w Trzebini oraz ok. 900 ton odpadów w postaci utleniacza paliwa rakietowego w woj. pomorskim i zachodniopomorskim.

Oprócz tych obiektów, istnieje też sporządzany przez GIOŚ "Wykaz zakładów z problemami ekologicznymi do rozwiązania, przekraczającymi możliwości finansowe zakładów, o dużej skali potencjalnego oddziaływania na środowisko". W październiku 2009 r. doliczono się 22 takich obiektów.

Unieszkodliwienie czy likwidacja niebezpiecznych składowisk jest czasochłonna i bardzo kosztowna. Wymaga stosowania unikalnych metod technologicznych, czasami pionierskich, eksperymentalnych. Przykładem niech będzie największa dotychczas operacja rewitalizacji skażonych terenów po zagłębiu siarkowym w rejonie Tarnobrzega. Po 20 latach i wydaniu 1,5 mld zł dobiega końca. Dotacja NFOŚiGW w 2009 roku wynosi 52,5 mln zł.

Na posiarkowych terenach, obok wielkiej dziury w ziemi, miejscami głębokości blisko 100 metrów, wyrosła potężna hałda. Całkowitej dewastacji uległo 1600 hektarów gruntów, nastąpiły zmiany w układzie wód podziemnych. W miejscu wyrobiska poeksploatacyjnego Machów utworzony został zbiornik wodny o charakterze rekreacyjnym o powierzchni 500 ha i głębokości 42 metrów. Zatopiono największą bombę ekologiczną w Polsce. W odzyskane dla środowiska tereny wprowadza się nowe życie.

 

UE. KE chce unijnej agencji ds. odpadów


Konieczne jest powołanie nowych, specjalnych organów UE, które będą się zajmować egzekwowaniem europejskiego prawodawstwa dotyczącego odpadów - to główne zalecenie opublikowanego w poniedziałek raportu Komisji Europejskiej (KE) o gospodarce odpadami w Unii Europejskiej.

KE doszła do wniosku, że powołanie nowej agencji oraz wspierającego ją organu inspekcyjno-kontrolnego jest najlepszym sposobem, by zagwarantować lepsze przestrzeganie przepisów UE. Pracujący obecnie urzędnicy KE nie wystarczą ze względu na skalę problemu - autorzy raportu alarmują, że przynajmniej jedna piąta składowisk odpadów, które skontrolowano w ramach wzmocnionych ostatnio działań państw członkowskich, jest nielegalna. Ponadto, jednolite kontrole na szczeblu unijnym, a nie krajowym, mają być bardziej wiarygodne i sprawiedliwe dla podmiotów gospodarczych.

"Przestrzeganie przepisów unijnych ma zasadnicze znaczenie, jeżeli chcemy osiągnąć nadrzędny cel prawodawstwa UE dotyczącego odpadów, jakim jest ochrona zdrowia obywateli i środowiska naturalnego w Europie. Musimy przestudiować wszystkie możliwe warianty, w tym powołanie unijnej agencji lub organu, który umożliwi maksymalne wykorzystanie korzyści, jakie niesie ze sobą prawodawstwo UE, dla obywateli, środowiska i gospodarki UE" - oświadczył odchodzący ze stanowiska, unijny komisarz ds. środowiska Stawros Dimas.

W zamyśle KE nowa agencja realizowałaby szereg zadań, takich jak przegląd systemów egzekwowania prawa w państwach członkowskich, skoordynowana działalność kontrolna i nadzorcza.

Towarzyszyłoby temu stworzenie specjalnego organu UE odpowiedzialnego za inspekcje i kontrole bezpośrednie instalacji i obiektów, w których stwierdzono poważne przypadki niezgodności z przepisami; obecnie inspekcje prowadzą urzędnicy krajowi.

KE już policzyła, że oba nowe organy - na których powołanie będą musiały się zgodzić kraje członkowskie - kosztowałyby nieco ponad 16 milionów euro rocznie. Tymczasem - przekonuje KE - zyski będą ogromne. Poza innymi korzyściami w dziedzinie gospodarki odpadami, pełne wdrożenie unijnych przepisów miałoby zmniejszyć poziom emisji gazów cieplarnianych, w tym metanu z wysypisk, o równowartość co najmniej 200 milionów ton CO2 rocznie. Pozwoliłoby to zaoszczędzić 2,5 miliarda euro.

Szacuje się, że corocznie w Unii Europejskiej wytwarza się 2,6 miliarda ton odpadów, z czego ponad 90 milionów ton uznawanych jest za niebezpieczne.

Śmieci mają przyszłość ?


W Polsce planuje się budowę kilkunastu spalarni odpadów komunalnych, które będą produkowały energię cieplną i elektryczną. Na razie działa tylko jeden taki obiekt.

Odpowiednią politykę związaną z zagospodarowaniem odpadów narzuca Unia Europejska.

Stąd w Ustawie o odpadach zostały określone cele, jakie ma osiągnąć administracja samorządowa w ograniczaniu masy odpadów ulegających biodegradacji kierowanych na składowiska (w 2010 r. więcej niż 75 proc., kolejne progi to 2013 r. - 50 proc.i 2020 r. 35 proc., punktem odniesienia jest masa odpadów wytwarzanych w 1995 r.).

Jednocześnie założono zmniejszenie (do 2014 r.) masy składowanych odpadów komunalnych do 85 proc. odpadów wytworzonych oraz zredukowanie liczby składowisk odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne, na których są składowane odpady komunalne, maksymalnie do 200.

Według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, ilość wytwarzanych rocznie odpadów komunalnych w Polsce wzrasta w tempie około 1 proc. rocznie i wynosi obecnie około 320 kg na osobę. W 2000 roku wytworzono 12,23 mln ton odpadów komunalnych, co stanowi dziesiątą część ilości wytworzonych odpadów przemysłowych w Polsce (125,5 mln ton w 2000 roku).

Wskaźnik wytwarzania odpadów komunalnych na mieszkańca w Polsce (rocznie) kształtuje się obecnie na poziomie niższym niż średnia w krajach wysoko rozwiniętych (Niemcy - 543, Francja - 644, Stany Zjednoczone - 720 kg). Z ponad 12 mln ton odpadów komunalnych wytwarzanych w Polsce składowanych bez odzysku surowców wtórnych jest 98 proc., a tylko 1,5 proc. odpadów jest kompostowane i to przeważnie nieefektywnie. W Niemczech 35 proc. powstających odpadów komunalnych trafia na wysypiska, reszta poddawana jest odzyskowi.

Stąd pomysł budowy spalarni śmieci, które zagospodarują dużą część odpadów powstałych zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich. Budowa spalarni, zwanych "instalacjami termicznego przekształcania odpadów", będzie możliwa m.in. dzięki współfinansowaniu ze środkow Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Jak podkreśla Henryk Skowron z Inżynierskiego Biura Konsultingowego, pracujący dla Rafako, biologicznie degradowalne frakcje odpadów komunalnych, jak np.papier, drewno, niektóre tkaniny, substancje pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, zaliczane są do biomasy. Energia pozyskana ze spalenia tego typu substancji, stanowiących sporą część odpadów komunalnych (ilościowo i energetycznie), może być traktowana jako zielona energia.

Strategia zero odpadów


Godne uwagi oraz podziwu jest stanowisko miasta Toronto, największej metropolii Kanady, które przyjęło cel "Zero odpadów" do 2010 roku. W tym celu powstał zespół roboczy radnych miasta, który prowadzi szerokie konsultacje społeczne z mieszkańcami, organizacjami ekologicznymi oraz z przemysłem w poszukiwaniu nowych praktycznych rozwiązań dla racjonalnego przepływu surowców oraz materiałów przez rynek i gospodarstwa domowe. Polityka "Zero odpadów" ma być zdroworozsądkową alternatywą dla istniejącego systemu gospodarki odpadami: promocja czystych technologii, zapobieganie zanieczyszczeniom oraz stworzenie społeczności, w której wszystkie produkty zostały zaprojektowane tak, aby bezpiecznie wróciły do gospodarki lub do środowiska.

Raport przygotowany przez zespół roboczy określa siedem ważnych kroków do osiągnięcia celu "Zero odpadów": obiór segregowanej frakcji organicznej, program pt. "Zabierz z powrotem", nowe technologie, usprawnienia systemu segregacji odpadów przy pomocy przyulicznych pojemników na surowce wtórne, program zbiórki materiałów nadających się do ponownego wykorzystania, domowe i ogrodowe kompostowanie oraz limity objętościowe.

Plan ten jest równocześnie metodą "końca rury", która maksymalizuje recykling oraz minimalizuje odpady, jak i zasada projektowania dla przyszłości, która zapewnia, iż produkty mogą być ponownie wykorzystane, naprawione lub nadają się do odzysku.

Podobne wyzwanie podjął stan Kalifornii, miasta San Francisco oraz Seattle, niektóre samorządy lokalne w Australii oraz niektóre firmy jak Xerox, Toyota, Honda, Hewlett-Packard oraz Sony Electronics.

Liderem w tej dziedzinie jest Nowa Zelandia, gdzie 71% lokalnych władz uchwaliło postanowienie dążenia do celu zero odpadów. Powstał tam nawet ogólnokrajowy system benchmarkingu dla władz lokalnych, aby mogły one mierzyć swój postęp w stosunku do innych władz lokalnych oraz w stosunku do krajowej strategii odpadów. W ramach uczestnictwa w systemie udostępnione są porady specjalistów ds. zero odpadów, udzielona jest również pomoc w benchmarkingu, władze otrzymują informacje o najnowszych technologiach i rozwiązaniach bezodpadowych oraz udostępnione są kontakty do specjalistów zajmujących się zapobieganiem odpadów. Za osiągnięcia ostatniego etapu, lokalne władze otrzymują główną nagrodę.

Odpady promieniotwórcze są ogromnym problem, jednak wciąż zbyt mało się o nich mówi.


Odpady promieniotwórcze, to nic innego jak odpady radioaktywne nienadające się do dalszego przetwarzania, które są zanieczyszczone substancjami promieniotwórczymi w stopniu przekraczającym dopuszczalne - według odpowiednich przepisów - ilości. Źródłem takich odpadów są kopalnie rud uranu oraz zakłady przerobu tych rud, produkcja paliwa reaktorowego oraz przerób paliwa wypalonego, eksploatacja reaktorów energetycznych i badawczych oraz likwidacja reaktorów jądrowych.

W Polsce odpady promieniotwórcze powstają również w wyniku stosowania izotopów w medycynie, przemyśle i badaniach naukowych oraz podczas ich wytwarzania. Odpady promieniotwórcze są bardzo szkodliwe dla środowiska, dlatego ich utylizacja jest bardzo ważna i musi przebiegać pod ścisłym nadzorem. Nie istnieje natomiast metoda składowania odpadów promieniotwórczych, która byłaby do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony środowiska. Zdaniem pana Grzegorza Wrochny, dyrektora Instytutu Problemów Jądrowych takie bezpieczne metody jednak istnieją, natomiast nie zostały jeszcze zastosowane bo... nie było takiej potrzeby.

Substancje promieniotwórcze należy przechowywać w specjalnie zbudowanych naczyniach i pojemnikach, chroniąc otoczenie przed ich działaniem. Składowanie ich np. na hałdach może spowodować ich przenikanie do gruntów, powietrza oraz wód gruntowych co może doprowadzić do zatrucia organizmu człowieka. Za granicą takie odpady przechowuje się w wyeksploatowanych już kopalniach, w Polsce takie składowisko znajduje się w Różanie. Jednak nie każdy obszar nadaje się do ich składowania. Przede wszystkim teren powinien charakteryzować się niską prędkością przesączania wody przez skałę. Oprócz tego, skała ta musi być na tyle twarda, mocna i spójna aby pozwalała na budowę składowiska.

Według prof. dr hab. inż. Zdzisława Kłeczka z Katedry Geomechaniki, Budownictwa i Geotechniki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, prognozowane ilości odpadów promieniotwórczych w Polsce do 2050 roku, z przeznaczeniem do ich składowania, wynoszą: niskoaktywne (LLW) - ok. 86.500 m sześciennych, średnio aktywne (ILW) - ok. 11.000 m sześciennych oraz wysokoaktywne (HLW) - 1000 m sześciennych. Czy to jest dużo, czy mało? Porównajmy Polskę z krajem o najbardziej rozwiniętej energetyce jądrowej, jakim są Stany Zjednoczone, gdzie znajduje się blisko sto elektrowni atomowych, głównie skoncentrowanych na Wschodnim Wybrzeżu. W Stanach Zjednoczonych wysokoaktywnych odpadów będzie 360 tys. m sześciennych, zaś średnio aktywnych - 2 mln m sześciennych i nisko aktywnych - 10 mln m sześciennych. Taka jest skala porównawcza. Mimo że u nas w kraju tych odpadów jest stosunkowo mało, to trzeba z nimi coś zrobić, aby chronić ekosystem. (źródło: http://www.giph.com.pl/ )

Obliczany czas nienaruszonego przechowywania odpadów promieniotwórczych w takich składowiskach sięga milionów lat, składowiska takie są bardzo drogie w utrzymaniu. Dlatego zanim odpady radioaktywne trafią na składowisko, zmniejsza się ich objętość poprzez zatężenie cieczy oraz sprasowanie ciał stałych. Jednak jedynym skutecznym rozwiązaniem pozbycia się szkodliwego kłopotu jest zaprzestanie produkcji odpadów. Wiadomo jednak, że jest to nie możliwe do wykonania, ale zawsze można zwiększyć sprawność reaktorów jądrowych, lub zastosować recykling paliwa. Wszystko to jednak wymaga ogromnych nakładów pracy fizycznej, intelektualnej a przede wszystkim potężnych wkładów finansowych.

Czy gruz jest odpadem czy towarem?


Klasyfikacja gruzu budowlanego budzi ciągle dużo kontrowersji. Każdy remont, w wyniku którego powstaje gruz, jest źródłem powstawania odpadów, które musisz właściwie zagospodarować. Gruz niekoniecznie musi być kłopotliwym odpadem. Firmy wyposażone w kruszarki chętnie za niego zapłacą. Wykorzystają go jako materiał, który po recyklingu stanie się towarem budowlanym.

W Polskim katalogu odpadów gruz w postaci odpadów z budowy, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej zaklasyfikowany jest jako:

  • gruz betonowy pod kodem 17 01 01 lub
  • gruz ceglany pod kodem 17 01 02 oraz
  • zmieszane opady z betonu, gruzu ceglanego, opadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia, nie zawierające substancji niebezpiecznych - 17 01 07.

Jeżeli, prowadząc przedsiębiorstwo, wytwarzasz odpady gruzu, chociażby przy rozbiórce budynków gospodarczych, najtańszym sposobem pozbycia się ich, będzie przekazanie ich w celu wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, nie będących przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby. Zezwala na to rozporządzenie wykonawcze do ustawy o odpadach, wymienione w podstawie prawnej do niniejszego artykuły.

Transport gruzu do miejsca wykorzystania nie nakłada na odbierającego odpady zezwolenia na prowadzenie działalności - ani w zakresie transportu, ani w zakresie odzysku. Rozporządzenie narzuca na odbierającego obowiązek wykorzystania odebranego gruzu w procesie odzysku R14. Odbiorca może wykorzystać gruz do:

  • utwardzania powierzchni,
  • budowy fundamentów,
  • użycia jako podsypki pod posadzki na gruncie po rozkruszeniu.

Odbierający nie musi prowadzić ewidencji ilościowej otrzymanego gruzu. Ty natomiast nie jesteś zwolniony z przekazania odpadu na karcie przekazania. W rozporządzeniu nie ma nakazu, aby dany gruz przekazany na cele własne musiał spełniać określone w budownictwie normy.

Historia odpadów i śmieci !


W starożytności śmieci stanowiły odpady naturalne, szybko rozkładające się i nie będące zagrożeniem dla środowiska. Porzucane były przez ludy koczownicze, które pozostawiały je w miejscu ostatniego pobytu, natomiast mieszkańcy osad i wiosek mili większy problem. Zazwyczaj wyrzucali je za dom i przykrywali ziemią lub pozostawiali na ulicy. Skutkiem tego były podnoszące się grunty na terenach osad i miast, w przypadku Troi poziom podnosił się o 1 m w ciągu 100 lat. W 320 r. p.n.e. w Atenach wydano rozporządzenie zakazujące zasypywania ulic odpadami i jednocześnie nakazujące ich zakopywanie lub wywożenie poza miasto do specjalnie przygotowanych do tego składowisk.

W okresie średniowiecza śmieci wyrzucano także na ulicę. W europejskich miastach ulice oczyszczane były przez chodzące po ulicach zwierzęta, głównie świnie, a także ptaki takie jak kanie i kruki, które zjadały większość z odpadków.
Następstwem takiego sposobu pozbywania się śmieci był rozwój myszy i szczurów w miastach, a w konsekwencji zwiększone występowanie i szybkie roznoszenie chorób na zwierzęta i ludzi.

W okresie XIX wieku coraz bardziej zarysowywał się już znany dzisiaj recykling. Wiele osób zajmowało się zbieraniem różnych przedmiotów i odpadków, które były sprzedawane oraz wykorzystywane do produkcji innych rzeczy. W 1883 roku pojawił się we Francji pierwszy kosz na śmieci.

W XX i XXI wieku odpady gromadzone były i są na wysypiskach śmieci umiejscowionych z dala od siedlisk ludzkich, jednak zbytnie nagromadzenie odpadów, często szkodliwych dla środowiska, rozkładających się przez kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 lat, lat spowodował, że zaczęto na większą skalę zajmować sie wykorzystaniem śmieci do ponownego ich przetwarzania na produkty użyteczne.  

Baterie

Baterie wykorzystujemy powszechnie w wielu urządzeniach, takich jak np. odbiorniki radiowe, odtwarzacze mp3, zegarki elektroniczne, urządzenia elektryczne, itp. Są one akumulatorami energii, a gdy zostają wyczerpane stają się odpadami. Zużyte baterie zaliczane są do grupy odpadów niebezpiecznych (podobnie jak przeterminowane leki, przepracowane oleje samochodowe).

Na terenie Krakowa baterie można wrzucić do specjalnych pudełek ustawionych w szkołach oraz podczas organizowanych przez Urząd Miasta Krakowa obchodach Dnia Ziemi w Nowej Hucie oraz w czasie corocznego Festiwalu Recyklingu na Błoniach i w szkołach.

Dlaczego baterie należy oddzielać od pozostałych odpadów?

Baterie zaliczane do odpadów niebezpiecznych należy bezwzględnie oddzielać od innych odpadów, ponieważ zawarte w nich składniki (w szczególności metale ciężkie) w kontakcie z glebą lub wodą powodują ich skażenie. Dla przykładu jedna bateria z zegarka elektronicznego jest w stanie skazić 1m3 gleby i zatruć 400 l wody.

Dlaczego lepiej jest używać baterii odnawialnych?
Baterie odnawialne, popularnie zwane akumulatorkami są lepsze, ponieważ można jest używać wielokrotnie poprzez ładowanie. Ich żywotność w zależności od użytych składników waha się pomiędzy 100 a 1000 cykli ładowania. Najlepiej widać to na przykładzie telefonu komórkowego zaopatrzonego w baterie akumulatorową, czyli wielokrotnego ładowania.

Elektorśmieci

Elektrośmieci to zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. Są nimi zużyte, przestarzałe lub zepsute pralki, lodówki, komputery, telefony, świetlówki i żarówki energooszczędne, telewizory, sprzęt audio, żelazka, telefony, wiertarki i inne podobne sprzęty zasilane na prąd lub na baterie.


Wszystkie elektrośmieci zawierają się w 10 grupach:

  1. Wielkogabarytowe urządzenia AGD: chłodziarki, lodówki, zamrażarki, pralki, suszarki do ubrań, zmywarki, kuchenki elektryczne, piekarniki, grzejniki elektryczne oraz klimatyzatory i wentylatory

  2. Małogabarytowe urządzenia AGD: odkurzacze, maszyny dziewiarskie, żelazka, tostery, frytkownice, rozdrabniacze, miksery, młynki do kawy, noże elektryczne, suszarki, depilatory, golarki, zegarki oraz wagi

  3. Sprzęt teleinformatyczny i telekomunikacyjny: komputery, drukarki, laptopy, kopiarki, kalkulatory, faksy, terminale, aparaty telefoniczne - tradycyjne i komórkowe

  4. Sprzęt RTV: radioodbiorniki, telewizory, dyktafony, magnetofony, kamery, video, dvd, sprzęty hi-fi, wzmacniacze i instrumenty muzyczne

  5. Sprzęt oświetleniowy: świetlówki, żarówki energooszczędne, lampy wyładowcze oraz żyrandole

  6. Narzędzia elektryczne i elektroniczne: wiertarki, piły, maszyny do szycia , narzędzia do obróbki drewna i metalu, narzędzia do nitowania, skręcania, spawania, lutowania, rozpylania oraz kosiarki

  7. Zabawki, sprzęt relaksacyjny i sportowy: kolejki elektryczne, tory wyścigowe, gry video, kieszonkowe gierki, komputerowo sterowane urządzenia do ćwiczeń sportowych, automaty na żetony

  8. Przyrządy medyczne: sprzęt do dializoterapii, radioterapii, badań kardiologicznych, wentylacji płuc, zamrażarki laboratoryjne, testery płodności i inne elektryczne urządzenia medyczne

  9. Przyrządy do kontroli: czujniki dymu, regulatory ciepła, termostaty, urządzenia pomiarowe i panele kontrolne

  10. Automaty do wydawania: napojów, słodyczy oraz bankomaty

     

Zagraj w dwie nowe gry

Gry edukacyjne uczą użytkowników jak wykorzystać nabytą wiedzę oraz umożliwiają zdobycie w wirtualnym świecie doświadczeń, które później mogą kształtować wzorce zachowań . Użytkownicy są zachęcani do wykorzystania wiedzy z różnych dziedzin, tak aby wybrać właściwe rozwiązanie lub podjąć decyzję. W tym miesiącu polecamy sprawdzenie swojej wiedzy z zakresu ekologii w grze pt. Kto chce zostać ekologiem ?  Na podstawie teleturnieju „Milionerzy" oraz gre puzle naturalne.

nowe3

Wszystkie gry dostępne są w zakładce multimedia.

Życzymy udanej zabawy !

Składowanie odpadów



Składowanie osadów jest w wielu wypadkach konieczne, gdy nie ma możliwości ich wykorzystania. Osady są składowane na wydzielonych wysypiskach wyłącznie dla osadów ściekowych lub na wysypiskach wspólnie z odpadami komunalnymi.
W Polsce około połowa ilości wytwarzanych osadów jest składowana.

Składowanie na wydzielonych składowiskach wyłącznie dla osadów ściekowych

Składowisko osadów powinno być zlokalizowane na terenie o małej przepuszczalności gruntu - współczynnik filtracji rzędu k=10-7 do 10-9 cm/s z dnem i skarpami zabezpieczonymi przed przesiąkaniem odcieków do gruntu. Ponieważ w niekorzystnych warunkach atmosferycznych powstają odcieki mogące stanowić zagrożenie dla środowiska, konieczne jest zabezpieczenie przed ich przesiąkaniem do podłoża. Zabezpieczenie to polega na zagęszczaniu gruntu rodzimego i wyłożeniu go warstwami uszczelniającymi, np. warstwą gliny, betonitu lub folii polietylenowych o różnej gęstości i grubości. Ilość powstających odcieków zależy od ilości opadów atmosferycznych. Odcieki muszą być gromadzone i odwożone (dopompowywane) do oczyszczalni.

Składowiska osadów mogą być zbudowane jako:

  • nadpoziomowe lub powierzchniowe - na terenie płaskim,
  • podpoziomowe - wykorzystujące naturalne zagłębienia terenu,
  • przyskarpowe,
  • w kształcie rowów - ułatwia to zamykanie oraz późniejsze wydobycie osadu w celu wykorzystania.

Składowanie na wysypiskach odpadów komunalnych

W Polsce, zgodnie z ustawą o odpadach składowanie osadów na wysypiskach traktowane jest jako metoda ich unieszkodliwiania, przy czym przepisy tej ustawy nie wymagają obróbki odpadów przed ich składowaniem, co pozwala na składowanie bez ograniczeń odpadów surowych. Składowanie na wysypiskach nie jest rozwiązaniem korzystnym, ponieważ wymaga opłat za składowanie.

Odpady niebezpieczne


Odpady niebezpieczne występują w licznych zakadach przemysłowych i nie możemy spodziewaę szybkiego ograniczenia ich ilości. Eliminacja zagrożeń stwarzanych przez te odpady polega na ich bezpiecznym unieszkodliwieniu. Odpady niebezpieczne, przez wiele lat wprowadzane do środowiska w sposób niekontrolowany, spowodowały negatywne skutki - zarówno dla środowiska przyrodniczego, jak i dla zdrowia i życia ludzi.

Odpady niebezpieczne pochodzą głównie z przemysłu, ale także z rolnictwa, transportu, służby zdrowia i laboratoriów badawczych. Również do tej grupy zalicza się część odpadów komunalnych. Posiadają one określone cechy, wyróżniające je od innych odpadów, a mianowicie:

a. palność (podatność odpadów do zapłonu i palenia się trwałym i silnym płomieniem),

b. korozyjność (niszczenie materiałów konstrukcyjnych),

c. reaktywność (zdolność do krótkoterminowych działań polegających na eksplozji, wydzielaniu toksycznych gazów, reakcji chemicznych pomiędzy odpadami a środowiskiem),

d. ekotoksyczność (zdolność do działań jak w pkt. c, ale powolnych długoterminowych),

Klasyfikację szkodliwości odpadów przeprowadza się w oparciu o analizę składu wyciągów wodnych drogą ustalenia wartości progowych dla każdego kryterium(którym może być dopuszczalna zawartość metali ciężkich, niektórych związkganicznych itp.). Jako kryterium, może wchodzić również obecność substancji toksycznej (będącej na urzędowej liście trucizn lub pochodzenie strumienia odpadów (np. odpady z przetwórstwa mięsa).

 

Gospodarka odpadami


Powstawanie odpadów staje się  coraz poważniejszym problemem  w skali światowej ze względu na rosnącą liczbę ludności, zwiększającą się produkcję dóbr konsumpcyjnych oraz coraz szybszy postęp technologiczny, powodujący coraz krótszą "długość życia" niektórych grup produktów, szczególnie tych powszechnego użytku.  

Statystyczny Polak produkuje obecnie ponad 350 kg odpadów rocznie. Jest to ilość zbliżona do ilości odpadów wytwarzanych przez statystycznego Europejczyka.

Wg. danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2008 r. wytworzono w Polsce 114,9 mln ton odpadów innych niż komunalne, z czego ok. 74,9 % zostało podane odzyskowi, a ok. 21,7 % zostało unieszkodliwione.

Do podstawowych zasad gospodarki odpadami należy :

1) zapobieganie powstawaniu odpadów oraz ograniczanie ich ilości oraz negatywnego oddziaływania odpadów na środowisko przy wytwarzaniu i użytkowaniu produktów i po zakończeniu ich użytkowania ;

2) zapewnienie zgodnego z zasadami ochrony środowiska odzysku ;

3) zapewnienie zgodnego z zasadami ochrony środowiska unieszkodliwiania odpadów.

Ze względu na miejsce powstawania odpady dzielimy na odpady przemysłowe i komunalne

Odpady przemysłowe powstają w dużej masie i stanowią duże zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzkiego ze względu na toksyczność, palność, wybuchowość, rakotwórczość. Odpady komunalne, z uwagi na rozproszony charakter powstawania na obszarze siedzib ludzkich i wysoki udział substancji organicznej sprzyjającej rozwojowi mikroorganizmów chorobotwórczych oraz szkodników są poważnym zagrożeniem sanitarno-epidemiologicznym.

Osobną grupę stanowią odpady z rolnictwa i hodowli, w znacznej części wykorzystywane ponownie, a częściowo wymagające unieszkodliwienia ze względu na poważne zagrożenie dla gleb oraz wód gruntowych.

Niezwykle istotnym problemem w Polsce jest zapewnienie, wynikających ze zobowiązań unijnych odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych, pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, poprzez tworzenie sieci instalacji i urządzeń do odzysku i unieszkodliwiania odpadów.

Podstawowym aktem prawnym Unii Europejskiej określającym zasady postępowania z odpadami jest Dyrektywa Rady 75/442/EWG z dnia 15 lipca 1975 r. w sprawie odpadów  zmieniona dyrektywami Rady: 91/156/EWG i 91/692/EWG, decyzją Komisji 96/350/WE oraz rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1882/2003 (Dz. Urz. WE L 194 25.07.1975, str. 39, z późn. zm.).

Głównym aktem prawnym regulującym problem gospodarki odpadami jest ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach). Ustawa określa zasady postępowania z odpadami w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz ochronę środowiska zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, Podstawowe znaczenie ma zapobieganie powstawaniu odpadów, ograniczanie ilości odpadów i ich negatywnego oddziaływania na środowisko, a także odzysk lub unieszkodliwianie odpadów.


Specyficzne zagadnienia gospodarki odpadami regulują ustawy:

Zapewnienie odpowiednich poziomów odzysku recyklingu i odzysku niektórych grup odpadów jest niemożliwie do osiągnięcia bez wstępnej segregacji odpadów na poziomie zwykłego obywatela. Coraz ważniejszą rolę w tym względzie odgrywa szerzenie świadomości ekologicznej wśród społeczeństwa

Jednym z najtrudniejszych problemów gospodarki odpadami wymagającym przełamanie oporu społeczności lokalnych jest budowa nowych składowisk odpadów oraz budowa spalarni odpadów. 

Coraz poważniejszym zagadnieniem zarówno w skali europejskiej jak i światowej jest transgraniczne przemieszczanie odpadów, a w szczególności wypracowanie procedur prawnych zapobiegających niekorzystnym aspektom tego zjawiska, w tym degradacji środowiska naturalnego w państwach uboższych.

Dla osiągnięcia celów założonych w obecnej Polityce Ekologicznej Państwa oraz realizacji podstawowych zasad racjonalnej gospodarki odpadami a także stworzenia w kraju zintegrowanej i wystarczającej sieci instalacji i urządzeń do odzysku i unieszkodliwiania odpadów, na szczeblu krajowym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym opracowywane są plany gospodarki odpadami.  

 Plany te określają:

1) aktualny stan gospodarki odpadami,

2) prognozowane zmiany w zakresie gospodarki odpadami,

3) działania zmierzające do poprawy sytuacji w zakresie gospodarowania odpadami,

4) instrumenty finansowe służące realizacji zamierzonych celów,

5) system monitoringu i oceny realizacji zamierzonych celów.

Na szczeblu centralnym uchwalony został Krajowy Plan Gospodarki Odpadami . Plany uchwalane na niższych szczeblach winny uwzględniać ustalenia planów szczebla wyższego. Plany gospodarki odpadami podlegają aktualizacji nie rzadziej niż co 4 lata.


Bruksela, 1 lutego 2010 r.

Konieczne jest powołanie specjalnego organu unijnego, którego zadaniem byłoby egzekwowanie europejskiego prawodawstwa dotyczącego odpadów - oto wniosek z analizy Komisji.


Opublikowane dzisiaj badanie Komisji zaleca powołanie specjalnego organu unijnego w celu nadzorowania wdrażania i egzekwowania prawodawstwa UE dotyczącego odpadów. Badanie to stanowi jeden z szeregu kroków podjętych przez Komisję, zmierzających do poprawy zarządzania odpadami oraz do zagwarantowania, że spełnia ono normy ustanowione w prawodawstwie UE w celu ochrony obywateli i środowiska naturalnego. Nielegalne składowanie odpadów jest wciąż zjawiskiem występującym na dużą skalę, wiele składowisk odpadów nie odpowiada normom, a w niektórych państwach członkowskich wciąż brakuje podstawowej infrastruktury gospodarowania odpadami. Obawy budzi również nielegalne przemieszczanie odpadów. Opublikowany dzisiaj drugi raport w tej sprawie wykazuje, że przynajmniej jedna piąta składowisk odpadów, które kontrolowano w ramach wzmocnionych ostatnio działań państw członkowskich, była nielegalna.

Stavros Dimas, unijny komisarz ds. środowiska, stwierdził: „Przestrzeganie przepisów unijnych ma zasadnicze znaczenie, jeżeli chcemy osiągnąć nadrzędny cel prawodawstwa UE dotyczącego odpadów, jakim jest ochrona zdrowia obywateli i środowiska naturalnego w Europie. Musimy przestudiować wszystkie możliwe warianty, w tym powołanie unijnej agencji lub organu, który umożliwi maksymalne wykorzystanie korzyści, jakie niesie ze sobą prawodawstwo UE dla obywateli, środowiska i gospodarki UE."

W analizie zaleca się powołanie specjalnej agencji do egzekwowania przepisów dotyczących odpadów.

Nadzorowanie bezpiecznego i ekologicznego zarządzania odpadami jest jednym z najpoważniejszych zadań, jakie stoją obecnie przed Unią Europejską. Szacuje się, że corocznie Unia Europejska wytwarza 2,6 miliarda ton odpadów, z czego ponad 90 milionów ton uznawanych jest za niebezpieczne.

Opublikowana dzisiaj analiza zaleca powołanie specjalnej agencji na szczeblu UE, której zadaniem byłoby rozwiązywanie podstawowych problemów związanych z wdrażaniem i egzekwowaniem europejskich przepisów dotyczących odpadów. W ostatnich latach, wskutek zwiększenia ilości odpadów wytwarzanych i przemieszczanych w rozszerzonej Unii, problem ten dodatkowo zyskał na wadze. W 2008 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą Komisję do przygotowania sprawozdania na temat ustanowienia wspólnotowego organu ds. inspekcji w zakresie ochrony środowiska.

Agencja taka realizowałaby szereg zadań, takich jak przegląd systemów egzekwowania prawa w państwach członkowskich, skoordynowana działalność kontrolna i nadzorcza. Towarzyszyłoby temu stworzenie specjalnego organu europejskiego odpowiedzialnego za inspekcje i kontrole bezpośrednie instalacji i obiektów, w których stwierdzono poważne przypadki niezgodności z przepisami. Europejska sieć państw członkowskich mogłaby wspierać agencję w wielu spośród jej działań.

Zalecenia te opierają się na odpowiedziach urzędników państw członkowskich oraz zainteresowanych podmiotów, udzielonych w ankietach, wywiadach i podczas nieformalnych warsztatów roboczych.

Roczny koszt realizacji zaleceń szacuje się na nieco ponad 16 milionów euro. Poza innymi korzyściami w dziedzinie gospodarki odpadami, pełne wdrożenie unijnych przepisów dotyczących odpadów mogłoby zmniejszyć poziom emisji gazów cieplarnianych, w tym metanu z wysypisk, o równowartość co najmniej 200 milionów ton CO2 rocznie. Pozwoliłoby to zaoszczędzić 2,5 miliarda euro rocznie przy obecnej cenie węgla wynoszącej około 13 euro za tonę. Inną znaczącą korzyścią płynącą ze skuteczniejszego wdrażania prawodawstwa byłyby równe szanse dla europejskich podmiotów gospodarczych, szersze perspektywy dla innowacyjności oraz większy dostęp do cennych surowców wtórnych.

Dogłębna analiza kosztów i zysków zostanie przeprowadzona już w tym roku. W 2011 r. mogą zostać zaproponowane kolejne kroki.

Niedociągnięcia we wdrażaniu unijnego prawodawstwa dotyczącego odpadów

Występujące obecnie niedociągnięcia we wdrażaniu i egzekwowaniu prawodawstwa doprowadziły do prowadzonego na szeroką skalę nielegalnego składowania odpadów oraz istnienia znacznej liczby wysypisk, instalacji i obiektów, które nie spełniają norm UE. W niektórych państwach członkowskich brak jest infrastruktury gospodarki odpadami lub jest ona nieodpowiednia (zob. IP/09/1795).

Coraz większe są również obawy związane z dużą ilością przypadków nielegalnego składowania odpadów. Stwierdzono, że brak inspekcji i kontroli na miejscu jest czynnikiem sprzyjającym takiej sytuacji. W odpowiedzi na ten problem Komisja wsparła szereg skoordynowanych inspekcji, kontroli na miejscu oraz kontroli składowisk odpadów w państwach członkowskich, we współpracy z IMPEL - europejską siecią urzędników pracujących w organach administracji państw członkowskich odpowiedzialnych za ochronę środowiska. W dniu dzisiejszym opublikowano sprawozdanie na temat wspólnych działań w zakresie egzekwowania przepisów.

Przeprowadzono ponad 10 000 inspekcji w sektorze transportu oraz kilkaset inspekcji w przedsiębiorstwach. We wspólnych działaniach w zakresie egzekwowania przepisów wzięły udział w sumie 22 państwa członkowskie i kilka państw sąsiadujących. W około 19 procentach kontrolowanych przypadków przemieszczania odpadów inspektorzy stwierdzili, że było ono nielegalne. Większość przypadków dotyczyła nielegalnego wywozu z UE do państw Afryki i Azji, co stanowiło naruszenie zakazu wywożenia niebezpiecznych odpadów lub nieposzanowanie wymogów dotyczących informacji w odniesieniu do wywozu „ekologicznych", bezpiecznych odpadów.

IMPEL nadal prowadzi wspólne inspekcje składowisk odpadów i zamierza rozszerzyć je na wszystkie państwa członkowskie. Komisja również zajęła się tym problemem wnioskując o zaostrzenie przepisów. Wnioskowany przegląd dyrektywy w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (dyrektywa WEEE) zawiera dodatkowe przepisy zmierzające do unikania nielegalnego składowania odpadów elektrycznych i elektronicznych, w szczególności kiedy fałszywie deklaruje się je jako produkty zużyte. Komisja przeprowadza również ocenę możliwości zaostrzenia wymogów w zakresie inspekcji, obowiązujących w ramach przepisów unijnych dotyczących odpadów.

Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej: http://ec.europa.eu/environment/waste/index.htm

Recykling szkła


Wśród odpadów komunalnych szkło stanowi około 10 %. Największy udział w masie odpadów stanowią butelki i słoje. Szacuje się, że w Polsce na jednego mieszkańca przypada około 18 kg odpadów szklanych w okresie jednego roku.

 
Do wyrobu opakowań szklanych oprócz takich składników jak piasek szklarski, wapienie, dolomity czy soda, stosuje się także tak zwaną stłuczkę szklaną. Jest to materiał złożony ze zużytych opakowań szklanych oraz odpadów powstających przy krajaniu lub kształtowaniu wyrobów szklanych. Zużyte i uszkodzone opakowania szklane, po segregacji na kolory
i wstępnym uzdatnieniu stanowią surowiec do dalszej produkcji. Są stosowane jako:
- składnik wsadu do pieca szklarskiego,
- surowiec do produkcji włókien szklanych, szkła piankowego, grysów, kulek szklanych,
- dodatek do mas ceramicznych i past czyszczących.

 
Wprowadzenie stłuczki szklanej do zestawu szklarskiego powoduje znaczne obniżenie kosztów produkcji. Dodatek 1% stłuczki szklanej do wsadu powoduje zmniejszenie zużycia energii o około 8kJ/kg szkła. Zwiększenie udziału stłuczki szklanej do około 80% wsadu pozwala na zaoszczędzenie nawet do 20% energii. Natomiast każda tona użytej stłuczki to oszczędność 0,4 m3 piasku szklanego oraz 0,12 m3 sody. Poza  tym sprzyja zwiększeniu wydajności wanien szklarskich, wydłuża okres ich eksploatacji, ułatwia wymieszanie i ujednolicenie wsadu, zapobiega nadmiernemu pyleniu. Zmniejszenie ilości stosowanego środka klarującego (siarczan(VI) sodu) prowadzi także do ograniczenia emisji dwutlenku siarki do atmosfery. Stłuczka szklana zawiera mniej chlorków i fluorków niż materiał pierwotny, co powoduje obniżenie emisji fluoru i chloru. Jednocześnie emisja pyłów zostaje ograniczona w wyniku mniejszego udziału w zestawie szklarskim drobnych pylistych frakcji pochodzących z surowców pierwotnych.

Wynika z tego, że stosowanie stłuczki szklanej w procesie produkcji jest bardzo korzystne. Problem stanowi odzyskiwanie zużytych opakowań szklanych od konsumentów indywidualnych. W Polsce brakuje specjalistycznych centrów selekcji, gdzie odpady szklane powinny być czyszczone, pozbawione etykiet, napisów, zakrętek i kapsli metalowych.

W Niemczech do hut wraca około 80% zużytych opakowań szklanych, a w Szwajcarii ilość ta dochodzi do 100%. Z tego względu istnieje potrzeba szeroko pojętej edukacji ekologicznej i podnoszenia świadomości ekologicznej wśród społeczeństwa. Jest jeszcze dużo do zrobienia w zakresie segregacji odpadów. Nie na każdym osiedlu są pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów, a nawet jeśli są, to wrzuca się tam zarówno butelki jak i świetlówki itp. Szkło bezbarwne należy wrzucać do pojemnika białego, szkło kolorowe do zielonego. Nie należy tam wrzucać żarówek, świetlówek, kineskopów, opakowań farmaceutycznych, naczyń żaroodpornych, luster, szkła zbrojonego.

W Jarosławiu pojemniki na odpady szklane zakupione przez hutę umieszczono przy kościołach i szkołach. W zamian huta kupowała produkty do jadłodajni dla ubogich oraz szkolnych stołówek. Nauczyciele otrzymywali materiały edukacyjne na temat recyklingu odpadów, organizowano konkursy z nagrodami dla uczniów zbierających odpady szklane. Tego typu akcje są organizowane w wielu szkołach w całym kraju. Miejmy nadzieję, że efekty edukacji ekologicznej będą coraz bardziej widoczne. 

 

Katarzyna Świerk, Zakład Inżynierii Środowiska Wydział Chemii Uniwersytet Gdański

 

Odnawialne źródła energii w Polsce - stan aktualny i możliwości zwiększonego ich wykorzystania


Charakterystyka odnawialnych źródeł energii w Polsce, zarówno współcześnie czy perspektywy wykorzystania w przyszłości.

Już od wielu lat Polscy naukowcy prowadza analizy i badania, mające dać odpowiedź czy w Polsce są warunki, aby wykorzystywać w sposób optymalny i inwestować w rozwój źródeł energii odnawialnych, która już od dawna jest wykorzystywana w znacznym stopniu. Zatem energia wiatru, dalej energia geotermiczna, energia Słońca, dalej biomasy czy pozostałych odnawialnych źródeł , zwiększa znacznie udział w ogólnej strukturze zużycia. Zatem duże znaczenie wszystkich surowców odnawialnych czy wprowadzanie coraz to lepszych i nowszych technologii do ich wykorzystywania , rosną na świecie w bardzo szybkim tempie. Dlatego też w Polsce utworzono organ tzw. Rada do Spraw Rozwoju Wykorzystywania Odnawialnych Źródeł Energii, ten organ właśnie ma za zadanie wspomagać proces utworzenia dobrych warunków w rozwoju tzw. zielonej energetyki, pod tym pojęciem rozumie się niewyczerpywalne oraz ekologicznie wolne od zanieczyszczeń wszystkie źródła odnawialne energii, czyli w skrócie to (OZE).

O mówienie obecnego stanu wykorzystania odnawialnych źródeł energii w Polsce.

Zainteresowanie nowym systemem tzw. fotowoltaicznym (PV) bardzo szybko rośnie, ponieważ one mogą przetwarzać promieniowanie słoneczne od razu(bezpośrednio) na czystą energię elektryczną, dodatkowo bez ubocznych produktów zanieczyszczeń, czy hałasu oraz innych czynników powodujących niekorzystną degradację środowiska. Wytwarzanie tzw. modułów fotowoltaicznych, czyli drugiego ( udział to 16,8%) szybko rosnącego , ale odnawialnego źródła produkcji energii, nastąpił od lat 90-tych, kiedy produkcja wzrosła około 25% każdego roku. Już w1998 kształtowała się na poziomie 152 MWp ( tutaj przyrost to 30% do roku 1997), natomiast w roku 1999 produkcja ma wynieść około 200 MWp.

Natomiast w naszym kraju współcześnie zużywana energia z OZE to zaledwie 1 - 1,5 %, Zaś kraje Europy promują przede wszystkim: wiatr, potem Słońce oraz tzw. mała energetyka wodna. Polska jeszcze nie docenia znaczenia odnawialnych źródeł energii, ale postęp w tej dziedzinie już nastąpił, trzeba będzie tylko poczekać na efekty, tak by móc w pełni realizować tzw. politykę zrównoważoną. Niestety ten przełom jest pisany po roku 2010 w Polsce.

Woda- charakterystyka.

Energia wodna to znana i już wypróbowana technologia, jest konkurencyjna dla pozostałych źródeł zarówno alternatywnych jak i tych tradycyjnych. Ale obecny techniczny oraz ekonomiczny potencjał , zwłaszcza dla wielkich elektrowni wodnych, już się wyczerpuje, do tego jeszcze zastrzeżenia ekologów. Ponadto wiele już obecnych małych- lokalnych elektrowni wodnych już prawie nie działa, a jak wynika ze specyficzne zachęt do uruchomienia oraz generalnych korzyści z zakupu energii tradycyjnej- elektrycznej właśnie z nich. Kilka elektrowni wodnych może być uruchomiane przy bardzo małych środkach finansowych, zwłaszcza dla małych czyli wiejskich oraz izolowanych instalacji.

Jak pokazały badania nasze rzeki mają dość różne zasoby-możliwości energetyczne, stąd też mały jest udział procentowy hydroenergetyki do produkcji energii, to zaledwie 2,6 %. Mamy w Polsce 126 elektrowni napędzanych siłą wody i blisko 300 małych, inaczej prywatnych elektrowni. To znów modne są przydomowe elektrownie- bardzo ekologiczna, sprzedające energię do zakładów energetycznych, było to około 0,08 % ( rok 1996). Ze względu na podłoże ekonomiczne nie ma planów budowy małych , czyli tych prywatnych elektrowni, od początku, gdyż to mało opłacalne. Z kolei blisko 68% tych hydroelektrowni zawodowych , przekroczyło już 50 lat działalności , a tutaj 16% ma prawie 70 - 80 lat, to znaczy że ich stan techniczny nie jest najlepszy.

Biomasa- charakterystyka.

Biomasa to największe źródło energii tzw. odnawialnej. Według szacunków to około 14% całej światowej energii zwanej -pierwotnej. Ponad 80% tej stawki wykorzystuje się do gotowania czy ogrzewania, a czasami też w transporcie. Na przykład Brazylii, energia z biomasy to 30% takiej zużywanej energii, natomiast etanol produkowany z rośliny- trzciny cukrowej daje aż połowę tamtejszego paliwa samochodowego.

W krajach wysoko uprzemysłowionych, samo zużycie biomasy oraz odpadów było na poziomie 141 mln ton na rok 1995 , a to jest 76% wszystkich zużywanych energii odnawialnych wyjątek to energia z tzw. hydroelektrowni oraz 3,2% ogólnego zużycia energii.

Szacuje się że ze zbiorów słomy na terenie 2 ha , można uzyskać ogrzewanie domu mieszkalnego, którego powierzchnia wynosi 70 m2. Niestety u nas każdego roku marnuje się kilka: 8 -12 milionów ton surowca-słomy. A przecież można słomy używać w domowych kotłowniach, tak jest właśnie w Danii.

Część krajów używa też powszechnie biogazu, a więc gazu biologicznego, pozyskiwanego z ścieków miejskich albo obornika. Kiedyś w oczyszczalniach ścieków , dane za rok 1996 , było u nas 12 tzw. elektrowni biogazowych, mają one małe rozmiary, stąd produkują mało energii, z niewielką nadwyżką. Największa elektrownia biogazowa znajduje się w Kosarzynie , na zachodzie kraju.

Wiatr-charakterystyka.

Wykorzystywanie siły wiatru do wyprodukowania- wytworzenia energii jest uznawane za bardzo duży sukces wielu generacji pokoleń ludzi. Aż dwie dekady intensywnego postępu technologicznego, wprowadzenie bardzo zaawansowanych w działaniu turbin, a dzięki nim można tutaj zastosować materiały syntetyczne, czy też komputerowo tworzone projektowanie oraz niezwykle skomplikowana kontrola elektroniczna, co pozwoliło zredukować koszt produkowanej elektryczności około pięć razy od pamiętnego roku 1980. Ta technologia stała się już najszybciej rozwijające się źródło energii, tym samym zwiększając roczną produkcję o blisko 26% w latach 1990 do 1997. To w 1997 łącznie zainstalowano moc wszystkich elektrowni napędzanych siła wiatru urosła o 25% (czyli to 1,560 MW) osiągnięto wówczas moc 7,555 MW, zaś rok 1998 wzrost o 26,8% (czyli 2,060 MW) wówczas moc wynosiła 9,615 MW. Cztery państwa są liderami bardzo szybkiego rozwoju energii wiatrowej, od końca dziewięćdziesiątych lat, były to: Niemcy, dalej Dania, dalej Hiszpania oraz Indie. Łącznie zainstalowały około 80% całej nowej mocy w roku 1997 . Potencjał energetyczny siły wiatru w Polsce to dwa miliony ton paliwa, co można wykorzystać na 2/3 terenu Polski. Najkorzystniejsze warunki do lokalizacji elektrowni wiatrowych są na: Pomorzu Zachodnim oraz terenach górskich. W Polsce jest sześć dużych- fachowych elektrowni wiatrowych , i około 100 mniejszych. Duże dostarczają energię do naszych państwowych sieci, natomiast małe dla gospodarstw domowych.

Energia geotermiczna- charakterystyka.

Wykorzystanie nowego rodzaju alternatywnego źródła-energii geotermicznej , rosło około 3% poczynając od 1990 roku, wynosi około 8,000 MW na marzec 1998. Mniej więcej mamy pięćdziesiąt elektrowni geotermicznych, na terenie 21 krajów, przede wszystkim rozwijających, zaś 35 państw używa bezpośrednio tzw. ciepła geotermicznego. Razem to 80 państw posiada dostęp do zidentyfikowanych geotermicznych źródeł energii. W całej Polsce około 25% terenów może wykorzystywać ten rodzaj energii, powstają specjalne zbiorniki na głębokości 2,5 km, a temperatura wynosi tutaj ponad 600C natomiast wydajność to 100 - 200 m3/h. Maksymalna ich liczba jest na tzw. Niżu Polskim.

Energia Słoneczna- charakterystyka.

Ale ostatnie lata to też, duży nacisk, zwłaszcza w państwach wysoko uprzemysłowionych, by systemy fotowoltaiczne mogły się rozwijać, a nie tradycyjne źródła- podłączone do sieci , gdyż to może zapewnić najwyższy potencjał, kiedy następuje stopniowe wykorzystywanie paliw kopalnych oraz maleje emisja trującego dwutlenku węgla. Na przykład w Niemczech, kiedy program tzw. 1000 słonecznych dachów, odnotował sukces, był planowany na lata 1991-1995 . Sam rząd federalny wydał rozporządzenie( rok 1998) na nowy program czyli 100.000 dachów. Bardzo szybki rozwijała się tutaj fotowoltaika , częściowo też dzięki dotacjom rządowym oraz wysokiej cenie energii elektrycznej od zakładów energetycznych. Dzięki temu udało się nawet w Berlinie zainstalować tzw. systemy fotowoltaiczne, chociażby w Parlamencie, czy Ministerstwie Gospodarki, dalej stacji kolejowej oraz wielu budynkach mieszkalnych. W naszym kraju nie ma niestety odpowiednich warunków klimatycznych by wprowadzić na szeroka skalę ten rodzaj energii.

Największą barierą stanowią bardzo duże koszty wprowadzania nowoczesnych technologii , dzięki czemu można produkować energię ze źródeł odnawialnych.

Po co nam ekoznaki ?


Wszyscy chcemy kupować produkty dobrej jakości, nowoczesne, zdrowe i niedrogie. Atakowani zewsząd reklamami, akcjami promocyjnymi, ofertami specjalnymi oraz nagabywani przez przedstawicieli handlowych i akwizytorów coraz trudniej jesteśmy w stanie podejmować świadome decyzje - nasze własne decyzje. Na końcu stoi zawsze pytanie: kupić, nie kupić? Co wybrać?


Ale to nie koniec wątpliwości. Coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: komu oddaję swoje pieniądze? Ostatnio to pytanie nabrało charakteru społecznego i politycznego. Czy wspierać polski przemysł, czy też nie zwracać uwagi na producenta? W dzisiejszej globalnej gospodarce problemem staje się nawet jednoznaczne ustalenie z jakiego kraju pochodzi towar.


Niezależne organizacje chroniące prawa konsumenta badają działalność przedsiębiorstw oraz właściwości dostępnych na rynku produktów. Firmy są sprawdzane pod kątem wpływu ich produkcji na środowisko naturalne i społeczne. Z efektami badań można się zapoznać, czytając wydawane okresowo raporty. Na ich podstawie dostrzec można zmiany zachowania firm. Nierzadko przedsiębiorstwa krytykowane wcześniej za niszczenie środowiska i łamanie praw człowieka, zaprzestają takich praktyk, gdy wyjdą one na jaw, a kompromitujące informacje dotrą do klientów, szczególnie tych w bogatych krajach Europy czy Ameryki Północnej - ceniących wolność, dobrobyt i zdrowie. Wtedy widać siłę pieniądza - nie tego, którym obracają banki i wielkie korporacje, ale tego leżącego w naszej kieszeni.


Wracamy więc do pytań: Co kupować? Czym się kierować, dokonując wyboru w sklepie? Reklamą? Zapewnieniami sprzedawców? Krytyką konkurencji? Podpowiedzią są informacyjne znaki towarowe. Możemy je znaleźć na wielu opakowaniach i produktach

Ekoznaki i ekoznakowanie - jak to działa?


Ekoznaki czyli ekologiczne znaki towarowe  to symbole graficzne z krótką informacją o cechach produktu, wykorzystywane do oznaczania towarów, które wyróżniają się wśród innych mniejszą presją na środowisko przyrodnicze. Ekoznaki, wskazując produkty, które spełniają wymagania ochrony środowiska, pomagają w wyborze podczas zakupów w sklepie. Dają klientom broń do ręki - ukierunkowują strumień ich pieniędzy na proekologiczne inwestycje. Klient świadomie wybierając ekoznakowane produkty, kształtuje popyt (a więc wpływa na podaż) i zaczyna mieć wpływ na poprawę stanu środowiska.


Ekoznakowanie czyli ekologiczna certyfikacja to proces przyznawania ekologicznego znaku dla konkretnego produktu, polegający na analizie produktu pod kątem uciążliwości środowiskowych, zakończony przyznaniem certyfikatu uprawniającego do używania ekoznaku. Aby ekologiczny znak towarowy mógł zostać przyznany konkretnemu produktowi, musi on spełniać określone warunki - kryteria. Są one określane przez ekspertów, którzy badają cały cykl produkcji towaru i wskazują krytyczne punkty, w których mogą się pojawić zagrożenia ekologiczne. Określają możliwości ich wyeliminowania lub poprawy oraz przewidywany wpływ ulepszonych produktów na rynek. Do takiej wszechstronnej oceny są zapraszani fachowcy reprezentujący wszystkie zainteresowane strony: producenci, handlowcy, ekolodzy, naukowcy, władze, organizacje ekologiczne i konsumenckie. Wymagania stawiane produktom, o których będziemy mogli powiedzieć, że są "ekologiczne" powinny być jasne i dokładne, ale nie mogą być zbyt sztywne i wyśrubowane.

 

Przykładowe znaki w Unii Europejskiej i w Polsce

 

Produkcja ekologiczna - UE

Znak rolnictwa ekologicznego Unii Europejskiej. Wszystkie polskie certyfikowane gospodarstwa ekologiczne mogą oznaczać swoje produkty tym znakiem. Użycie tego znaku jest dobrowolne. Jeśli wybierzemy produkt z takim symbolem możemy być pewni, że:

  • Przynajmniej 95% składników tego produktu zostało wyprodukowane metodami ekologicznymi.
  • Produkt spełnia wymogi oficjalnego nadzoru.
  • Produkt pochodzi bezbośrednio od producenta lub przygotowany w zamkniętym opakowaniu.
  • Na produkcie znajduje się nazwa producenta, firmy przygotowującej produkt lub sprzedawcy oraz nazwa lub kod nadany przez inspekcję.


Kwiatek zwany też margerytką - UE



To znak Unii Europejskiej, Norwegii i Liechtenstein i Islandii. Jest on przyznawany od 1992 r. w 21 kategoriach.


Błękitny Anioł (Der Blaue Engel)


Często spotykany znak w Polsce, nazywany tak z powodu wizerunku przedstawiającego niebieską postać. Wprowadzony w 1977 r. Obecnie certyfikacja znakiem "Der Blaue Engel" obejmuje 75 grup produktów i dotyczy około 4 000 różnorodnych wyrobów, do których należą między innymi: opony, butelki zwrotne, dezodoranty, lodówki, materiały budowlane, produkty wykonane na bazie tworzyw sztucznych podlegających recyklingowi, chemia gospodarcza, wyroby papierowe.

Znak recyklingu


Oznacza, że opakowanie zostało wyprodukowane z surowców pochodzących z recyklingu (na przykład z papieru z makulatury). W tym przypadku udział surowców z recyklingu to 65%.

Znak FSC (Forest Stewardship Council)


Ten znak informuje o tym, że produkt zrobiony jest z drewna, które pochodzi z lasu zarządzanego ekologicznymi zasadami. Oznacza to ochronę kluczowych siedlisk zwierząt, lasów terenów podmokłych i lasów pierwotnych. W lesie zarządzanym takimi zasadami rośnie powierzchnia lasów liściastych, nie stosuje się chemicznych środków ochrony roślin, a martwe drzewa pozostawia się w lesie.


Ozone Friendly

                

Znak "ozone-friendly" możemy znaleźć najczęściej na dezodorantach i lodówkach. Oznacza on, że produkt nie zawiera freonów - gazów typu Chloro-Fluoro-Carbon (CFC), które przyczyniają się do niszczenia powłoki ozonowej. Produkt może też być oznaczony napisem: OZON FREUNDLICH, ohne FCKW lub CFC FREE.


Nie testowano na zwierzętach


Na kosmetykach możemy znaleźć znaki przekazujące informacje, że produkt ten nie był testowany na zwierzętach. Nie ma jednego konkretnego znaku, lecz zazwyczaj jest to królik. Kosmetyki nie testowane na zwierzętach są też oznaczane literami "BWC" (Beauty Without Cruelty - piękno bez okrucieństwa), NotTested on Animals czy Animal Friendly.

Energy Star

                    


Produkty posiadające ten znak są przyjazne środowisku - zużywają tylko niezbędną ilość energii potrzebną do pracy, a my możemy obniżyć także nasze wydatki o 20 do 30%. Produkty oznaczone tym znakiem, to między innymi: pralki, zmywarki, lodówki, różnego rodzaju grzejniki jak i wentylatory, sprzęt RTV i AGD, sprzęt biurowy itp.


 Fair Trade - międzynarodowy znak

Znak przyznawany jest przez organizacje zrzeszone w FLO - Fairtrade Labeling Organizations International. Produkt z tym znakiem spełnia standardy Międzynarodowej Organizacji Pracy, a chodzi o: równe warunki dla kobiet i mężczyzn, sprawiedliwe wynagrodzenie pracowników, ustalenie uczciwej ceny za produkty, określone standardy ekologiczne. Od marca 2003 znak ten został ujednolicony dla krajów Europy.

Certyfikacja tym znakiem obejmuje takie produkty jak: banany, cukier, herbatę, kakao, kawę, komosę ryżową (quinoa), miód, owoce suszone, owoce i warzywa świeże, soki, orzechy/ziarna oleiste, przyprawy, ryż, wino, kwiaty cięte, rośliny ozdobne oraz piłki sportowe. Aktualnie trwają prace nad kryteriami certyfikacji herbat ziołowych i owocowych oraz wyrobów rzemieślniczych.

Shade-grown coffee


Znak informuje nas, że: plantator kawy nie wycina lasu i dba o niego. Zostaje zachowany las tropikalny i jego bioróżnorodność. Kawa dojrzewa dłużej w cienu uzyskując lepszy smak. Załóżenie zwykłej plantacji kawy (uprawa w słońcu) wymaga wycięcia tysięcy drzew. Jest to równoznaczne ze zniszczeniem wielu siedlisk zwierząt, a w szczególności siedlisk ptaków (również tych, które zimują w ciepłych krajach). Szacuje się, że na tzw. "sun coffe plantations" jest o 97% mniej gatunków ptaków niż na shade-grown plantations. Ponadto, plantacje takie nie mają naturalnej ochrony przed chorobami, dlatego zużywane są ogromne ilości pestycydów i herbicydów.


 

Składowanie odpadów

Składowanie odpadów to sposób postępowania z odpadami, których nie wykorzystano gospodarczo lub nie unieszkodliwiono w inny sposób. Składowanie odpadów polega na bezpiecznym deponowaniu ich w miejscu specjalnie do tego przeznaczonym - wysypisku. Składowisko odpadów (wysypisko) to obiekt zorganizowanego deponowania odpadów zlokalizowany i zaprojektowany zgodnie z przepisami. Składowanie odpadów odbywa się w miejscach do tego wyznaczonych w sposób zapewniający ochronę środowiska (minimalizacje wpływu na otoczenie) oraz bezpieczeństwo składowania. Składowiska odpadów (wysypiska) powinny być traktowane jako metoda uzupełniająca lub jako końcowy element procesu zagospodarowania odpadów.

 

ilustracja


Używaj dwóch stron kartki papieru do pisania lub rysowania.


W ten sposób chronisz drzewa (z których robiony jest papier) przed wycinaniem i wytwarzasz mniej śmieci!

ilustracja



Gaś światło kiedy wychodzisz z pokoju, wyłączaj telewizor, radio, komputer, gdy już nie będziesz z nich korzystał.


W ten sposób oszczędzasz energię!

ilustracja



Zakręcaj wodę w kranie kiedy myjesz zęby. Bierz raczej krótki prysznic niż kąpiel. Dokręcaj krany.


W ten sposób oszczędzasz wodę!

ilustracja



Zwracaj uwagę innym gdy śmiecą. Sprzątaj po swoim psie gdy wychodzisz z nim na spacer.


W ten sposób dbasz o czystość swojego otoczenia!

ilustracja


Zacznij segregować odpady w domu. Zaproponuj swojemu nauczycielowi abyście mogli wspólnie, całą klasą segregować odpady w szkole.


W ten sposób ograniczasz ich ilość Posegregowane odpady to cenne surowce wtórne, które można ponownie wykorzystać.

 

ilustracja



Staraj się korzystać z ekologicznych środków transportu. Jeśli masz do pokonania krótki dystans chodź na piechotę lub jedź rowerem.

W ten sposób przyczyniasz się do mniejszego zatrucia powietrza!

ilustracja



Idąc na zakupy weź ze sobą własną torbę (najlepiej wykonaną z materiału) zamiast przynosić ze sklepu torebki plastikowe.


W ten sposób wytwarzasz mniej śmieci!

ilustracja



Zwracaj uwagę na to co kupujesz. Czy produkty te są oznakowane symbolami, które świadczą o ich wpływie na środowisko naturalne (np. opakowanie nadające się do recyklingu, produkt bezpieczny dla warstwy ozonowej, nie testowane na zwierzętach itp.). Rezygnuj z zakupu produktów, które są ci zbędne. W ten sposób, będąc świadomym konsumentem, chronisz środowisko naturalne!

ilustracja



Jeśli nie korzystasz już ze swoich zabawek, gier, książek - zamiast je wyrzucić pomyśl, może jest ktoś inny, komu mogłyby się przydać.
W ten sposób możesz sprawić komuś przyjemność!

Przyczyniasz się także do ochrony zasobów środowiska naturalnego!

ilustracja



Rozmawiaj ze swoimi rodzicami, przyjaciółmi o tym, co możecie wspólnie zrobić dla ochrony środowiska naturalnego.


W ten sposób wpływasz na czyjąś świadomość, uczysz innych jak być przyjaznym dla środowiska!

Świadomość ekologiczna społeczeństwa !

ekolodzy

Rozważania na temat oceny stanu świadomości ekologicznej w społeczeństwie

XXI w., należy poprzedzić stwierdzeniem, iż zasadność używania tego terminu ostatnimi czasy jest bardzo wątpliwa, jako że z prawdą w większości przypadków nie ma zupełnie nic wspólnego. Hasło to stało się ostatnio bardzo skutecznym trikiem marketingowym, służącym jedynie do manipulacji opinią publiczną.Za ekologów uważają się ludzie, którzy tak naprawdę niewiele mają wspólnego z ochroną środowiska, ale sprawnie wykorzystując ogromne braki wiedzy w społeczeństwie, w imię poszerzania horyzontów naszej świadomości ekologicznej dezorientują człowieka.

Zadajmy, więc sobie pytanie, w jaki sposób zwykły śmiertelnik, który znajduje się gdzieś pomiędzy wytwórcami "zdrowej żywności" zmuszającymi go do ich wkupywania, a "ekoterrorystami", którzy głoszą koniec świata w pomście za spożywanie mięsa, mógłby wysublimować pierwotne znaczenie tego pojęcia i w sposób poważny podejść do problemu?

Czy możemy, więc jednoznacznie zdefiniować pojęcie świadomości ekologicznej?

Samo słowo "świadomość" oznacza: przytomność, jasność zmysłów i rozsądek. Odpowiednio ukształtowana świadomość przekłada się na stosowne i efektywne zachowania człowieka. Dodajmy teraz przymiotnik "ekologiczna" i uzyskamy termin, za którym kryje się: przytomne działanie człowieka lub społeczeństwa w obliczu wymogów środowiska, rozumienie mechanizmów działania przyrody oraz świadomość granic jej eksploatacji i ograniczeń, do których musimy się podporządkować. Taki jest pierwotny rodowód większości ruchów krzewiących idee ekologiczną. Omawiana tu "najczystsza" forma świadomości, musi stać się potoczną świadomością - prawną i obyczajową, wdrukowywaną w podświadomość człowieka już od chwil narodzin i dalej przekazywaną z pokolenia na pokolenie w sposób automatyczny.

Niestety pojawia się kolejne trudne pytanie, które każdy powinien sobie zadać:

Od kogo przyszłe pokolenia mają się nauczyć bezinteresownej miłości do przyrody?

Myślę, że odpowiedź kryje w sobie istota świadomości ekologicznej ówczesnych pokoleń!!

To pamięć o tym, że: podstawa, jaką reprezentujemy wobec świata, jest jedyną matrycą i punktem odniesienia dla kształtującej się mentalności i charakteru przedstawicieli przyszłych pokoleń. Warto, więc wychowywać dzieci w szacunku do przyrody, rozsądnie wydawać pieniądze, segregować odpady, oszczędnie zużywać wodę czy choćby wybierać tych posłów i radnych, którzy na pierwszym miejscu stawiają ochronę środowiska.

Szkodliwe baterie

Dużym problemem gospodarczym jest unieszkodliwianie odpadów nazywanych popularnie niebezpiecznymi, do których zaliczamy zużyte baterie i akumulatory.

W bateriach występuje szereg substancji mogących mieć negatywny wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi. Najgroźniejsze z nich to:


-Kadm jego toksyczne działanie polega na zaburzaniu czynności nerek, zmianach nowotworowych, chorobie nadciśnienia.
-Ołów ma silne właściwości mutagenne, neurotoksyczne i kancerogenne.
- Rtęć jest to pierwiastek silne toksyczny, może powodować uszkodzenia nerek, nadciśnienie, zmiany nowotworowe.
-Nikiel w dużym stężeniu może uszkodzić błony śluzowe powodując reakcje alergiczne.
-Lit objawy toksyczne mogą dotyczyć wielu narządów
-Cynk kumuluje się w wątrobie i nerkach
-Mangan ma niekorzystne działanie na układ nerwowy


Jak widać z powyższego opisu zużyte baterie mają negatywny wpływ na środowisko.

Selektywna zbiórka odpadów - recykling

Zasadą działania recyklingu jest maksymalizacja ponownego wykorzystania tych samych materiałów, z uwzględnieniem minimalizacji nakładów na ich przetworzenie, przez co chronione są surowce naturalne, które służą do ich wytworzenia oraz surowce służące do ich późniejszego przetworzenia.

Recykling odbywa się w dwóch obszarach: produkowania dóbr oraz późniejszego powstawania z nich odpadów. Założenia recyklingu zakładają wymuszanie odpowiednich postaw producentów dóbr, sprzyjających produkcji materiałów jak najbardziej odzyskiwalnych oraz tworzenie odpowiednich zachowań u odbiorców tych dóbr.

Recykling jest systemem organizacji obiegu materiałów, które mogą być wielokrotnie przetwarzane. W skład systemu wchodzą elementy:

  • właściwa polityka ustawodawcza państwa sprzyjająca recyklingowi,
  • rozwój technologii przetwarzania odpadów, przede wszystkim w celu wykorzystania jak największej ich części,
  • projektowanie dóbr z możliwie najszerszym wykorzystaniem w nich materiałów podatnych na recykling,
  • projektowanie dóbr możliwie jednorodnych materiałowo, co upraszcza ich późniejszy demontaż i segregację odpadów.
  • projektowanie dóbr będących połączeniem różnych materiałów w taki sposób, aby ich późniejsze rozdzielenie na elementy zbudowane z jednorodnych materiałów było maksymalnie ułatwione,
  • projektowanie dóbr w taki sposób, aby jak najwięcej ich części składowych nadawało się do powtórnego wykorzystania bez przetwarzania lub przy minimalnych nakładach na doprowadzenie do postaci pełnowartościowej,
  • system oznaczania zarówno opakowań produktów, jak i elementów składowych tych produktów, w celu ułatwienia rozpoznawania i segregacji odpadów.
  • edukacja proekologiczna społeczeństwa oraz promowanie i organizacja zachowań proekologicznych,
  • logistyka sortowania, gromadzenia i odbioru zużytych dóbr oraz ich elementów składowych,
  • przetwarzanie (uprzednio przygotowanych) odpadów i odzyskiwanie z nich surowców.


 

Makulatura

U progu XXI wieku trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie bez papieru. Przeciętnie mieszkaniec świata rocznie zużywa ok. 50 kg papieru. Obecnie roczna produkcja światowa sięga 318 mln ton. Tak wielką ilość byłoby trudno wytworzyć przy wykorzystaniu wyłącznie surowców pierwotnych (drewna), dlatego zużywa się coraz więcej makulatury. Jej wykorzystanie ma jeszcze jedno znaczenie: gdyby nie przetwarzano makulatury na nowy papier, stawałaby się ona niepotrzebnym śmieciem, masowo zalegającym na wysypiskach.


Do wyrobu papieru surowce wtórne wykorzystywano od dawna. Już jego wynalazca - Chińczyk Caj Lun, swoje pierwsze arkusze w 105 r. n.e. wyprodukował m.in. ze starych sieci rybackich. W Europie jako surowiec papierniczy zastosowano włókna ze szmat lnianych i konopnych. Papiernictwo europejskie było zatem od dawna gałęzią wytwórczości zużywającą surowiec wtórny, a papiernicy przyczyniali się do zmniejszania ilości odpadów, czym "nieświadomie" dbali o środowisko. Zużyty papier, jako surowiec, wykorzystywano od niepamiętnych czasów. Jednak papiernicy długo nie stosowali masowo makulatury, gdyż było jej niewiele. Na ogół z wytwarzanego wówczas papieru powstawały książki i dokumenty, które były przeznaczone do długotrwałego użytku.

Statystyczny Polak zużywa rocznie blisko 63 kg papieru. Z tej ilości część jest przechowywana w postaci dokumentów, książek czy zeszytów, część zużywa się doszczętnie (np. papier toaletowy, ręczniki papierowe), jednak znaczna ilość to odpady. Średnio: mieszkaniec naszego kraju zbiera rocznie ok. 22 kg makulatury, zatem przekazuje do recyklingu niespełna 36% zużywanego przez siebie papieru. To bardzo mało, gdyż dla porównania w Austrii, Holandii i w Niemczech odzysk przekracza 70%. Znacznie lepiej niż w Polsce, jest pod tym względem w innych krajach Unii Europejskiej, a także w Czechach, Słowacji i na Węgrzech.

Cel oczyszczania ścieków

Podstawowym celem oczyszczania ścieków jest ochrona środowiska naturalnego człowieka, a przede wszystkim ochrona czystości wód powierzchniowych. Na początku jednak trzeba wyjaśnić czym są ścieki i jak się dzielą.

Co to są ścieki ?
Ściekami nazywamy wody zużyte przez gospodarstwa domowe i zakłady przemysłowe, oraz wody spłukujące z powierzchni terenów miejskich i rolniczych, różnego rodzaju nieczystości. Występują w nich ponadto wirusy, bakterie, promieniowce i grzyby oraz jaja robaków pasożytniczych.

Podział ścieków:
Ścieki możemy podzielić na:

- miejskie i bytowo-gospodarcze: pochodzą one z zakładów pralniczych, gastronomicznych, szpitali, domów mieszkalnych, itp. Ścieki miejskie, oprócz zagrożenia biologicznego organizmów wodnych, stanowią poważne zagrożenie higieniczne, a nawet epidemiologiczne. Wraz z obiegiem wody rozprzestrzeniać się może dur brzuszny, czerwonka, wąglik, wirus Heinego Medina i żółtaczki zakaźnej;
- rolnicze: pochodzą ze spływu z podwórzy, gnojowisk, większych zakładów hodowli drobiu, tuczu świń. Ich działanie jest podobne do ścieków bytowo-gospodarczych;
- radioaktywne: pochodzące z zakładów naukowych, leczniczych, reaktorów atomowych itp. Są szczególnie groźne. Zatapia się je w tak zwanych mogielnikach lub betonowych skrzyniach.
- przemysłowe: pochodzące z procesów produkcyjnych i przetwórczych prawie wszystkich dziedzin przemysłu. Składają się głównie z kwasów mineralnych, zasad, soli metali ciężkich, cyjanków, substancji organicznych, olei mineralnych i tłuszczy.

Jak oczyszcza się ścieki ?
Analiza ścieków umożliwia dobór odpowiednich metod ich oczyszczania. Metody oczyszczania ścieków można podzielić na:
- mechaniczne: oparte na wykorzystaniu technologii rozdrabniania, cedzenia, sedymentacji, filtracji, wypieniania i odwirowania oraz flotacji;
- fizyczno - chemiczne: związane ze zjawiskami odparowania, odgazowania, wymrażania i wymiany jonowej;
- chemiczne: oparte a procesach utleniania, redukcji, wytrącania i zobojętnienia;
- bilogiczne: wykorzystujące odpowiednie metaboliczne przemiany bakterii. Metody biologiczne można zkolei podzielić na:
- naturalne: prowadzone w warunkach wytwarzanych przez samą przyrodę lub nieznacznie korygowanych celową działalnością człowieka;
- sztuczne: w urządzeniach zaprojektowanych i wybudowanych specjalnie do tego celu.

Rodzaje oczyszczalni ścieków:

Za względu na rodzaj oczyszczanych ścieków wyróżnia się:
- oczyszczalnie ścieków bytowo - gospodarczych;
- oczyszczalnie przemysłowe
- oczyszczalnie ścieków deszczowych
W zależności od zasięgu obsługiwanego terenu ogólnie oczyszczalnie ścieków można podzielić na miejscowe i grupowe. Wśród miejscowych można wyróżnić oczyszczalnie:
- jednostkowe
- osiedlowe
- oddziałowe
- zakładowe
- centralne: przyjmujące ścieki bytowo - komunalne i przemysłowe z miasta lub ścieki przemysłowe z kilku zakładów.
Oczyszczalnie grupowe można podzielić na:
- okręgowe
- regionalne
- transregionalne

Działanie oczyszczalni:
Ze względu na różne wymagania w stosunku do stopnia oczyszczania ścieków w poszczególnych oczyszczalniach można wykorzystywać metody oczyszczania w bardzo różnym zakresie. Wstępne mechaniczne oczyszczanie ścieków polega przede wszystkim na przeprowadzeniu ich przez kraty, piaskowniki i odtłuszczacze, a czasami także przez komory wstępnego napowietrzania. Produktami pozostałymi po pierwszej fazie oczyszczania są zanieczyszczenia duże, zatrzymywane przez kraty, np. puszki, butelki. Następnymi pozostałościami są substancje ciężkie, np. piasek, natomiast po fazie odolejania pozostają substancje lekkie, pływające po powierzchni wody. Następnym etapem oczyszczania ścieków jest sedymentacja, czyli proces polegający na opadaniu cząsteczek pod wpływem siły cięzkości. Trzeci stopień, to klarowanie, czyli oddzielanie zawiesin od cieczy poprzez filtrowanie, odwirowanie lub dodanie środków przyspieszających proces osadzania się cząstek zawiesiny. Tak oczyszczone ścieki można z powrotem wlewać do rzek, jezior, itp, chyba, że wymagają one jeszcze chlorowania lub oczyszczania biologicznego.

Podsumowanie:
W całej Polsce nie ma wysypiska, które spełniałoby wymogi bezpieczeństwa i ochrony środowiska. Pełno jest dzikich i niezorganizowanych wysypisk, które są bardzo niebezpieczne również dla człowieka. W rozkładających się odpadach powstają gazy gnilne, które zaczynają się palić (tlić) i zanieczyszczają powietrze. Zarzewia ognia w stertach śmieci powodują pożary lasów. Deszcze wypłukują ze śmieci szkodliwe a często i trujące substancje, które dokonują zanieczyszczenia gleby i wody. Szczury, komary i muchy znajdują na śmietniskach szczególnie sprzyjające warunki życiowe i rozmnażają się tam intensywnie. Dzikie wysypiska są też uciążliwe z powodu towarzyszących im pyłów, odoru i dymu.

Butelka PET


PET jest to skrót nazwy tworzywa sztucznego znanego od roku 1941, którego pełna nazwa brzmi politereftalan etylenu. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zastosowano go do produkcji folii, a w końcu lat sześćdziesiątych do przetwórstwa wtryskowego. Od połowy lat siedemdziesiątych coraz więcej PETa zużywa się do wytwarzania opakowań, głównie butelek do napojów.

Butelka z plastiku o popularnej nazwie PET stała się kłopotliwym odpadem XXI wieku i to nie tylko w Polsce. Problem ten dotyczy wszystkich krajów globu ziemskiego wysoko uprzemysłowionych. Problem polega na tym, iż produkcja opakowań plastikowych jest masowa i przewyższa możliwość selektywnej zbiórki odpadów. Statystyki podają, iż Polacy opróżniają rocznie 110 tyś. ton butelek, a jedna tona to 25 tyś sztuk, z czego roczny odzysk to tylko 140 ton w skali kraju. Miesięcznie na wysypisko trafia tysiące ton śmieci, co prawda nie są one szkodliwe, ponieważ nie emitują szkodliwych substancji, ale w szybkim tempie zaśmiecają otoczenie. Butelka PET stała się jednym z najbardziej kłopotliwych śmieci naszego wieku i nie tylko w Polsce, bo PET jest międzynarodowy.

Popularna butelka PET to jeden z elementów, który w sposób lawinowy zalewa Polskie wysypiska. Należy uwzględnić takie odpady jak: folia opakowaniowa,opakowania po chemii gospodarczej, kubki po lodach, margarynach i tp., a także skrzynki PP i wiele innych opakowań, które wymyślił na własny użytek człowiek.

Przetwarzanie odpadów PET


Ze względu na sposób przetwarzania odpadów PET obecnie stosowane na świecie technologie można podzielić na:


a) przetwórstwo mechaniczne (recykling materiałowy)
b) przetwórstwo chemiczne (recykling surowcowy lub chemiczny)
c) spalanie odpadów komunalnych znacznie zabrudzonych, nie nadających się do
recyklingu bądź to mechanicznego lub chemicznego.

Za 50-100 lat "kosmiczne śmieci" mogą zasłonić niebo


Za 50-100 lat ciągle wzrastająca liczba "kosmicznych śmieci" może zasłonić niebo, a na orbicie trudno będzie umieszczać kolejne satelity - ocenia prof. Jerzy Kreiner, astronom z Akademii Padagogicznej w Krakowie.

Cywilizacja sprawia, że istnieje nie tylko zagrożenie dla środowiska na ziemi, ale także dla astronomii. W najbardziej czarnym scenariuszu za 50-100 lat nie będziemy widzieć gwiazd na niebie, a nawet trudno będzie umieszczać na orbicie kolejne satelity, ponieważ w kosmosie będzie tyle śmieci - powiedział profesor.

Jak mówił, "kosmiczne śmieci" to przede wszystkim nieczynne satelity oraz ich elementy. Spośród ponad 5 tys. wysłanych w niebo satelitów, ok. 2,4 tys. ciągle lata, z czego czynnych jest ok. 600 - powiedział.

Oprócz satelitów kosmos zaśmiecają m.in. tysiące części satelitów i rakiet, resztki jądrowego paliwa, cząsteczki spalin, odpryski farby i drobne pyłki. Są też śmieci bardziej prozaiczne - z samej stacji orbitalnej Mir - jak mówił profesor - w przestrzeń kosmiczną trafiło ok. 200 worków z różnymi odpadkami.

Na razie jeszcze w kosmosie nie brakuje miejsca, ale jest możliwość, że potem będziemy siedzieć w "zamkniętej beczce", a nad nami fruwać będą tysiące ton śmieci - dodał prof. Kreiner.

Według prof. Kreinera śmieci znajdujące się na niskich orbitach stopniowo znajdują się coraz niżej, aż wreszcie spalają się w atmosferze. Jednak satelity umieszczone na najwyższych orbitach, np. 36 tys. km (na tej wysokości umieszczane są satelity geostacjonarne, umożliwiające między innymi przekaz telewizyjny) mogą nigdy nie ulec spaleniu.

Zaśmiecenie nieba utrudnia pracę astronomom. Inne czynniki utrudniające obserwację to m.in. tzw. rozświetlenie nocnego nieba oraz szumy radiowe, zakłócające "wychwytywanie" informacji z kosmosu na drodze radiowej.

Prof. Kreiner kieruje jedynym w Polsce górskim obserwatorium astronomicznym w Gorcach, należącym do krakowskiej Akademii Pedagogicznej. 

Zachodniopomorskie Towarzystwo na rzecz Zrównoważonego Rozwoju wraz z parterami jest liderem na rynku serwisów internetowych o tematyce ochrony środowiska, odwiedzanych przez przedsiębiorców, urzędników, kadrę naukową i wszystkie osoby zainteresowane zagadnieniami zrównoważonego rozwoju i gospodarki energetycznej i energetyki. Jednym z naszych najlepszych portali informacyjnych jest serwis energia.org.pl

Jeśli na bieżąco chcesz wiedzieć wszystko o:

- funduszach europejskich przeznaczanych na gospodarkę energetyczną,
- branży energetycznejj w Polsce i na świecie,
- finansowaniu inwestycji energetycznych
- gospodarce energetycznej
- nowych aktach prawnych i polityce rządu poświęconej energetyce,
- rynku energii
- konkursach, dotacyjnych i finansowaniu inwestycji dla przedsiębiorców,
- zrównoważonym rozwój w gospodarce energetycznej
- nowych trendach w gospodarce energetycznej
- targach, konferencjach, seminariach i szkoleniach z zakresu ochrony środowiska,
- nowych technologiach

Jeżeli chcesz być na bieżąco z przepisami:

- o dostarczaniu paliw i energii
- wydobyciu węgla
- o energetyce atomowej
- oraz wszystkimi innymi przepisami z zakresu energetyki

TO MUSISZ KONIECZNIE ODWIEDZIĆ SERWIS ENERGIA.ORG.PL

Serwis Energia.org.pl - jest jednym z największych Portali Ekologicznych w Polsce. Nominowany do 20 najlepszych i największych serwisów tematycznych w Polsce. Odwiedzany jest przez przedsiębiorców, urzędników, kadrę naukową i wszystkie osoby zainteresowane zagadnieniami związanymi z energetyką. Co miesiąc portal odwiedza 12 000 - 18 000 specjalistów ochrony środowiska, energetyki i gospodarki komunalnej zatrudnionych w różnych sektorach gospodarki. W ciągu 3 lat istnienia serwis odwiedziło ponad 110 000 unikalnych użytkowników z całej Polski (dane źródło: stat.pl / Google Analytics).

Aktywnie korzysta z naszych portali kilkadziesiąt tysięcy zarejestrowanych osób, dzięki poszerzaniu swojej wiedzy przyczynią się do rozwoju firm, instytucji i samorządów. W każdym miesiącu nasze serwisy odwiedza ponad 100 tysięcy osób

Zachęcamy do bezpłatnej rejestracji. Dla zarejestrowanych użytkowników przygotowaliśmy nowość, listę wszystkich nowych pozycji na stronie, zebranych w jednym miejscu. Dla wszystkich , którzy chcą zaoszczędzić czas zalecamy korzystanie z wyszukiwarki. Wyniki wyszukiwania są niezwykle trafne.

Wielokrotny użytek

Charakteryzuje działania, w trakcie których opakowania przeznaczone i zaprojektowane do co najmniej dwukrotnego zastosowania jest powtórnie wykorzystywane do tego samego celu, do którego było pierwotnie przeznaczone. Ponowne wykorzystanie materiałów czy produktów o zminimalizowanej ilości składników materiałowych i minimum niebezpiecznych właściwości, wytworzonych w możliwie najbardziej czysty sposób.

Przykładem wielokrotnego użytku może być:

  • Wykorzystywanie czystej strony zapisanych papierów do notowania zleceń telefonicznych czy przesyłania faxów.
  • Stosowanie butelek wielokrotnego użytku (jak Ecover) na domowe środki czyszczące i kosmetyki, szampony Body Shop oraz butelki na mleko i napoje ze szkła.
  • Zamiast jednorazowych baterii kupowanie takich, które nadają się do doładowania tzw. akumulatorki wraz z ładowarką - ich zastosowanie jest tańsze, w miarę możliwości stosowanie w domu zasilaczy odbiorników radiowych, magnetofonów czy walkmanów.
  • Wielokrotne używanie reklamówek plastikowych i toreb, jeśli na to pozwalają.
  • Korzystanie z gazet i magazynów razem z przyjaciółmi, w ten sposób ograniczamy ilość zużywanego papieru.

Nanorurki z reklamówki


Zamiast wyrzucać plastikowe torby możemy je przekazać do przetworzenia, a dzięki nowej technologii powstaną z nich nie kolejne plastikowe torby, ale... węglowe nanorurki.

Sposób na ich produkcję został opracowany przez Vilasa Ganpata Pola z Argonne National Laboratory, któremu udało się zmienić mało wartościowe torby w drogie nanorurki.

Naukowiec przez dwie godziny podgrzewał 1 gram HDPE lub LDPE w temperaturze 700 stopni Celsjusza w obecności octanu kobaltu, który działał jak katalizator, a następnie powoli schładzał całość. W temperaturze powyżej 600 stopni Celsjusza wiązania chemiczne w plastikowej torbie rozpadły się, a na powierzchni cząsteczek katalizatora zaczęły rosnąć węglowe nanorurki o wielu ścianach.

Do przeprowadzenia całego procesu trzeba sporo katalizatora, bo aż 20% masy przetwarzanego kawałka plastikowej reklamówki. Ponadto późniejsze jego odzyskanie nie jest proste. Jednak, jak zapewnia Pol, to i tak jedna z najtańszych i najbardziej przyjaznych środowisku metod produkcji nanorurek. Inne metody wymagają korzystania z komory próżniowej, by nie doszło do reakcji z tlenem. W mojej technice próżnia nie jest potrzebna. Formowaniu się tlenu zapobiega węglowodorowa 'atmosfera' o temperaturze 700 stopni - mówi uczony.

Naukowiec przeprowadził już testy swoich nanorurek

Bez oddzielania ich od katalizatora, odpowiednio pociął uzyskany materiał i wykorzystał go do budowy anody baterii litowo-jonowej. Pracowały fantastycznie. Ich pojemność jest większa niż nanorurek obecnie dostępnych w handlu - stwierdził.

Uczniowie sprzątają Śląsk


Ponad 120 tys. plastikowych butelek, ważących łącznie prawie 3,5 tony, zebrali uczniowie pięciu katowickich szkół podstawowych uczestniczących w projekcie ekologicznym Recycling Champion.

Odpady zebrane podczas pięciotygodniowej akcji zostaną poddane recyklingowi. W poniedziałek podsumowano konkurs, zorganizowany przez skupiający 14 miast Śląska i Zagłębia Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM) oraz wyłoniono najaktywniejszych uczestników akcji. Władze GZM przymierzają się do podobnego przedsięwzięcia we wszystkich miastach należących do związku.

Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni odzewem, z jakim nasz projekt spotkał się w szkołach. Niektóre klasy zaangażowały do konkursu swoje rodziny oraz zbierały butelki leżące na ulicach - mówił dyrektor biura GZM, Piotr Popiel.

Jednym z zadań GZM, określanego również mianem metropolii Silesia, jest przygotowanie kompleksowego systemu gospodarki odpadami. Projekt dla uczniów miał być jednym z pierwszych kroków ku zmianie sposobu gospodarowania odpadami w metropolii.

Najwięcej plastikowych butelek - ponad 1,3 tony - zebrali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 48. Zwycięska placówka otrzymała bony o wartości tysiąca złotych.

W sumie 1,5 tys. uczniów biorących udział w akcji zebrało ponad 3,4 tony plastikowych opakowań po napojach.

Rywalizacji szkół w ilości zebranych butelek towarzyszyła akcja edukacyjna prowadzona przez fundację ekologiczną Silesia oraz Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Rudzie Śląskiej, gdzie od 15 lat prowadzona jest selektywna zbiórka odpadów.

Plastikowe butelki produkowane są z poliestru (PET), który jest materiałem termoplastycznym, dzięki czemu może zostać stopiony i wykorzystany ponownie. Pozwala to na zaoszczędzanie ropy naftowej, z której jest produkowany oraz zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W ciągu roku w Polsce produkuje się ok. 200 tys. ton plastikowych butelek typu PET. Większość z nich trafia na wysypiska śmieci, w tym ok. 10 tys. ton na składowiska na terenie śląskiej aglomeracji. Taka ilość wystarczyłaby na pokrycie metrową warstwą plastikowych butelek powierzchni 56 boisk piłkarskich.


PAP 21-12-2009

INFORMUJEMY  ŻE DOSTĘPNE SĄ JUŻ DWIE NOWE GRY

- ZNAJDZIECIE JE W ZAKŁADCE MULTIMEDIA -


wind fall

Gospodaruj tak energia wiatrową aby zasilić całe miasto !


gra4

Zostań mistrzem segregacji !

Zdobądz najwięcej punktów w rankingu !

Co każdy znas może uczynić by śmieci było mniej


Dokonując zakupów w sklepie, pamiętaj o swojej konsumenckiej władzy. To, co odrzucasz, jest równocześnie odrzucane przez rynek. To, czego z jakichś powodów (np. ekologicznych) nie będą kupowali klienci, nie ma prawa w dzisiejszej gospodarce przetrwać i utrzymać się na rynku. Zostanie z niego po prostu wycofane przez producenta jako nierentowne. Domagając się wprowadzenia produktów przyjaznych dla środowiska lub kupując je, zwiększasz zapotrzebowanie i szansę na ich faktyczne zaistnienie. Przypomnij sobie, czy kilka lat temu w Polsce były sprzedawane soki w szklanych opakowaniach? To my konsumenci doprowadziliśmy do tego. W przyszłości możemy dokonać jeszcze wielu korzystnych zmian. Najbardziej korzystnym i trwałym sposobem rozwiązania problemu odpadów jest unikanie ich powstania. Jeśli uda nam się to należy przede wszystkim zredukować ilość niepotrzebnych produktów w domu.

  • Pamiętaj, że jako klient wpływasz na rynek. W wielu krajach europejskich rynkowa presja klientów doprowadziła do wprowadzenia trwałych, wielokrotnego użytku opakowań, proszków nie zawierających fosforanów, baterii pozbawionych metali ciężkich i wielu innych przyjaznych dla środowiska rozwiązań. Moment zakupu to decydująca chwila. Kupując produkty musimy zwrócić uwagą szczególnie na opakowanie wybranego produktu i na to co jest na nim napisane.
  • Wybieramy produkty nie posiadające zbędnych dodatkowych warstw opakowania. Chleb zapakowany w woreczek foliowy smakuje tak samo jak ten sprzedany bez opakowania.
  • Kupuj napoje, jedzenie, środki chemiczne w opakowaniach, które można zwrócić lub ponownie napełnić. Unikaj jednorazowych butelek, puszek czy kartoników. W świetle nowej ustawy w każdym sklepie na półce obok produktów zapakowanych w opakowania jednorazowe musi znaleźć się produkt w opakowaniu zwrotnym. Jeśli nie możesz znaleźć w swoim sklepie np. wody mineralnej lub soku w zwrotnej butelce, zapytaj właściciela, czy zapoznał się już z nowymi przepisami i poproś go o sprowadzenie napojów w zwrotnych opakowaniach.
  • Oszczędzaj papier i inne surowce.
  • W punktach kserograficznych proś i sam kseruj dwustronnie.
  • Nie wyrzucaj szkła, ale zanoś butelki do punktu skupu. Korzystaj przede wszystkim z butelek zwrotnych.
  • Zużyty papier i tekturę i zanoś je do pojemnika na makulaturę.
  • Kupuj możliwie mało przedmiotów z plastyku, a więc żadnych nadmuchiwanych „ciastek urodzinowych", innych przedmiotów i zabawek produkowanych z tworzyw sztucznych.

Zbiórka zużytych telefonów komórkowych 

SP Nr 4 w Sanoku


Coraz większym problemem we współczesnym świecie jest składowanie oraz utylizacja i recykling odpadów uciążliwych dla środowiska i niebezpiecznych dla zdrowia człowieka (zużytych baterii, odpadów azbestowych, niepotrzebnego sprzętu elektronicznego, oświetleniowego i AGD).


W naszej szkole na lekcjach przyrody uczniowie zdobywają wiedzę z dziedziny ekologii. Starają się wdrażać ją w życie poprzez udział w akcjach, mających na celu ochronę środowiska. W dniu 5 października 2009 roku przystąpiliśmy do ogólnopolskiego proekologicznego programu "Ekoszkoły - Akcja Coolschool", którego organizatorem jest firma Greenfone Sp.z.o.o. z siedzibą w Warszawie. Celem akcji jest zbiórka niepotrzebnych użytkownikom telefonów komórkowych, w zamian za które szkoły otrzymują sprzęt sportowy lub pomoce edukacyjne. Na lekcjach przyrody odbyły się pogadanki na temat skutków nieodpowiedniego gospodarowania sprzętem elektronicznym, a na terenie szkoły rozwieszono plakaty informujące o zbiórce telefonów.


W ciągu dwóch miesięcy uczniowie zebrali 88 telefonów komórkowych (5b - 25 szt., 6a - 15 szt., 4c - 12 szt., 5c - 11 szt., 4d - 8 szt., 6e - 5 szt., 4b - 4 szt., 5a, 6c, 6d - 3 szt., nauczyciele - 5 szt.). Zostaną one przekazane Firmie Greenfone, która przeliczy zebrany sprzęt na punkty i przekaże naszej szkole pomoce naukowe. Każdy uczeń, który przekazał zużyty telefon otrzyma długopis i firmowe naklejki, a ci uczestnicy zbiórki, którzy szczególnie zaangażowali się w akcję i przekazali szkole trzy telefony, otrzymają od szkolnego koordynatora - p. Lidii Indyk - dodatkowe nagrody.


Dziękujemy Rodzicom za udział w akcji

i przekazanie na rzecz szkoły niepotrzebnego sprzętu.

 

udostępnił : Piotr Kutiak

źródło: http://sp4.sanok.prox.pl/a/strona.php?id=strona

Co to jest EMAS?


System Ekozarządzania i Audytu EMAS (ang. Eco Management and Audit Scheme) jest unijnym instrumentem wprowadzonym w życie rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady, mającym na celu zachęcenie różnych organizacji do ciągłej poprawy swojej działalności na rzecz środowiska poprzez poszukiwanie możliwości minimalizacji oddziaływania tej działalności na środowisko. Rejestracja w systemie EMAS jest czymś w rodzaju posiadania znaku firmowego określającego dążenie do doskonałości przez organizację. Zasadniczym założeniem systemu EMAS jest dostrzeżenie i nagradzanie tych organizacji, które dobrowolnie wychodzą poza zakres minimalnej zgodności z przepisami prawa i w sposób stały poprawiają efekty swojej działalności. Tak więc, przystąpienie do systemu EMAS stanowi wejście do „elitarnego klubu" tych organizacji, które traktują aspekty środowiskowe na równi z innymi elementami prowadzonej działalności, oraz w sposób ciągły dążą do poprawy i minimalizacji swojego oddziaływania na środowisko. Rozporządzenie w sprawie EMAS weszło w życie na terenie Polski bez modyfikacji w momencie przystąpienia do Unii Europejskiej. Udział w systemie jest dobrowolny i dostępny dla wszelkiego rodzaju organizacji obejmujących instytucje i przedsiębiorstwa, zarówno komercyjne jak i te działające w formule non-profit, które, wykorzystując ten instrument, dążą do osiągnięcia coraz lepszych efektów swojej działalności podnosząc jednocześnie jej efektywność. Obecnie w unijnym rejestrze EMAS znajduje się ok. 3200 organizacji Niekwestionowanym liderem są Niemcy, gdzie liczba zarejestrowanych organizacji sięga 1600 podmiotów.

Już po raz ósmy będą zbierać, rywalizować i sadzić. Ruszyły przygotowania do kolejnej edycji ogólnopolskiej akcji „Drzewko za butelkę", której finał w kwietniu 2010 r.

W ubiegłym roku w przedsięwzięcie zaangażowało się blisko 29 500 przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych z 10 miast, skupionych wokół realizatorów programu „Odpowiedzialność i Troska"®

butla

 Czy w tym roku padnie kolejny rekord?

Tradycyjnie na dzieci, zbierające niepotrzebne plastikowe butelki PET, czekać będą w zamian sadzonki drzew, ale i liczne atrakcje podczas finałów, organizowanych w każdym z miast. W tym roku będą to m.in. konkurs plastyczny na maskotkę akcji, spektakle ekologiczne w plenerze czy gra internetowa, w którą mali zbieracze będą mogli zagrać na stronie www.drzewkozabutelke.pl. Nowością tegorocznej akcji są także ambasadorzy - ludzie związani z ekologią jak znany z  Programu I Polskiego Radia i audycji EcoRadio Andrzej Zalewski czy artysta multimedialny Marek Sułek, którzy popierają przedsięwzięcie. To oni wręczą nagrody najlepszym zbieraczom tej edycji.

Harmonogram akcji i więcej szczegółów można znaleźć na stronie internetowej www.drzewkozabutelke.pl.

DEGRADACJA GLEB W POLSCE


Strukturę użytkowania powierzchni w Polsce determinują funkcje rolnicze i leśne, obejmujące łącznie około 87% powierzchni kraju. Składają się na nie: grunty orne (45,5%), lasy (28,1%), użytki zielone (13,1%). Udział użytków rolnych maleje systematycznie od 1946 r. przy jednoczesnym znacznym wzroście lesistości (z 20,7 do 28,1%) oraz umiarkowanym wzroście powierzchni terenów osiedlowych i komunikacyjnych.

Na jednego mieszkańca Polski przypada:

  • 0,48 ha użytków rolnych,
  • 0,23 halasów i zadrzewień,
  • 0,03 ha terenów osiedlowych i
  • 0,02 ha terenów komunikacyjnych.

Gleby na terenie Polski zdominowane są przez gleby brunatne, bielicowe i rdzawe, które występują na prawie całej powierzchni kraju.
Wśród hydrogenicznych (mokradłowych) ekosystemów, zwanych bagiennymi, przeważają gleby torfowe (organiczne).

Wszystkie pozostałe typy gleb powstały głównie ze skał osadowych polodowcowych, trzeciorzędowych i kredowych.

Gleby leśne i łąkowe zachowały w dużym stopniu naturalne cechy genetyczne. Gleby gruntów ornych oraz terenów miejskich i przemysłowych zostały w bardzo dużym stopniu zmienione wskutek dostosowania ich właściwości do potrzeb roślin uprawnych lub zostały zdeformowane działalnością techniczną.

Degradacja gleb


Przez degradację gleb należy rozumieć zniekształcenie jednej lub wielu jej właściwości, w tym również zanieczyszczenie, pogarszające warunki życia i plonowania roślin uprawnych, skład gatunkowy roślinności trwałej, wartość użytkową (odżywczą, technologiczną, sanitarną) płodówrolnych i leśnych, ekologiczne funkcjonowanie pokrywy glebowo-roślinnej w krajobrazie.

Degradacja gleby powodowana jest głównie przez:

  • oddziaływanie gazów i pyłów emitowanych ze źródeł przemysłowych i motoryzacyjnych,
  • działalność górniczą,
  • składowanie odpadów,
  • niewłaściwe rolnicze użytkowanie gruntów podatnych na erozję wodną i wietrzną,
  • stosowanie nieodpowiednich chemicznych środków produkcji roślinnej.


Szczególnie istotne w aspekcie badań środowiska jest chemiczne zanieczyszczenie gleby a w szczególności zanieczyszczenie metalami ciężkimi.

Degradacja chemiczna (chemiczne zanieczyszczenie) gleby występuje głównie:

  • na terenach i w otoczeniu dużych zakładów przemysłowych głównie przemysłu chemicznego, petrochemicznego i hutniczego,
  • w aglomeracjach miejsko-przemysłowych,
  • na terenach składowania odpadów przemysłowych i komunalnych,
  • wzdłuż dróg o bardzo dużym natężeniu transportu kołowego,
  • na terenach górnictwa surowców chemicznych.

Według danych statystycznych udział gleb zdegradowanych w Polsce wynosi 2,7% powierzchni kraju. Przy czym degradacja w stopniu dużym i bardzo dużym obejmuje 0,5% zaś w stopniu średnim i małym 2,2%.

Ekologiczne ozdoby choinkowe !


Święta to dla niektórych okres komercji i wielkiego kupowania. Kupowania przede wszystkim prezentów, ogromnych ilości niepotrzebnego jedzenia i ozdób świątecznych. Pominąwszy nasze motywacje i potrzeby, czy potrzebujemy tych wszystkich ozdób czy nie, możemy mieć wpływ na swoje decyzje. I nasze wybory także mogą być ekologiczne: tanie, nieszkodzące środowisku, zrobione własnoręcznie w domu, i w końcu naturalne.

Nie wszystkie ozdoby choinkowe muszą być robione w Chinach (czy jeszcze pozostałości po choinkowym imperium pod Częstochową). Czasem można wiele pięknych ozdób zrobić samemu w domu. Potrzebne nam są do tego w najlepszym przypadku:
- owoce pomarańczy (rzadziej cytryny lub mandarynki);
- orzechy - wszelkiego sortu,
- kolorowe trawy lub źdźbła zbóż; najlepiej z własnego ogrodu;
- zasuszone grzybki albo owoce typu aronia;
- cynamon , goździki lub wanilia - pamiątki przywiezione z tropikalnego targu stanowią wspaniałe zapachowe ozdoby;
- wstążeczki materiałowe, z szarego papieru, po starych opakowaniach na prezenty, z innych ozdób. 

Ekologiczne ozdoby choinkowe

Ekologiczne ozdoby choinkowe Ekologiczne ozdoby choinkowe

Do owoców możemy użyć suszarki do owoców, ale to ze względów energetycznych opłaca się tylko i wyłącznie wtedy, gdy mamy duże plany choinkowe. Gdy do ozdobienia mamy tylko jedno drzewko lepiej wcześniej zabrać się za przygotowania i po prostu wysuszyć kawałki owoców w domowych warunkach.

Naturalnie i ekologicznie na Święta Naturalnie i ekologicznie na Święta

Naturalnie i ekologicznie na Święta

Stare rzeczy przerobione na nowo są nie tylko ładną i tanią ozdobą, ale także świadczą o ekologizmie domowników. Poza tym są modne, awangardowe i ekstrawaganckie. Do zasuszonych owoców możemy użyć naturalnych wstążeczek albo drucików.

Ozdoby zrobione własnoręcznie

 Ozdoby zrobione własnoręcznie

Nowością w ekologicznych domach są ostatnio ozdoby z makaronu.

Najlepiej przy ich produkcji "posłużyć się " swoimi dziećmi - to trochę jak robienie wydmuszek na Wielkanoc. Nie tylko kolorowe cukierki, ale także pokolorowane kawałki makaronu sklejone w kształty aniołków. W odróżnieniu od cukierków nie będziemy mogli ich zjeść, ale radość z możliwości wyrzucenia ozdób choinkowych na własny kompost gdy miną Święta ... jest przecież bezcenna.

Tekst i zdjęcia: Beata Dulko

 

Święta w dobrym klimacie, czyli Mikołaj może być Zielony!

Kopenhaga stała się w grudniu centrum międzynarodowej dyskusji o klimacie, o wpływie człowieka na środowisko, w którym żyje, i o konsekwencjach rozwoju cywilizacji. A czy my mamy coś do powiedzenia? Jaką rolę możemy odegrać jako domownicy w naszych domach, czy jako klienci w sklepach?

Kopenhaga stała się w grudniu centrum międzynarodowej dyskusji o klimacie, o wpływie człowieka na środowisko, w którym żyje, i o konsekwencjach rozwoju cywilizacji. Do Kopenhagi zjechali z całego świata politycy, lobbyści, ekolodzy, dziennikarze, negocjatorzy. W ich głowach, sercach i ostatecznie w rękach decyzje polityczne i gospodarcze, czy wspólnie będziemy ograniczać emisję CO2, czy będziemy stwarzać pozory, że cokolwiek robimy dla ratowania Ziemi. A czy my mamy coś do powiedzenia? Jaką rolę możemy odegrać jako domownicy w naszych domach, czy jako klienci w sklepach?

Święta w dobrym klimacie

Święty Mikołaj otrzymał w tym roku trudne zadanie - obdarować wszystkich prezentami, nie zwiększając przy tym emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Święta są jednak znakomitą okazją, aby pokazać, że każdy z nas ma wpływ na środowisko, w którym żyje. Ten wpływ wywieramy za pomocą portfeli i kart kredytowych. To, co kupujemy, zmienia świat! Możemy kupować śmieci i śmiecić. Możemy marnotrawić energię. Możemy stać w korkach i spalać benzynę w naszych "ukochanych" samochodach. Możemy kupować "prezenty-jednorazówki". Liczmy się jednak z tym, że w końcu to nas Ziemia potraktuje jednorazowo.

Zakupy z klimatem

Przed nami Boże Narodzenie, Choinka i Sylwester. Pomyślmy zatem, czy wszystko, co darowujemy i dostajemy, musi być wielokrotnie opakowane? Kolejne papierki, folie, torby foliowe trafią na wysypiska. Każdego roku, właśnie w grudniu, w okresie Mikołajek, Świąt Bożego Narodzenia, handel zbiera największe żniwo. Niestety, tylko w Polsce w tym okresie produkuje się blisko 1,5 mln ton śmieci! Czy kupując prezenty i robiąc zakupy na święta, musimy przynosić do domów setki jednorazowych torebek? Wystarczy zabrać ze sobą na zakupy kilka dużych toreb wielokrotnego użytku. Im mniej śmieci wyniesiemy ze sklepu, tym mniej zapłacimy za wywóz odpadów i mniej ich trafi na wysypiska. Niestety, to, co wybieramy na prezenty, często szybko się psuje. Często są to takie jednorazowe prezenty, które po zużyciu wyrzucamy na śmieci. Trafiają tam masowo toksyczne baterie używane w wielu tanich gadżetach. Może zatem warto się chwilę zastanowić i zamiast wielu "jednorazówek" kupić rzeczy trwalsze. Kupując sprzęt AGD, RTV czy elektroniczny, odtransportujmy stare telewizory, lodówki, komputery do sklepu, w którym dokonujemy nowego zakupu. Możemy w nim w stosunku 1:1 zostawić zepsute czy zużyte sprzęty. Nie wyrzucajmy ich na śmietniki przy domach! To karalne, a przede wszystkim nieekologiczne!

Prezenty z klimatem

Warto zatem, aby wśród prezentów znalazły się rzeczy praktyczne i ekologiczne: teściowej sprezentujmy zatem zestaw energooszczędnych świetlówek, dzięki którym jej rachunki za prąd zmniejszą się nawet o 20 proc. miesięcznie. Żonę obdarujmy specjalną końcówkę napowietrzającą do prysznica, dzięki której ograniczymy zużycie wody do 30 procent. Dzieci nie muszą jeździć nowymi samochodami. Roczny bilet na komunikację miejską lub rowery -- wystarczą. Mniej samochodów, więcej zdrowia! Nie zapominajmy też o prezentach dla domu: kolektory słoneczne zapewnią nam tanią i ciepłą wodę, a wymiana okien na wiatro- i ciepłochronne sprawi, że - zamiast na podwórku - ogrzejemy powietrze w domu.

Jazda z klimatem

Mikołaj znany jest z ekologicznego transportu. Nie każdego stać na renifery. Skorzystajmy jednak z przykładu, jaki nam daje, i nie jedźmy samochodem po przysłowiową gazetę. Czasami warto wybrać się na mały spacerek. Mniej spalin dostanie się do atmosfery, mniej zapłacimy za paliwo, a przy okazji wyjdzie to nam na zdrowie.

Świećmy przykładem

Mikołajki, Święta Bożego Narodzenia, Sylwester kojarzą się nam z feerią świateł. Może warto jednak poświecić ekologicznie, zamiast energożernych żarówek stosując ekologiczne świetlówki. Zużyją mniej prądu, spali się mniej węgla potrzebnego do wyprodukowania energii, mniejsza będzie emisja dwutlenku węgla, a my zapłacimy mniejszy rachunek za energię. A ceny energii wzrosną, to pewne! Świećmy zatem, ale przede wszystkim przykładem!

Eko Choinka

Musi być w każdym domu - piękna i strojna. Czy problem kupna drzewka lepiej rozwiązać "raz na zawsze", kupując wieloletnią tzw. sztuczną choinkę, czy lepiej co roku wybierać nowe żywe drzewo? Otóż z punktu widzenia ochrony środowiska, świeże choinki są znacznie korzystniejsze. Choinki plastikowe produkowane są z tworzyw sztucznych, co pociąga za sobą dużą emisję dwutlenku węgla. Jak się nasze drzewko popsuje, trzeba je wyrzucić. Niestety, plastikowej rośliny nie da się kompostować, a na składowisku odpadów leżeć będzie przez setki lat przypominając o minionych świętach jeszcze wnukom naszych wnuków. Polecam zatem wszystkim zakup pięknego, pachnącego lasem żywego drzewka. Niektórym może się wydać, że to przecież niszczenie naszych polskich lasów. Wcale tak być nie musi i najczęściej nie jest! Drzewka pozyskiwane są ze specjalnych plantacji. Aby mieć pewność, możemy zażądać od sprzedawcy świadectwa pochodzenia, którym jest asygnata Lasów Państwowych lub faktura, świadcząca o zakupie drzewek ze specjalnego gospodarstwa. W polskich lasach plantacje drzewek z przeznaczeniem na przedświąteczny wyrąb prowadzi się w specjalnie wyznaczonych miejscach, takich jak np. pola pod słupami wysokiego napięcia. W miejscach tych duże drzewa nie mogłyby urosnąć, gdyż dotykałyby linii energetycznej. Dlatego też zakłada się szkółki niewielkich drzew, które systematycznie się odnawia (przeciętna choinka, która trafia do polskich domów musi rosnąć od 4 -7 lat). Jeżeli ktoś chce piękno i zapach świeżego drzewka zachować w domu na dłużej, polecam zakup jodły lub daglezji. Drzewka te kosztują trochę drożej, wolniej jednak opadną im igły. Niejednokrotnie oferowane są nam świeże drzewka z (niby) bryłą korzeniową, w doniczkach. Są one droższe, a sprzedający mówią, że po świętach posadzimy je w przydomowym ogródku lub na działce. Na te drzewka trzeba bardzo uważać, gdyż w przypadku większych roślin trudno jest zachować odpowiednio bryłę korzeniową, która jest dosyć rozległa i nie zostaje odpowiednio przeniesiona. Wtedy z przesadzania nici. Nie dajmy się zatem oszukać...

Czas na klimat

Jesteśmy bardzo zajęci i wiecznie brakuje nam czasu. Często "Mikołajom" wydaje się, że prezenty zrekompensują dzieciom i naszym najbliższym czas i troskę, która im się należy. Zatem, podarujmy sobie i swoim bliskim "czas". Czas na rozmowy, wspólny posiłek lub spacer bez pośpiechu, czytanie razem z dziećmi, pójście do kina czy teatru, spotkanie dalszej rodziny, przyjaciół ..., i to nie tylko na Święta Bożego Narodzenia. Odkryjmy znowu magię otaczającego nas świata, zauważmy ptaki na niebie, chmury, obrazy odbite w kałużach, deszcz na policzku... . Warto się zatrzymać. Będzie zdrowiej, przyjaźniej i ekologicznie. Spróbujmy!

 

Eko-choinka to żywa choinka

Żywa czy sztuczna choinka na święta? Tylko żywa! - mówią ekolodzy, choć wydawałoby się, że jest dokładnie odwrotnie. Argumentów za ustawieniem w domu bożonarodzeniowego drzewka pochodzącego z plantacji jest aż nadto.

Sztuczne choinki zdobywają polskie mieszkania na fali "ekologicznej" mody. Ich sprzedawcy zachęcają do kupna, tłumacząc, że żywe drzewka to zagłada dla lasów. Nic bardziej mylnego. "Dzisiaj choinki są hodowane w specjalnie do tego przeznaczonych, prywatnych szkółkach. Lasy na tym nie cierpią" - uspokaja Anna Malinowska z Lasów Państwowych.

Oczywiście zdarzają się przypadki nielegalnego wycinania drzewek w lesie. Aby uniknąć kupna takiej "skłusowanej" choinki, trzeba po prostu sprawdzić, czy drzewko ma etykietkę. Zresztą Lasy Państwowe dobrze pilnują swojego majątku. W tym roku choinek pilnuje ponad 4 tys. strażników leśnych. Ujętemu na nielegalnej wycince grozi 500 zł mandatu lub sprawa przed sądem grodzkim, z wyrokiem nawet 5 tys. zł grzywny. Do tej pory na gorącym uczynku przyłapano 135 osób.

Przyjrzyjmy się konkurentce żywego drzewka bożonarodzeniowego, czyli choince z plastiku. Jej konstrukcja oparta jest na schemacie... szczotki do czyszczenia muszli klozetowej. Pierwszą sztuczną choinkę w latach 30. stworzyła amerykańska firma "Addis Brush Company", wykorzystując do tego linię produkcyjną do robienia szczotek. Zresztą do dziś kompania ta jest potentatem w obu branżach: szczotkach do czyszczenia muszli i sztucznych drzewkach.

Ale symbole to sprawa gustu. Znacznie gorzej, że do produkcji i barwienia choinek zużywane jest mnóstwo szkodliwych substancji: polichlorek winylu, ołów a także ropa naftowa. Oczywiście drzewko stojące w mieszkaniu nie jest trujące, ale co się stanie, gdy jego kawałek połknie dziecko lub pies?

Kłopoty z truciznami mogą pojawić się też w czasie pożaru. To kolejny mit, że sztuczne drzewka są niepalne. Odpowiednie testy przeprowadzili przed kilkoma laty strażacy z Detroit. Choinki faktycznie wytrzymywały dzielnie pierwszą próbę przypalania małym ogniem, ale w przypadku pożaru mieszkania natychmast stawały w płomieniach, wydzielając toksyczny dym, w skład którego wchodził m.in. chlorowodór i dioksyny.

Nieekologiczne jest również sprowadzanie sztucznych drzewek z odległych o tysiące km Chin. A jak podaje departament handlu USA, 80 proc. sprzedawanych na świecie sztucznych choinek produkowanych jest właśnie w Chinach. Również w Polsce chińskie wyroby niepodzielnie królują na rynku choinkowych imitacji.

Największy kłopot ze plastikowymi choinkami powstaje jednak, gdy się zepsują. Drzewko używane jest przeciętnie 6-9 lat. "Sztuczne choinki wcześniej czy później trafiają na wysypisko, gdzie nie rozłożą się nawet przez 400 lat. Żywe drzewko do następnych świąt zdąży się rozłożyć" - mówi Dominik Dobrowolski z fundacji "Nasza Ziemia".

Zresztą żywe choinki rzadko trafiają na śmieci. W Stanach Zjednoczonych działa kilka tysięcy lokalnych programów "recyklingu" choinek. U nas też można je ponownie wykorzystać: drzewka zbierane są na przykład przez ogrody zoologiczne, bo iglaste gałęzie świetnie służą do wyściełania wybiegów. Nie marnują się też drzewka, które nie sprzedadzą się przed Wigilią. Wędrują na Ukrainę i do Rosji, gdzie Boże Narodzenie przypada dwa tygodnie później niż u nas.

J. Chmielewski

Recycling telefonu? Jak najbardziej!

Sposobów na odzyskiwanie elementów ze starych telefonów jest wiele. Jak na razie szeroko korzystają z nich głównie mieszkańcy Stanów Zjednoczonych.

Jakie są sposoby recyclingu starych telefonów komórkowych?

Amerykanie, którzy co roku kupują około 100 milionów telefonów komórkowych, całkiem nieźle radzą sobie z recyclingiem starych modeli. Oto jak to robią.

Operator Verizon to jeden z operatorów działających na terenie Stanów Zjednoczonych. W 2007 roku dzięki Verizonowi do recyclingu trafiło milion telefonów komórkowych (w 2001 roku było to tylko 100 000 komórek). Co operator robi z telefonami? Część przekazywana jest organizacji HopeLine (która przekazuje je ofiarom przemocy domowej) albo sprzedaje, a pieniądze przekazuje na cele charytatywne.

Organizacja non-profit ECO-CELL płaci 15 dolarów za każdy zebrany telefon. Rocznie ECO-CELL zbiera ok. 75 000 telefonów. Aparaty trafiają najczęściej do mieszkańców Ameryki Łacińskiej, których nie stać na nowe telefony. Podobny pomysł na odzyskiwanie telefonów ma organizacja CollectiveGood, która zbiera, naprawia i sprzedaje odzyskane telefony, które najczęściej trafiają do krajów rozwijających się.

Komórka dla żołnierza - o tej akcji już pisaliśmy. Para nastolatków z USA wpadła na pomysł jak połączyć recycling telefonów komórkowych z pomocą dla żołnierzy. Dzięki akcji nastolatków amerykańscy żołnierze przebywający za granicą otrzymują telefony komórkowe, dzięki którym mogą kontaktować się z rodziną. Akcja "Komórka dla żołnierza" zbiera 15 000 komórek miesięcznie.

Jak widać sposobów na recycling telefonów komórkowych jest bardzo wiele. Miejmy nadzieje, że również w Polsce zadbamy o to, żeby nasze komórki nie zaległy w szufladach czy nie daj Boże na wysypiskach śmieci. Amerykanie pokazali, że recycling może przynosić mnóstwo korzyści.

W Japonii zapanowała moda na odzyskiwanie metali ze starych i nieużywanych telefonów komórkowych.

Taki proces odzyskiwania metali z elektronicznych urządzeń codziennego użytku nazywamy "miejskim górnictwem". Odzyskane materiały, po przetopieniu są ponownie sprzedawane i wykorzystywane. Złoto, które przewodzi lepiej niż miedź, również trafia z powrotem do produkcji obwodów drukowanych telefonów komórkowych.

128 milionów osób w Japonii korzysta ze swoich telefonów średnio przez 2,5 roku.

"To oznacza mnóstwo komórek wyrzucanych co roku, a tylko od 10% do 20% trafia do recyklingu." powiedział Yoshinori Yajim, japoński minister gospodarki.

Z jednej tony starych telefonów komórkowych można odzyskać średnio:

  • 150 gramów złota,
  • 100 kilogramów miedzi,
  • 3 kilogramy srebra.

Globalne ocieplenie

Obserwowane w ostatnich kilkunastu latach zmiany klimatu na Ziemi oraz częstsze występowanie zjawisk ekstremalnych powoduje zaniepokojenie opinii publicznej, wyrażane w środkach masowego przekazu pod hasłem globalnego ocieplenia. W skali międzynarodowej pojawiają się propozycje kroków zaradczych formułowane przez polityków elit rządzących, działający od 1988 roku Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu (IPCC) i organizacje ekologiczne.

Włączając się w tę nadzwyczaj ważną dyskusję, Komitet Nauk Geologicznych PAN pragnie zwrócić uwagę na 10 fundamentalnych aspektów tego problemu, nierozerwalnie związanego z funkcjonowaniem geosystemu - skomplikowanej współzależności procesów zachodzących w litosferze, hydrosferze, atmosferze i biosferze. Ich znajomość powinna leżeć u podstaw racjonalnie i odpowiedzialnie podejmowanych decyzji ingerujących w geosystem.

1. Klimat Ziemi kształtowany jest przez wzajemne oddziaływanie jej powierzchni i atmosfery, które ogrzewane są przez promieniowanie słoneczne o cyklicznie zmiennym natężeniu. Na klimat wpływa roczny obieg Ziemi wokół Słońca, termika i zmiany przepływu wód krążących w oceanach, ruch mas powietrza, układ masywów górskich, a w perspektywie czasu geologicznego także ich wypiętrzanie i erozja oraz zmiany w rozmieszczeniu kontynentów wskutek ich ciągłej wędrówki.

Co to jest dom pasywny?

Dom pasywny jest budynkiem, który ma bardzo niskie zapotrzebowanie na energię grzewczą. Straty ciepła są zminimalizowane dzięki odpowiednim ścianom zewnętrznym. Temperatura w takim budynku jest utrzymywana na komfortowym poziomie dzięki pasywnym źródłom ciepła. Są to m.in. światło słoneczne, mieszkańcy domu, urządzenia elektryczne.

Zalety domu pasywnego

Przede wszystkim dom, który nie wymaga ogrzewania jest tańszy w utrzymaniu. Jest to kilkaset złotych w jednym sezonie grzewczym. Kwota to będzie rosła, ze względu na postępujący i nieunikniony w przyszłości wzrost światowych cen energii.

Drugim aspektem jest oczywiście ekologia. Większość energii zużywanej w typowym gospodarstwie domowym jest wykorzystywana do ogrzania domu. Reszta (około 40%) to ogrzanie wody, gotowanie oraz praca urządzeń elektrycznych. W związku z tym ograniczenie zużycia energii potrzebnej do ogrzania budynku najbardziej przyczynia się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. W konsekwencji zmniejszenia niekorzystnego wpływy na klimat globalny.

Trzeci plus inwestycji w dom pasywny to niezależność. Nikt nigdy nie odetnie dopływu gazu, czy elektryczności potrzebnej do ogrzania domu. W czasach narastających konfliktów międzynarodowych na tle energetycznym, jest to sposób na bezpieczeństwo energetyczne. (W wymiarze jednostkowym jak i w skali kraju).

Jak działa budynek pasywny

Dom pasywny jest skonstruowany tak, aby tracił jak najmniej ciepła. Z drugiej strony jego usytuowanie ma pozwolić na dostarczenie jak największej ilości energii z zewnątrz. Oczywiście w sposób pasywny.

schemat domu pasywnego

Podstawowym elementem zmniejszającym straty energii są odpowiednio zaizolowane ściany zewnętrzne (1). Straty ciepła są tu zminimalizowane do poziomu U=0,015kW/m2 w porównaniu do U=0,30kW/m2 w klasycznym budownictwie.

Drugim bardzo ważnym elementem są okna. W budownictwie pasywnym stosuje się okna z trzema szybami, gdzie straty energii są znacznie mniejsze. Istotne jest też usytuowanie okien. Od strony południowej są one jak największe(2), aby światło słoneczne wpadało szerokim strumieniem do środka i ogrzewało dom. Dlatego domy pasywne są budowane pod odpowiednim kierunkiem. Ważne też jest aby południowej strony nie zasłaniały inne budynki czy drzewa. Od północy niewielkie okna (3) zmniejszają ubytki energii.

Dodatkowo domy pasywne są projektowane tak, aby ich bryła była jak najbardziej zwarta. Mniejsza powierzchnia ścian zewnętrznych to mniejsze ubytki energii.

Ciepło z takiego domu ucieka bardzo powoli, ale skąd się w nim bierze? Słońce, to jedno źródło. Drugim są mieszkańcy domu. Każdy, człowiek czy zwierzę wydziela pewną ilość energii. Dodatkowo wydzielają ją wszelkie urządzenia elektryczne i inne jak, np kuchenka gazowa.

Budynki pasywne posiadają całkowicie szczelne ściany i okna. Niezbędnym elementem każdego domu tego typu jest wentylacja. Jest ona skonstruowana tak aby zminimalizować straty ciepła. Ciepłe powietrze wychodzące z budynku jest używane do ogrzania zimnego, świeżego powietrza z zewnątrz. Proces ten odbywa się w wymienniku ciepła (4), który ogrzewa świeże powietrze ciepłym, pochodzącym z domu, nie mieszając ich.

Na ile się opłaca inwestycja w dom pasywny

Dokładne wyliczenie, opłacalności budowy domu pasywnego jest skomplikowane i zależy od konkretnej sytuacji. Każdy projekt domu zakłada inne właściwości cieplne. Do tego trzeba wziąć pod uwagę zmienność ceny materiałów budowlanych oraz cen energii. Niewątpliwie jest kilka czynników stałych o których można napisać z dużą pewnością.

Po pierwsze, dom buduje się na lata, dlatego zysk z oszczędności na ogrzewaniu będzie się zwiększał z każdym rokiem. Po drugie, wartość budynku pasywnego, w przypadku jego sprzedaży będzie większa. Niestety koszty budowy pewnie będą wyższe. Na pewno okna są droższe, wybudowanie dobrze zailozowanej ściany też wyniesie więcej. Pamiętać trzeba jednak, że dom pasywny, ma mniejszą powierzchnie zewnętrzną, więc różnica nie będzie aż taka jak by to wynikało wprost. Kolejnym aspektem, o którym należy pamiętać jest, brak instalacji, centralnego ogrzewania. Zaoszczędone pieniądze, będzie trzeba jednak przeznaczyć na wentylację i wymiennik ciepła.

wiecej informacji na stronie  www.ekolog.ovh.org

Akcja "Choinka"

Jak co roku w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia w polskich lasach nasilają się kradzieże choinek. Dlatego też od 14 grudnia do końca roku Straż Leśna wraz    z innymi służbami przeprowadza ogólnopolskie działania pod nazwą „Choinka". Leśnicy będą chronić drzewka przed złodziejami i wandalami.

 

Za kradzież drzewka bądź innej rośliny z lasu grozi 500-złotowy mandat bądź skierowanie sprawy do sądu, gdzie kara może wynieść nawet 5000 zł.

Wiele drzew złodzieje okaleczają przez obcinanie gałęzi i czubów. Dotyczy to głównie jodły, której gałęzie wykorzystywane są do produkcji stroików i ozdób świątecznych. Zdarza się, że łupem złodziei padają inne gatunki roślin, tj. krzewinki borówki, bluszcze, mchy i widłaki.

Podczas akcji Straż Leśna wraz z Policją, Inspekcją Transportu Drogowego, Państwową Strażą Łowiecką oraz strażami miejskimi i gminnymi będzie kontrolowała miejsca pozyskania roślin, pojazdy na drogach leśnych i przyległych oraz punkty handlu, tj. bazary i targowiska. Szczególną uwagę Strażnicy Leśni będą zwracali również na wszelkie pułapki i sidła zastawione na zwierzynę leśną.

Za kradzież drzewka bądź innej rośliny z lasu grozi 500-złotowy mandat bądź skierowanie sprawy do sądu, gdzie kara może wynieść nawet 5000 zł. Z roku na rok, dzięki działaniom Straży Leśnej i rosnącej świadomości społeczeństwa, ilość kradzieży choinek maleje.

W tym roku Lasy Państwowe przygotowały do sprzedaży ok. 110 tys. sztuk świątecznych drzewek. Nie musimy się jednak martwić, że kupując żywą choinkę przyczyniamy się do wycinki lasów. Pozyskiwane choinki pochodzą ze specjalnych plantacji i z cięć pielęgnacyjnych. Koszt jednej choinki, w zależności od wysokości będzie zróżnicowany, począwszy od 20 zł.

Ubiegłoroczna akcja „Choinka" mająca za zadanie zapobieganie nielegalnym wycinkom świerków oraz kradzieżom stroiszu z Lasów Państwowych, okazała się strzałem w dziesiątkę. Mało kto przypuszczał, że Straż Leśna wykryje blisko 1000 przypadków łamania prawa. W nielicznych przypadkach złapani na gorącym uczynku posuwali się do gróźb, straszenia nożem, a w jednym przypadku próbowali przejechać leśników samochodem.

W ramach akcji „Choinka" na terenie całego kraju do działań kontrolnych ruszyło 7000 patroli Straży Leśnej, wspomaganych przez policjantów, pograniczników, strażników miejskich, strażników łowieckich oraz inspektorów transportu drogowego. W sumie sprawdzono 2000 choinek i stroiszu podejrzanego pochodzenia, które potwierdziły 293 przypadki kradzieży, a 100 osobom wlepiono mandaty.

Akcji nie ograniczono do terenów leśnych, kontrole pojazdów na drogach wykryły również 271 przypadków kradzieży drewna, a 155 osobom postawiono zarzuty. W ramach akcji ujawniono też 75 przypadków kłusownictwa oraz zatrzymano 11 osób podejrzanych o ten proceder. Spośród innych wykrytych wykroczeń należy wymienić:

  • przypadki zaśmiecenia lasu,
  • nielegalne wjazdy do lasu quadami,
  • kradzieże drewna w lasach nie stanowiących własności Skarbu Państwa

W sumie Straż Leśna podczas akcji wystawiała 494 mandatów karnych na kwotę 57 120,00 zł. Przy sprawach większego kalibru sprawy kierowano do policji oraz prokuratury.

Od metropolii do najmniejszych wsi - najstarsza polska organizacja zajmująca się ochroną przyrody podejmuje szereg starań by propagować wiedzę ekologiczną.

lop

Powstała w 1928 roku Liga Ochrony Przyrody  najstarszą w kraju organizacją zajmującą się ochroną przyrody i środowiska. Organizacja jest tak ceniona przez administrację rządową, że jej przedstawiciele biorą udział w procesie legislacyjnym. Zgodnie ze statutem, celem funkcjonowania Ligo Ochrony Przyrody jest społeczne działanie na rzecz środowiska przyrodniczego i jego ochrony. Za swoje zasługi organizacja została odznaczona Krzyżem "Polonia Restituta".

Priorytetowym zadaniem organizacji jest działalność edukacyjna. Od wielu lat prowadzone są projekty skierowanie do dzieci w wieku przedszkolnym, młodzieży i dorosłych, mające na celu  kształtowanie właściwego stosunku społeczeństwa do środowiska przyrodniczego, upowszechnianie wiedzy o przyrodzie, prowadzenie edukacji środowiskowej, inicjowanie społecznych działań, które prowadzą do zachowania i pomnażania najcenniejszych zasobów przyrody polskiej.

Jednostki terenowe Ligii Ochrony Przyrody prowadzą projekty, realizowane we współpracy z urzędami miejskimi, gminnymi, starostwami powiatowymi, placówkami naukowymi. Wśród nich są projekty edukacyjne ogólnopolskie i lokalne. Liga prowadzi i współorganizuje konkursy i olimpiady dofinansowywane między innymi przez Kuratoria Oświaty i MEN. Wiele z nich - jak na przykład olimpiada wiedzy ekologicznej, czy konkurs "Mój Las" - ma charakter cykliczny i prowadzone są od wielu lat.

Dostępna jest już druga gra proedukacyjna w zakładce multimedia !


Bardzo ciekawa i mądra gierka dla osób przyjaźnie nastawionych do przyrody i otoczenia. Zastanów się jaki tryb życia jest lepszy i jak żyjesz każdego dnia. Pomóż ludzikowi żyć ekologicznie, wybieraj to co dla niego najlepsze inaczej ludzik zginie.

Zanieczyszczenia środowiska !

Zajmując się zanieczyszczeniami środowiska najczęściej mamy na myśli zanieczyszczenia, które spowodował człowiek. Prawda jednak jest taka, że zanieczyszczenia środowiska mogą być spowodowane również przez źródła naturalne i wśród tych źródeł decydujące znaczenie mają wulkany.

Aby móc powiedzieć jakie są rodzaje zanieczyszczeń powinniśmy się najpierw zastanowić co możemy rozumieć przez pojęcie zanieczyszczenie. Otóż zanieczyszczenia środowiska są to substancje ciekłe, ciała stałe, gazy lub energia, które wprowadzone do powietrza, wody, gruntu wpływają ujemnie na środowisko. Istnieją rożne podziały zanieczyszczenia środowiska my jednak skupimy się na tych rodzajach, które doskonale charakteryzują nam co zostało zanieczyszczone oraz czym.

Pierwszym i najczęstszym rodzajem zanieczyszczeń środowiska jest zanieczyszczenie powietrza czyli występowanie w atmosferze różnych substancji, które nie wchodzą w skład mieszaniny powietrza, mających szkodliwy wpływ dla zdrowia ludzi i innych organizmów, lub też wpływają negatywnie na obiekty nieożywione. Drugim pod względem występowania zanieczyszczeniem jest zanieczyszczenie wody. Zanieczyszczenie to uniemożliwia wykorzystanie wody do celów spożywczych lub gospodarczych, które to zanieczyszczenia są spowodowane zmianami cech fizycznych, chemicznych lub biologicznych wody. Również oprócz powietrza i wody może dojść do zanieczyszczenia gruntu, które polega na uniemożliwieniu odpowiedniego wykorzystania tego elementu środowiska. Kolejnym rodzajem zanieczyszczenia jest skażenie promieniotwórcze, może ono występować zarówno w powietrzu, wodzie czy glebie i powstaje pod wpływem substancji promieniotwórczych. Wśród zanieczyszczeń możemy również wyróżnić zanieczyszczenie hałasem, które powoduje właśnie emisja hałasu, a także zanieczyszczenie światłem, którą z kolei powoduje emisja światła. Ostatnim zaś zanieczyszczeniem, które rozważymy jest zanieczyszczenie krajobrazu przez zmniejszenie wartości estetycznej otoczenia. Jak widzimy jest wiele rodzajów zanieczyszczenia, być może niektóre z wymienionych nie traktowaliśmy w ten sposób jednak wszystkie z wymienionych rodzajów są zanieczyszczeniami środowiska co nie ulega wątpliwości.

Konkursy ekologiczne w Twojej szkole

Poniżej znajdziesz przykłady organizacji konkursów ekologicznych w Twojej szkole. Materiały zostały przygotowane przez nauczycieli.

  • Konkurs przyrodniczy pt. Znam polskie parki narodowe - zobacz
  • TURNIEJ WIEDZY PRZYRODNICZEJ DLA KLAS PIERWSZYCH SZKOŁY PODSTAWOWEJ - zobacz
  • TURNIEJ WIEDZY O LESIE I JEGO MIESZKAŃCACH - zobacz
  • Test wiedzy ekologiczno-przyrodniczej dla klas IV-VI szkoły podstawowej - zobacz
  • Konkurs przyrodniczy: Jeden z dziewięciu - zobacz
  • Konkurs ekologiczny (klasa III, zestaw zadań konkursowych) - zobacz
  • Gminny Konkurs Ekologiczny pod hasłem WODA - zobacz
  • Konkurs EKO-ASY - zobacz

Zobacz też: Scenariusze lekcji biologii, przyrody - tematyka: ekologia, ochrona środowiska

 

więcej inormacji na www.biolog.pl

Uczymy przez zabawę !

gierki

Zapraszamy do odwiedzenia nowej zakładki w dziele multimedia "Eko-gry". Poponujemy wszystkim szczególnie najmłotszym uczyć się proekologicznych zachowań w bardzo przyjemny sposób. Metodę nauki przez zabawę znają napewno wszyscy którzy grają w naszą grę sieciową. Nowa zakładka  napewno umili Państwu czas. Gra nr. 1 jest już dostępna.

Życzymy miłej zabawy.

Recykling opon

W krajach Unii Europejskiej co roku pojawia się około 2600 tysięcy ton zużytych opon. Po przyjęciu do Unii dziesięciu nowych członków liczba ta wzrosła o około 500 tysięcy, z czego ponad 130 tysięcy "wniosła" ze sobą Polska.

Co roku wzrasta liczba pojazdów na naszych drogach, których eksploatacja powoduje geometryczny przyrost masy odpadowych opon. Odpady te zgodnie z art. 55, ust. 1 pkt. 5, obowiązującej ustawy o odpadach nie powinny być składowane na wysypiskach i to zarówno w postaci całych opon jak i w formie rozdrobnionej.


Dodatkowo nałożono na przedsiębiorców wprowadzających opony na rynek osiąganie rocznego poziomu odzysku i recyklingu (w 2005 jest to odpowiednio 60% odzysku i 9% recyklingu).

Biorąc pod uwagę przytoczone argumenty należy mieć nadzieję, że recykling opon stanie się wkrótce jedną z wiodących dziedzin gospodarki odpadami, do której zachęcamy wszystkich już działających i wciąż potencjalnych recyklerów.

EKO-SZTUKA

O tym, że sztuka może też być ekologiczna, przekonacie się, zerkając na fotografię.
Pokazany na zdjęciu pokój to tylko fragment domu, urządzonego w dość nowatorskim stylu architektury po recyklingu. Wielościenne pudełka z kartonu z odzysku tworzą intrygującą strukturę.
Jeśli przypomnicie sobie zabawy z bańkami mydlanymi i dmuchanie powietrza przez słomkę do roztworu wody i płynu do mycia naczyń, to na pewno skojarzycie to z kartonowym dziwolągiem. Wygląda bowiem podobnie do góry posklejanych baniek mydlanych. Na pomysł wpadli i go zrealizowali studenci z Uniwersytetu Technologii w Sydney oraz architekt Chris Brosse.

Sztuka, jaka jest, każdy widzi.  Wydaje mi się, że jednak nie chodzi tutaj tylko o wymiar estetyczny pomysłu; ale o to, by rezygnować z plastikowych gadżetów na rzecz naturalnych materiałów, które znakomicie mogą upiększyć pomieszczenia. Np. kartonowe pudełka czy suszone skorupy tykw, w których wywiercono otworki, są świetnymi kloszami do lamp. Sami możecie spróbować zrobić taki klosz.

Źródło i foto: ecofriend

Rzeszów ekologicznym liderem

W klasyfikacji miast o liczbie mieszkańców większej niż 100 tys. Rzeszów może pochwalić się I miejscem w konkursie Zielony Kontakt. Kryterium konkursu to najlepsze wyniki w zbiórce elektrośmieci.

Jak informuje Urząd Miasta Rzeszowa, nie jest to pierwszy raz gdy stolica Podkarpacia zdobywa w tej kategorii. - To już druga nagroda, jaką Rzeszów otrzymał w zakresie zbiórki starego i zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Pierwszą nagrodą było wyróżnienie w konkursie Panteon Polskiej Ekologii, którą nasze miasto otrzymało w roku 2008 - podkreśla magistrat.

Dyplomy wręczono uroczyście już 24 listopada w Poznaniu specjalnej gali. Działania w zbiórce to nie jednorazowa akcja stolicy regionu. - Miasto Rzeszów wraz z partnerami firmą "Eko-Top" oraz Organizacją Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego "ElektroEko", akcję zbierania zużytego sprzętu elektronicznego i elektrycznego prowadzi już od przeszło 2 lat. W tym okresie zebrano łącznie 133 ton elektrośmieci. Stary i zużyty sprzęt AGD i RTV zamiast trafiać na dzikie, nielegalne wysypiska, odbierany jest bezpłatnie od mieszkańców i przekazywany firmie zajmującej się jego utylizacją - podaje Urząd Miasta Rzeszowa.

hej.rzeszow.pl

inormacja

Administrator portalu "osobiście-segreguję"

Zapraszamy do wzięcia udziału w jednym z tegorocznych konkursów grantowych:

 Obrazek "getfile.php?id=3433" nie może zostać wyświetlony, ponieważ zawiera błędy.   

Konkurs ogólnopolski na projekty związane z ochroną środowiska. Do wygrania jest 20 grantów w wysokości 5.000 złotych każdy.
Oficjalna strona Henkel

Historia tworzyw sztucznych

tworz.

Pierwsze w skali przemysłowej próby chemiczne modyfikowania związków wielkocząsteczkowych rozpoczęto 1850-75. W 1872 w USA otrzymano celuloid, w Niemczech - 1897 uruchomiono produkcję galalitu, a 1904 acetylocelulozy. Pierwszymi syntetycznymi tworzywami sztucznymi były żywice fenolowo-formaldehydowe otrzymane 1872 (A. Baeyer), jednak produkcję ich podjęto dopiero 1909 na podstawie patentu belg. chemika H. Baekelanda. W 1928-31 rozpoczęto produkcję większości tworzyw poliwinylowych. Pierwsze tworzywa poliamidowe wyprodukowano 1937 w USA, polietylen wysokociśnieniowy w 1939 w Wielkiej Brytanii, w USA rozpoczęto produkcję tworzyw poliestrowych w 1942 r, polichlorku winylidenu w 1942 r, silikonów w 1943 r. Dalszy rozwój tworzyw sztucznych był związany z wyprodukowaniem żywic epoksydowych w Szwajcarii, poliformaldehydu w 1946 w USA, w RFN polietylenu niskociśnieniowego w 1956 i poliwęglanów w 1957, polipropylenu w 1957 we Włoszech.

W Polsce początek przetwórstwa tworzyw sztucznych nastąpił w latach 20. XX w. W 1931 rozpoczęto produkcję folii na opakowania - tomofanu z regenerowanej celulozy, 1934 tworzyw fenolowo-formaldehydowych, galalitu; podjęto próby syntezy styrenu na podstawie opracowania K. Smoleńskiego. Szybki rozwój produkcji tworzyw sztucznych w Polsce nastąpił po II wojnie światowej. Są produkowane m.in. tworzywa fenolowo-formaldehydowe, tłoczywa mocznikowe i melaminowe, polimetakrylan metylu, polichlorek winylu, polistyren, polikaprolaktam, poliakrylonitryl, poliuretany, żywice poliestrowe, epoksydowe, silikonowe, polietylen i polipropylen.

Wpływ tworzyw sztucznych na środowisko naturalne
Tworzywa sztuczne są bardzo pomocne w życiu każdego człowieka. Niestety tworzywa sztuczne posiadają zasadniczą wadę. Ulegają powolnemu procesowi naturalnego rozkładu zanieczyszczeń w wyniku którego powstają substancje przyjazne dla środowiska ale ta biodegradacja trwa bardzo długo. Tworzywa sztuczne podczas spalania wytwarzają trujące substancje. W krajach wysoko rozwiniętych odchodzi się od stosowania opakowań z tworzyw sztucznych zastępując je szkłem lub tekturą, są to materiały które mogą zostać ponownie użyte. Plastyk ulega rozkładowi nawet do 500 lat i podczas rozpadu wydziela związki metali ciężkich, które były używane do produkcji danego tworzywa

Współczesny człowiek świadom swej roli w kształtowaniu środowiska może je uchronić od dalszych zniszczeń. Wspólne działanie wszystkich ludzi na całym świecie mające na celu walkę o utrzymanie niezniszczonych zasobów naturalnych globu ziemskiego powinno być hasłem nr 1 przyszłego tysiąclecia.

WYTYCZNE DYREKRYWY 94/62/EEC

DOTYCZĄCEJ OPAKOWAŃ I ODPADÓW OPAKOWANIOWYCH

1. Wstęp

Dyrektywa 94/62/EEC dotyczy wszelkich opakowań oraz odpadów opakowaniowych. Gospodarka opakowaniami i odpadami z jednej strony powinna uwzględniać wymagania ekologiczne, z drugiej nie stwarzać przeszkód dla wzajemnej wymiany handlowej między krajami Unii Europejskiej.

Przed przedstawieniem jej najistotniejszych punktów warto przytoczyć podstawowe określenia związane z odpadami zdefiniowane w dyrektywach 94/62/EEC, 75/442/EEC, 91/156/EEC [1, 2, 3].

Odpady opakowaniowe - wszystkie opakowania i materiały opakowaniowe po zużyciu, z zanieczyszczeniami powstałymi w czasie ich użytkowania.

Gospodarka odpadami opakowaniowymi - wszystkie czynności związane ze zbiórką, transportem usuwaniem i likwidacją odpadów oraz odzyskiwaniem z odpadów różnych substancji i materiałów.

Zapobieganie - ograniczenie ilości powstających odpadów oraz przeciwdziałanie szkodliwemu ich oddziaływaniu na środowisko realizowane przez:

  • ograniczenie ilości materiałów i innych surowców w opakowaniach,
  • ograniczenie ilości opakowań podczas produkcji i dystrybucji handlowej wyrobów, wszędzie gdzie jest uzasadnione oraz ograniczenie ilości odpadów w fazie utylizacji i likwidacji,
  • rozwój czystych technologii (technologii, które nie wywołują zagrożeń dla środowiska).

Ponowne użycie - wszelkie nieodzowne czynności przewidziane dla opakowań zaprojektowanych na określoną ilość rotacji, które służą ich ponownemu napełnieniu wyrobem, zgodnie z przeznaczeniem.

Odzyskiwanie (materiałów) - wszelkie czynności prowadzące do odzyskania z odpadów różnych substancji i materiałów takich jak: substancje organiczne i nieorganiczne, metale oraz inne materiały stanowiące użyteczne surowce, przy założeniu, że technologie odzyskiwania nie powodują zagrożeń dla zdrowia ludzkiego oraz środowiska.

Recykling (wtórne przetwórstwo) - proces technologiczny wtórnego przetwarzania odpadów opakowaniowych (lub wyselekcjonowanych materiałów pochodzących z odpadów) prowadzący do wytworzenia opakowań lub innych wyrobów. Pojęcie to dotyczy również przetwarzania organicznego lecz nie odnosi się do odzyskiwania energii.

Odzyskiwanie energii - odzyskanie energii cieplnej w wyniku spalania odpadów opakowaniowych (spalanie samych odpadów opakowaniowych jak i odpadów opakowaniowych razem z innymi rodzajami odpadów).

Recykling organiczny - kompostowanie, przy zachowaniu kontrolowanych warunków procesu i użyciu mikroorganizmów lub biodegradowalnych części składowych odpadów opakowaniowych, prowadzące do uzyskania produktu organicznego lub metanu. Deponowanie na wysypisku nie traktuje się jako formy recyklingu organicznego.

2. Wytyczne Dyrektywy

Zasadniczym celem wprowadzonej Dyrektywy jest:

  • zapobieganie powstawaniu odpadów opakowaniowych,
  • promowanie opakowań zwrotnych, przeznaczonych do wielokrotnej rotacji,
  • odzyskiwanie surowców lub energii z odpadów opakowaniowych,
  • wtórne przetwarzanie odzyskanych materiałów.

Dyrektywa dotyczy wszystkich opakowań stosowanych na rynkach UE oraz odpadów opakowaniowych pochodzących z przemysłu, jednostek handlowych i usługowych, gospodarstw domowych itd., bez względu na rodzaj zastosowanych materiałów opakowaniowych. Wytyczne odnoszą się do wszelkich opakowań i materiałów opakowaniowych stosowanych do konfekcjonowania, ochrony, obrotu, transportu oraz prezentacji wyrobów, przy uwzględnieniu podziału na:

  • opakowania handlowe bezpośrednie (jednostkowe),
  • opakowania grupowe i zbiorcze (pośrednie),
  • opakowania transportowe.

3. Zapobieganie powstawaniu odpadów opakowaniowych

Kraje członkowskie powinny stworzyć warunki do wprowadzenia programów przeciwdziałania powstawaniu odpadów, także poprzez organizowanie systemów zbiórki oraz innego rodzaju inicjatyw lub akcji w tym zakresie. Programy te powinny być tworzone przy współpracy z producentami opakowań i materiałów opakowaniowych, użytkownikami opakowań, dystrybutorami, organizacjami społecznymi i władzami lokalnymi.

4. Poziomy odzysku i recyklingu

Po 5 latach od ustanowienia Dyrektywy prawodawstwo w poszczególnych krajach UE powinno zapewniać min. 50% - max. 65% (wagowo) odzysk odpadów opakowaniowych.

Po 5 latach min. 25% - max. 45% (wagowo) materiałów zawartych w odpadach opakowaniowych powinno być poddane recyklingowi. Minimalny poziom dla każdego materiału został określony na 15%. Dla Grecji, Irlandii oraz Portugalii przyjęto niższe poziomy odzysku i recyklingu z uwagi na specyficzne położenie geograficzne tych państw.

Jednocześnie powinno być promowane użycie surowców wtórnych do produkcji opakowań oraz innych wyrobów.

Zalecane jest też rozwijanie prac badawczych oraz opracowywanie technik oceny ekologicznej dla opakowań i materiałów, takich jak np. ekobilans.

5. Opakowania zwrotne, systemy zbiórki i odzysku

Wewnątrz państw członkowskich powinny być stworzone warunki do wprowadzenia systemów zwrotności opakowań, systemów zbiórki opakowań poużytkowych i odpadów opakowaniowych od konsumentów oraz użytkowników.

Systemy te powinny być otwarte dla wszystkich użytkowników opakowań, producentów i innych zainteresowanych organizacji.

6. Oznakowanie

Dyrektywa stworzyła podstawy do wprowadzenia jednolitego europejskiego systemu identyfikacji materiału opakowaniowego. W celu ułatwienia zbiórki, ponownego użycia i odzysku, w tym także recyklingu, należy stosować system identyfikacyjny obejmujący skrót (symbol) materiału opakowaniowego oraz odpowiadający mu kod numeryczny. Znaki identyfikacyjne należy umieszczać na opakowaniu lub etykiecie. Powinny być one dobrze widoczne, czytelne (nawet po otwarciu opakowania) i naniesione w sposób trwały. Niezależnie od systemu identyfikującego materiał opakowania, art. 10 dyrektywy przewiduje przygotowanie wzorów znaków dotyczących przydatności do ponownego przetwórstwa i przydatności do ponownego użycia.

W Dyrektywie określono kod numeryczny dla opakowań:

od 1 do 19 dla opakowań z tworzyw sztucznych
od 20 do 39 dla opakowań z papieru i tektury
od 40 do 49 dla opakowań metalowych
od 59 do 60 dla opakowań z drewna
od 60 do 69 dla opakowań z materiałów tekstylnych
od 70 do 79 dla opakowań szklanych

Jednocześnie z kodem numerycznym powinno się stosować symbol literowy materiału, np. HDPE. Znak identyfikacyjny powinien być umieszczany w centrum lub poniżej wskazującego przydatność opakowania do ponownego użycia lub odzysku.

Zgodnie z zaleceniami dyrektywy 94/62/EEC, decyzją Komisji Europejskiej 97/129/EEC ze stycznia 1997r., został wprowadzony w krajach UE dobrowolny system identyfikacji materiału opakowaniowego (ID-identyfication system)[4]. System identyfikacyjny określa dla wszystkich opakowań symbole materiału oraz odpowiadające tym materiałom liczby kodowe. W cytowanych poniżej aneksach I - VII wyżej wymienionego dokumentu przedstawiono symbol materiału i odpowiadający mu kod numeryczny dla różnych opakowań.

Ten rodzaj znakowania wprowadzony w UE przewiduje znakowanie opakowań wykonanych z jednorodnych materiałów (Aneksy I-VI dla tworzyw sztucznych, papieru, metali, drewna, materiałów tekstylnych i szkła) oraz opakowań wielomateriałowych (Aneks VII). Znakowanie opakowań wielomateriałowych budzi jednak wiele zastrzeżeń ze strony przemysłu.

7. Normalizacja

Dyrektywa przewiduje opracowanie norm europejskich dotyczących następujących wymagań dla opakowań.

Wymagania związane z wytwarzaniem opakowań i ich składem surowcowym.

Opakowania powinny być:

  • wytwarzane w sposób zapewniający ograniczenie objętości i masy do niezbędnego minimum z uwagi na bezpieczeństwo, wymagania higieniczne i ochronne wyrobu oraz akceptację użytkowników,
  • projektowane, wytwarzane i użytkowane w sposób zapewniający ich wielokrotne użycie lub przyszłą utylizację,
  • wytwarzane w sposób zapewniający minimalizację zawartości substancji (materiałów) niebezpiecznych i uciążliwych dla środowiska, a także minimalizację substancji, które mogą stwarzać zagrożenia w czasie utylizacji i składowania na wysypiskach.

Wymagania dotyczące opakowań wielokrotnego użycia:

  • opakowania wielokrotnego użycia w czasie przewidzianym na określoną ilość rotacji i przy normalnych warunkach użytkowania, powinny wykazywać zadawalające cechy fizyko-mechanicznymi,
  • przetwarzanie zużytych opakowań nie powinno stwarzać zagrożeń dla zdrowia i bezpieczeństwa zatrudnionych osób,
  • opakowania po przejściu określonego cyklu rotacji powinny spełniać wymagania przydatności do przyszłych metod utylizacji.

Wymagania dotyczące przydatności do różnych form utylizacji:

  • dla opakowań przydatnych do recyklingu materiałowego:
    opakowania te muszą być produkowane w taki sposób, który umożliwia recykling określonej procentowo masy materiału opakowaniowego i wykorzystanie tego materiału do wytwarzania wyrobów rynkowych, zgodnie z obowiązujących w UE normami; ustanowione w tych normach udziały procentowe mogą by różne, zależne od typu materiału opakowaniowego,
  • dla opakowań przydatnych do odzyskiwania energii:
    odpady opakowaniowe utylizowane dla odzyskiwania energii powinny reprezentować sobą minimalną wartość kaloryczności, pozwalającą na optymalizację odzysku energii,
  • dla opakowań przydatnych do kompostowania:
    odpady opakowaniowe przetwarzane w celu uzyskania kompostu powinny wykazywać biodegradowalność, która nie stanowi przeszkody w selektywnej zbiórce i samym procesie kompostowania,
  • dla opakowań biodegradowalnych:
    odpady opakowaniowe biodegradowalne powinny wykazywać zdolność fizycznego, chemicznego, termicznego i biologicznego rozkładu, w którym kompost ostatecznie jest przekształcany na dwutlenek węgla, biomasę i wodę.

Dyrektywa przewiduje również opracowanie norm w zakresie:

  • kryteriów i metodyk dotyczących Life Cycle Analysis (analiz cyklu życia opakowań),
  • metod pomiaru i weryfikacji obecności metali ciężkich w opakowaniach oraz innych toksycznych substancji, a także metodyk oceny wpływu opakowań na środowisko naturalne,
  • kryteriów dotyczących minimalnej zawartości w różnych opakowaniach materiałów wtórnych,
  • kryteriów dotyczących metod recyklingu, kompostowania oraz znakowania opakowań.

7.1. Zawartość metali ciężkich w opakowaniach

Suma zawartości ołowiu, kadmu, rtęci i chromu (sześciowartościowego) nie może przekroczyć:

600 ppm po 2 latach,
250 ppm po 3 latach,
100 ppm po 5 latach,

od daty ustanowienia Dyrektywy.

8. System informacji

Kraje członkowskie powinny stworzyć bazy danych o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (również o toksycznych materiałach oraz komponentach używanych do wytwarzania opakowań) i są zobowiązane do składania sprawozdań o stosowaniu niniejszej Dyrektywy. Informacja powinna dotyczyć danych ilościowych (wg określonych formularzy), systemów zwrotności, zbiórki, poziomu odzysku i recyklingu opakowań.

9. Plany gospodarki i odpowiedzialność

Problematyka gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi powinna być uwzględniona w planach gospodarki odpadami. W celu wspierania realizacji celów kraje członkowskie mogą wprowadzać instrumenty ekonomiczne zgodnie z zasadami obowiązującymi w polityce ochrony środowiska Wspólnoty, w tym z zasadą zanieczyszczający płaci.

Dokumenty źródłowe

[1] Directive 94/62/ EC of 20 December 1994 on packaging and packaging waste.
[2] Directive 91/156/EEC of 18 March 1991 amending Directive 75/442/EEC on waste.
[3] Directive 75/442/EEC of 15 July 1975 on waste.
[4] Commission Decision 97/129/EC of 28 January 1997 establishing the identyfication system for packaging materials.
ANEKS I
Kod numeryczny i symbol* dla tworzyw sztucznych
Materiał Symbol Kod numeryczny
Politereftalan etylenu PET 1
Polietylen wysokiej gęstości HDPE 2
Polichlorek winylu PCW 3
Polietylen niskiej gęstości LDPE 4
Polipropylen PP 5
Polistyren PS 6
    7 do 19


ANEKS II
Kod numeryczny i symbol* dla papieru i tektury
Materiał Symbol Kod numeryczny
Tektura falista PAP 20
Tektura inna niż falista PAP 21
Papier PAP 22
    23 do 39


ANEKS III
Kod numeryczny i symbol dla metalu
Materiał Symbol Kod numeryczny
Stal FE 40
Aluminium ALU 41
    42 do 49

* Powinny być używane tylko duże litery

ANEKS IV
Kod numeryczny i symbol* dla drewna i materiałów drewnopochodnych
Materiał Symbol Kod numeryczny
Drewno FOR 50
Korek FOR 51
    52 do 59


ANEKS V

Kod numeryczny i symbol* dla materiałów tekstylnych

Materiał Symbol Kod numeryczny
Bawełna TEX 60
Juta TEX 61
    62 do 69


ANEKS VI
Kod numeryczny i symbol* dla szkła
Materiał Symbol Kod numeryczny
Szkło bezbarwne GL 70
Szkło zielone GL 71
Szkło brązowe GL 72
    73 do 79

* Powinny być używane tylko duże litery

ANEKS VII
Kod numeryczny i symbol* dla wielomateriałowych
Materiał Symbol** Kod numeryczny
Papier i tektura / różne metale   80
Papier i tektura / tworzywa sztuczne   81
Papier i tektura / aluminium   82
Papier i tektura / blacha stalowa ocynowana   83
Papier i tektura / tworzywa sztuczne / aluminium   84
Papier i tektura / tworzywa sztuczne / aluminium / blacha stalowa ocynowana   85
    86 do 89
Tworzywa sztuczne / aluminium   90
Tworzywa sztuczne / blacha stalowa ocynowana   91
Tworzywa sztuczne / różne metale   92
    93 do 95
Szkło / tworzywa sztuczne   96
Szkło / aluminium   97
Szkło / blacha stalowa ocynowana   98
Szkło / różne metale   99

 

dr inż. Hanna Żakowska Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Opakowań

Substancje Toksyczne


Nikt z nas nie spożywa świadomie toksycznych chemikaliów, ale od procesu produkcji po usuwanie odpadów, trujące substancje wprowadzane są do naszego powietrza, wody czy ziemi, mając niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka i stan środowiska naturalnego. Mimo to przemysł wytwarza dziesiątki tysięcy substancji, które w większości nigdy nie zostały przebadane pod kątem ich oddziaływania na nas i nasze otoczenie.

Różne organizacje  i pracujący dla nich naukowcy przebadali wiele powszechnie używanych produktów, żywność, kosmetyki a nawet wodę deszczową i ludzką krew - wszystkie te analizy wykazały zwiększającą się ilość niebezpiecznych substancji w naszym otoczeniu. Żyjemy w czasach, kiedy produkowane przez nas chemikalia wymknęły się spod kontroli i stanowią zagrożenie dla nas, naszych dzieci i całej przyrody.

CHEMIKALIA POZA KONTROLĄ

Zarówno rządy krajów jak i przemysł nie są w stanie skutecznie kontrolować rozprzestrzeniania się niebezpiecznych substancji na naszej planecie. Stworzone przez ludzi chemikalia znajdowane są w powietrzu, glebie i wodzie, w naszych domach, w przedmiotach codziennego użytku, nawet w pożywieniu. Jesteśmy w sposób ciągły narażeni na kontakt z mieszaniną szkodliwych substancji, które sami stworzyliśmy. Są one obecne nawet w naszych ciałach.

Środowisko:


Nie ma takiego miejsca na powierzchni naszego globu, które byłoby wolne od chemicznego skażenia. Badania dowodzą, że nawet ryby i inne zwierzęta złowione w morzach, setki kilometrów od brzegów, w trudno dostępnych jeziorach górskich, w regionach polarnych - a więc z dala od ośrodków przemysłowych - nie są wolne od chemikaliów. Woda deszczowa zanieczyszczona jest związkami stosowanymi w produktach jakie stosujemy w codziennym życiu. Skażenie chemiczne wód powoduje u niektórych gatunków widoczny spadek liczebności.

Dom:

Badania prowadzone równolegle we wszystkich krajach Europy wskazują, że nawet nasze domy pełne są substancji zagrażających naszemu zdrowiu. Są to najczęściej dodatki i domieszki, stosowane w produkcji przedmiotów powszechnie przez nas używanych: dywanów, mebli, sprzętu elektronicznego, zabawek, ubrań. Substancje te uwalniają się, a następnie kumulują w naszych organizmach.

Produkty codziennego użytku:

W procesie wybielania papieru często stosowany jest chlor lub zawierające chlor chemikalia. Bawełna używana do produkcji ubrań może zawierać toksyczne pestycydy. Tapety czy wykładziny podłogowe mogą być wyprodukowane z PCV, który zawiera toksyczne substancje. Pozostaną one w powietrzu twojego domu przez wiele miesięcy. Nawet jeżeli przestaniemy kupować produkty, które zawierają toksyczne substancje, lub które wyprodukowano przy ich pomocy, nie możliwe jest uniknięcie oddziaływania substancji toksycznych już wprowadzonych do środowiska naturalnego.

Tysiące związków chemicznych stosowanych jest w produkcji przedmiotów codziennego użytku, z jakimi stykamy się dosłownie w każdej chwili. Zabawki, komputery, meble, kosmetyki, a nawet ubranka dla dzieci - wszystkie te przedmioty zawierają substancje mogące negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie.
Organizmy:


Badania wykazują obecność wyprodukowanych przez nasz przemysł niebezpiecznych substancji nie tylko w środowisku zewnętrznym. Również nasze ciała naznaczone są ich obecnością. Krew pępowinowa nienarodzonych jeszcze dzieci, mających kontakt ze światem jedynie poprzez łożysko matki, zawiera około 100 różnych związków, niewystępujących naturalnie na Ziemi. O niektórych wiadomo, że mają negatywny wpływ na rozwój młodego i delikatnego organizmu w łonie matki. Ten niepokojący fakt oznacza, iż uwolnione do środowiska chemikalia mogą oddziaływać niekorzystnie także na przyszłe pokolenia.

Liczba wytworzonych przez nas substancji z którymi stykamy się na codzień jest trudna do oszacowania. Prawdopodobnie sięga ona 100 tysięcy. W każdej chwili narażeni jesteśmy na niekorzystne efekty ich oddziaływania, niektóre z nich mogą też wzajemnie wzmacniać swoje działanie.
 
Dotychczas rządy naszych krajów pozwalały, aby wytwarzane przez przemysł substancje wymykały się spod kontroli. Nie można jednak pozwolić, aby ten stan się utrzymał.

Wiele organizacji prowadzi kampanię przeciwko stosowaniu substancji toksycznych i uwalnianiu ich do środowiska. Działamy na rzecz zmiany sposobów produkcji, a także wprowadzania skutecznego prawa chroniącego nas i naszą planetę.

Każdy z nas, dziecko i dorosły

wytwarza każdego dnia całkiem sporą ilość odpadów !


Resztki żywności, zużyte ubrania i buty, gazety i książki, wszelkiego rodzaju opakowania, stare sprzęty domowe. Każda rzecz, którą uważamy za bezużyteczną i niepotrzebną staje się śmieciem. Śmieci, które wytwarzamy w naszym codziennym życiu to tzw. odpady komunalne. Co dzieje się z rzeczami, które są dla nas nieprzydatne? Trafiają na wysypisko. Z danych statystycznych wiemy, że w Polsce powstaje około 145 milionów ton odpadów rocznie, w tym 133 miliony to odpady przemysłowe, a 12 milionów ton to odpady komunalne. Z tego wynika, że w ciągu roku każdy z nas do domowego kosza wyrzuca 320 kg śmieci. Procentowo zawartość naszych koszy na śmieci przedstawia się następująco:

31,7% - odpadki spożywcze

21,4% - frakcja drobna

18,6% - papier i tektura

7,5% - szkło

3,7% - tworzywa sztuczne

3,5% - metale

13,6% - pozostałe

Najbardziej uciążliwym składnikiem odpadów są plastiki, ponieważ bardzo trudno się rozkładają - zalegają w środowisku nawet kilkaset lat. W wyniku ich rozkładu do gleb i wód przenikają różnego rodzaju substancje toksyczne np. metale ciężkie. Spalanie plastików niesie jeszcze większe zagrożenia - emisje toksycznych związków do atmosfery (np. dioksyny i chlorowęglowodory). W ciągu ostatnich 10 lat w naszym kraju produkcja opakowań z tworzyw sztucznych wzrosła 2-krotnie! Oprócz odpadów komunalnych, produktem naszej cywilizacji są również: odpady przemysłowe; powstają np.: w górnictwie węgla kamiennego, hutnictwie, przemyśle energetycznym. Odpady niebezpieczne; stanowią zagrożenie dla środowiska, a więc i dla naszego zdrowia, a nawet życia; powstają w procesach przemysłowych i rolnictwie; mogą być deponowane wyłącznie na specjalnych stanowiskach. Przewiduje się, że w najbliższych latach ilość odpadów komunalnych wytwarzana przez Polaków będzie coraz większa, głównie na skutek znacznego wzrostu ilości opakowań z tworzyw sztucznych i papieru. Jak długo trwa rozkład naszych śmieci? Z wyjątkiem odpadków organicznych śmieci, których ogromne ilości wytwarzamy w naszym codziennym życiu, nie ulegają naturalnemu rozkładowi prowadzonemu przez mikroorganizmy i bardzo długo zalegają w środowisku. Jeśli ktoś wyrzuci do lasu albo do koryta rzeki oponę, opakowania szklane lub styropian to będą one tam leżeć przez ponad 500 lat. Różne rodzaje plastiku „żyją" 400 lat, a puszki aluminiowe 350 lat. Puszki po konserwach potrzebują 100 lat by ulec rozkładowi, karton po mleku 5 lat, a nasza codzienna gazeta - 5 miesięcy. Co człowiek robi ze swoimi śmieciami? Większość odpadów komunalnych, czyli pochodzące z naszych domów, biur, sklepów i zakładów przemysłowych trafia na wysypiska śmieci, które zajmują coraz więcej miejsca, mogą zanieczyszczać wody gruntowe i emitują uciążliwe zapachy. Śmieci przybywa, wysypisk jest coraz więcej i co dalej...? W wielu miastach na świecie istnieją spalarnie, w których spala się odpady stałe. Uzyskuje się w ten sposób energię, którą można w różny sposób wykorzystać. Jednak ta metoda pozbywania się śmieci nie jest doskonała. Powoduje zanieczyszczenia powietrza i konieczność składowania popiołów. Człowiek wytwarza również wiele odpadów niebezpiecznych, stanowiących ogromne zagrożenie dla środowiska: metale ciężkie, toksyczne substancje chemiczne, odpady ze szpitali i elektrowni jądrowych. Odpady radioaktywne i szpitalne są przechowywane w specjalnych składowiskach, niestety ich niebezpieczne właściwości utrzymują się przez tysiące lat i dotąd nie znamy skutecznych sposobów na pozbycie się ich. Ta krótka informacja wskazuje jak ogromnym zagrożeniem dla nas samych jest rosnąca ilość różnego rodzaju odpadów. Dlatego musimy zadbać, na miarę własnych możliwości, aby zmniejszać ilość śmieci trafiających do naszego środowiska. Wiele śmieci, które bezmyślne wrzucamy do kosza można wykorzystać powtórnie. Niebezpieczne odpady z gospodarstwa domowego. Wiele produktów używanych w domu zawiera związki chemiczne, które są szkodliwe dla ludzi, zwierząt i całego środowiska. Dlatego należy z dużą rozwagą dokonywać zakupu takich produktów. Do niebezpiecznych należą: proszki i płyny do zlewów i sanitariatów, środki do przetykania rur, odplamiacze, wybielacze i środki piorące - materiały malarskie: farby, lakiery, rozpuszczalniki, kleje, farby w aerozolu - środki owadobójcze stosowane w ogródkach, trutki na szczury, środki przeciwpchelne dla psów i kotów, nawozy i substancje chwastobójcze - baterie, leki, woda utleniona, lakiery i zmywacze do paznokci, farby do włosów, kleje.

Jak postępować z niebezpiecznymi odpadami

- z gospodarstwa domowego?

- nie wyrzucać na śmietnik

- nie wylewać do kanalizacji

- nie zakopywać w ogrodzie

- nie palić

- oddawać zużyte baterie, akumulatory, opony i rozpuszczalniki do specjalnych punktów

- starać się używać produktów bezpiecznych dla środowiska lub ulegających biodegradacji.

Co dalej?

Wysypiska rosną i zwiększa się ich ilość. Jak długo wystarczy dla nich miejsca? Czy któregoś dnia nie okaże się, że jak okiem sięgnąć, wszędzie wokół nas piętrzą się różnej wielkości góry śmieci? Czy chcielibyśmy żyć w takim krajobrazie? Co możemy zrobić, by do tego nie doszło?

- robić mądrze zakupy

- zmniejszać objętość śmieci wrzucanych do domowego kosza

- zbierać surowce wtórne (makulatura, szkło, aluminum)

- segregować śmieci

- wielokrotnie używać opakowań, które się do tego nadają

- reperować uszkodzoną odzież i sprzęty, zamiast od razu wyrzucać.

Odpady nadające się do ponownego wykorzystania.

Papier, karton, szkło, puszki po napojach, niektóre metale i plastiki nadają się do wielokrotnego przetworzenia. Jednak, aby to było możliwe konieczny jest system odbioru takich materiałów oraz opracowanie i zastosowania opłacalnych technologii ich przetwarzania. Opakowania aluminiowe można przerobić na nowe puszki na napoje. Różne rodzaje metali nadają się do ponownego przetopienia i przerobienia na nowe puszki, beczki i inne przedmioty. Z gazet, kartonu i papieru można ponownie uzyskać papier, zeszyty, opakowania, chusteczki higieniczne i nowe gazety. Zbierając makulaturę oszczędzamy lasy. Szkło - niektóre butelki i słoiki po uprzednim zdezynfekowaniu można ponownie napełnić. Wiele opakowań szklanych po przetworzeniu na stłuczkę i przetopieniu może zostać przerobione na nowe przedmioty. Niektóre rodzaje opakowań plastikowych, jak butelki po napojach i środkach czystości odpowiednio oznakowane ulegają biodegradacji, a inne po zmieleniu i przetworzeniu są przerabiane na dywany, materiały budowlane i izolacyjne, meble ogrodowe, kosze na śmieci.

Odpady opakowaniowe:

Zgodnie z art. 3 ust. 1 Ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych z dnia 11 maja 2001 r. opakowaniami są wprowadzone do obrotu wyroby wykonane z jakichkolwiek materiałów, przeznaczone do przechowywania, ochrony, przewozu, dostarczania lub prezentacji wszelkich produktów, od surowców do towarów przetworzonych. Natomiast w normie PN-88/0-79000 opakowanie definiowane jest jako wyrób przeznaczony do ochrony innych wyrobów przed uszkodzeniami, a także do ochrony otoczenia przed szkodliwym oddziaływaniem zapakowanego towaru.

śmieci zima

Na podstawie wspomnianych definicji można wyróżnić następujące funkcje, jakie spełniają opakowania:

  • logistyczna (umożliwiają transport, magazynowanie i dystrybucję)
  • marketingowa (estetyka powoduje zwiększenie popytu)
  • informacyjna (nośnik informacji)
  • ekologiczna (np. opakowania wyrobów niebezpiecznych)


Tworzywa sztuczne materiały składające się z polimerów syntetycznych (wytworzonych sztucznie przez człowieka i niewystępujących w naturze) lub zmodyfikowanych polimerów naturalnych oraz dodatków modyfikujących takich jak np. napełniacze proszkowe lub włókniste, stabilizatory termiczne, stabilizatory promieniowania UV, uniepalniacze, środki antystatyczne, środki spieniające, barwniki itp. Termin "tworzywa sztuczne" funkcjonuje obok niepoprawnych często stosowanych żargonowych określeń takich jak: plastik lub plastyk. Najbardziej poprawnym terminem obejmującym wszystkie materiały zawierające jako główny składnik polimer, bez rozróżniania, czy jest on pochodzenia sztucznego czy naturalnego, jest określenie "tworzywa polimerowe".Tworzywa polimerowe stanowią osobną grupę materiałów obok materiałów ceramicznych, metali i ich stopów oraz drewna, które, ze względu na budowę cząsteczek celulozy, również należy zaliczyć do naturalnych materiałów polimerowych.

sztuczne

Zaletą tworzyw polimerowych jest: mała gęstość, odporności na korozję oraz łatwością przetwórstwa (niskie koszty wykonywania dużych serii gotowych wyrobów w porównaniu do innych grup materiałów). Ta ostatnia cecha głównie zadecydowała o wielkim rozwoju przemysłu tworzyw polimerowych w XX wieku i ich obecną wielką powszechnością w życiu codziennym człowieka.

Wadami tworzyw polimerowych jest: mała odporność na wysokie temperatury i mniejsze właściwości mechaniczne (np. twardość, podatność na pełzanie) w porównaniu do np. metali lub ceramiki. Pomimo że właściwości mechaniczne większości tworzyw polimerowych są mniejszych w stosunku do metali, to włókna z niektórych tworzyw polimerowych (np. aromatyczne poliamidy - Kevlar) mogą wykazywać większą wytrzymałość na rozciąganie (powyżej 3500 MPa) nawet w stosunku do wysokogatunkowych stali. Podobnie bardzo wysoką wytrzymałością charakteryzuja się kompozyty polimerowe.

Do wad tworzyw polimerowych zalicza się bardzo długi czas rozkładu, jeśli człowiek dokonuje zaśmiecania nimi środowiska naturalnego, czy też podczas składowania ich na składowiskach odpadów. Tymczasem tworzywa polimerowe stanowią doskonałe materiały wtórne do ponownego przerobu w technologiach recyklingu, gdzie na samym końcu powinny one kończyć "swoje życie" jako materiał opałowy, ze względu na wysoką wartość opałową, często porównywalną do węgla. Pomimo zaawansowanych technologii w spalarniach odpadów, które eliminują emisję szkodliwych związków do środowiska, wciąż obserwuje się wysoki opór społeczny podczas wyboru lokalizacji spalarni odpadów. Spalanie tworzyw polimerowych w gospodarstwach domowych jest zabronione, gdyż, m.in. ze względu na za niską temperaturę spalania, może powodować to emisję do atmosfery silnie trujących związków.

 

Domowe kompostowanie

organiczne1

Domowe kompostowanie to dobre rozwiązanie na odzysk opadów organicznych, gdy mieszkańcy mają dostęp do ogródka, podwórka lub chociażby balkonu. Do kompostownika mogą trafić miękkie odpady ogrodnicze, papier/karton oraz obierki warzywne itd. Resztki żywności mogą być kompostowane w szczelnie zamkniętych "strawnikach" , pojemnikach na bokashi lub skrzynkach dla dżdżownic kalifornijskich. Wg poradnika NRWF, około 60% odpadów komunalnych (wg wagi) nadaje się do kompostowania, a 30% nadaje się do kompostowania w przydomowych kompostowniach.

Władze lokalne mogą promować kompostowanie domowe w następujący sposób:

- uświadamiać potrzebę oraz korzyści kompostowania, w tym bezodpadowego koszenia trawy (ulotki, artykuły w prasie, audycje w radiu);

- prowadzić krótkie kursy oraz pokazy kompostowania;

- proponować kilku rodzajów dofinansowanych kompostowników (np. z plastiku z recyklingu) dostosowanych do różnych potrzeb i lokalizacji;

- bezpłatne okresy próbne;

- udzielanie informacji oraz wsparcia np. za pośrednictwem infolinii, internetu lub regularnej gazetki.

Rada hrabstwa Lancashire oferuje mieszkańcom bezpłatne kompostowniki we współpracy z firmą konsultingowa, która specjalizuje się w kompostowaniu. Od 2001 roku zostało przekazanych ponad 90,000 kompostowników, a program został dofinansowany przez wpływy z podatku składowiskowego oraz przez radę hrabstwa. Mieszkańcy, którzy się zgłaszali po kompostowniki, otrzymują dodatkowo bezpłatny kwartalnik nt. kompostowania oraz mają dostęp do infolinii, do specjalistów ds. kompostowania (tzw. "composting gurus") oraz warsztatów.

NRWF radzi jednak, aby przekazywać kompostowniki odpłatnie. Doświadczenie pokazuje, iż niektórzy ludzie, którzy otrzymują darmowe kompostowniki, łatwo z nich rezygnują, dlatego że nie ponieśli żadnego wydatku. Ponadto trudno później wprowadzać opłaty za kompostowniki, gdy powstał już darmowy precedens. Można natomiast przekazać najbiedniejszym darmowe kompostowniki, gdyż inaczej te osoby nie byłyby w stanie przyłączać się do inicjatywy.

Bokashi - fermentacja opadów kuchennych

W mieście Kani (Japonia), gmina rozwiązała problem odpadów kuchennych przy pomocy technologii Efektywnych Mikroorganizmów (EM). Opady organiczne z gospodarstw domowych są poddawane fermentacji w specjalnym pojemniku do bokashi, a później odbierane przez odpowiednie służby. Ten bardzo wartościowy nawóz trafia do zieleni miejskiej, ogrodów i prywatnych ogrodów warzywnych. W pierwszym roku system ten doprowadził do redukcji ilości odpadów o 1000 ton. System ten obecnie z powodzeniem stosuje się w wielu miastach Japonii.

Dżdżownice kalifornijskie

Dżdżownice kalifornijskie przerabiają resztki kuchenne i roślinne na wermikompost (biohumus - naturalny nawóz dla roślin). Drewniany lub plastikowy pojemnik z dżdżownicami można trzymać nawet w domu - pod zlewem, w łazience, piwnicy lub w zacienionym miejscu na balkonie. Rozwiązane to jest również możliwe w Polsce, a partię zarodową dżdżownic można zamówić nawet przez internet. Autor z powodzeniem stosuje je na balkonie bloku mieszkalnego.

Bezodpadowe koszenie trawy

W Stanach Zjednoczonych trawnikowe kompostowanie ("Grass Cycling"), to powszechna metoda przyspieszenia koszenia trawy bez potrzeby kompostowania odpadów. Metoda polega na tym, iż po prostu zostawia się cieniutkie resztki ściętej trawy na trawniku po koszeniu. Resztki te opadają między źdźbłami gdzie następuje szybki rozkład, w ten sposób zwracając cenne składniki oraz wilgoć do gleby. Równocześnie rozkład resztek ściętej trawy hamuje wzrost chwastów. Metoda ta wymaga jednak częstszego koszenia oraz odpowiedniej kosiarki.

Osiedlowe kompostowanie

organiczne3

Niezwykle pożyteczna oddolna inicjatywa osiedlowego kompostowania powstała w Newport w Walii, jako pomysł bezrobotnego na wykorzystanie opadów organicznych sąsiadów z osiedla. Uczestnicy inicjatywy "Food programme" wpłacają około 130 funtów rocznie za odbiór odpadów organicznych, które są kompostowane na działce pomysłodawcy. W zamian, uczestnicy tygodniowo otrzymują skrzynkę warzyw wyhodowanych na "domowym" kompoście. Program stał się tak popularny, iż od jakiegoś czasu nadmiar kompostu jest utylizowany przez lokalnych rolników, którzy w zamian również dostarczają warzywa dla programu. Pomysłodawca, Richard Northridge uważa, iż sukces programu minie, gdy mieszkańcy uświadomią sobie wartość kompostu i zaczną sami kompostować odpady organiczne.

organiczne2

Społeczna kompostownia, która powstała w wiosce Uffculme w hrabstwie Devon przyjmuje odpady organiczne bezpłatnie. Kompost jest sprzedawany za symboliczne pieniądze (60 pensów za worek), z tym że klienci sami pakują oraz odbierają towar. Nadmiar kompostu trafia bezpłatnie do miejscowych rolników. Początkowo wolontariusze sami rozdrabniali, mieszali i przewracali odpady, do momentu, aż inicjatywa stała się tak popularna, że musiano ją rozszerzyć. W trakcie rozszerzania społeczna inicjatywa przekształciła się w firmę społeczną, a z czasem został zakupiony rozdrabniacz dla odpadów zdrewniałych oraz ciągnik. Obecnie nad całym procesem już czuwa najemny operator, a rozdrabniacz jest okresowo wypożyczany innym okolicznym społecznym kompostowniom.

Segregacja i recykling

Większość gmin dba o to, aby odpady, które zostały wyselekcjonowane w pierwotny sposób przez klienta – czyli nas, trafiała w taki sam sposób na składowisko.

Na składowisku zaś odbywa się wtórna selekcja odpadów. Butelki plastikowe typu PET, które wrzucamy najczęściej do koszykowych pojemników na to przeznaczonych są wielokolorowe. Na składowisku następuje segregacja pod kątem koloru butelek. Często także w tych odpadach można znaleźć butelki innego kalibru – od płynów do mycia naczyń, płynów do kąpieli etc. To wszystko selekcjonuje się i wydziela – ręcznie. Następnie butelki zostają sprasowane i ułożone w sześciany, po czym trafiają do powtórnej przeróbki. Widać, że recykling (powtórne wykorzystanie zużytego materiału) w Polsce także funkcjonuje i nie są to futurystyczne wizje, którymi mydlą nam oczy decydenci.

Warto posegregować nasze odpady, bo dzięki temu przyspieszamy produkcję nowych towarów, co za tym idzie napędzamy ekonomiczny aspekt państwa. Oczywiście jednostka mało jest produktywna, jednak jeżeli weźmiemy pod wzgląd większą grupę społeczeństwa – wtedy możemy mówić o faktycznym zysku.

P1070941

Wjazd do składowiska odpadów. Po prawej stronie waga, gdzie ważone są odpady, które są wwożone na składowisko. Po lewej myjka, która obmywa koła pojazdów, dzięki czemu na zewnątrz nie wydostają się różnego rodzaju patogeny

P1070942

Boksy, w których są trzymane do sprasowane, związane i ułożone w bloki butelki

P1070945

Sprasowane butelki w blokach – widok z bliska

P1070946

Wyselekcjonowane puszki.

P1070957

Wyselekcjonowane kineskopy

P1070959

Wyselekcjonowane i zabezpieczone substancje niebezpieczne

Ekoetykietowanie

eko

Idąc na zakupy z każdej półki "krzyczy" do nas reklama - prawie wszystko jest "eko" i "bio" i super, ale czy na pewno? Skąd mamy wiedzieć co jest tylko chwytem reklamowym, a co rzetelną informacją? Patrząc na półkę z herbatami - prawie każda ma zielone kółko na pudełeczku - to działa nam na podświadomość - to sugeruje, że produkt posiada jakieś gwarancje, jest lepszy od innych, niestety to tylko nasza nadinterpretacja. Przeczytajmy kilka z nich...
- gwarancja jakości
- gwarancja dobrego zakupy
- zawiera przeciwutleniacze, a co to znaczy w praktyce, co daje to nam konsumentom? nic - niestety nic.
Aby mieć pewność, że produkty spełniają pewne określone wymagania, normy to dany produkt powinien być oznakowany wiarygodnym certyfikatem.

Ekoetykietowanie (etykietowanie środowiskowe, ekoznakowanie) oznacza umieszczanie na produktach informacji świadczących o tym, że dany produkt jest zgodny z pewnymi przyjętymi kryteriami związanymi z ochroną środowiska, co odróżnia go od innych produktów z tej samej grupy. Ekoetykietowanie wyrobów i usług pełni następujące funkcje:
funkcja ekologiczna - ochrona środowiska przyrodniczego w tym także interesów lokalnych społeczności,
funkcja informacyjna - informowanie konsumentów o ekologicznych cechach produktu,
funkcja stymulująca - stymulowanie producentów do podejmowania przedsięwzięć proekologicznych,
funkcja marketingowa - instrument konkurencji w gospodarce rynkowej,
funkcja edukacyjna - poszerzanie wiedzy o proekologicznych cechach towarów.
W wielu krajach na świecie ustanowiono narodowe systemy ekoznakowania, które zyskały uznanie konsumentów na całym świecie, również w Polsce. Najstarszy system ekoetykietowania, tzw. "Błękitny Anioł" funkcjonuje od 1978 r. w Niemczech. Spośród innych znanych ekoznaków warto wymienić skandynawskiego "Białego Łabędzia" ustanowionego w 1989 r. w Finlandii, Islandii, Szwecji i Norwegii oraz ekoznak Unii Europejskiej - stokrotka - przyznawana wyrobom od 1992 r.

Opisane wyżej znaki ekologiczne mają charakter narodowy i mogą być przyznawane różnym rodzajom wyrobów. Istnieją również ekoetykiety nadawane przez niezależne organizacje ekologiczne. Zwykle są one adresowane do konkretnych grup produktów lub przyznawane w oparciu o jedno kryterium. Przykładem takiego ekoznaku jest chociażby znak rolnictwa ekologicznego przyznawany produktom żywnościowym pochodzącym z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych.(uwaga! od 1.07.2010r będzie nowy znak rolnictwa ekologicznego - ujednolicony dla całej Unii.)

Innym przykładem może być znaki FSC i PEFC umieszczane na wyrobach z drewna i papieru. Logo FSC lub PEFC umieszczane na takim produkcie oznacza, że drewno, z którego jest on wykonany pochodzi z lasu, gdzie gospodarka leśna prowadzona jest zgodnie z określonymi zasadami uwzględniającymi aspekty ekologiczne, ekonomiczne i społeczne.
Następnym ważnym oznaczeniem, które można spotkać na wyrobach jest znak FairTrade. Kupując produkty z takim znakiem ma się pewność, że osoba pracująca np. przy zbiorach kawy czy herbaty otrzymała godziwą zapłatę za swoją pracę.
W czasach globalizacji, gdzie odległość nie jest żadną barierą, otaczają nas produkty ze wszystkich zakątków świata. Czasami trudno jest nas się zdecydować, który z nich wybrać, bo wiele z nich ma takie same walory estetyczne i jakościowe. Wybierajmy więc te, które dodatkowo wspierają jakąś dobrą ideę: zrównoważoną gospodarkę leśną, rolnictwo ekologiczne, sprawiedliwy handel, recykling, itd. Gwarancją tego, że nasze pieniądze są dobrze wydane jest odpowiedni certyfikat, który gwarantuje, że dany wyrób jest zgodny z odpowiednimi wymaganiami. Nie nabierajmy się na ekościemę, kupujmy wyroby prawidłowo oznaczone.

Szkoda, że w sieci jest mało miejsc, gdzie można znaleźć zebrane informacje na ten temat. Dlatego bardzo spodobał mi się pomysł sklepu, w którym można kupić tylko wyroby z certyfikatami. Polecam zaglądnąć na stronkę: www.sklep.ekologuj.pl. Kupisz tam nie tylko świetne rzeczy, ale dowiesz się jakie wyroby warto kupować z czystym sumieniem. Przy każdym produkcie jest opis certyfikatu, pokazane logo i wyjaśnienie, co ono oznacza. Dodatkową atrakcją są ciekawe filmy, które warto obejrzeć.

Jak wygląda segregacji odpadów w Hiszpanii i w Wielkiej Brytanii ?

Przypomnę w wielkim skrócie jak powstała i kształtowała się ideologa recyklingu. Pierwszy na świecie system selektywnej zbiórki odpadów komunalnych powstał w 1895 r. w Nowym Jorku. Jego pomysłodawcą był pułkownik George E. Waring, zwany „apostołem czystości". Z czasem jego pomysł zaczęto powielać i rozwijać na całym świecie. Pierwsze programy selektywnej zbiórki śmieci na szeroką skalę wprowadzono w latach 70-tych w Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej. Wymagało to nie tylko aktów prawnych, ale także edukacji społeczeństwa w tym zakresie. Podjęte działania zaczęły przynosić rzeczywiste efekty dopiero 20 lat później. Obecnie dzięki selektywnej zbiórce w Holandii recyklingowi poddawanych jest aż 63% odpadów, w Niemczech - 56%, w Danii i Szwecji - 41%, a w Hiszpanii - 34%. Polska jest na szarym końcu tej listy.

  • Jeśli chodzi o Wielką Brytanię, skupmy się omawiając ten temat na największym mieście jakim jest  Londyn.  Londyńczycy wyrzucają rocznie 3,4 miliona ton śmieci. Odpadów przybywa w takim tempie, że raz na dziesięć dni można by nimi wypełnić Canary Wharf Tower, a w ciągu godziny zapełnić basen o wymiarach olimpijskich.

london_rubish1Nowoczesne społeczeństwo wyrzuca coraz więcej. W dawnych czasach większość odpadów była powtórnie wykorzystywana - na przykład na wsiach jako kompost albo karma dla zwierząt tak samo sytuacja ta klarowała się w Polsce. Zresztą śmieci były często zbyt cenne, aby je tak po prostu wyrzucać. Dziś problem polega na tym, że kupujemy coraz więcej produktów jednorazowego użytku, a jednocześnie coraz więcej opakowań trafia do śmieci. Hinduscy sprzedawcy w londyńskich sklepach spożywczych nawet zapałki skłonni są zapakować w plastikową siateczkę. W dzisiejszych czasach nie opłaca się naprawiać zepsutego magnetofonu, odtwarzacza CD czy odkurzacza. Ceny części zamiennych niejednokrotnie są wyższe niż ceny nowego egzemplarza. Bardziej kalkuluje się kupić nowy sprzęt, a stary po prostu wyrzucić. Korzystają na tym oczywiście producenci. A środowisko naturalne traci. Większość londyńskich śmieci zakopuje się w ziemi albo pali. Oba te rozwiązania mają oczywiście negatywny wpływ na środowisko naturalne.

london_rubish2

Niedługo będzie brakować miejsc, w których można zakopać śmieci, co sprawi, że ten sposób pozbywania się odpadów będzie stawał się coraz droższy. Pomimo że Anglia stara się jak najszybciej pozbyć się wszelkich odpadów, w chwili obecnej nie jest w stanie sprostać temu zadaniu w pełnej skali problemu, jakimi są śmieci produkowane przez Brytyjczyków tonami. Zapewne Wilka Brytania chciała by zdominować rynek recyklingu, gdyż wiąże się to dużymi dotacjami, a proekologiczne zachowania są obecnie bardzo popularne, w jakimś stopniu kształtujące wizerunek kraju.

  • Porównując Anglie z Hiszpanią pod względem świadomości ekologicznej, dostrzegamy znaczne różnice. Hiszpania potrafi zaskakiwać znakomitą organizacją we wszystkich dziedzinach życia, zaczynając od segregacji śmieci, poprzez transport publiczny, na służbie zdrowia kończąc. Biorąc pod uwagę hiszpański "temperament" i zamiłowanie do bałaganu, jest to prawdopodobnie również efekt konieczności dostosowania się do norm Unii Europejskiej.

spanish_rubish1

W Hiszpanii tez wcale nie jest lepiej jeśli chodzi o produkcję odpadów komunalnych. tzn. segregacja jest wszechobecna owszem bo jednak pojemników jest dużo i wiele osób segreguje śmieci, ale gorzej chyba z edukacja i przyzwyczajeniami. W Hiszpanii można się spotkać mnóstwo śmieci na ulicach w czasie weekendów np. w regionach turystycznych i centralnych punktach miast. Pomimo bardzo dużej ilości koszy. Po prostu oni znajdując sie na ulicy wszystko na nią rzucają. Fakt, jest też mnóstwo pracowników zatrudnionych przez miasto do zbierania tych śmieci, ale wystarczy przejść sie główną ulica w sobotnia noc i krajobraz wygląda tak, jakby odbył sie co najmniej jakiś festyn dla kilku tysięcy osób z ograniczona liczba pojemników na śmieci. Później jednak myte są nawet tablice informacyjne, a na podświetlanych szyldach trudno doszukać się choćby najmniejszej plamy. Elektryczne wózki-mopy (takie jak u nas zobaczyć można w hipermarketach, tylko że większe) jeżdżą po podłogach lotnisk, poczekalniach, marketach bez przerwy. Ulice, chodniki, przystanki autobusowe też są sprzątane częściej i na pewno dokładniej niż w Rzeczpospolitej Polsce. Mury, wiaty przystankowe (choć to już rzecz raczej mentalno-społeczna, jednak warta zaznaczenia) nie obazgrane żadnym pseudo-graffiti, po plażach jeżdżą ciągle pojazdy, sprzątające śmieci.

spanish_rubish1

Czy Hiszpanie śmiecą? A owszem, tak. Pewnie nie mniej niż Polacy. Niedopałki papierosów (a palą na potęgę) wyrzucają gdziekolwiek: na chodnik, na deptak, na plażę. W tym względzie bliżej im do nas, aniżeli do Niemców bądź Czechów. Zatem fakt, że u nich jest czyściej nie jest kwestią społecznej dyscypliny, ani nawet - zaryzykuję stwierdzenie - większej od naszej majętności, tylko lepszej organizacji służb porządkowych. Jak posprzątają (co robią często i solidnie), to jest rzeczywiście czysto. Chciałbym też zaznaczyć że Hiszpania funkcjonuje jako europejski lider w zakresie inwestycji i wykorzystywania odnawialnych źródeł energii stanowi dla Polski dobry wzór rozwoju OZE. Doświadczenia przedsiębiorstw hiszpańskich w rozwijaniu energetyki odnawialnej oraz we współpracy z samorządami w tym zakresie stanowią cenną wiedzę i przykład dla polskiego rynku OZE. Przepisy hiszpańskie są podobne do przepisów obowiązujących w innych krajach europejskich, które dostrzegają potrzebę rozwijania odnawialnych źródeł energii (OZE). Przede wszystkim wskazać tu należy na stworzony system (zryczałtowanych) regulowanych stawek sprzedaży energii, z którego korzystają producenci energii odnawialnej, i stabilne ramy regulacyjne, które ułatwiają rozwój inwestycji w tym sektorze. Hiszpania na początku bieżącej dekady notowała 5,7 proc. zużycie energii pochodzącej z OZE. Do końca dekady chce podnieść ten wskaźnik do 12 proc. i wszystko wskazuje na to, że nie jest to plan na wyrost. Jest to pierwszy w Europie kraj, który wprowadził regulacje prawne zobowiązujące do instalowania w całym kraju systemów solarnych. Hiszpanie chcą, by w ciągu najbliższych pięciu lat 30 proc. do 70 proc. ciepłej wody było dostarczanych do nowych i dostosowanych budynków ze słonecznych instalacji grzewczych. Dzięki temu chcą osiągnąć oszczędność energii we wszystkich budynkach w granicach 30-40 proc. i obniżyć o 40-55 proc. produkcję CO2 do atmosfery z domów, biur i obiektów komercyjnych.

opracował:

Administrator portalu

Hubert Podgórny

Wartości polskiej przyrody / NATURA 2000

bociany

Człowiek rozwijając swoją cywilizację ogranicza przyrodę, usuwa jej elementy, zakłóca jej mechanizmy, jednak nie potrafi zastąpić przyrody w jej działaniach. Aby zapewnić gatunkowi ludzkiemu przetrwanie i nadal czerpać korzyści z przyrody trzeba całą przyrodę zachować jako działający układ. Podstawowym sposobem ochrony przyrody jest zachowanie obszarów, gdzie ciągle jeszcze istnieją prawidłowo działające ekosystemy i odtwarzanie takich ekosystemów. Obszarów chroniących ekosystemy (parków narodowych, rezerwatów itp.) musi być wystarczająco wiele, by ich funkcjonowanie podtrzymywało działanie całej przyrody jako układu. Aby ochrona przyrody jako działającego układu mogła być skuteczna powinna być planowana i realizowana jako przedsięwzięcie międzynarodowe.

Od początku 21. wieku na terenie całej Unii Europejskiej tworzony jest jednolity system ochrony przyrody. Ma on postać ogólnoeuropejskiej sieci ekologicznej Natura 2000. Na sieć składają się tysiące większych i mniejszych obszarów wyznaczonych na podstawie aktów prawnych Unii Europejskiej.

Te akty prawne to Dyrektywa Rady 79/409/EWG w sprawie ochrony dzikich ptaków (Council Directive 79/409/EEC on Wild Birds) zwana w skrócie Dyrektywa Ptasią i Dyrektywa Rady 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (Council Directive 92/43/EEC on the conservation of natural habitats and of wild fauna and flora) zwana Dyrektywą Siedliskową.

Na mocy Dyrektywy Ptasiej tworzone są obszary specjalnej ochrony ptaków. Są to obszary siedlisk zajmowanych przez przynajmniej jeden ze 194 gatunków ptaków wymienionych w załączniku do tej dyrektywy.

Na mocy Dyrektywy Siedliskowej tworzone są specjalne obszary ochrony siedlisk. Są to obszary gdzie występuje przynajmniej jeden z 200 gatunków zwierząt, z 434 gatunków roślin lub przynajmniej jeden z około 300 rodzajów siedlisk (określanych przede wszystkim na podstawie charakterystycznych zespołów roślinnych) wymienionych w załącznikach do tej dyrektywy.

Tworzenie sieci Natura 2000 jest obowiązkiem rządów wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Państwa te zobowiązane są do zachowania, utrzymania i odtwarzania siedlisk przez utrzymywanie, zagospodarowywanie, odtwarzanie i tworzenie biotopów, oraz unikanie zanieczyszczania i pogarszania stanu siedlisk w obszarach chronionych i poza nimi. A jeśli zajdzie konieczność pogorszenia stanu siedlisk w jednym miejscu, musi nastąpić odpowiednie powiększenie obszaru chronionego takich samych siedlisk w innym miejscu /... /

- A co Ty wiesz o odpadach ?

nasmieci

Powstawanie odpadów staje się coraz poważniejszym problemem w skali światowej ze względu na rosnącą liczbę ludności, zwiększającą się produkcję dóbr konsumpcyjnych oraz coraz szybszy postęp technologiczny, powodujący coraz krótszą „długość życia" niektórych grup produktów, szczególnie tych powszechnego użytku.

Statystyczny Polak produkuje obecnie ponad 350 kg odpadów rocznie. Jest to ilość zbliżona do ilości odpadów wytwarzanych przez statystycznego Europejczyka.

Wg. danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2004 r. wytworzono w Polsce 124029.5 tys. ton odpadów innych niż komunalne, z czego ok. 79 % zostało podane odzyskowi, a ok. 18% zostało unieszkodliwione.

Do podstawowych zasad gospodarki odpadami należy :

1) zapobieganie powstawaniu odpadów oraz ograniczanie ich ilości oraz negatywnego oddziaływania odpadów na środowisko przy wytwarzaniu i użytkowaniu produktów i po zakończeniu ich użytkowania ;

2) zapewnienie zgodnego z zasadami ochrony środowiska odzysku ;
3) zapewnienie zgodnego z zasadami ochrony środowiska unieszkodliwiania odpadów.

Ze względu na miejsce powstawania odpady dzielimy na odpady przemysłowe i komunalne /... /

 

Ciekawostki ekologiczne

ekologia

  • Rzucona w lesie butelka plastykowa rozłoży się w ziemi po 500 latach, guma do żucia po 5 latach, a niedopałki papierosów po 2 latach.

  • Jeden hektar lasu liściastego może wyprodukować ok. 700 kg tlenu, co stanowi dobowe zapotrzebowanie ponad 2,5 tyś ludzi.
  • W Polsce pracuje dziś 290 profesjonalnych elektrowni wiatrowych o łącznej mocy mocy 10 MW, podłączonych do sieci i sprzedających energię zakładom energetycznym. Razem produkują zaledwie 3% energii elektrycznej.
  • Aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery i zgładzić efekt cieplarniany, australijscy naukowcy zaproponowali metodę zakopywania dwutlenku węgla w stanie półpłynnym pod ziemią.
  • Według danych Najwyższej Izby Kontroli aż 86% polskich zakładów nie ma urządzeń do redukcji zanieczyszczeń gazowych. A wojewódzkie fundusze ochrony środowiska kupują papiery wartościowe, zamiast wspierać wszelkie przedsięwzięcia proekologiczne.
  • Jeden nieszczelny, lekko kapiący kran powoduje, że w ciągu doby wycieka około 36 litrów wody. Nieszczelna spłuczka w WC powoduje wyciek w ciągu dnia około 720 litrów wody, a rocznie - 260 m sześciennych wody.
  • Aby wyprodukować 1 tonę papieru trzeba ściąć średnio 17 drzew.
  • Jeżeli każdy z nas wyrzuci na śmietnik tylko jeden słoik to na wysypisko w całej Polsce trafi rocznie 10 tys. ton szkła.
  • W Polsce rocznie zużywa się 400 milionów aluminiowych puszek, które można powtórnie przetworzyć oraz wykorzystać i to nieskończenie wiele razy. Sześć puszek ze złomu to oszczędność energii równej spaleniu jednego litra paliwa.
  • W Polsce tylko 222 tysiące ton odpadów komunalnych jest kompostowanych (2%). Dla porównania w Danii, Szwajcarii, Szwecji od 60%-80%.
  • Każda szklana butelka ponownie wprowadzona do obiegu pozwala zaoszczędzić energię potrzebną do świecenia 100 watowej żarówki przez 4 godziny.
  • Około 360 mln kilometrów kwadratowych powierzchni Ziemi zajmują morza i oceany. Niestety człowiek wykorzystuje je często jak wysypisko śmieci, niszcząc ogromną część zamieszkujących je roślin i zwierząt.
  • Z osady niedaleko Niagary wysiedlono wszystkich (ok. 1000) mieszkańców, kiedy okazało się, że ich domy zostały wybudowane na starym od lat nieużywanym składowisku toksycznych odpadów. Wcześniej w tej okolicy odnotowano niepokojący wzrost zachorowań na raka i większy od przeciętnego odsetek dzieci z wadami wrodzonymi.
  • Metan który powstaje w przewodach pokarmowych bydła i innych zwierząt domowych dostaje się do atmosfery i przyczynia się do wzrostu temperatury naszej planety.
  • Według danych ONZ z 1988 r. Aż 2/3 mieszkańców miast na świecie oddycha powietrzem zawierającym smog.
  • Ocieplenie klimatu może spowodować, że w 2050 r. tereny wokół wybrzeży Wielkiej Brytanii znajdą się pod wodą.
  • Butelki, torebki śniadaniowe bądź torby na zakupy stanowią ok. 7% masy wszystkich śmieci, ale zajmują dużo miejsca, niemal 30% wszystkich odpadów.
  • Anglicy wyliczyli, że wyrzucane w ciągu roku butelki z politereftalanu etylu (PET), ustawione jedna na drugiej utworzyły by wieżę o wysokości 28 mln km, co stanowi 73-krotną odległość Ziemi od Księżyca.
  • Metan, który się uwalnia z wysypisk śmieci jest 27 razy bardziej agresywny od dwutlenku węgla
  • W 1960 r. na polskie pola wylano 40 tys. ton DDT. DDT wykrył Hans Miller i za to dostał nagrodę Nobla
  •  1 litr zużytego oleju silnikowego wylany do rzeki lub kanalizacji jest w stanie  zanieczyscic 1 milion litrów wody

Segregacji odpadów jest jedną z metod ograniczenia ilości odpadów podlegających utylizacji (np składowaniu) przez odzysk surowców nadających się do ponownego użytku lub przetworzenia i wykorzystania przy produkcji nowych materiałów (recykling).

odpady1

Segregacja i recykling odpadów pozwala na:

przetworzenie i wykorzystanie surowca wtórnego na nowe materiały, - oszczędzanie miejsca na składowanie, - ograniczenie ilości wprowadzonych szkodliwych trudno ulegających rozkładowi odpadów, - ograniczenie zużycia surowca naturalnego, - oszczędzanie zużycia energii, - ograniczenia zanieczyszczeń do atmosfery, - ograniczenie ilości odpadów i ścieków.

a także...

  • przetworzenie i wykorzystanie surowca wtórnego na nowe materiały,

  • oszczędzanie miejsca na składowanie,

  • ograniczenie ilości wprowadzonych szkodliwych trudno ulegających rozkładowi odpadów,

  • ograniczenie zużycia surowca naturalnego,

  • oszczędzanie zużycia energii,

  • ograniczenia zanieczyszczeń do atmosfery,

  • ograniczenie ilości odpadów i ścieków.

Co powinieneś wiedzieć na temat segregacji

  • Segregacja odpadów jest obowiązkowa i leży we wspólnym interesie nas wszystkich.

  • Każdy właściciel nieruchomości (np. wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia mieszkaniowa, właściciel domku jednorodzinnego) ma obowiązek ustawienia w ogólnodostępnym miejscu pojemników do segregowania odpadów.

  • Jeżeli w pobliżu swojego miejsca zamieszkania nie znajdziesz pojemników do selektywnej zbiórki odpadów, zgłoś to koniecznie administratorowi budynku (w przypadku domków jednorodzinnych za organizację selektywnej zbiórki odpadów odpowiada właściciel nieruchomości).

  • W sytuacji, gdy Twoje zgłoszenie nie spowodowało pojawienia się pojemników do selektywnej zbiórki odpadów, poinformuj o tym Straż Miejską lub odpowiedni organ administracji publicznej.

Dlaczego warto segregować odpady

Selektywna zbiórka odpadów to świadome działanie na rzecz ochrony środowiska w naszym mieście. To praktyczny sposób połączenia rozwoju gospodarczego ze wzrostem poziomu jakości życia mieszkańców Sanoka przy zachowaniu dobrego stanu środowiska dla przyszłych pokoleń.

  • Segregacja odpadów to oszczędność surowców i energii.

  • Segregacja odpadów to ograniczenie ilości odpadów składowanych na wysypiskach śmieci.

  • Segregacja to wspieranie procesu rozkładu odpadów (np. plastik trafi ający do przetworzenia unieszkodliwiany jest w kilka dni zamiast kilkuset lat).

Ponadto...

  • Rocznie 20 tys. śmieciarek zanieczyszcza powietrze pokonując dziennie 200 km do najbliższego wysypiska śmieci.

  • Wyrzucanie do śmietników leków i innych niebezpiecznych odpadów stwarza realne zagrożenie dla środowiska naturalnego.

  • Sanockie śmieci składowane są na wysypiskach poza naszym miastem - a zatem im mniej śmieci wywozimy, tym mniejszy problem stwarzamy innym gminom.

  • Składowanie niesegregowanych odpadów to pozostawienie na ziemi groźnego źródła zanieczyszczeń na długie lata.

Wskażą najbardziej zatrute miejsca świata

Amerykański Blacksmith Institute szkoli ochotników, którzy w 80 najbardziej uprzemysłowionych krajach świata wytropią najbardziej zanieczyszczone miejsca. Powstanie w ten sposób aktualna baza danych, a fundusze zbierane przez Blacksmith mają pomóc doprowadzić wskazane miejsca do porządku.


Blacksmith Institute ma swoją siedzibę w Nowym Jorku. I właśnie tam trwają obecnie szkolenia ochotników z całego świata - głównie studentów, ekologów, członków organizacji pozarządowych i wolontariuszy. Ich zadaniem będzie stworzenie bazy danych pod nazwą Global Inventory Project. W tym celu badacze wyszkoleni przez Blacksmith rozjadą się po całym świecie, aby w 80 najbardziej uprzemysłowionych krajach świata opisać najbardziej zanieczyszczone miejsca. Głównie chodzi tu o rejony narażone na negatywne skutki działalności przemysłowej.

"Inicjatywa Blacksmith jest wyjątkowa, czegoś takiego nie robi żadna z rządowych agencji" - mówi Jack Caravanos, profesor z Hunter College of City University of New York. Jego zdaniem stworzenie takiej bazy danych to pierwszy krok, którego kontynuacją będzie pomoc rządom tych 80 krajów w zlikwidowaniu skutków zanieczyszczenia środowiska w opisanych rejonach. Chodzi o to, aby ustalić priorytety i kolejność pracy na zagrożonych terenach. Zdaniem ekspertów z Blacksmith, trzeba zacząć od rejonów, gdzie notowanych jest najwięcej przypadków chorób spowodowanych działalnością przemysłu.

"Najbogatsze kraje świata zrozumiały już, że warto zająć się takimi problemami, że zaostrzenie norm zanieczyszczania środowiska opłaca się nam wszystkim. Ale nadal jest wiele krajów, które nie zwracają na to uwagi, są to na przykład Chiny czy Indie" - mówi Richard Fuller, dyrektor Blacksmith Institute. Na nowy projekt Blacksmith udało się już pozyskać 1,5 miliona dolarów od Komisji Europejskiej i Green Cross Switzerland.

Polska firma Aton-High Technology SA opracowała mobilny reaktor, który zamienia pylący azbest w neutralny atonit. Wynalazek zdobył nagrodę na prestiżowych międzynarodowych targach branży HT - Hannover Messe 2008.

Urządzenie Aton 200...

...wykorzystuje mikrofale, dlatego nazywane jest też „mikrofalówką Parosa". Taka mikrofalówka o wymiarach naczepy tira może podjechać pod budynek, z którego zdejmuje się azbestopochodne materiały. Odpady są umieszczane w komorze ceramicznej wewnątrz wnęki mikrofalowej i następnie nagrzewane w skoncentrowanym polu magnetycznym do bardzo wysokich temperatur, rzędu tysiąca stopni Celsjusza. Technologia MTT (Microwave Thermal treatment Technology) zapewnia możliwość precyzyjnego pomiaru i stabilizacji temperatury w komorze reaktora. Produktem końcowym procesu jest pozbawiony szkodliwych włókien atonit, który po rozdrobnieniu można wykorzystać jako wypełniacz do cementu albo jako warstwę w podbudowie dróg. W ciągu godziny można unieszkodliwić tą metodą ok. 200 kg różnego rodzaju płyt eternitowych. Ten genialny wynalazek mógłby pomóc rozwiązać...

...polski problem z utylizacją azbestu.

A skala tego problemu jest olbrzymia. Wszechobecny azbest to spadek po latach 60. i 70. ubiegłego wieku, kiedy ten tani, lekki, odporny na korozję i ogień minerał był powszechnie stosowany w budownictwie (izolacje, eternitowe pokrycia dachów, rury azbestowo-cementowe). Produkcji azbestu zaprzestano dopiero w 1998 r. Według orientacyjnych danych w Polsce nadal jest w użyciu około 15 mln ton wyrobów azbestowych, w tym 1,5 mld metrów kwadratowych pokryć dachowych. Szacuje się też, że co dziesiąta szkoła ma ściany i dach pokryte materiałami, które w składzie mają azbest. Jest też problem dzikich wysypisk leśnych i dróg utwardzanych odpadami azbestowymi, które są poważnym źródłem szkodliwego pylenia.

Nowe paliwo powstanie z przetworzonych odpadów rolnych

Być może już niedługo będziemy chodzić w ubraniach zrobionych z kolb kukurydzy, a nasze samochody zasili paliwo z preriowej trawy. Tak przynajmniej twierdzi holenderski mikrobiolog Steen Riisgaard.

Na razie brzmi to dziwacznie, ale prowadzona przez Riisgaarda firma Novozymes to największy na świecie producent enzymów przemysłowych - roztworów, które zamieniają kukurydzę i trzcinę cukrową w najróżniejsze substancje, od biopaliw po dodatki do proszków do prania.Branża biopaliwowa przeżywa obecnie spore trudności.

Zdaniem licznych krytyków zbożem należy karmić głodujących, a nie napełniać baki samochodów. Poza tym przetwarzanie plonów w paliwo jest często znacznie bardziej szkodliwe dla środowiska niż benzyna i olej napędowy. Co więcej, produkcja biopaliw powoduje wzrost cen żywności, co z kolei może prowadzić do niepokojów społecznych, jakie mogliśmy obserwować w ubiegłym roku w Meksyku.

Zdaniem Riisgaarda lekarstwem na te problemy są cukry otrzymywane z roślin, których dzisiejsza biochemia nie jest w stanie zamienić w cokolwiek użytecznego. - Przez ostatnie 10 lat pracowaliśmy nad wynalezieniem nowego paliwa, które będzie bardziej zrównoważone i odnawialne - mówi Riisgaard. - Cukier stanie się podstawą dla całego nowego przemysłu chemicznego - przekonuje naukowiec.

Tu wracamy do owej kolby. Dzisiejsze enzymy potrafią rozkładać jedynie niektóre rośliny, np. ziarna kukurydzy, cukinię czy trzcinę cukrową.

Nie da się za ich pomocą przerobić włóknistych części takich jak łuski. Dlatego też większość roślin i ich fragmentów do niczego się nie nadaje. Miliardy ton surowca lądują na śmietniku. Firma Novozymes opracowała mieszankę enzymów, która potrafi rozłożyć włókniste materiały na glukozę - cukier prosty, który może zostać przerobiony na paliwo, tkaninę, opakowania i inne produkty.

Proces ten niewiele się różni od rafinowania ropy naftowej w etylen - surowiec służący do produkcji olbrzymiej gamy wyrobów, od tworzyw sztucznych po nylonowe pończochy. Riisgaard nie ma wątpliwości, że nowe enzymy dadzą początek "gospodarce cukrowej", która zastąpi dzisiejszy model oparty na ropie naftowej.

Novozymes testuje swoje koktajle enzymowe w 30 pilotażowych zakładach w Stanach Zjednoczonych, Chinach i Brazylii. Firma ma uruchomić produkcję na skalę przemysłową w przyszłym roku. Wtedy POET, największy amerykański producent biopaliw, otworzy pierwszą rafinerię przetwarzającą odpady rolnicze.

Do produkcji biopaliw drugiej generacji mogą także służyć wióry drewna czy rosnące na jałowej ziemi proso rózgowe.

Perspektywa utworzenia z góry odpadów rolniczych i chwastów zupełnie nowej branży o zasięgu globalnym wydaje się zbyt piękna, aby była możliwa. - Stary model działa od 150 lat, dlatego potrzeba czasu na zbudowanie nowego. Jednak nie mam wątpliwości, że to nastąpi - zapewnia holenderski naukowiec.

źródło: polskatimes.pl 20-10-2009

NASZE OBOWIĄZKI DOTYCZĄCE

SEGREGACJI ODPADÓW:

Odpady komunalne powstałe na terenie nieruchomości MUSZĄ być zbierane selektywnie. Za selektywną zbiórkę odpadów komunalnych odpowiada właściciel nieruchomości (np. właściciel, wspólnota, spółdzielnia mieszkaniowa).
Odpady surowcowe MUSZĄ być wyrzucane do specjalnie oznakowanych pojemników.


CO I GDZIE WYRZUCAĆ:

Niebieski
opakowania z papieru i tektury oraz papier i tekturę nieopakowaniowe

Zielony
szkło kolorowe

Biały
szkło bezbarwne

Żółty
opakowania z metalu, plastiku oraz wielomateriałowe

Czerwony
odpady opakowaniowe i makulatura razem

Odpady niebezpieczne gromadzi się następująco:
Leki przeterminowane – w punktach zlokalizowanych w aptekach

Termometry rtęciowe – w wyznaczonych aptekach można oddać farmaceucie

Zużyte baterie – w wyznaczonych punktach zbiórki

Zużyte akumulatory – w placówkach handlowych oraz stacjach obsługi i naprawy pojazdów

Inne odpady niebezpieczne (m.in. RTV/AGD)
– w specjalnych punktach zbiórki

Jak segregować ? ? ?

W miejscach, gdzie nie ma możlilwości ustawienia zestawu pojemników do segregacji, można ustawić jeden pojemnik w kolorze czerwonych, w którym łącznie zbiera się wszystkie odpady surowcowe.

W zabudowie jednorodzinnej oraz gdy nie można ustawić pojemników, dopuszczalne jest stosowanie do zbiórki odpadów worków plastikowych o pojemności od 60 l do 120 l, zachowując odpowiednie oznaczenia i kolorystykę.

Dla potrzeb selektywnej zbiórki odpadów surowcowych stosuje się pojemniki, oznaczone następującymi kolorami:

Niebieskim -  odpady opakowaniowe z papieru i tektury oraz papier i tektura nieopakowaniowe.

Białym - odpady opakowaniowe ze szkła bezbarwnego.

Zielonym - odpady opakowaniowe ze szkła kolorowego.

Żółtym - odpady opakowaniowe z metali, tworzyw sztucznych oraz opakowania wielomateriałowe.

Czerwonym - odpady surowcowe łącznie (wymienione powyżej).

Brązowym - odpady ulegające biodegradacji.

Pojemniki powinny być oznakowane napisami, które określają rodzaj odpadów, na jaki są przeznaczone oraz sposobie ich użytkowania (np. co można do nich wrzucać, a czego nie). Na pojemnikach musi się również znaleźć informacja zawierająca nazwę przedsiębiorcy, jeżeli jest właścicielem lub posiadaczem pojemnika, logo, adres i telefon obsługującego pojemnik przedsiębiorcy. Pojemniki te muszą zabezpieczać zebrane odpady przed negatywnym wpływem warunkó atmosferycznych.

Nie wrzucaj do pieca całego śmietnika !

Sezon grzewczy rozpoczął się na dobre. A wraz z nim walka organizacji ekologicznych w tym też portali z mieszkańcami różnych regionów Polski, którzy palą w piecach czym popadnie. Spalanie plastikowych butelek czy opon może nas kosztować nawet 500 zł.

Nad przestrzeganiem przepisów o ochronie środowiska /wezmy za przykład Lublin/ gdczie czówają specjalne patrole ekologiczne, złożone z urzędników i strażników miejskich.

- Otrzymujemy wiele sygnałów od mieszkańców miasta, którzy alarmują, że z komina sąsiadów wydobywa się dym o nieprzyjemnym zapachu - informuje Agnieszka Zięba z Wydziału Ochrony Środowiska lubelskiego Urzędu Miasta.

Nie zdziwmy się więc, gdy do naszego domu zapuka urzędnik wraz ze strażnikiem z pytaniem, jakiego opału używamy do ogrzania domu. W tym sezonie patrole wyjdą na ulice również popołudniami, a nie jak dotychczas - tylko w godzinach "urzędowych".

Problem w tym, że trudno udowodnić Kowalskiemu, że w piecu zamiast drewna czy węgla spala śmieci.

- Mamy ograniczone możliwości sprawdzenia, co właściciel domu wrzuca do pieca. Nie możemy bez jego zgody wejść na prywatny teren. Sprawdzamy jednak, czy dana osoba ma podpisaną umowę na wywóz śmieci. Jeśli nie, jest to dla nas sygnał, że odpady mogą być spalane - informuje Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie. A za to grozi mandat nawet do 500 zł. Funkcjonariusze mogą też skierować sprawę do Sądu Grodzkiego.

Kolejnym problemem są nieszczelne piece i kominy, przez które ulatnia się trujący czad. Wadliwa instalacja może być też przyczyną pożaru. W tym sezonie straż pożarna z naszego województwa interweniowała w tej sprawie już kilka razy. 

- Pożary domów spowodowane były albo przez nieszczelne przewody kominowe, albo ustawienie instalacji grzewczej zbyt blisko belek stropowych czy innych drewnianych elementów - opowiada st. kpt. Ryszard Starko, rzecznik prasowy lubelskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Funkcjonariusze alarmują, by na początku sezonu grzewczego sprawdzić, czy piec działa prawidłowo. - W przypadku piecyków gazowych i elektrycznych, sprawdzeniem ich stanu powinni zająć się fachowcy - dodaje Ryszard Starko, rzecznik PSP w Lublinie.

Mundurowi ostrzegają również przed spalaniem śmieci na działkach lub w przydomowych ogródkach. W tym roku Straż Miejska wypisała w tej sprawie już 65 mandatów na łączną kwotę 6,2 tys. zł.

Czego nie wolno palić w piecu?

Spalanie odpadów prowadzi do zanieczyszczenia środowiska, dlatego ani w piecu, ani w przydomowym ogródku nie wolno palić m.in.:

Plastikowych pojemników i butelek po napojach, zużytych opon i innych odpadów z gumy, przedmiotów z tworzyw sztucznych, elementów drewnianych pokrytych lakierem, sztucznej skóry, opakowań po rozpuszczalnikach czy środkach ochrony roślin. Za spalanie śmieci grozi mandat w wysokości do 500 zł.

Krótka historia segregacji odpadów

Pierwsze miejskie wysypiska odpadów komunalnych powstały w starożytnej Grecji 400 lat przed naszą erą. W III w. n.e. Rzymianie utworzyli pierwsze służby odpowiedzialne za oczyszczanie miasta. Jako pierwsi o recyklingu zaczęli myśleć Japończycy.

W XI wieku rozpoczęli powtórne wykorzystywanie zużytego papieru. Recykling był również stosowany przy produkcji różnego rodzaju broni i amunicji. Prawdziwa historia recyklingu i selektywnej zbiórki odpadów zaczyna się wraz z rewolucją przemysłową w XIX wieku. 

Rewolucja przemysłowa
 
Do czasów rewolucji przemysłowej większość śmieci była pochodzenia organicznego. Rozwój przemysłu zapoczątkowany w XVIII wieku pociągnął za sobą gwałtowny rozwój miast i wzrost konsumpcjonizmu. Na wysypiska zaczęło trafiać coraz więcej różnego rodzaju odpadów. Wśród nich pojawiły się takie, które można było powtórnie wykorzystać. Kolejne wynalazki przysparzały nowych problemów związanych ze składowaniem odpadów. W 1810 r. opatentowano pierwsze metalowe puszki. Od 1869 r. zaczęto wykorzystywać opakowania z tworzyw sztucznych. Nowe wynalazki przyczyniły się również do wzrostu produkcji coraz większych ilości odpadów. Pierwsze centrum recyklingu powstało w Nowym Jorku w 1897 r. Jednak wykorzystywanie odpadów i surowców wtórnych na szeroką skalę rozpoczęło się dopiero w drugiej połowie XX wieku.
 
Początki segregacji odpadów

Pierwszy na świecie system selektywnej zbiórki odpadów komunalnych powstał w 1895 r. w Nowym Jorku. Jego pomysłodawcą był pułkownik George E. Waring, zwany „apostołem czystości". Z czasem jego pomysł zaczęto powielać i rozwijać na całym świecie.

Pierwsze programy selektywnej zbiórki śmieci na szeroką skalę wprowadzono w latach 70-tych w Stanach Zjednoczonych i krajach

Europy Zachodniej. Wymagało to nie tylko aktów prawnych, ale także edukacji społeczeństwa w tym zakresie. Podjęte działania zaczęły przynosić rzeczywiste efekty dopiero 20 lat później.
 
Obecnie dzięki selektywnej zbiórce w Holandii recyklingowi poddawanych jest aż 63% odpadów, w Niemczech – 56%, w Danii i Szwecji – 41%, a w Hiszpanii – 34%. Polska jest na szarym końcu tej listy. 

Segregacja odpadów w Polsce
Początki segregacji śmieci w Polsce to pierwsza połowa lat 90-tych XX wieku. Jednym z pierwszych miast, w którym pojawiły się pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów, była Warszawa. Stanęły one w 1994 r., ale dopiero w 2006 r. wprowadzono obowiązek segregowania śmieci przez mieszkańców stolicy.Obecnie zbieranych jest w ten sposób zaledwie 2% odpadów. Łącznie recyklingowi poddawanych jest ok. 15% odpadów.

Segregacja odpadów - metoda usprawniająca utylizację oraz odzysk odpadów.

Odpady są jednym z najważniejszych problemów środowiskowych w Polsce i na świecie. W Polsce obecnie wytwarza się 135 milionów ton odpadów. W tym 124 milionów ton to odpady przemysłowe a 11 milionów ton odpadów to odpady komunalne. A więc średnio każdy Polak wytwarza około 300 kg  odpadów komunalnych rocznie, zaś w Unii Europejskiej średnio 360-620 kg na osobę na rok .

Odpady możemy podzielić na:

  • odpady przemysłowe
  • odpady komunalne
  • odpady niebezpieczne

Segregacja odpadów komunalnych (śmieci wytworzone w domach) to zbieranie odpadów do specjalnie oznakowanych pojemników, z podziałem na rodzaj materiałów (surowców), z jakiego zostały wyprodukowane. Segregacja u źródła to selekcja odpadów prowadzona jest w miejscu naszych, gospodarstw domowych. Segregacji odpadów jest jedną z metod ograniczenia ilości odpadów podlegających utylizacji (np. składowaniu) przez odzysk surowców nadających się do ponownego użytku lub przetworzenia i wykorzystania przy produkcji nowych materiałów (recykling).

Natomiast segregacja odpadów w gminach prowadzona jest jako segregacja workowa lub kontenerowa. Segregacja workowa  polega na zbieraniu odpadów do specjalnie dostarczonych przez gminę worków plastikowych i wprowadzona jest głównie na osiedlach domów jednorodzinnych.

Segregacja kontenerowa dotyczy w większości osób mieszkających w blokach i kamienicach, gdzie ustawione są zestawy kontenerów. Odpady niebezpieczne mogą być składowane jedynie na specjalnych składowiskach lub na odpowiednio zabezpieczonych częściach składowisk komunalnych. Segregacja i recyklng odpadów pozwala na:

  • przetworzenie i wykorzystanie surowca wtórnego  na nowe materiały,
  • oszczędzanie miejsca na składowanie,
  • ograniczenie ilości wprowadzonych szkodliwych trudno ulegających rozkładowi odpadów,
  • ograniczenie zużycia surowca mineralnego,
  • oszczędzanie zużycia energii,
  • ograniczenia zanieczyszczeń do atmosfery,
  • ograniczenie ilości odpadów i ścieków.

Związek Komunalny „Wisłok” to zrzeszenie 18 gmin Podkarpacia w celu wspólnej realizacji zadań publicznych na rzecz swoich mieszkańców w dziedzinie ochrony środowiska zlewni rzeki Wisłok. Związek powołany został w 1994 roku z inicjatywy miasta Rzeszowa oraz 14 gmin zlewni Wisłoka. Obecnie Związek Komunalny „Wisłok” skupia gminy: Rzeszów, Błażowa, Boguchwała, Chmielnik, Czarna, Frysztak, Głogów Młp., Hyżne, Krasne, Łańcut, Niebylec, Ostrów, Rakszawa, Strzyżów, Świlcza, Trzebownisko, Tyczyn, Wiśniowa.

Zadaniem Związku jest umożliwienie wykorzystania wspólnych inicjatyw ok. 310 tys. mieszkańców, samorządów i środowisk zawodowych do realizacji zadań międzygminnych w celu poprawy stanu środowiska i wdrożenia zasad ekorozwoju.

Równolegle z działaniami infrastrukturalnymi prowadzona jest edukacja ekologiczna społeczeństwa w celu tworzenia warunków do właściwej ochrony środowiska oraz akceptacji działań podejmowanych w tej dziedzinie.

Obecnie działania Związku skupiają się na:

  • Stworzeniu jednolitego i kompleksowego systemu gospodarki odpadami, porządkowaniu gospodarki ściekowej w celu zapewnienia poprawy jakości wody pitnej, poprawę stanu czystości wód płynących, zmniejszeniu zanieczyszczenia środowiska,
  • Edukacji ekologicznej w celu zintegrowania środowisk wokół realizacji zadań zmierzających do poprawy stanu środowiska na terenie zlewni rzeki Wisłok i poprawy stanu świadomości ekologicznej, zmierzającej do włączenia wszystkich mieszkańców do działań prośrodowiskowych,
  • Budowaniu i wdrażaniu wspólnych projektów infrastrukturalnych, kierowanych do funduszy krajowych i zagranicznych.

Historyczne dzieje Polskiej ekologii

Nie wiem czy każdy z nas ma świadomość, że motyw ochrony przyrody towarzyszy nam od niemal wczesnego średniowiecza. Pierwsze nowoczesne prawo obejmujące ochroną ginące gatunki uchwalono w naszym kraju. Za nasza ideą Tworzenia rezerwatów i parków narodowych poszli w ślad nas bliscy i dalsi sąsiedzi. Często wspominana peerelowska ustawa o ochronie przyrody była czymś ponadczasowym i podziwianym . Tutaj powinniśmy skłonić się do głębszej refleksji nad tematem i zadać sobie pytanie- dlaczego nie jesteśmy wiec ekologicznym mocarstwem". Źródła tego tematu powinniśmy się doszukiwać prawie tysiąc lat temu. Faktem nie do rozwikłania staje się temat dlaczego za polskiego przywódcę ochrony przyrody uchodzi Władysław Jagiełło, rzekomy obrońca turów oraz zwycięzca spod Grunwaldu. W historycznych zapisach czytamy też że cztery stulecia przed wstąpieniem Jagiełły na tron Bolesław Chrobry wydał chroniące bobry prawa. Jagiełło zaś nie tyle pochylił się nad losem wymierających turów, ile raczej zastrzegł sobie prawo wyłączności polowania na nie, z którego korzystał, przy każdej nadążającej się okazji przy pomocy bardzo uprzywilejowanej świty, która zresztą bardzo mu pomagała w tym haniebnym procederze. Jedyną jednostką która dostrzegła problem i postanowiła coś z nim zrobić był Zygmunt III Waza zrozumiał on , że masowa zagłada turów zaszła zbyt daleko. To on właśnie wydał całkowity zakaz polowania na nie w roku 1597, gdy przy życiu zostało ich tylko około dwudziestu. Dramatycznym faktem staje się koniec tego rozdziału, król powołuje specjalną straż (która miała pilnować, dokarmiać i monitorować liczbę żyjących osobników), jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów, ostatni tur padł 30 lat po wprowadzeniu zakazu i od podjęcia ochrony przyrody.

ODPADOWA SPRAWA

Wszyscy ludzie lubią spędzać czas w czystym , miłym otoczeniu. Zarówno w domu jak i poza nim staramy się aby było porządnie posprzątane. Nie zastanawiamy się jednak co się dzieje z wyrzucanymi przez nas odpadami. 

Przeciętny mieszkaniec Polski rocznie wyrzuca prawie 250 kg śmieci. W Gdańsku codziennie powstaje ponad 300 ton odpadów komunalnych. Gromadzone są one w tradycyjny sposób na składowisku w Szadułkach i tylko niewielka ilość odpadów jest segregowana.

Musimy pamiętać , że odpady to nie tylko „śmieci". Odpady to: papier, szkło , odpady organiczne , meble , odpady niebezpieczne , a także plastik , pożywienie i energia.

Odpadów jest coraz więcej , a miejsca na ich składowanie coraz mniej. Śmieci wyrzucone przez człowieka ulegają rozkładowi przez wiele , wiele lat. Niektóre z nich , na przykład plastikowe butelki , w ogóle nie ulegają rozkładowi.

Tak długo jak mieszamy wszystkie odpady , nie możemy wykorzystać tych zasobów. Potrzebna jest zatem segregacja śmieci. Jednakże społeczeństwo w jakim obecnie żyjemy nie zawsze zdaje sobie sprawę z istniejącego problemu. Powszechnie bowiem uważa się , że jeżeli odpady zostały zebrane i wywiezione to jest to działanie ekologiczne np. akcje typu „Sprzątanie świata".

Powinniśmy wiedzieć , że odpady stwarzają różne problemy ekologiczne:

  • zanieczyszczenie z wysypisk , ze spalania lub gdy odpady są wyrzucane w środowisku przyrodniczym,
  • nieprzyjemny zapach , zakażenia i szkodliwe gryzonie wokół wysypisk.
  • powstawanie metanu na wysypiskach z powodu gnicia resztek organicznych,
  • zajmowanie przestrzeni przez wysypiska,
  • marnotrawstwo surowców , które mogłyby być wykorzystane na nowo.

W zmianie poglądu na temat problemu śmieci może w dużym stopniu pomóc szkoła , ucząc dzieci już od najmłodszych lat - zgodnie z przysłowiem „Czym skorupka za młodu nasiąknie , tym na starość trąci" - właściwego postępowania z odpadami. Tłumacząc jak ważna jest segregacja śmieci , co można na powrót z nich odzyskać , a co utylizować aby nie niszczyć środowiska wyrabiamy w dzieciach właściwą świadomość ekologiczną.

Wyrobienie u dzieci nawyków , działań chroniących środowisko przyniesie w przyszłości pożądane efekty , staniemy się społeczeństwem odpowiedzialnym.

Podejmując działania ekologiczne wobec dzieci starajmy się zachęcić do współpracy rodziców. Wyjaśnijmy im , iż przykład płynie z góry , zachęćmy aby wspierali nasze działania. Dorosłym musimy wyjaśnić , że na początek ważne są dobra wola i chęci , a wiedza i umiejętności dotyczące problemu przyjdą z czasem , że nikt nie może zrobić wszystkiego , lecz wszyscy mogą „coś" uczynić. Wspólnie z dziećmi zacznijmy segregować śmieci tak w szkole jak i w gospodarstwach domowych.

W niektórych dzielnicach Gdańska (np. Orunia - Górna , Orunia Południe) , Sopotu i Gdyni wprowadzone zostały zestawy do zbiórki selektywnej. Oddzielnie zbiera się papier , szkło , plastik , odpady organiczne. Dwa razy w miesiącu podjeżdżają samochody zabierające odpady niebezpieczne. W gospodarstwach domowych używa się rozmaitych baterii. Wszystkie one , wraz z tymi które można ponownie ładować , w różnych ilościach zawierają rtęć. Tylko samych baterii zużywa się kilka milionów sztuk rocznie. Spotykamy je w postaci „guziczków" w zegarkach kieszonkowych , aparatach fotograficznych , kamerach filmowych , aparatach słuchowych. Oprócz tego baterie te są produkowane również w innej formie. W ciągu roku wyrzuca się łącznie z bateriami kilka ton rtęci , która może dostać się do środowiska , jeśli potraktujemy baterie jak zwykłe śmieci. Użytkownik oddając wyczerpane baterie rtęciowe w odpowiednie ręce przyczynia się nie tylko do ochrony środowiska lecz także do oszczędzania surowców.

Są wystawione pojemniki na używaną odzież , którą zabiera PCK.

Prawie wszyscy wiemy , że w naszym środowisku znajduje się bardzo dużo substancji chemicznych. Wśród chemicznych substancji znaczną rolę odgrywają środki farmaceutyczne. Lekarze przestrzegają przed używaniem leków przeterminowanych. Dlatego też co jakiś czas trzeba naszą apteczkę przeglądać i usuwać leki stare lub zbędne. Nie można ich wyrzucać do śmieci, gdyż ktoś mógłby się nimi zatruć , nie można wrzucać do sedesu , gdyż wraz ze ściekami farmaceutyki dostają się do wody. Niepotrzebne i przeterminowane leki należy oddawać do aptek , które wiedzą jak je bezpiecznie zniszczyć.

Aby segregować odpady i dawać je do odzysku nie jest wcale potrzebny specjalny sprzęt w kuchni. Można to zrobić prosto i tanio. Gazety i papier na makulaturę można składać w pudełku. Szkło można zbierać w pudle. Na odpady organiczne niektóre spółdzielnie rozdają swoim mieszkańcom małe kubełki.

Często zdarza się , że podejmowane próby segregacji odpadów prowadzone są nieskutecznie i niekonsekwentnie.  Dlatego postawiłam tu kilka celów jakie miałaby do spełnienia szkoła:

  • uświadomienie potrzeby ograniczania ilości śmieci przez stosowanie opakowań wielokrotnego użytku,
  • ochrona przyrody przed negatywną ingerencją człowieka (zaśmiecaniem środowiska),
  • troska o stan zieleni w bliskim otoczeniu ucznia,
  • zrozumienie szkodliwego oddziaływania odpadów na środowisko przyrodnicze,
  • wdrażanie świadomych działań zmierzających do ograniczenia ilości śmieci,
  • poznanie rodzajów odpadów i uświadomienie konieczności ich sortowania (recykling),
  • uświadomienie zagrożeń wynikających z nadmiernego zaśmiecania środowiska,
  • uświadomienie uczniom jakim problemem są odpady oraz , że producenci śmieci - to my !
  • odpady można zmniejszać i przetwarzać (recykling).

 

KONKURS

Regulamin konkursu
„Szkolna kampania dla zrównoważonego rozwoju" 2009-2010

Część I. Postanowienia ogólne.

§1

  1. Organizatorem konkursu jest Związek Komunalny „Wisłok" 35-234 Rzeszów, ul. Siemieńskiego 18 a.
  2. Konkurs rozgrywany jest w jednej kategorii 3. Celem konkursu jest kształtowanie i promowanie właściwej postawy sprzyjającej trosce o środowisko w myśl zasad zrównoważonego rozwoju. W szczególności konkurs obejmuje działania związane z ochroną rzeki Wisłok i jego dopływów oraz nawyku selektywnej zbiórki odpadów (w szczególności niebezpiecznych) wytwarzanych w gospodarstwach domowych.

§2

Konkurs adresowany jest do szkół wszystkich typów z terenu gmin Związku Komunalnego „Wisłok" oraz obejmujących zlewnię rzeki Wisłok.


§3

W ocenie konkursu brane są pod uwagę działania wykonane od 1 września 2009 roku do 12 maja 2010 roku.


Część II. Wyłanianie laureatów.

§4

  1. Organizator powoła Jury Konkursowe.
  2. Laureatami zostaną te szkoły, która najlepiej i najciekawiej przeprowadzą lokalne kampanie edukacyjno-informacyjne dotyczące zasad zrównoważonego rozwoju. Ocenie podlegać będzie:
      1) skala działań proporcjonalna do wielkości szkoły,
      2) oryginalność pomysłów,
      3) skuteczność działań,
      4) uzyskane efekty.
  3. Na podstawie protokołu Jury Konkursowego, Organizator przyzna nagrody laureatom konkursu.
  4. Podsumowanie konkursu i wręczenie nagród szkołom-laureatom konkursu odbędzie się w czerwcu 2010 roku podczas Rzeszowskiego Festiwalu dla Zrównoważonego Rozwoju.


Część III. Nagrody.

§5

  1. Szkoły-laureaci konkursu otrzymają nagrody rzeczowe.
  2. Organizatorzy planują wręczenie nagród o łącznej wartości 7 500 zł.

Część IV. Przebieg konkursu.

§6

Szkoły przystępujące do konkursu:

  1. Do dnia 31 października 2009 roku złożą droga e-mailową (edu@wislok.pl) lub faksem (017 86 11 770) lub pocztą do Biura Związku Komunalnego „Wisłok" (35-234 Rzeszów, ul. Siemieńskiego 18 a) formularz udziału w konkursie wg  wzoru>>:
  2. Opracują projekt kampanii i przeprowadzą kampanię zachęcającą lokalną społeczność do ochrony dorzecza rzeki Wisłok i segregacji odpadów (w szczególności niebezpiecznych) w myśl zasady zrównoważonego rozwoju.
  3. W terminie do 14 maja 2010 roku szkoły:
      1) prześlą w formie elektronicznej na adres e-mail: (edu@wislok.pl) streszczenie przeprowadzonej kampanii zawierające syntetyczny opis działań pokazujące uzyskane efekty (liczba osób uczestniczących w działaniach i uzyskane efekty. Streszczenie kampanii powinno zostać opisane maksymalnie na dwóch kartach rozmiaru A4,
      2) dostarczą do Biura Związku opis kampanii w formie wydrukowanego raportu zawierającego opis i podsumowanie działań pokazujących uzyskane efekty (liczba osób uczestniczących w działaniach, liczba przeprowadzonych akcji, ilość zebranych w terenie odpadów nad brzegami rzek, w lasach, itp.), zdjęcia dokumentujące kampanię (fotografie np. plakatów, spotkań, akcji, happeningów, artykułów z gazet itp.)

Część V. Postanowienia końcowe.

§7

  1. Organizator zastrzega sobie prawo do bezpośredniej weryfikacji opisanych kampanii.
  2. Nagrodzone szkoły zostają powiadomione o wynikach i sposobie odbioru nagród do dnia 4 czerwca 2010 roku.
  3. Koordynatorem Konkursu jest Sławomir Uchman (tel. 017 78 35 770, edu@wislok.pl).

Do uczestników konkursu Segreguję bo wiem  !


Informuję, że od dnia 27 września 2009 roku - do dnia 2 października 2009 roku możecie wypleniać test do lekcji nr 1 „Co to są odpady i jaki są ich rodzaje?".

Przypominamy iż każdy uczestnik MUSI wypełnić wstępny test wiedzy (który będzie aktywny tylko do 30 września 2009 roku). Osoby, które go nie wypełnią nie będą brane pod uwagę w liście rankingowej (mimo potencjalnie wysokich wyników w testach).

Od 3 października 2009 roku udostępnimy lekcję numer 2.


Życzę wszytskim Państu sukcesu!


Monika Ochwat - Marcinkiewicz

Koordynator Projektu

Nagrody w Grze Sieciowej i "Ocenie Zaangażowania"

Gra sieciowa

Wszystkich użytkowników portalu zapraszamy do udziałuw konkursie Gra Sieciowa

„Osobiście - segreguję".

Wyjątkowo konkurs ten nie jest ograniczony tylko do trzech województw Karpackich. Może w nim wziąć udział każdy użytkownik portalu, który przestrzega regulaminu Portalu i Konkursu.

czytaj więcej >>>

 

Ocena zaangażowania


Przypominam iż za zaangażowanie i aktywność użytkownicy portalu otrzymają nagrody:

  1. pierwsze 500 osób, które uzyskają 1000 punktów w ocenie zaangażowania otrzyma długopis ekologiczny.
  2. pierwsze 50 osób, które uzyskają 2000 punktów w ocenie zaangażowania otrzyma książki. I
  3.  poziom w ocenia zaangażowania
  4. pierwsze 20 osób, które uzyskają 3000 punktów w ocenie zaangażowania otrzyma roczną prenumeratę Przyrody Polskiej.

Ranking „oceny zaangażowania osób jest dostępny pod adresem:

http://www.segreguje.org.pl/?act=showRanking&s=comm


czytaj więcej >>>

MASZ PROBLEMY Z  REJESTRACJA NA PORTALU LUB Z LOGOWANIEM ?

Sprawdź czy aktywowałeś swój login klikając na link wysłany do Ciebie na Twoją skrzynkę mailową

(podaną przez Ciebie podczas pierwszej rejestracji na portalu ).

Przypominamy, że :

Instytucje Samorządowe, Pozarządowe i Nauczyciele są aktywowani przez administratora portalu.

Odbiorcy indywidualni zaś aktywują się sami, poprzez kliknięcia na link aktywacyjny wysłany na skrzynkę.

Każdy z Państwa otrzyma maila informującego o aktywacji tak jak to się odbywa w przypadku Instytucji oraz Nauczycieli

Proszę uważne sprawdzić czy wiadomość rejestracyjna  została dostarczona na pocztę mailową powinna ona się znajdować w skrzynce odbiorczej, lub zależności od serwera poczty może ona  być dostarczona do skrzynki spam.

Przypominamy również, że portal osobiście-segreguje oraz  konkursy prowadzone jaki  i przedsięwzięcia skierowane są do odbiorców woj. podkarpackiego, małopolskiego i śląskiego. Użytkownicy którzy nie pochodzą z tych województw będą automatycznie usuwani z konkursów.

 

administrator portalu:

Hubert Podgórny

NASTĄPIŁA ZMIANA HARMONOGRAMU KONKURSU !

W ZWIĄZKU Z CZYM PRZEDŁUŻA SIĘ TERMIN REJESTRACJI

I ROZWIĄZYWANIA TESTÓW WSTĘPNYCH DO 24.09.2009

WIDOCZNA JEST  LEKCJA NR. 1 *ZAPRASZAMY*

XVII Międzynarodowa Wystawa "Zieleń to życie" 2009 Utwórz PDF Drukuj

ImageMiędzynarodowa Wystawa "Zieleń to życie" to wiodące targi roślin, techniki ogrodniczej i architektury krajobrazu w Polsce i Europie Środkowo - Wschodniej. Najważniejsze spotkanie branżowe dla: szkółkarzy, ogrodników, dostawców produktów i usług, handlowców, architektów krajobrazu i wykonawców. Odbywa się cyklicznie na przełomie sierpnia i września już od szesnastu lat.

Tegoroczna, XVII Międzynarodowa Wystawa ,,ZIELEN TO ŻYCIE" odbyła się dniach 28-30 sierpnia w Warszawie, w Centrum EXPO XXI, przy ul. Prądzyńskiego 12/14. Impreza zgromadziła 270 wystawców z 9 krajów: z Polski, Austrii, Belgii, Francji, Holandii, Niemiec, Republiki Czeskiej, Węgier i Włoch. Dominujące na targach branże to: szkółkarstwo - 54 % powierzchni wystawienniczej i technika do produkcji szkółkarskiej i utrzymania terenów zieleni - 26% powierzchni. Wystawcy zagraniczni stanowili 35 % ogółu Wystawców, zajmując 30,75 % powierzchni netto.


Motyw przewodni tegorocznej wystawy to WODA, a hasło przewodnie brzmiało: OGRÓD NA FALI.

Atutami Wystawy są przede wszystkim: specjalistyczny profil, międzynarodowy charakter, precyzyjna kampania promocyjna i informacyjna, której efektem jest rosnące grono odwiedzających profesjonalistów z kraju i zagranicy, a także bogaty program wydarzeń towarzyszących.



Targi ,,Zieleń to życie" skierowane są do wyselekcjonowanej grupy klientów: właścicieli centrów ogrodniczych, handlowców i kupców hurtowni i marketów, projektantów, wykonawców usług ogrodniczych, urzędników odpowiedzialnych za zieleń publiczną w miastach oraz innych inwestorów, a także producentów - szkółkarzy, ogrodników, dostawców środków produkcji.


Warto podkreślić, że Wystawa "Zieleń to życie" jest miejscem międzynarodowych kontaktów biznesowych. Regularnie odwiedzają ją goście z Rosji, Białorusi, Ukrainy, krajów nadbałtyckich, Czech, Słowacji, Węgier. Partnerów poszukują tu także Niemcy, Holendrzy, Belgowie, Francuzi, Brytyjczycy oraz przedstawiciele innych krajów Europy i świata.



Wystawa "Zieleń to życie" pełni także funkcję popularyzatorską i edukacyjną. Atrakcyjność tematu i bogaty program sprawiają, że w sobotę i niedzielę przyjeżdżają tu tysiące właścicieli ogrodów ciekawi pięknych roślin, nowinek i inspiracji. Korzystają wówczas z bogatego programu popularyzującego wiedzę o roślinach i ich zastosowaniu.
 

USUWAMY KONTA NIEPELNE ORAZ MULTIKONTA

Szanowni użytkownicy portalu „Osobiście - Segreguję",

Nasz Portal sukcesywnie się rozwija i jest poszerzany o nowe funkcjonalności oraz konkursy. Do wygrania są atrakcyjne nagrody, dlatego musimy zadbać o to, aby każdy użytkownik miał równe szanse na ich wygranie.

Podsumowanie akcji sprzątanie świata:

W akcji „Sprzątanie Świata" z ramienia Urzędu Miasta Sanoka wzięło udział 10 placówek oświatowych: 6 szkół podstawowych i 4 gimnazja. Spośród grona 3 900 uczniów sanockich szkół ponad połowa prszytąpiła do sprzątania nieużytków i ciągów pieszych. Do szkół trafiło ponad 700 pakietów worków na śmieci przeznaczonych do segregacji następujących odpadów: papier, szkło białe, szkło kolorowe, złom i aluminium oraz plastik.

  1. Szkoła Podstawowa nr 1 posprzątała okolice osiedla Błonie oraz tereny nad Sanem. W szkole zorganizowano wystawę oraz konkursy literackie i plastyczne pod tegorocznym hasłem kampanii: „Chronimy naszą Ziemię - codziennie". Pod opieką pani Agnieszki Stawarczyk oraz Szklonego Koła LOP pod opieką pani Haliny Lejpras najstarsi uczniowie klas VI tłumaczyli swoim młodszym kolegom ideę segregacji odpadów oraz recyklingu. Szkole Podstawowej Nr udało się zebrać 2400 litrów posegregowanych odpadów
  2. Szkole Podstawowej nr 2 zorganizowano sprzątanie południowej części dzielnicy Śródmieście. Zebrano łącznie 2160 litrów posegregowanych odpadów.
  3. W Szkole Podstawowej nr 3 zorganizowano sprzątanie dzielnicy Posada gromadząc 2040 litrów posegregowanych odpadów.
  4. Szkoła Podstawowa nr 4 posprzątała północno-wschodnią część dzielnicy Wójtostwo, okolice rzeki San oraz okolice lotniska Lotniczego Pogotowia Ratunkowego likwidując 1 dzikie wysypisko śmieci. Zebrano 2820 litrów posegregowanych odpadów.
  5. Szkoła Podstawowa Nr 6 posprzątała ciągi piesze dzielnicy Olchowce, najmłodsze dzieci posprzątały okolicę szkoły. W rozmowie z Panią Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 dowiedzieliśmy się, że dzielnica Olchowce jest coraz czystszym miejscem. Zebrano łącznie 1380 litrów posegregowanych odpadów. 
  6. Szkoła Podstawowa nr 7 posprzątała dzielnicę Dąbrówka likwidując jedno wysypisko śmieci. Zebrano łącznie 420 litrów odpadów
  7. Uczniowie Gimnazjum nr 1 posprzątały część dzielnicy Błonie gromadząc 1860 litrów posegregowanych odpadów.
  8. Gimnazjum nr 2 posprzątało część centralną dzielnicy Śródmieście gromadząc 720 litrów posegregowanych odpadów.
  9. Gimnazjum nr 3 posprzątało część dzielnicy Posada gromadząc 2580 litrów posegregowanych odpadów.
  10. Gimnazjum Nr 4 posprzątało dzielnicę Wójtostwo gromadząc 1500 litrów posegregowanych odpadów.

 

Podczas akcji Sprzątanie Świata 2009 zebrano 25m3, czyli 25 000 litrów odpadów.

Ponad 70% czyli 17 040 litrów stanowiły posegregowane odpady, 30% czyli 7600 litrów stanowiły odpady zmieszane.

Zebrano łącznie 6 600 litrów makulatury, 3540 litrów szkła białego, 1 860 litrów szkła kolorowego, 4 980 litrów tworzyw sztucznych oraz 60 litrów złomu i aluminium.

Opracował: Piotr Kutiak - koordynator akcji Sprzątanie Świata z ramienia Wydziału Gospodarki Komunalnej, Lokalowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Sanoku.

KONKURS DLA NAUCZYCIELI „EDUKACJA ODPADOWA" ROZPOCZĘTY!

Liga Ochrony Przyrody zaprasza nauczycieli mieszkających w województwach: Małopolskim, Podkarpackim i Śląskim do udziału w e-learningu oraz konkursie „Edukacja Odpadowa". Liga Ochrony Przyrody realizuje konkurs dzięki dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w ramach funkcjonowania Portalu Osobiście - Segreguję.

SPRZĄTANIE ŚWIATA ZROZUMIAŁE DLA DZIECI !

Media publiczne od dawna przekazują proekologiczne treśći i uczą troski o środowisko propagują pozytywne nawyki, tj. segregacja odpadów, dokarmianie zwierząt zimną i wiele innych prośrodowikowych wartości procentujących w dorosłym życiu tych młdych ludzi.

W KONKURSIE MOGĄ WZIĄĆ UDZIAŁ MIESZKAŃCY WOJEWÓDZTW: MAŁOPOLSKIEGO, ŚLĄSKIEGO I PODKARPACKIEGO.

Liga Ochrony Przyrody, dzięki dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma przyjemność zaprosić do udziału w Konkursie „Segreguję, bo wiem". Konkurs jest dostępny dla użytkowników portalu Osobiście - Segreguję [www.segreguje.org.pl].

Na uczestników czeka spora dawka wiedzy o selektywnej zbiórce oraz bardzo atrakcyjne nagrody. Nagradzana jest wiedza oraz systematyczność.

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU!

 

sprzata

Rozpoczynamy XVI Edycję Akcji „Sprzątanie Świata - Polska 2009" pod hasłem „Pomagajmy Ziemi - codziennie. Ogólnopolski koordynator - Fundacja Nasza Ziemia proponuje, abyśmy pomagali naszej planecie poprzez następujące działania:

nie marnujmy wody, oszczędzajmy energię, wybierajmy transport publiczny, na zakupy z własną torbą, segregujmy odpady.

Akcja Sprzątania Świata w Sanoku przebiegać będzie przy udziale sanockich placówek oświatowych: przedszkoli, szkół podstawowych oraz szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

W tym roku sprzątanie naszego miasta połączone będzie z segregacją odpadów. Dzieci i młodzież otrzymały worki: niebieski (na papier), żółty (na plastik), zielony (na szkło kolorowe), biały (na szkło białe), czerwony (na złom i aluminium).

Dziś również mają miejsce we wszystkich szkołach apele i prelekcje przedstawicieli Urzędu Miasta Sanoka Wydziału Gospodarki Komunalnej, Lokalowej i Ochrony Środowiska, Ligi Ochrony Przyrody i SPGK Sp. z.o.o. w Sanoku. Akcję Sprzątania Świata realizujemy wraz z edukacyjnym i proekologicznym przesłaniem naszego projektu „Eko- Sanok".

TWÓJ GŁOS SIĘ LICZY ! ! !

Głosowanie trwa!

18 sierpnia 2009 rozpoczęliśmy głosowanie na prace nadesłane w konkursie "Segreguję z uśmiechem". Głosować możecie do 5 września 2009.

Przedmiotem konkursu są projekty na uśmiechnięte pojemniki na surowce wtórne.

Celem konkursu jest propagowanie i przybliżenie zasad selektywnej zbiorki odpadów wśród dzieci i młodzieży.

Osoba, która zwycięży w głosowaniu internetowym, otrzyma aparat cyfrowy (jeśli spełniła kryterium formalne - czyli wysłała formularz zgłoszeniowy).

Oprócz głosowania internetowego powołaliśmy Komisję Konkursową, która zdecyduje, do kogo trafią następujące nagrody:

  • I nagroda: Ipod
  • II nagroda: aparat cyfrowy
  • III nagroda: mp3

Ponadto, szkoła w której uczy się zdobywca I nagrody otrzyma pojemnik na surowce wtórne wykonany według projektu zwycięzcy.

Zapraszamy do głosowania!!!

http://www.segreguje.org.pl/SegregujeZUsmiechem.html

Dzień Ochrony Warstwy Ozonowej - World Ozone Day

 ozon

Międzynarodowy Dzień Ochrony Warstwy Ozonowej został ogłoszony w 1994 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Święto jest obchodzone 16 września dla uczczenia rocznicy podpisanego w 1987 roku Protokołu Montrealskiego na temat Substancji Niszczących Warstwę Ozonową.

 

Do niszczenia warstwy ozonowej przyczyniają się substancje zwane freonami. Używane są w dezodorantach, urządzeniach klimatyzacyjnych, lodówkach; używa się ich w przemyśle kosmetycznym i medycznym oraz przy produkcji lakierów. Są bardzo tanie więc koncerny przemysłowe niechętnie z nich rezygnują.


Szkodliwe działanie ozonu zostało udowodnione podczas badań nad Antarktydą Zachodnią w 1982 roku. Dr Joe Farman odkrył, iż większa część warstwy ozonowej zniknęła. W 1987 roku warstwa ta była już o połowę mniejsza niż w 1982, a w 1989 roku zniknęło prawie 95 proc. początkowej ilości ozonu.

 

Urząd Miasta w Sanoku oraz Starostwo Powiatowe w Sanoku organizują VIII Edycję Konkursu „Zbierając baterie dbasz o swoje środowisko". Zadaniem konkursu jest wyeliminowanie ze strumienia odpadów komunalnych odpadów niebezpiecznych, jakimi są baterie, których nie należy gromadzić na składowiskach komunalnych. Powinny one być zbierane i utylizowane w sposób odmienny, aby nie wywierały negatywnego wpływu na stan naszego środowiska. Jedna guzikowa bateria srebrowa może skazić 1 m3 gleby i zatruć 400 litrów wody.

Prosimy o czynne włączenie się Państwa Szkół do tej proekologicznej akcji poprzez rozpropagowanie konkursu wśród uczniów.

Podsumowanie wyników VII Edycji Konkursu „Zbierając baterie dbasz o swoje środowisko" nastąpiło 9 czerwca 2009r. Zbierając baterie dbasz o swoje środowisko". Zebrano 1741 kg zużytych baterii, czyli ponad 200 kg więcej niż w poprzedniej edycji.


- Apel do Sanoczan -

Już teraz zgłoś do wywiezienia materiałów

zawierających azbest z twojej działki ! ! ! !

azbest_sanok

Gmina Miasta Sanoka od kilku lat pomaga mieszkańcom naszego miasta usuwać materiały zawierające azbest. Jeśli na Państwa posesji znajdują się wyroby azbestowe, należy je umieścić na palecie i dodatkowo zabezpieczyć owijając folią. Co roku na przełomie września i października specjalistyczna firma wywozi azbest z terenu miasta Sanoka. Wystarczy zadzwonić pod numer 013 46 52 829 lub udać się osobiście do Urzędu Miasta Sanoka, Wydziału Gospodarki Komunalnej, Lokalowej i Ochrony Środowiska w pok. nr 9.

Zgłaszając materiały do wywiezienia, należy podać następujące dane: imię i nazwisko, adres domowy lub miejsce gdzie znajdują się składowane materiały zawierające azbest, ich szacowaną ilość (powierzchnia rozebranego dachu, m3 składowanych płyt) oraz telefon kontaktowy. Firma wywożąca skontaktuje się z Państwem przed odbiorem. Gmina Miasta Sanoka nie pokrywa kosztów związanych z rozbiórką pokryć dachowych i nie refunduje zakupu nowych.

ATMOTERM® S.A.

atmo_term_waw

www.atmoterm.pl

w Opolu działa na rynku polskim i europejskim od ponad 25 lat. Specjalizuje się w tworzeniu profesjonalnych komputerowych systemów zarządzania informacjami środowiskowymi oraz w inżynierii środowiska. Jest europejskim liderem w zakresie zarządzania emisjami CO2, dostarczającym kompletnych rozwiązań skomplikowanych zagadnień z tej dziedziny dla przedsiębiorstw i korporacji funkcjonujących w ramach systemu handlu emisjami.

Działania firmy obejmują:

  • projektowanie, rozwój i wdrażanie systemów komputerowych (SOZAT©)
  • usługi konsultingowe dotyczące ochrony powietrza, powierzchni ziemi i wód
  • usługi konsultingowe dotyczące minimalizacji odpadów
  • audyty środowiskowe oraz oceny oddziaływania na środowisko
  • specjalistyczne opracowania i ekspertyzy związane z zarządzaniem ryzykiem
  • organizację szkoleń otwartych i dedykowanych

Firma uczestniczy ponadto w procedurach uzyskiwania zezwoleń związanych z procesem inwestycyjnym, szkoli kadrę kierowniczą podmiotów gospodarczych oraz pomaga wdrażać normę ISO 14001.

ATMOTERM S.A. uczestniczy w wielu projektach międzynarodowych, ma bardzo duże doświadczenie we współpracy z partnerami z różnych branż i specjalności. Cechuje się globalnym podejściem do problemów, a przy tym - dobrym zrozumieniem otoczenia biznesowego. Jest to firma doskonale rozumiejąca potrzeby klientów, sprawdzona i rzetelna, która od lat wdraża najefektywniejsze systemy zarządzania i zatrudnia najlepszych specjalistów.

ATMOTERM S.A. posiada wdrożony System Zarządzania Jakością wg normy ISO 9001:2000, potwierdzony certyfikatem TÜV Rheinland Polska.

ATMOTERM S.A. - Inteligentne rozwiązania aby chronić środowisko

"Klimat dla Ziemi, Cieplo dla Warszawy"

klimat_dla_ziemi

Serwis jest elementem kampanii pt. "Klimat dla Ziemi, Ciepło dla Warszawy" prowadzonej przez Fundację Nasza Ziemia oraz firmę Vattenfall Heat Poland. Patronat nad nią sprawują Ministerstwo Środowiska, Ambasada Szwecji w Polsce, Mazowieckie Kuratorium Oświaty oraz Prezydent m.st Warszawy.

Treść serwisu została przygotowana i zredagowana przez Marcina Popkiewicza (marcin.popkiewicz[at]naszaziemia.pl) - fizyka, szefa zespołu ds. zmian klimatycznych w Fundacji Nasza Ziemia, przy współpracy: Michała Plewczyńskiego, Natalii Urban, Tomka Sokoła, Małgorzaty Klejn, Kasi Tarnowskiej i Marty Opary. Serdecznie dziękujemy Wam za pomoc!

Główną redaktorką serwisu jest Marta Kałużyńska (marta.kaluzynska[at]naszaziemia.pl), koordynująca wspólnie z Dominikiem Dobrowolskim (dominik[at]naszaziemia.pl) projekt "Klimat dla Ziemi, Ciepło dla Warszawy".

logoeko


Pracownia Edukacji Ekologicznej EKO-KONCEPT specjalizuje się w tworzeniu ciekawych i bogato ilustrowanych materiałów edukacyjnych adresowanych zarówno do dzieci jak i dorosłych. Przystępna forma opracowań przyciąga uwagę i zachęca do dokładniejszego zapoznania się z ich treścią.

Pracownia specjalizuje się w zagadnieniach związanych z gospodarką odpadami. Oferuje puzzle, grę planszową, kolorowankę a także zeszyt ćwiczeń i pakiet tematyczny dla nauczycieli dotyczące segregacji odpadów i ich recyklingu.

Ponadto w pracowni opracowywane są na zamówienie ulotki, broszury informacyjne, plakaty, puzzle, gry planszowe, albumy i inne materiały edukacyjne dotyczące między innymi pielęgnacji i wycinki drzew, energii odnawialnej, form ochrony przyrody, usuwania azbestu itp.

eko_gra


Selektywna zbiórka odpadów

my_już

Uciążliwym skutkiem działalności człowieka są odpady komunalne i poprodukcyjne- np. makulatura, szklane opakowania, plastikowe butelki, torebki i inne. Mamy coraz większe problemy z usuwaniem śmieci i ich składowaniem. Często spotykamy tzw. Dzikie wysypiska śmieci, szkodzące zdrowiu ludzi i szpecące nasz krajobraz.

Każdy z nas jako indywidualny „producent’’ śmieci ,jak podają różne źródła produkuje ich około 340 kilogramów rocznie.

EKOLOGICZNE PODSTAWY

OD -NAJMLODSZYCH- LAT !

Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu


lop


3 sierpnia, w ramach programu EKO-Sanok i projektu pod nazwą Zielone Szkoły, ruszy cykl ośmiu wycieczek związanych z recyklingiem. W wyprawach do Rezerwatu Przyrody Polanki, Gór Słonnych i wielu innych, będą mogły uczestniczyć dzieci od 7 do 16 lat. Organizatorem wyjazdów, które odbywać się będą za darmo, jest sanocka Liga Ochrony Przyrody., współnie z Urzędem Miasta. - Chcieliśmy zaoferować dzieciakom edukację w terenie, połączyć teorię z praktyką, która w głównej mierze będzie oparta na zabawach i konkursach - wyjaśniał Marek Marynowicz, prezes Zarządu Bieszczadzkiej LOP w Sanoku. - Program przewiduje zbieranie śmieci i uczestnictwo w procesie recyklingu w sanockim SPGK - zdradzał M. Marynowicz. Zapisy w siedzibie LOP-u trwają do 28 sierpnia. Podczas pieszych wędrówek dzieciom towarzyszyć będą zarówno członkowie LOP-u, jak i nauczyciele oraz ratownicy medyczni.

Na co dzień sanocka LOP, oprócz prowadzenia zbiórki baterii oraz zajęć edukacyjnych w szkołach i przedszkolach na terenie całego miasta, zdjęcia ze zbiórki baterii w Sanoku, gdzie od ośmiu lat prowadzony jest w szkołach konkurs polegający na zbiórce zużytych baterii. Efektem staje się,
co roczne zebranie około 1,5 -1,7 tony baterii. Częste też są interwencje w sprawie zwierzat zagrożonych.

san-batyfot. Piotr Kutiak

Ostatnia akcja związana była z niedawnymi ulewami, przez które stan wód bardzo się podniósł, szczególnie w obrębie siedliska bobrów budujących tamy w Załużu. Woda wypływająca poza tamę zalewała jedną z pobliskich posesji. Właściciel domu zmuszony, więc był rozczepić tamę, tak by woda znalazła ujście. Po ocenie LOP-u, jego działania jednak nie zagroziły siedlisku bobrów.
Początkiem września sanocka LOP ma zamiar przystąpić do konkursu pod nazwą Wspólne Karpaty. Wynikiem współpracy przygranicznej będzie organizacja ścieżek dydaktycznych oraz opisywanie różnych gatunków roślin znajdujących się na terenie Parku krajobrazowego. Tym, pod okiem biologów, zajmować się będzie grupa dzieci ze Słowacji. Bliżej sezonu zimowego sanocka grupa wyjedzie na Słowację, by tam, podczas siedmiodniowego pobytu, uczestniczyć w warsztatach malarskich i fotograficznych. Pracę obu grup podczas międzynarodowej wymiany uwieńczy folder ekologiczny opublikowany w dwóch językach - polskim i słowackim.
Wśród innych inicjatyw społecznych LOP planuje badanie środowiska w Gminie Bukowsko. Dzieci przy użyciu specjalistycznego sprzętu będą samodzielnie badać ziemię, powietrze i wodę. Wszystko w poszukiwaniu najbardziej skażonych miejsc w regionie.
Zainteresowanie problematyką ochrony środowiska stale rośnie. Do sanockiej Ligii Ochrony Przyrody aktualnie należy 560 członków. Osoby wrażliwe na kwestię związane ze zdrowiem planety oraz zainteresowane działalnością na rzecz środowiska, zarząd prosi o wstąpienie w szeregi LOP-u. Każdy z członków otrzymuje legitymację, która upoważnia m. in. do zniżek pieniężnych na zwiedzanie Parków krajobrazowych.

autor: SEBASTIAN KIESZKOWSKI

administrator portalu:

Hubert Podgórny

hubert_podgorny@yahoo.co.uk

www.przewodnik-bieszczady.pl

fot. Piotr Kutiak

Jak zarobić miliardy na emisji . . .

dymek

opracowanie / Magdalena Kozmana 18-08-2009 / udostępnił Hubert Podgórny

Sprzedaż praw do CO2. Pierwszą umowę rząd chce podpisać do końca roku. Prawdopodobnie z Portugalią

Od września wchodzi w życie ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. Pozwoli ona rządowi na sprzedaż praw do emisji CO2 innym państwom.

- Pierwsza umowa może być podpisana za dwa - trzy miesiące - zapewnia Magdalena Sikorska, rzeczniczka resortu środowiska.

Z informacji „Rz" wynika, że kupującym może być Portugalia. Kraj ten potrzebuje praw do emisji 25 - 29 mln ton CO2, by wypełnić zobowiązania protokołu z Kioto. Gdyby kupił całą niezbędną kwotę w Polsce, umowa opiewałaby na ok. 250 mln dolarów, przy cenie 10 dolarów za jedno uprawnienie. Równolegle polski rząd prowadzi negocjacje z Hiszpanią, Irlandią i Japonią.

Dzięki wypełnieniu zobowiązań protokołu z Kioto Polska ma prawa do emisji ok. 500 mln ton CO2, które może sprzedać innym państwom. Protokół z Kioto zobowiązał kraje rozwinięte do redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2012 r. Polska wypełniła swoje cele z nawiązką, ale są też kraje, które przekroczyły limity i powinny dokupić uprawnienia od innych.

Ale najlepszy czas na sprzedaż praw do emisji CO2 już minął. Polska go nie wykorzystała, bo nie miała odpowiedniego prawa. Sprzedamy więc mniej uprawnień i i być może za niższą cenę. Powód - kryzys gospodarczy. - Polska ma szansę na sprzedaż praw do emisji ok. 100 mln ton CO2, czyli piątej części całej nadwyżki praw, jaką uzyskała w ramach protokołu z Kioto - mówi Maciej Wiśniewski, prezes firmy doradczej Consus.

spalanie_gĂłwne

Pierwszym krajem, z którym nasz rząd rozpoczął negocjacje, była Japonia. Ale kryzys gospodarczy osłabił jej zainteresowanie taką transakcją. Teraz zależy ona od postawy japońskich przedsiębiorstw, które miały zarabiać na sprzedaży czystych technologii do Polski i rozwijać tu inwestycje. - Wszystkie państwa, z którymi prowadziliśmy dotąd negocjacje, są zainteresowane kupieniem uprawnień od Polski. Mamy konkurencję ze strony Rosji i Ukrainy, ale naszą przewagą jest dobre prawo, które zagwarantuje przekazanie pieniędzy z kupna praw na inwestycje - podkreśla wiceminister środowiska Bernard Błaszczyk.

Eksperci nie podzielają optymizmu resortu środowiska. - Japonia nie jest już żywotnie zainteresowana kupowaniem praw do emisji CO2. W wyniku kryzysu kraj ten zmniejszy emisje gazów cieplarnianych w tym roku o ok. 6 proc., a już wcześniej podpisał wiele listów intencyjnych z państwami sprzedającymi uprawnienia - wskazuje Maciej Wiśniewski.


Rząd coraz poważniej myśli o tym, jak nie zmarnować osiągnięć w dziedzinie redukcji emisji CO2. - Na przełomie tego i przyszłego roku rozpoczną się prace nad strategią redukcji gazów cieplarnianych - zapewnia Beata Jaczewska, dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarki w Ministerstwie Gospodarki. W opracowaniu strategii resort zamierza wziąć pod uwagę m.in. raport Banku Światowego, firmy McKinsey i Fundacji Klimatycznej, który ma powstać w listopadzie.

Kliknij więcej i przeczytaj opinie:

Erika Jorgensen doradca Banku Światowego

Wywiad z Eriką Jorgensen

Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny- tak działo się i wciąż dzieje na śląsku---> te złe praktyki dotykają coraz częściej podkarpacia, a w szczególnośćci naszych pieknych podkarpackich starych miast.

drzewa

opracowali:

Jacek Madeja

Hubert Podgórny

Na podkarpaciu nie racjonalne gospodarowanie zasobami przyrodniczymi nigdy nie osiągało aż takiego poziomu.
Łączy się to z wiloma czynnikami, ale więcej występuje w tym zagrożeń niż powodów do prowadzenia takiej degradacyjnej działalnośći i nie pszanowania naszego wspólnego dobra jakim jest dziedzictwo przyrodnicze Karpat.
Zawalczmy razem o zielone miasta ogrody, taką idee miali nasi przodkowie chociażby planując ogrody Warszawskie okolic Młocin (Kabat). W naszych rękach pozostaje los miejskich skwerów i pomników przyrody których nie zniszczyła historia a niszczy destrukcja i brak kompetencjii organów samorządowych, oraz abstrakcyjne przepisy prawne umożliwiające taką działalność. Przyglądnijmy się jak ten temat został przedstawiony w Gliwicach i co miało wpływ na decyzyjność i wykonastwo tych chaniebnych procederów.
W tym mieście trwa masowa wycinka drzew - alarmują mieszkańcy Gliwic, i mają rację. Tylko w zeszłym roku magistrat wydał zezwolenie na wyrąb 12 tys. drzew! Setki drzew wycięto przy ul. Pszczyńskiej Mieszkańcy od dwóch lat oskarżają urzędników, że pozwalają na wyrąb starego drzewostanu. Wycinki śledzą Katarzyna Lisowska i Andrzej Pieczyrak, małżeństwo gliwickich biologów. Starają się być wszędzie tam, gdzie drwale. Liczą wycięte drzewa, fotografują i pilnują, czy w zamian zostały posadzone nowe. - Z moich obliczeń wynika, że tylko w zeszłym roku urzędnicy zgodzili się na wycinkę prawie 7400 drzew! To przecież tyle, co sporych rozmiarów las - mówi Pieczyrak

Okazuje się, że się pomylił. Liczba wyciętych drzew jest jeszcze większa! W minionym roku w mieście zezwolono na wycinkę aż 12 tys. drzew. To szokująca liczba, kiedy porównać ją z danymi z poprzednich lat: w 2006 r. wycięto 5 tys. drzew, a w 2005 r. - 2,7 tys. - Żadna decyzja nie jest podejmowana zza biurka. Za każdym razem nasz pracownik, który jest leśnikiem, bada wszystko na miejscu. Ostatnio mamy tak dużo wniosków, że musieliśmy do tej pracy skierować drugą osobę - informuje Halina Antosz, zastępczyni naczelnika wydziału środowiska.

Dlaczego w Gliwicach tak masowo zwiększyła się liczba wycinanych drzew? Urzędnicy tłumaczą, że miasto przeżywa boom inwestycyjny. Nowe drogi i budowy potrzebują przestrzeni. Na dodatek część drzew jest starych i chorych. Zostały zasadzone na początku minionego stulecia i teraz przyszedł czas na "wymianę pokoleniową". - W zamian za to prowadzimy nasadzenia. Rok temu zasadziliśmy 28 tys. nowych drzew. Mieszkańcy rzeczywiście mogą mieć wrażenie, że ich nie widać, bo większość z nich rośnie w lesie komunalnym przy ul. Chorzowskiej. Niestety, w ciągach pieszych w śródmieściu, drzew będzie coraz mniej. Często nie da się ich posadzić w tym samym miejscu, bo ulice są za wąskie, albo korzenie byłyby groźne dla podziemnych instalacji - tłumaczy Antosz.

Nie inaczej jest w innych miastach aglomeracji śląskiej. Drzewa idą pod topór z tych samych powodów. - Nie prowadzimy statystyk ilościowych, ale w minionym roku wycięliśmy około 10 tys. drzew - mówi Roman Kupka z katowickiego magistratu. Podobnie w Sosnowcu. - Mamy bardzo dużo inwestycji, a przez to wycinek też jest więcej - tłumaczy Anna Dębiec z sosnowieckiego wydziału ochrony środowiska.

Dr Jerzy B. Parusel, dyrektor Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska, alarmuje, że centra miast z roku na rok pustynnieją. - Ten proces trwa od kilkunastu lat. Zachowujemy się jak barbarzyńcy i zapominamy, że to wcale nie my jesteśmy potrzebni drzewom. W miastach są one nieocenionym dostarczycielami tlenu i naturalnym filtrem ochronnym wyłapującym zanieczyszczenia - mówi naukowiec. Jeśli drzew zabraknie, będzie z nami źle.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Wypowiedz się na forum albo prześlij swoją wypowiedz do naszej redakcji w sprawie. Jeśli zauwązyłeś gdzieś podobne bądz takie same złe praktyki- NAPISZ DO NAS !!! na e_mail hubert_podgorny@yahoo.co.uk

-przykładowe posty internautów:

Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: jurgen Re: Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: from kopernik Takie manipulacje to normalka w GW - Gość: obserwator "centra miast pustynnieją" - Gość: henio Za jedno ścięte drzewo ściąć pięciu głupców... - Gość: miki Posadzone drzewa w parku przy Chorzowskiej - macpor Re: Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: dr Rzepkiewicz Rzepa krzepi? - Gość: krzych Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: US A w Ameryce biją Murzynów - Gość: farona kandego Logika :) - 5rano Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: Kozielska pewnie, niech Gliwice staną się betonową pustynią - poughkeepsie Masowa wycinka drzew nie ma związku z inwestycjami - Gość: miki Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - polsz Re: Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: harc mistrz =----> Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: Marlena Re: Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - Gość: Nu, z Gliwic Z tymi korzeniami to sie wyglupili. - Gość: Michal Re: Z tymi korzeniami to sie wyglupili. - burakpl4 Ścinają tysiące drzew przez boom inwestycyjny - rodowiczmaryla
/.../

Motyle i ptaki utrudniają rozpoczęcie inwestycji !

motyle_ptaki

Niejasności w przepisach środowiskowych komplikują załatwianie formalności budowlanych. Urzędnicy nie wiedzą bowiem, jak je stosować.

Na jesieni 2008 r. zmieniły się zasady przeprowadzania postępowań oceniających wpływ inwestycji na środowisko. 15 listopada weszła bowiem w życie ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej: ustawa środowiskowa).

- Prowadzimy pierwsze postępowania na podstawie nowych przepisów i mamy sporo problemów interpretacyjnych - mówi Bogdan Dąbrowski, radca prawny z Urzędu Miasta w Poznaniu.

Ponowne oceny

- Chodzi o to, że art. 36 prawa budowlanego dokładnie określa, co może się znaleźć w pozwoleniu na budowę - wyjaśnia Dąbrowski. Tymczasem ustawa środowiskowa w art. 93 mówi, że starosta (prezydent miasta na prawach powiatu) ma prawo po ponownej ocenie oddziaływania na środowisko nałożyć dodatkowe obowiązki na inwestora, m.in. nakazać mu w pozwoleniu budowlanym sporządzanie analizy powykonawczej, kiedy już obiekt zostanie wybudowany.

- Jak mamy to zrobić, skoro nie możemy w pozwoleniu obciążać inwestora dodatkowymi obowiązkami związanymi z eksploatacją obiektu? Pozwolenie na budowę dotyczy bowiem tylko prowadzenia robót związanych ze wznoszeniem obiektu - wyjaśnia Dąbrowski.

Takich ponownych ocen będzie - jak twierdzi - sporo, często bowiem, zanim dojdzie do załatwienia wszystkich formalności, decyzja środowiskowa się dezaktualizuje. Najlepiej zobrazuje to przykład. Inwestor uzyskał decyzję środowiskową dwa lata temu, a teraz stara się o pozwolenie na budowę zakładu produkującego plastikowe okulary. W tym czasie jednak na sąsiedniej działce został wybudowany warsztat, który także wpływa na otoczenie. Trzeba więc ustalić, czy kolejny zakład produkcyjny nie będzie już nadmiernym obciążeniem dla środowiska.

Stare formularze

- Wniosek o wydanie pozwolenia oraz samo pozwolenie wymaga ponadto stosowania formularzy urzędowych. Wzory zawiera rozporządzenie ministra infrastruktury - tłumaczy Artur Kawicki, ekspert w zakresie ochrony środowiska. - Regulacja ta nic nie mówi o ponownym postępowaniu oceniającym. Urzędnicy nie wiedzą więc, gdzie i czy w ogóle mają wpisywać informację o tym postępowaniu.

Wpływ na naturę

Najwięcej kłopotów będzie z oceną oddziaływania na obszar Natura 2000 - mówi Artur Kawicki. - Nawet w wypadku prostych robót, które wymagają tylko uproszczonych formalności budowlanych, jak zgłoszenie, przepisy każą się starać o pozwolenie na budowę, jeżeli roboty mogą szkodzić obszarom Natura 2000. Mówi o tym art. 29 ust. 3 prawa budowlanego.

- Zarazem ustawa środowiskowa nakłada na starostę obowiązek sprawdzenia, czy planowane inwestycje mogą mieć ewentualnie negatywne oddziaływanie. Tak np., czy budowa płotu przy drodze publicznej nie ma przypadkiem wpływu na ochronę rzadkiego motyla lub rośliny - wyjaśnia Kawicki. Nawet jeżeli w toku postępowania okaże się, że nie ma takich zagrożeń, to i tak samo jego rozpoczęcie rodzi obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Dotyczy to także wspomnianego płotu. Jest to, jego zdaniem, rozwiązanie zbyt restrykcyjne.

W tej chwili blisko 18 proc. obszaru Polski jest objętych siecią Natura 2000, wkrótce będzie ich więcej.

Czym są tereny Natura 2000

- Obszary Natura 2000 to tereny, na których znajdują się ptaki, rośliny, zwierzęta lub ich siedliska objęte ochroną.

- Pojęcie to do polskich przepisów wprowadziła ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DzU nr 92, poz. 880 ze zm.), bo wymagała tego Komisja Europejska. Zawierają je unijne dyrektywy, tzw. ptasia (79/409/EWG) i siedliskowa (92/43/EEC).

- O tym, czy inwestycja znajduje się na takim obszarze, można się dowiedzieć m.in. z rozporządzenia ministra środowiska dotyczącego obszarów specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 lub też z ministerialnej bazy danych zawierającej obszerne informacje na ten temat (www.mos.gov.pl).

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki:

r.krupa@rp.pl

Rzeczpospolita

Opr. Hp

50 tysięcy euro- dziennie to kary za brak wysypisk !

śmiec_arka

PODKARPACIE.

Samorządy będą musiały wybudować ekologiczne śmietniki.

Jeżeli w naszym kraju nadal będą przeważać dzikie wysypiska zawalone plastikiem i makulaturą, to Komisja Europejska będzie karać Polskę mandatami w wysokości... 50 tys. euro dziennie. UE domaga się od naszego kraju budowy ekologicznych wysypisk i organizacji recyklingu.

Od ubiegłego tygodnia obowiązuje nowa ustawa o odpadach. Nasze prawo w tej kwestii dostosowane jest do standardów Unii Europejskiej i zgodnie z nimi zmusza się samorządowców do zmniejszenia ilości odpadów, jakie są wywożone na wysypiska.

Na razie trafia tam blisko 95 wszystkich produkowanych śmieci. Według przepisów, do 2010 roku ma tam być ich do 75 proc., a 10 lat później do 35 proc. Reszta ma zostać posegregowana i poddana recyklingowi. Mają za to ponosić odpowiedzialność samorządy.

Wysypiska muszą spełniać ekologiczne standardy. Według szacunków, w Polsce około tysiąca śmietników nie spełnia takich wymogów. Wysypiska nieekologiczne będą zamykane. Porządne wysypiska to te, które będą miały kompostownie lub spalarnie.

Gmin nie będzie na to stać

Zmodernizowanie wysypisk będzie sporo kosztować. Władze gminy już obawiają się, że nie będą mieć na to pieniędzy.

- Będzie nam trudno znaleźć pieniądze na wybudowanie przy wysypisku wymaganej przepisami spalarni śmieci - mówi Zygmunt Frańczak, burmistrz Dynowa. - Już teraz mamy problemy, bo nieopłacalna jest segregacja plastików, czy makulatury. Dlatego takie odpady zalegają na dzikich wysypiskach.

Zapłacą mieszkańcy

W związku z dostosowywaniem wysypisk do standardów unijnych, pieniędzy na ten cel trzeba będzie poszukiwać gdzie indziej. Kosztami obciążeni będą zwykli ludzie. Zapłacą więcej za wywóz śmieci. Na razie nie wiadomo, o ile wzrosłyby opłaty za taką usługę.

opracował: Mariusz Andres

spoż: H. Podgórny

--->WSPOMÓŻMY<---

WOJEWÓDZKI INSPEKTORAT

OCHRONY ŚRODOWISKA !

studnia

 

Rzeszów, dnia 22.07.2009 r.


WI.ld-508/29/2009

W/g rozdzielnika

Uprzejmie prosi się o udzielenie informacji o miejscach występowania samowypływów ropy naftowej, dołów lub studni wykonanych do wydobywania ropy naftowej (tzw. kopanek) oraz źródeł wód mineralnych lub źródeł będących obiektem kultu, na terenie powiatu.

Prosi się o sporządzenie powyższych informacji zgodnie z załączonymi wzorami kwestionariuszy.

Do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie, kierowane były interwencje w sprawach szkód powodowanych wypływami surowej ropy naftowej, na terenach roponośnych. We wnioskach przedstawiano zagrożenia wynikające z zanieczyszczenia powierzchni gruntu oraz wód powierzchniowych. Zgłaszającymi byli w większości przypadków właściciele terenów, na których występują samoistne wypływy ropy.

Na podstawie materiałów udostępnionych podczas kontroli Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. w Warszawie - Oddział w Sanoku ustalono, że w miejscach występowania wypływów nie prowadzono w latach współczesnych, jak również w XIX wieku, działalności związanej z wydobyciem ropy czy rozpoznawaniem złóż roponośnych.

Dotychczas problem występującego zanieczyszczenia gruntu i wód powierzchniowych spowodowany wypływem ropy naftowej na terenie województwa podkarpackiego nie został zinwentaryzowany.

Również źródła wód mineralnych wywierają wpływ na stan środowiska i jakość wód powierzchniowych.

Wobec powyższego, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie przystąpił do opracowania inwentaryzacji występowania naturalnych zanieczyszczeń środowiska, mających wpływ na wyniki państwowego monitoringu środowiska.

Wypełnione kwestionariusze należy przesłać na adres Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie ul. Gen. M. Langiewicza 26, 35 - 101 Rzeszów, w terminie do dnia 20 sierpnia 2009 r. Kwestionariusze traktowane będą jako zastrzeżone i używane wyłącznie do celów statystycznyci.


Załączniki:

1. Kwestionariusz kopanek.

2. Kwestionariusz źródeł.

 

 

  W Rzeszowie zamienimy śmieci w gaz i kompost !

śmieci_gaz

Prawdopodobnie już w przyszłym roku w Rzeszowie powstanie kompostownia do składowania odpadów.

Obok niej w ciągu pięciu lat zacznie działać też biogazownia.

Od przyszłego roku zgodnie z ustawą o czystości i porządku polskie gminy będą musiały wykazać się zmniejszeniem ilości składowanych odpadów biodegradowalnych. Ustalono, ze ich ilość ma być mniejsza o 25 proc. w stosunku do 1995 roku. Dlatego władze Rzeszowa od kilku miesięcy zastanawiały się, jak rozwiązać ten problem.

Najpierw kompostownia

Dzisiaj już wiadomo, że mimo wcześniejszych planów w mieście nie powstanie ani tradycyjna, ani plazmowa spalarnia śmieci. Zamiast niej obok sortowni odpadów przy ul. Ciepłowniczej Miejskie Przesiębiorstwo Gospodarki Komunalnej wybuduje nowoczesną kompostownię.

- Szczujemy, ze koszt kompostowni wraz z kilkoma innymi instalacjami to ok. 8 mln zł. Postaramy się, by dopłaciła do niej

Unia Europejska - mówi Juliusz Sieczkowski, prezes MPGK Rzeszów.

Firma będzie wykorzystywać ją do unieszkodliwiania odpadów takich jak resztki żywności czy osady ściekowe.

Ekopaliwo z patyków i liści

Okazuje się, że bardzo zaawansowane są także przygotowania do budowy biogazowni. Ona także powstanie na osiedlu Załęże. W przyszłym tygodniu w ratuszu inwestor ustali z urzędnikami dokładny harmonogram prac.

- W biogazowni odpady poddaje się fermentacji - tłumaczy Stanisław Homa, dyr. wydziału ochrony środowiska i rolnictwa Urzedu Miasta Rzeszowa. - W tym procesie powstaje ekologiczny biogaz, który można wykorzystać jako paliwo.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że głównym inwestorem biogazowni ma być Elektrociepłownia Rzeszów. To ona będzie zatem głównym odbiorcą ekologicznego gazu. Do jego produkcji będą wykorzystywane głównie liście i trawy. Biogazownia będzie nie tylko bardziej ekologiczna, ale także tańsza od spalarni.

Bartosz Gubernat

p.gr. H. Podgórny

Będziemy oddychać według unijnej normy ! ? !

Powietrze - jednym z podstawowych składników przyrodniczego środowiska człowieka, którym oddychamy jest częścią atmosfery mieszaniną gazów otulających Ziemię. To ono sprawia, że na planecie istnieje życie i to ono chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Jako środowisko chemiczne cechuje się stałą zawartością azotu i dwutlenku węgla mających decydujące znaczenie dla zdrowia i życia organizmów żywych. Dlatego też w normalnych warunkach potrzeby człowieka są zaspokajane odruchowo i automatycznie, bez udziału jego świadomości. Toteż nie analizuje on tego elementu środowiska, dopóki nie zachodzą w nim zmiany jakościowe i ilościowe, które zmuszają go do określonego działania. Powietrze jest zanieczyszczone przez gazy i pyły a także wypełnione hałasami i wibracjami. W wyniku wysokich emisji zanieczyszczeń do atmosfery na terenie całego kraju występuje duże ich stężenie zwłaszcza dwutlenku siarki. Powoduje to stale wzrastające zakwaszenie gleby a stąd przedostawanie się szkodliwych pierwiastków z gleby do roślin. To przyczynia się do pogarszania się stanu zdrowia ludzi oraz do określonych strat ekonomicznych.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ilość zanieczyszczeń dostarczanych codziennie do atmosfery jest ogromna. Niekiedy emisja ograniczona jest do sfery ciężkiego przemysłu lub wielkich miast. Źródłem zanieczyszczeń zarówno gazowych, jak i innych, na przykład pestycydami, staje się coraz częściej intensywne rolnictwo. Spaliny samochodowe zawierają związki szkodliwe dla płuc, wywołujące astmę lub bronchit. Gazy CFCs niszczą warstwę ozonową i ułatwiają docieranie do Ziemi szkodliwych promieni słonecznych.
Ilość zanieczyszczeń dostarczanych codziennie do atmosfery jest ogromna. Niekiedy emisja ograniczana jest do strefy ciężkiego przemysłu lub wielkich miast. Źródłem zanieczyszczeń zarówno gazowych jak i innych np. pestycydami staje się coraz częściej intensywne rolnictwo, spaliny samochodowe zawierają związki szkodliwe dla płuc wywołują astmę lub bronchit. Gazy CFC3 niszczą warstwę ozonową i ułatwiają docieranie do Ziemi szkodliwych promieni słonecznych. Gdybyśmy zużywali mniej energii elektrycznej i przejeżdżali mniej kilometrów ograniczylibyśmy zdecydowanie ilość zużywanych paliw.
Drzewa podobnie jak inne rośliny przetwarzają dwutlenek węgla na tlen i odgrywają zasadniczą rolę w utrzymaniu właściwej proporcji gazów w atmosferze. Dlatego każdy powinien zdawać sobie sprawę co dla człowieka znaczy drzewo - park - las. Koniecznością jest przywrócenie równowagi przyrodniczej poprzez ponowne zalesienie zdewastowanych obszarów, lecz jest to sprawa odległa gdyż odtworzenie drzewostanu trwa wiele lat. Życie na ziemi ulegnie kolosalnym zmianom, gdyż ilość dwutlenku węgla będzie stale rosnąć, bo to on w dużej mierze odpowiada za wzrost temperatury, lecz nie można pominąć wpływu innych substancji chemicznych np. metan - produkt uboczny wielu procesów technologicznych w przemyśle - zatrzymuje ciepło 25 razy efektywniej niż dwutlenek węgla i wg naukowców w około 15% odpowiada za ocieplenie klimatu, za pozostałe 8% odpowiedzialne są chlorofluorowęgle - gazy syntetyczne zwane CFC. Grupa tych gazów używana jest do produkcji lodówek, aerozoli, pianek izolacyjnych oraz rozpuszczalników chemicznych. Co prawda w atmosferze występują w niewielkich ilościach jednak ich działanie można łatwo zaobserwować, ponieważ zatrzymują promienie słoneczne dwa i pół tysiąca razy efektywniej niż dwutlenek węgla. Chlorofluorowęgle są odpowiedzialne za poważne uszkodzenie warstwy ozonowej Ziemi, którą tworzą gazy znajdujące się od 15-35 kilometrów jej powierzchni. Delikatna warstwa ozonowa chroni kulę ziemską przed groźnym ultrafioletowym promieniowaniem słonecznym.

W Rzeszowie od lat przekroczone są normy zanieczyszczenia powietrza. Program naprawy jego jakości ma powstać do czerwca 2009 roku. - Do 2011 roku rzeszowskie powietrze musi osiągnąć standardy unijne- mówi Andrzej Kulig,wicedyrektor departamentu rolnictwa i środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego

Rzeszowianie od lat oddychają powietrzem, w którym znajduje się znacznie więcej mikropyłów, tzw. PM10, niż przewiduje norma. - Nasza automatyczna stacja pomiarowa przy ul. Szopena w 2007 roku zarejestrowała 48 przypadków przekroczeń stężenia PM10 w powietrzu - mówi Maria Suchy, dyrektorka Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Dodaje, że mikropyły powodują alergie i inne schorzenia, bo wnikają głęboko do pęcherzyków płucnych. Mikropyły pochodzące z kominów kotłowni, zakładów przemysłowych i samochodów zawierają także metale ciężkie, np. kadm, szczególnie szkodliwe dla zdrowia ludzi i zwierząt.

- Mikropyły, które powstają także na wsi, zawierają przede wszystkim składniki mineralne, więc nie są niebezpieczne. Co innego w uprzemysłowionych miastach, gdzie rzeczywiście w pyle jest mnóstwo szkodliwych substancji chemicznych - mówi prof. Leszek Woźniak z Politechniki Rzeszowskiej.

Stwierdzenie przekroczeń zawartości mikorpyłów powoduje obowiązek stworzenia naprawczego programu ochrony powietrza. Od 1 stycznia 2008 roku taki obowiązek ciąży na marszałku województwa, który ma taki program stworzyć i wdrożyć. /.../

(Hp)

LIKWIDACJA TOKSYCZNYCH PESTYCYDÓW

NA TERENIE WOJEWÓDZTWA LWOWSKIEGO

W ZLEWNIACH RZEK PRZYGRANICZNUCH SAN I BUG ZACHODNI !


                                 map_lens.gif

Wnioskodawca-Partner Wiodący

Partnerzy projektu

Cel projektu

Poprawa jakości wody w rzekach przygranicznych San i Bug Zachodni poprzez utylizację pestycydów znajdujących się w dorzeczach wymienionych rzek i podwyższenie jakości zarządzania pestycydami nielegalnymi w obwodzie lwowskim.

Bezpośrednie cele projektu:

  1. Likwidacja możliwych źródeł zanieczyszczenia wód przygranicznych w dorzeczach rzek San i Bug Zachodni, tzn. magazynów i składowisk z nieprzydatnymi i nielegalnymi pestycydami.
  2. Wzrost jakości w zakresie prowadzenia wykazów odpadów toksycznych w organach administracji państwowej i samorządowej.
  3. Podwyższenie kwalifikacji urzędników w administracji rządowej i samorządowej zajmujących się zarządzaniem odpadami toksycznymi.
  4. Podwyższenie świadomości społecznej ludności obszarów przygranicznych Polski i Ukrainy, zwłaszcza obwodu lwowskiego i województwa lubelskiego w dziedzinie postępowania z pestycydami.
  5. Zwiększenie oddziaływań poprzez upowszechnienie doświadczeń wynikających z projektu w sąsiednich obwodach Ukrainy.

Wpływ transgraniczny:

Znaczną część nielegalnych i toksycznych pestycydów stanowią środki chemiczne, które powodują silne zanieczyszczenie organiczne.

Jednym z aspektów jest fakt, że zanieczyszczenia te rozkładają się wolno lub nie rozkładają się wcale.

Wskutek tego związki te mają silny wpływ na środowisko, w tym także na przygraniczne rzeki w dorzeczach Sanu i Bugu Zachodniego, które rozprowadzają je po szerszym terytorium.

Wziąwszy pod uwagę fakt, jak łatwo rozpuszczają się one w wodzie, cieki wodne są bardzo podatne na zanieczyszczenie.

Jednym z najważniejszych wpływów transgranicznych będzie poprawa środowiska wodnego w dorzeczach rzek Sanu i Bugi Zachodniego poprzez likwidację źródeł zanieczyszczających je pestycydami.

Rezultaty projektu będą miały bezpośredni pozytywny wpływ na następujące rejony obwodu lwowskiego: Buski, Złoczewski, Żółkiewski, Kamionko-Buski, Mościcki, Starosamborski, Sokalski, Turkiewski, Jaworowski, zaś w Polsce województwa: Podkarpackie, Lubelskie, Mazowieckie, Kujawsko-Pomorskie, Pomorskie.

Celowe grupy projektu:

  • Ludność żyjąca na terytorium dorzeczy transgranicznych rzek Zachodni Bug i San na Ukrainie i w Polsce
  • Ludność wiejska rejonów obwodu Lwowskiego: Buski, Złoczowski, Żółkiewski, Kamionko-Buski, Mościcki, Starosamborski, Sokalski, Turkiewski, Jaworowski - liczba mieszkańców 716.500.
  • Ludność województw w Polsce korzystająca z dorzeczy transgranicznych rzek - Podkarpackie, Lubelskie, Mazowieckie, Kujawsko-Pomorskie, Pomorskie. Ludność województwa lubelskiego - 2.185.000.
  • Organy miejscowe samorządu obwodu Lwowskiego.
  • Miejscowe organy władzy wykonawczej upoważnione do postępowania z odpadami toksycznymi.

 

        Urząd regulacji śmieci pilnie potrzebny  ! ! !

urzędnicy

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego chce monopolu dla zakładów utylizujących odpady.

Zyskamy unijne wsparcie, ale ceny będą wyższe !

Trwają prace nad założeniami do nowelizacji przepisów o czystości i porządku w gminach. Najwięcej kontrowersji budzi podział Polski na śmieciowe rejony.

W każdym województwie miałoby powstać ok. pięciu rejonów śmieciowych. Każdy obsługiwałby przynajmniej 150 tys. mieszkańców. Działałby w nim tylko jeden zakład utylizacyjny.

Szansa na pieniądze

Firmy odbierające odpady komunalne od mieszkańców musiałyby odwozić je tylko tam. W praktyce więc mielibyśmy do czynienia z monopolem. Jednak znacznie większe byłyby możliwości uzyskania unijnych dotacji na tworzenie nowych instalacji do unieszkodliwiania odpadów.

Również banki chętniej udzielałyby kredytów komercyjnych, gdyby miały pewność, że śmieci trafią właśnie do tej instalacji. A pieniądze na modernizację i budowę nowych spalarni czy zakładów segregujących odpady są niezbędne, bo większość czynnych jeszcze składowisk śmieci nie spełnia unijnych standardów. Samorządy zaś pieniędzy nie mają.

Taka regulacja ma też wady. Monopolista dyktowałby ceny, nie miałby bowiem konkurencji. W tej chwili podobne rozwiązania do proponowanych w założeniach przygotowanych przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (przy wsparciu resortów środowiska i infrastruktury) ma siedem krajów Unii Europejskiej. Dwa z nich, Dania i Niemcy, stopniowo wycofują się z tych regulacji.

W najnowszej wersji założeń, do których dotarła „Rz", brakuje jakichkolwiek informacji o kosztach, które po zmianach systemu gospodarowania odpadami ponosiliby mieszkańcy.

Nie ma jednak wątpliwości, że za śmieci trzeba by płacić znacznie więcej niż teraz. Ze stanowiska do projektu sporządzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że ze względu na brak konkurencji należałoby na rynku śmieci powołać organ antymonopolowy.

Trzeba segregować

- Ten projekt nadaje się do kosza - mówi Jerzy Ziaja, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu. - Trzeba zmienić sposób myślenia o odpadach komunalnych. Kraje Europy Zachodniej nie stawiają dzisiaj na spalarnie, ale na produkcję paliw dla cementowni i elektrociepłowni. Żeby to osiągnąć, trzeba zdaniem Jerzego Ziai wprowadzić przede wszystkim obowiązek odrębnego zbierania odpadów opakowaniowych, z dyrektywy 94/62/ WE. Pozostałe, zwłaszcza biodegradowalne, należałoby wykorzystywać w produkcji biogazu, a z pofermentacyjnego odpadu jest kompost albo paliwo.

- Rynkiem odpadów powinna rządzić ekonomia i zasada, że zanieczyszczający płaci, określona w dyrektywie 12/2006/WE, a nie przepisy nakazujące i zakazujące, których i tak nikt nie przestrzega - uważa Ziaja.

Inaczej sprawy zmian w przepisach widzi Państwowa Rada Ochrony Środowiska.

- W pierwszej kolejności należy uregulować kwestie prawne wynikające z unijnych przepisów - mówi prof. Tomasz Winnicki, przewodniczący Rady. - To gmina powinna być właścicielem odpadów i odpowiadać za gospodarkę nimi. Za brak tych regulacji już grożą nam kary.

Zdaniem profesora dopiero potem należy się zastanowić, jak racjonalnie rozstrzygnąć sprawy organizacyjno-techniczne z tym związane.

Opinia: Elżbieta Witkowska-Grochowalska, dyrektor w UOKiK

Jeżeli projekt założeń reformy gospodarki odpadami komunalnymi w zostanie przyjęty, to przez wiele lat firmy prowadzące takie instalacje działać będą w warunkach monopolu prawnego, a więc bez potrzeby racjonalizowania kosztów. To odbije się na cenach usług. Przy ustanawianiu tego monopolu należałoby zatem powołać kolejny urząd regulacyjny, na wzór Urzędu Komunikacji Elektronicznej czy Urzędu Regulacji Energetyki. Tego założenia do projektu zmian ustaw o odpadach oraz o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie przewidują. Zależy nam też na tym, żeby nie eliminować możliwości stworzenia kolejnej instalacji, jeśli będzie rynkowa potrzeba na danym terenie.

Rzeczpospolita

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki:

z.jozwiak@rp.pl

lub na email:  hubert_podgorny@yahoo.co.uk

      600 złotych za wpuszczanie ścieków do... rowu

ścieki

Od 300 do 600 złotych - to kary, jakie nałożył Sąd Rejonowy w Brzesku na kilku mieszkańców gminy Dębno, którzy nie są podłączeni do sieci kanalizacyjnej.

- To wyraźny sygnał ostrzegawczy dla wszystkich, którzy odprowadzają ścieki na dziko i zatruwają środowisko - komentuje Grzegorz Brach, wójt gminy Dębno.

O tym, że gmina Dębno, jako jedna z pierwszych w Polsce, postanowiła egzekwować prawo przy pomocy sądu pisaliśmy jakiś czas temu. Wyrok to właśnie efekt skierowania sprawy do sądu przez gminę. - Dotyczy on osób, które mimo posiadania takiej możliwości nie tylko nie były podłączone do sieci kanalizacyjnej, ale też nie miały podpisanych umów na wywóz ścieków. Wcześniej te same osoby złożyły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wzywając wójta do wykonania przyłącza kanalizacyjnego. W przesłanym gminie postanowieniu sąd skargę na bezczynność wójta odrzucił - mówi Grzegorz Brach.

Jeśli okaże się, że nałożona przez sąd kara nie przyniesie skutku, to samorząd będzie mógł wszcząć postępowanie administracyjne czyli nakazać wykonanie przyłącza włącznie z nałożeniem sankcji do wysokości 5 tys. zł. - Sporych wydatków uniknąć będzie można jedynie poprzez przyłączenie się do sieci i to w wyznaczonym terminie. Warto podkreślić, że to na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek sfinansowania budowy przyłączy kanalizacyjnych i wodociągowych - dodają samorządowcy z Dębna.

Mirosław Kowalski

HP.

 

ŚMIEĆ- NASZ WRÓG !

Chyba wszystkich denerwują śmieci, które znajdujemy na szlakach turystycznych, w rowach przydrożnych, w śródpolnych „oczkach", nad brzegami jezior, a niekiedy nawet w głębi lasu. Czy to wyłącznie wynik braku kultury i poszanowania środowiska w którym żyjemy, czy też brak możliwości właściwego postępowania z odpadami? Co robią mieszkańcy parku i służby WPN-u, aby wokół Wigier było czyściej?


Śmieci, które znajdujemy w terenie, to zaledwie niewielka część wytworzonych lokalnie odpadów. Statystycznie, jedna osoba wytwarza ich rocznie około 300 kg. Można przyjąć, iż w WPN-ie, w którym żyje prawie 1500 stałych mieszkańców i do którego przyjeżdża około 100 tysięcy turystów, powstaje w ciągu roku ponad 500 ton różnorodnych odpadów. Ani w parku, ani w jego otulinie nie ma żadnych wysypisk śmieci. Wiemy, że utrzymanie czystości i porządku jest ustawowym zadaniem własnym gminy. 


Jak zatem poszczególne samorządy rozwiązują problemy gospodarki odpadami? W miejscowościach położonych w gminie Nowinka nie ma gminnych kontenerów na odpady, lecz ich usuwanie zapewnia system indywidualnych umów na wywóz śmieci. Gminę obsługuje, zgodnie z ustalonym przez Urząd Gminy harmonogramem, Przedsiębiorstwo Transportowe Necko Sp. z o. o. z Augustowa. Śmieci wywożone są w sezonie do 4 razy w miesiącu; poza sezonem 1-2 razy w miesiącu. Firma Necko ma podpisane umowy indywidualne z 21 osobami w Bryzglu (na 50 gospodarstw) i 17 osobami w Kruszniku (na 46 gospodarstw). W sezonie letnim przebywający na terenie miejscowości letnicy kupują worki na śmieci z nadrukami firmy (cena wywozu śmieci jest wliczona w koszt worka). Worki te wystawiane są przy drogach w wyznaczonych dniach i wywożone są na wysypisko śmieci w Augustowie. 


Niektóre odpady są przez mieszkańców spalane w obrębie gospodarstwa lub na polach (fot. M.Kamiński)


W gminie Suwałki kontenery gminne ustawione są w miejscowościach: Wigry - przy klasztorze i we wsi Stary Folwark, gdzie przy szkole znajdują się także pojemniki przeznaczone do segregacji odpadów. W sezonie letnim dodatkowo wystawiane są pojemniki przeznaczone do segregacji odpadów na terenie przyległym do dawnej Stacji Hydrobiologicznej. Z kontroli przeprowadzanych przez gminę wynika, iż większość mieszkańców ma zawarte indywidualne umowy na usuwanie śmieci z przedsiębiorstwem „Czyścioch-Bis" w Suwałkach - dotyczy to w szczególności miejscowości Stary Folwark i Magdalenowo. W bieżącym roku Gmina Suwałki rozpoczęła przerwane na 2-3 lata kontrole sposobu usuwania śmieci na swoim terenie. W przypadku braku dokumentów potwierdzających usuwanie śmieci przez firmy do tego uprawnione Urząd Gminy może skierować sprawę do sądu grodzkiego, jeśli udowodni właścicielowi posesji nielegalne wywożenie odpadów na miejsca do tego nie przeznaczone.


W gminie Krasnopol pojemniki gminne ustawione są wyłącznie w jednostkach podległych samorządowi (szkoły, straż pożarna). Gmina zawarła umowę na usuwanie śmieci z firmą „Czyścioch-Bis". Mieszkańcy, którzy nie mają podpisanych indywidualnych umów, mogą nieodpłatnie wywozić śmieci na gminne wysypisko w Krasnopolu. 


    


Z rozmów prowadzonych z mieszkańcami parku o gromadzeniu i usuwaniu śmieci wynika, iż w wielu wypadkach odpady są gromadzone lub unieszkodliwiane w obrębie poszczególnych gospodarstw: odpady organiczne wykorzystuje się do kompostowania lub są one palone, odpady nieorganiczne wysypywane są do dołów i zasypywane ziemią. Zdarza się również, że gospodarze wywożą nie wykorzystane w gospodarstwie odpady do miejskich śmietników osiedlowych w Suwałkach. Sprawcy wywożenia śmieci do lasu są oczywiście „nieznani".


Administracja WPN-u zapewnia sprawne usuwanie śmieci ze wszystkich obiektów znajdujących się w jego zarządzie, w tym z osad służbowych, dyrekcji parku (z segregacją odpadów), pól namiotowych i szlaków turystycznych. Park podpisał umowę na wywóz śmieci z Firmą Transportowo Usługową EKO S.c. Pojemniki opróżniane są w zależności od potrzeb, średnio 1 raz w miesiącu, w sezonie letnim częściej. Śmieci zbierane z pojemników parkowych wywożone są do kompostowni w Suwałkach. Jednocześnie na wszystkich szlakach turystycznych (w miejscach przeznaczonych do odpoczynku) i ścieżkach edukacyjnych parku wystawiane są kosze na odpady (z workami), opróżniane przez służby parku w zależności od potrzeb. 


Z przedstawionych powyżej informacji wynika, iż w parku funkcjonuje podstawowy system usuwania odpadów; zapoczątkowana została również ich selekcja. Jeżeli więc wciąż obserwujemy zaśmiecanie lasów i wód, to powodowane jest ono wyłącznie brakiem poczucia odpowiedzialności niektórych mieszkańców parku i turystów za stan naszego środowiska. Turyście odwiedzającemu teren parku proponujemy przyjęcie do stosowania hasła „Wnosząc na teren parku pełne opakowanie miej siłę wynieść puste". Stosując się do tej zasady zmniejszymy z pewnością ilość śmieci pozostawionych na naszym terenie. Apelujemy także do wszystkich mieszkańców parku o większą dbałość o estetykę najbliższego otoczenia i pełniejsze korzystanie ze zorganizowanego systemu usuwania odpadów. 



Park próbuje oddziaływać na stan środowiska także poprzez aktywną edukację w zakresie prawidłowego postępowania ze śmieciami, m.in. realizując program „Rady na odpady" w lokalnych szkołach, organizując konkursy tematyczne oraz cykliczne imprezy masowe pod hasłem „Sprzątanie świata", w których corocznie bierze udział od 500 do 2000 osób. Chcielibyśmy, aby ilość śmieci zbieranych w akcjach sprzątania parku była z roku na rok coraz mniejsza, a czystość naszego regionu stała się ważnym elementem jego atrakcyjności.

------------------------------------------------------------

Na podstawie materiałów -

Janiny Kamińskiej

opracował-

Hubert Podgórny

-----------------------------------------------------------------

  • Szukasz fachowej i rzetelnej wiedzy na temat gospodarowania odpadami?
  • Potrzebujesz źródła aktualnych aktów prawnych oraz ich komentarzy?
  • Interesują Cię najnowsze technologie w dziedzinie gospodarowania odpadami?

Polecamy Poradnik gospodarowania odpadami
- obszerny zbiór zagadnień gospodarki odpadami
pod redakcją dra hab. Krzysztofa Skalmowskiego. Korzyści z publikacji

Poradnik zawiera wszystkie aktualnie obowiązujące przepisy

w dziedzinie gospodarki odpadami;

  • Oprócz informacji o najważniejszych aktach prawnych
             , książka zawiera również obszerny opis technologii;
  • Poradnik dotyczy wszystkich grup odpadów: zarówno 
komunalnych jak i przemysłowych, niebezpiecznych i innych;
  • Publikacja aktualizowana jest co 3 miesiące, dzięki czemu
             zawiera zawsze aktualne informacje;
  • Książka została napisana przez zespół ekspertów pod redakcją
            dla hab. Krzysztofa Skalmowskiego z Politechniki Warszawskiej;
  • Przejrzysty układ zagadnień ułatwia szybkie znalezienie
             potrzebnych informacji;
  • Poradnik napisany jest konkretnym i przystępnym językiem.

          Treść aktualizacji jest kształtowana również przez Klientów

- Wydawnictwo
uwzględnia sugestie i pytania nadsyłane w ankietach. Klient otrzymując
suplementy będzie na bieżąco informowany o zmianach w przepisach
i ich wpływie na gospodarowanie odpadami.

Do poradnika dołączono płytę CD, na której znajdują się najważniejsze

akty prawne, dotyczące gospodarki odpadami:

  • Ustawa o odpadach
  • Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminie
  • Prawo ochrony środowiska
  • Ustawa o opakowaniach i odpadach opakowaniowych
  • Tzw. ustawa o opłacie produktowej
  • Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym
  • Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji


Mailing wysłany zgodnie z regulaminem serwisu Odpady.org.pl

, Woda.org.pl, Energia.org.pl, Proekologia.pl

Wiadomość przesłana przez:
Wydawnictwo Verlag Dashofer Sp. z o.o.
ul. Senatorska 12
00-082 Warszawa
tel.: (022) 559-36-00 do 07
e-mail: info@dashofer.pl

Numer NIP: 526-16-63-788
Numer KRS: 29647 - Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie
XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
Wysokość kapitału zakładowego: 50 000 zł.

         ENERGETYKA <---> WIATROWA     


elek3pl                                          

 

CZYLI PROBLEMATYKA,  IDEA ORAZ

                                        ,NAJCZEŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA !

 

opracował:

Hubert Podgórny

na podstawie materiałów zgromadzonych przez

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

    Komu oddać stare radio i zużyte baterie  ? ? ?

baterie1

Mimo wielu zmian w przepisach mieszkańcy wciąż mają problemy z pozbywaniem się niebezpiecznych dla środowiska odpadów - przede wszystkim zużytych urządzeń elektrycznych i elektronicznych oraz baterii i akumulatorów

Co mam zrobić ze starymi radioodbiornikami, magnetofonem szpulowym, budzikiem elektrycznym i torbą zużytych baterii, które znalazłam w piwnicy mieszkania odziedziczonego po dziadkach? Czytałam, że za wyrzucenie ich razem z innymi odpadami grozi grzywna. Czy mogę je wystawić obok pojemnika na śmiecie, tak by firma odbierająca odpady zabrała je osobno? - pyta czytelniczka z woj. podkarpackiego. - Jeżeli nie, to gdzie mam je oddać?

 

sporządził:

Hubert Podgórny

                       JUŻ ROK W  BŁOCIE ! ! !

mysz

opr.

Hubert Podgórny

- Czy prace przy przebudowie sieci wodno - kanalizacyjnej rzeczywiście muszą tak długo trwać? Rozumiemy, że to projekt ważny dla mieszkańców, ale po ponad roku mieszkania w grzęzawisku mamy już dość wszystkiego. Interweniowaliśmy wielokrotnie u kierowników budowy, są zawsze bardzo mili, obiecują wszystko czego sobie zażyczymy i nie robią nic. Obserwując ich pracę mamy wrażenie, że są to ruchy pozorne. Kilka godzin rozgrzebują ulicę, by zostawić ją w takim stanie na następne tygodnie. Kto kontroluje postępy tych prac? - pytają rozżaleni mieszkańcy Makoszów.

    KIienci zapłacą za torebki  foliowe ? ? ?

plast_rekl

opr.

Hubert Podgórny

Nawet 40 groszy może kosztować foliowa torebka przy sklepowej kasie. Bezpłatne będą natomiast torebki papierowe.

Zobacz także:

W sklepach nie będzie darmowych torebek foliowych. Klient będzie musiał zapłacić za takie opakowanie na zakupy nawet 40 groszy - przewiduje projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, którym dziś zajmie się rząd.

Ministerstwo Środowiska, które przygotowało propozycje do nowej ustawy o gospodarce opakowaniami, chce ograniczenia stosowania foliowych toreb z uwagi na ich szkodliwy wpływ na środowisko, gdyż rozkładają się bardzo długo. Ma w tym pomóc wprowadzenie opłaty recyklingowej, którą sklepy mają pobierać od swoich klientów. O tym, ile wyniesie opłata za torebkę, zadecyduje minister środowiska w rozporządzeniu do ustawy. Jednak przygotowany projekt zakłada, że opłata recyklingowa wyniesie maksymalnie 40 groszy. W dodatku sprzedawca, który torby foliowe będzie udostępniał klientom za darmo, narazi się na karę w wysokości od 5 tys. zł do 30 tys. zł.

 

opracował:  Hubert Podgórny

na podstawie:

Źródła GP

                    ---> TARNOBRZEG <---

Gnijące odpady zatruwają życie przedsiębiorcom

                       z ul. Zwierzynieckiej

  smr

sporządził:.

Hubert Podgórny

Stos gnijącej trawy i gałęzi mijają codziennie przedsiębiorcy, którzy mają swoje firmy na końcu ulicy Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu. Nowo powstałe wysypisko obrasta dodatkowo w coraz to nowe odpady.

Przedsiębiorcy pytają, czyj ten smród?

- Najpierw pojawiła się góra skoszonej trawy, potem, dorzucono do niej stare opony oraz inne śmieci - mówi mężczyzna, który postanowił interweniować w sprawie nielegalnego wysypiska. - Z tego co widzę, śmieci jest tu coraz więcej, czyli możemy się spodziewać, że niedługo powstanie tu rozległe wysypisko. Smród z niego już jest nie do wytrzymania, a przecież to teren położony w pobliżu przedsiębiorstw, sklepów i bloków.

Wczoraj, dzikie wysypisko, postanowiliśmy pokazać Straży Miejskiej. Przybyli na miejsce mundurowi, ustalili, że jest to teren prywatny.

Z naszych informacji wynika, że faktycznie należy on do osoby prywatnej, ale obecnie, jest dzierżawiony przez firmę A.S.A., największego odbiorcę śmieci komunalnych w mieście oraz właściciela sąsiadującej z zaśmieconym terenem bazy samochodowej i stacji diagnostycznej. Telefon pani rzecznik firmy A.S.A. wczoraj nie odpowiadał, nie udało się nam więc ustalić, czy to sama firma składuje tu swoje odpady, czy też zostają one jej podrzucane.

Małgorzata Rokoszewska

 

ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN NOWO POWSTAŁEJ GALERII

"WASZE FOTOGRAFIE"

---> umieszczonej w Bazie wiedzy <---

galeria

Nadesłane zdjęcia zostaną umieszczone w nowej galerii o nazwie

"Wasze fotografie".

PROSIMY TEŻ WSPÓŁTWORZYĆ POWSTAŁĄ GALERIE WYSYŁAJC ZDJĘCIA

na adres e_mail:   hubert_podgorny@yahoo.co.uk

 

Wysyłając fotografie prosimy też podać:

1. Imie i nazwisko autora

2. Czas i miejsce wykonania zdjęcia

3. Zaklasyfikować zdjęcie do jednej z dwóch kategorii:

a) złe praktyki gospodarowania odpadami

b) czysto- bo zielono mi


-NA ZAANGAŻOWANYCH INTERNAUTÓW CZEKAJĄ -

CIEKAWE NAGRODY !

więcej

    Azbest będzie niszczony na miejscu rozbiórki

az

Spalenie odpadów z azbestem będzie przeprowadzone w miejscu, gdzie jest dokonywana rozbiórka starych budynków.

Zobacz także:

Będzie możliwe przetwarzanie odpadów azbestowych w urządzeniach przenośnych - takierozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji ustawy o odpadach, którego pierwszeczytanieo dbyło się wczoraj w sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnychi Leśnictwa. Projekt został skierowany do pracy w podkomisji. Projektowana zmiana oznacza, że azbest zostanie unieszkodliwiony w specjalnym urządzeniu, które będzie mogło być przewożone z jednej rozbiórki budynku do drugiej. Odpady z azbestem, jak na przykład eternit, nie będą, jak do tej pory, zakopywane w ziemi.

- Projekt określa szczegółowe wymagania dla urządzeń przewoźnych do unieszkodliwiania azbestu. Ma to na celu przyspieszenie procesu usuwania wyrobów zawierających azbest oraz wprowadzenie ułatwień dla nowych technologii służących przetwarzaniu azbestu, które mogą być stosowane w urządzeniach przewoźnych - tłumaczy Magdalena Sikorska z Ministerstwa Środowiska.

Zmiana przepisów powinna ułatwić unicestwianie azbestu. Do 2032 roku Polska powinna unieszkodliwić około 15,5 mln ton odpadów, które zawierają azbest. Tymczasem od 2002 roku unieszkodliwiono - zakopano w ziemi zaledwie około 1 miliona ton takich odpadów.

Projekt nowelizacji przepisów zakłada, że przepełnione składowiska lub składowiska niespełniające obowiązujących norm będą zamykane z urzędu. Decyzję o tym będzie podejmował regionalny dyrektor ochrony środowiska lub marszałek województwa.

Proponowane zmiany wprowadzają zasadę, że odpadów ulegających biodegradacji, które zostały zebrane selektywnie, nie będzie można umieszczać na wysypiskach. Jednak przepis ten zacznie obowiązywać dopiero od 2013 roku.

Źródło: GP

Artykuł z dnia: 2009-07-16

Opr. Hp

       PORTAL RECYKLING.PL

WORTAL

Został stworzony w 2002 roku przez Fundację Nasza Ziemia z myślą o jak najszerszym i darmowym dostarczaniu informacji na temat gospodarki odpadami, selektywnej zbiórki i recyklingu.

W wortalu znajdziecie:

·      informacje o poszczególnych rodzajach odpadów i sposobach ich zagospodarowania,

·      akty prawne dotyczące gospodarki odpadami,

·      propozycje działań (kampanii, konkursów, itp.) oraz materiały dydaktyczne i promocyjne, które pomogą Wam prowadzić edukację ekologiczną w zakresie gospodarki odpadami,

·      informacje techniczne pomocne przy organizacji i prowadzeniu gospodarki odpadami (standardy zbiórki odpadów, organizacje odzysku, firmy odpadowe i przetwórcy odpadów, instrumenty finansowe, omówienie najczęściej napotykanych problemów itp.),

·      galerie zdjęć, pomocne linki, ankiety, okolicznościowe konkursy.

Recykling.pl powstał i funkcjonuje dzięki wsparciu finansowemu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ma także wielu sympatyków i stałych użytkowników. O jego popularności i jakości świadczy także fakt, iż od wielu lat znajduje się na jednym z czołowych miejsc w wynikach poszukiwania informacji o recyklingu i selektywnej zbiórce w wyszukiwarce Google.

 

Mieszkańcy ul. Owocowej wpuszczeni w kanał ! ! !

      kanał

       Fot. Krzysztof Koch / AG 

Ścieki zalewają posesje mieszkańców ul. Owocowej w Rzeszowie. Istnieje zagrożenie, że mogą zostać skażone osiedla Miłocin i Zaczernie. Grozi im katastrofa ekologiczna. Urzędnicy zaś kłócą się o to, kto jest temu winien !

Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

 

          pracownia

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot zostało zarejestrowane w 1990 roku.

W swojej działalności odwołuje się do założeń filozofii głębokiej ekologii. Statutowym celem Stowarzyszenia jest podejmowanie działań na rzecz ochrony dzikiej przyrody, najcenniejszych obszarów przyrodniczych oraz naturalnych procesów biologicznych zachodzących na tych obszarach. Działania ukierunkowane są na zachowanie złożonego ekosystemu, z wszystkimi występującymi w nim gatunkami, procesami i cyklami przyrodniczymi. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot deklaruje pełną niezależność od instytucji państwowych, politycznych i religijnych.
Do swoich sukcesów Pracownia zalicza między innymi:

  • uchwalenie moratorium na wycinkę starych drzew w Puszczy Białowieskiej oraz dwukrotne powiększenie obszaru Białowieskiego PN;doprowadzenie do powstania zespołu przyrodniczo-krajobrazowego "Dolina Wapienicy", objętego ochroną prawną;
  • objęcie ochroną gatunkową w Polsce wilka i rysia;
  • niedopuszczenie do przeprowadzenia rajdu samochodowego "Trophy of Poland 2001" w granicach miejsc chronionych Bieszczad;
  • współorganizowanie pierwszego protestu społecznego przeciwko niewłaściwej lokalizacji drogi w Polsce - budowie autostrady przez Park Krajobrazowy Góra Św. Anny.

GOSPODARKA ODPADAMI KOMUNALNYMI W GMINACH

 Komunikat WIOŚ-Warszawa 2009r.    

Dotyczący: gospodarki odpadami komunalnymi w gminach

 

Przeprowadzone przez WIOŚ kontrole wykazały brak istotnego postępu w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi. Istniejący system zagospodarowania odpadów komunalnych jest w dalszym ciągu nieefektywny i niesprawny. Nadal głównym sposobem zagospodarowania odpadów komunalnych jest ich składowanie na składowiskach odpadów. Niewystarczający jest potencjał techniczny w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, w tym niewystarczająca jest liczba spełniających wymagania instalacji do odzysku odpadów. Z uwagi na konieczność realizacji zobowiązań unijnych, w tym dotyczących uzyskania określonych poziomów odzysku w zakresie odpadów opakowaniowych oraz redukcji odpadów biodegradowalnych kierowanych na składowiska, konieczna jest pilna realizacja zadań w zakresie: -     tworzenia związków międzygminnych realizujących kompleksowo zadania w zakresie gospodarki odpadami, -     budowy instalacji do odzysku odpadów komunalnych oraz skutecznego wdrożenia systemów selektywnego zbierania odpadów, -     ograniczenia ilości deponowanych odpadów komunalnych ulegających biodegradacji do poziomów określonych w prawie, -     wzmocnienia przez gminy nadzoru nad podmiotami prowadzącymi na ich terenie odbiór odpadów komunalnych i nad właścicielami nieruchomości. Gospodarka odpadami komunalnymi, powinna być jednym z priorytetów przy wykorzystaniu środków unijnych i Funduszy Ochrony Środowiska.   Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska planuje zintensyfikować działalność kontrolną w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi. W załączeniu przedstawiam listę kontrolną wykorzystywaną przez WIOŚ w kontrolach dotyczących przedmiotowej tematyki. W/w lista kontrolna przedstawia ujednolicone podejście do przewidywanych przez WIOŚ kontroli wybranych gminnych jednostek samorządowych i pozwala gminom wstępnie ocenić wywiązywanie się z ustawowych obowiązków, w szczególności dotyczących gospodarki odpadami. Jednocześnie informuję, że ankieta w sprawie realizacji obowiązkowych zadań własnych gminy w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi przekazana wcześniej w formie pisemnej, stanowi również załącznik do komunikatu.

 

LISTA KONTROLNA- czI LISTA KONTROLNA- czI
121.18 KB
 
ANKIETA DLA GMIN- czII ANKIETA DLA GMIN- czII
50.89 KB
 

 

 

 

 

 

Zezwolono

Polskiemu Związkowi

Wędkarskiemu

 

 

NA ODSTRZAŁ REDUKCYJNY ! ! !

20 osobników i przepłaszanie 500 osobników-

Kormoranów czarnych ! „Phalacrocorax carbo"

Na odcinku rzeki San wynoszącym 88 km

i obejmującym zalew Myczkowiecki.

 

 

 

NA RATUNEK KORMORANOM !

kormoran1

 

Kormorany, którym jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku groziło wyginięcie, teraz są objęte częściową ochroną. W okresie lęgowym nie można do nich strzelać, ani nawet płoszyć. Poza nim można uzyskać zgodę na ich odstrzał, co robią często właściciele stawów rybnych i Zarządy Okręgów Polskich Związków Wędkarskich jeśli chodzi o koryta rzeczne. Wojewoda Podkarpacki wydał decyzję na odstrzał redukcyjny 20 osobników i przepłoszenia 500 osobników kormoranów czarnych na wniosek Prezesa ZOZWK w Krośnie w obwodach rybackich rzeki San nr 3,4,5.

- Kormorany bywają uciążliwe, ale czy trzeba postępować z nimi tak okrutnie?

Kormorany (Phalacrocoracidae), to rodzina ptaków z rzędu pełnopłetwych obejmująca 32 gatunki.

W Polsce występuje kormoran czarny (Phalacrocorax carbo). Duże lub średniej wielkości ptaki rybożerne. W poszukiwaniu pokarmu nurkują do głębokości 10 m. Dobrze latają i pływają (wyjątkiem jest nielotny kormoran z wysp Galapagos o zredukowanych skrzydłach, Nannopterum harrisi).

 kormoran1Występują na wybrzeżach mórz, jezior i większych rzek

 wszystkich części świata.

 Mają długie wydłużone szyje, ząbkowane po bokach, haczykowate dzioby. Nogi o dużych stopach położone daleko w tyle.  Upierzenie przeważnie czarne, u niektórych białe upierzenie głowy i grzbietu.

Brak dymorfizmu płuciowego w ubarwieniu i wielkości. Gniazdują kolonijnie na drzewach, urwiskach i w trzcinach.Wysiadywanie jaj trwa 22-26dni.

 

Jako administrator projektu Ligii Ochrony Przyrody, oraz przyrodnik z wykształcenia nie rozumie  postępowania i decyzji urzędników, którzy używając mocy prawodawczej dokonują bezprawnych procederów, niszcząc  dziedzictwo przyrodniczo kulturowe naszego terenu, a w tym przypadku Kormorany- ptaki migrujące.

Nie wiem czy każdy z nas ma świadomość, że motyw ochrony przyrody towarzyszy nam od niemal wczesnego średniowiecza. Pierwsze nowoczesne prawo obejmujące ochroną ginące gatunki uchwalono w naszym kraju. Za nasza ideą Tworzenia rezerwatów i parków narodowych poszli w ślad nas bliscy i dalsi sąsiedzi. Często wspominana peerelowska ustawa o ochronie przyrody była czymś ponadczasowym i podziwianym . Tutaj powinniśmy skłonić się do głębszej refleksji nad tematem i zadać sobie pytanie- dlaczego nie jesteśmy wiec ekologicznym „mocarstwem".

Źródła tego tematu powinniśmy się doszukiwać prawie tysiąc lat temu. Faktem nie do rozwikłania staje się temat dlaczego za polskiego przywódcę ochrony przyrody uchodzi Władysław Jagiełło, rzekomy obrońca turów oraz zwycięzca spod Grunwaldu. W historycznych zapisach czytamy też, że cztery stulecia przed wstąpieniem Jagiełły na tron Bolesław Chrobry wydał chroniące bobry prawa. Jagiełło zaś nie tyle pochylił się nad losem wymierających turów, ile raczej zastrzegł sobie prawo wyłączności polowania na nie, z którego korzystał, przy każdej nadążającej się okazji przy pomocy bardzo uprzywilejowanej świty, która zresztą bardzo mu pomagała w tym haniebnym procederze.

 Jak widać historia się lubi powtarzać, i pomimo stuleci wciąż popełniamy niewybaczalne błędy, za które odpowiemy jeśli nie przed władzą to przed przyszłymi pokoleniami. Nie możemy hołubić związki wędkarskie kosztem ptactwa, które jest charakterystycznym i wyjątkowym elementem  krajobrazu, świadczącym o czystości rzek  i wyjątkowości danego terenu.

Jako osoba zaangażowamna w działalność Ligii Ochrony Przyrody oraz administrator ich projektu, stwierdzam, że pomimo  naszego wysiłku włożonego w działania proekologiczne, brak porozumienia  między nami a urzędnikami w których rękach często pojawia się moc prawodawcza i wykonawcza, podejmowane są dramatyczne w skutkach decyzje które często wywołują wstrząs w naszym Karpackim ekosystemie. Inną już lecz też istotną sprawą jest fakt, że brak namacalnej międzynarodowej współpracy może zniweczyć działania na rzecz ochrony przyrody, w tym dziko żyjących gatunków ptaków jak i zwierząt chronionych.

Przykładem jest Brazylia, gdzie nadal wycina się puszczę amazońską, czy Stany Zjednoczone, które za prezydentury George'a Busha juniora na początku 2001 wycofały się z kilku międzynarodowych projektów ekologicznych.

LOP stawia sobie za cel główny projektów, zapoznanie społeczeństwa z podstawową charakterystyką gatunków chronionych roślin i zwierząt oraz problemami ochrony przyrody, efektywnością ochrony prawnej krajowej i UE. Dzięki takiemu partnerstwu jesteśmy w stanie wyedukować ludzi którym nie obca i odległa będzie tematyka prośrodowiskowa, a los regionu i kraju w którym żyją będzie dla nich priorytetem, a nie tylko miejscem z którego można dobrowolnie i bezprawnie eksploatować wszelkie dobra naturalne, niszcząc w afekcie i degradując środowisko.

Poszczególne elementy projektów LOP_u mają pomóc osobom zajmującym się edukacją ekologiczną. Kampania ratowania kormoranów stała się  częścią działań Ligii mających na celu zwiększenie zaangażowania i odpowiedzialności społeczeństwa dla ratowania dziedzictwa przyrodniczego Polski.

„Wiecie, ile taki dorosły kormoran potrafi zjeść? 8 kilogramów ryb dziennie! A jak jest parka i mają młode do wykarmienia! Sąsiad chwalił się, że do swego stawu wpuścił dwa tysiące kroczków karpia i tak mu rosną, że nawet kormorany do niego przychodzą. A ile odłowił? Jednego!" /.../

Te mity nie są korzystne dla kormoranów. Faktycznie dorosły ptak zjada około 30 dekagramów dziennie i to w dodatku „chwastu rybiego", czyli jazgarze i krąpie. Jednak ludzie żyjący nad wodą widzą w nich konkurenta.

Kolonia kormoranów choć zdziesiątkowana, jednak przetrwała !

  • Cała sprawa kormoranów i ich los zależy teraz od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, gdyż wcześniejsza decyzja Wojewody Podkarpackiego wygasła 31 III 2009.

Naszym zadaniem jest aby zapobiec tak wielkim blendą urzędniczym, aby podobne decyzje nie były podejmowane, oraz aby były wielokrotnie analizowane przez osoby kompetentne i wykształcone w danej dziedzinie tematycznej. Planujemy dla miejscowej młodzieży zrobić spotkania informacyjne, by więcej wiedziały o życiu kormoranów. Chociażby to, że nie czynią wśród ryb aż takiego spustoszenia, jak wszystkim się tu zdaje.

Pamiętajmy o naszej bogatej historii  wielu powodach do dumy, oraz o pokoleniach które ją stworzyły, wykreowały- przekazana nam ona została namacalnie i widoczna gołym okiem w stanie obecnym. Możemy im być za to wdzięczni, ale też zarzucać brak kompetencji czy mieć żal o to co już straciliśmy i możemy stracić.

Jednakże, dzięki wielu jednostką zaangażowanym i poświęconym sprawie możemy czuć się dumni z naszej historii i z tego jaką drogę już odbyliśmy aby osiągnąć stan obecny środowiska.

Pozostaje nam nic innego jak iść ich śladami i zrobić to na co im zabrakło czasu, bogatsi o ich doświadczenia i mądrzejsi o nowości naukowe i zwyczajnie cywilizacyjne, używając teraźniejszych technologii i możliwości.

  • Być może to o nas ktoś kiedyś powie „żyli tu kiedyś ludzie dzięki którym historia ekologiczna i jej wpływ nabiera głębszych wartości" bądź zwyczajnie odwdzięczymy się naturze za jej dobra, dostrzegając je i dbając o ich przetrwanie  „o przetrwanie kormoranów".

 

Materiały zgromadził

, oraz opracował dzięki współpracy

z mgr Leszkiem Dąbalem -WIOŚ-Rzeszów

 

administrator projektu:

gartija

Ochrona środowiska w Twojej firmie

Ochrona środowiska stanowi dziś jeden z ważniejszych elementów w działalności każdej z firm.

Niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności firmy muszę spełniać szereg wymogów dotyczących ochrony środowiska. Niestety wiedza na temat wymogów ochrony środowiska jest nadal dość znikoma wśród firm działających w Polsce (co druga kontrola Inspekcji Ochrony Środowiska stwierdza naruszenie przepisów.)

EKOLOGICZNY PIKNIK RODZINNY

-NA SANOCKIM RYNKU-

PDF Drukuj Email

Burmistrz Miasta Sanoka zaprasza na „EKOLOGICZNY PIKNIK RODZINNY” , który odbędzie się na Rynku w Sanoku w dniu 5 lipca br. (niedziela). Na imprezie nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych oraz cała gama programów związanych z ekologią. W tle przygrywać będą Zespoły dla najmłodszych a gwiazdą wieczoru będzie Joszko Broda oraz Dzieci z Brodą. Impreza rozpocznie się od rana.

Serdecznie zapraszamy !

W programie:

  • Liczne atrakcje dla dzieci
  • Co zrobić, aby produkować mniej odpadów w gospodarstwie domowym
  • Puszkojad – Fundacja RECAL – weź ze sobą puszkę nakarm puszkojada!!!
  • Zbiórka zużytych baterii – Organizacja REBA – weź zużyte baterie!!!
  • Ekologiczna żywność
  • Liczne konkursy z mnóstwem nagród


Na scenie:

  • Godzina 16:00 – BLOK WYSTĘPÓW DLA NAJMŁODSZYCH – Szkolny Zespół Wokalny MARAKASY z SP Nr 6, Zespół Wokalno – Instrumentalny MDK w Sanoku, Adrian Fabian
  • Godzina 17:30 – POKAZ MUSZTRY PARADNEJ W WYKONANIU MŁODZIEŻOWEJ ORKIESTRY DĘTEJ OSP w Jaćmierzu
  • Godzina 18:15 – gwiazda wieczoru – JOSZKO BRODA I DZIECI Z BRODĄ

KLIKNIJ WIECEJ I ZOBACZ FOTOGRAFIE Z PIKNIKU

Sanok, dnia 02.07.2009

  NA RATUNEK PISKLĘCIU  

 

Wczoraj, tj. 01.07.2009 dzieci z bloku na ulicy Kościuszki 12 pod opieką swojej cioci przyniosły do biura Zarządu Okręgu Bieszczadzkiego Ligi Ochrony Przyrody małego ptaszka, prawdopodobnie jeżyka, który wypadł z gniazda, znajdującego się przypuszczalnie pod dachem kamienicy znajdującej się przy bloku, z którego dzieci przyszły z prośbą o pomoc.  

 

   WOJEWÓDZKI INSPEKTORAT OCHRONY ŚRODOWISKA

                                    W RZESZOWIE

                  Ogólne założenia i stan środowiska

           obszaru funkcjonalnego  „ZIELONE KARPATY"

karpaty_czyste

  1. OGÓLNE ZAŁORZENIA OBSZARU FUNKCJONALNEGO "ZIELONE KARPATY"

  2. ZAGROŻENIA ŚRODOWISKA W OBSZARZE "ZIELONYCH KARPAT"

2.1. Wybrane dane statystyczne

2.2 Ocena jakości rzek i zbiorników zaporowych

2.2.1. Wody powierzchniowe województwa podkarpackiego

2.2.2. Wody powierzchniowe województwa małopolskiego

2.2.3. Wody powierzchniowe województwa śląskiego

2.3. Ocena jakości wód podziemnych

2.4. Oczyszczalnie ścieków

2.5. Składowiska odpadów i gospodarka odpadami

2.5.1. Odpady komunalne

2.5.2. Odpady przemysłowe

2.6. Główne źródła emisji zanieczyszczeń do powietrza

2.7. Zagrożenie i ochrona środowiska w uzdrowiskach i miejscowościach

        potencjalnie uzdrowiskowych

3. CHARAKTERYSTYKA MIEJSCOWOŚCI POTENCJALNIE UZDROWISKOWYCH

     W WOJEWÓDZTWIE PODKARPACKIM

4. WNIOSKI

ZANIECZYSZCZENIE WÓD ZBIORNIKA SOLIŃSKIEGO

       solinka

 

     MIĘDZYNARODOWE BADANIE BIEGŁOŚCI

                  -WASP Metals on filters-

probowki

                      CZYSTE SZLAKI GÓRSKIE !

               

    Prawdziwy turysta zawsze zabiera ze sobą śmieci !

             Czyste szlaki to przyjemność ze spaceru !

                     Zapraszamy do wspólnej akcji

    -utrzymania czystości na szlakach turystyki pieszej

            Masywu Lubonia Wielkiego oraz Maciejowej.

    15 maja 2009 roku portal netbird.pl rozpoczął akcję

      skierowaną przeciw ludziom zaśmiecającym lasy.

           Również i Ty możesz się do niej przyłączyć !

                          15 CZERWCA 2009 KONFERENCJA

      "ENERGIA ODNAWIALNA-TERMICZNE WYKORZYSTANIE

                  ODPADÓW W WARUNKACH KRAJOWYCH"

               WARSZAWA, KRAJOWA IZBA GOSPODARCZA

III MIĘDZYNARODOWE TARGI

ŻYWNOŚĆI EKOLOGIOCZNEJ

         EKOGALA 2009

                   VII KRAKOWSKI

             FESTIWAL RECYKLINGU

PRZYPOMINAMY O ZGŁOSZENIACH

 DO KONKURSU "Segreguje bo wiem"

 WYPEŁNIENIU ANKIETY DO CZERWCA 2009

  START KONKURS OD LIPCA DO GRUDNIA 2009

 

Z DNIEM 30 VI 2009 UPŁYWA TERMIN

NADSYŁANIA PRAC NA KONKURS

"Segreguje z uśmiechem"


 

(2)

ODPADY W XXI WIEKU

(1)

                    ZAGRAJ Z NAMI ! ! !

     POZBĄDZ SIE ODPADÓW I WYGRAJ


Interaktywna gra edukacyjna na temat segregacji odpadów pozwalająca na szeroką interakcję pomiędzy użytkownikami. Gracze uczestniczą w grze poprzez przeglądarkę internetową (brak konieczności pobierania i instalowania programu w komputerze, niezależność od platformy systemowej użytkownika). Użytkownicy grają wspólnie, współpracując i rywalizując ze sobą w wirtualnym świecie odpadów i ekonomii.

Już teraz można zgłaszać projekty "uśmiecheniętych" pojemników na surowce wtórne do konkursu "Segreguję z uśmiechem".

Nabór prac trwa do końca czerwca 2009 roku. Zapraszamy do udziału uczniów szkół podstawowych, gminazjalnych i ponadgimnazjalnych z wojeództwa: małopolskiego, podkarpackiego i śląskiego.

Atrakcyjne nagrody czekają!!!

POSTĘPOMETR RECYKLINGU

WYPRZEDZ INNYCH !

W postępometrze recyklingu umieściliśmy nowe pytania.

Oprócz sprawdzenia, jak bardzo dbasz o swoje otoczenie

  • możesz przybliżyć się do nagrody!

Zachęcamy do zaangażowania się w działania środowiskowe!

ZALOGUJ SIĘ
Hasło:
RANKING
Zaangażowanie w recykling
kasia6118 8605
wojtekd7 6204
pawelzielinski19 6203
więcej...
Gra sieciowa
kaasiaa_135 1185
aniap 760
Andrzej G 712
więcej...
Postępometr recyklingu
.justynka. 524
.monika. 524
Adaaa 524
więcej...
ONLINE

0 zalogowanych użytkowników

Projekt i realizacja SilverCube - oprogramowanie, internet, administracja SilverCube s.c.